-
Postów
12230 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
16
Typ zawartości
Profile
Forum
Kalendarz
Treść opublikowana przez qurim
-
No te łączone przez centralę to stary typ alarmu. Nowe typy łączą bezpośrednio z właścicielem pojazdu a współrzędne podajesz chyba w jakiejś mapie w internecie i śledzisz pojazd. można tez ustawić tzw. płot geograficzny czyli jakiś obszar i jeśli pojazd wyjedzie poza ten obszar to dostajesz alarm. System ten także ostrzega sms`em jeżeli stan akumulatora się pogorszy, a będą np. na wakacjach za granicą cały czas możesz być informowany o tym gdzie jest Twoje moto. Ukryty włącznik masy miałem w Jawie TS350 co by ochronić ją przed lokalnymi burakami. :biggrin: A jak odstawiałem moto na noc pod blokiem to jeszcze zamieniałem miejscami fajki na świecach żeby nie dało się odpalić, wrzucałem najwyższy bieg, poluźniałem na maxa linkę sprzęgła i naciągałem na maxa tylny heble żeby blokował koło. :biggrin: http://www.datatool.co.uk/snitcher/index.html
-
Dobre alarmy mają bardzo mały pobór prądu i badają stan akumulatora przy okazji. Polecam alamry DATATOOL, są mega fajne i biją wszystko inne na pysk chociaż kosztują sporo. Wyłącznik prądu nic Ci nie da. Jak motocykl jest kradziony to przeważnie zostaje zapakowany na van`a i odjeżdża w siną dal. W tym przypadku alarm może pomóc bo każdy wstrząs włączy alarm gdy ktoś będzie dotykał sprzeta. ja mam w GS450 alarm za 100PLN i działa wporzo, wystarczy lekko drgnięcie aby zawyło ostrzeżenie, a jak ktoś go wk**wi kolejny wstrząsem to zacznie wyć ostro. Niestety zjada bardzo dużo prądu i zabił mi akumulator. :banghead: Jakość zależy do ceny. Dobre są też 'ciche" alarmy które zamiast wyć syreną na którą nikt nie reaguje wysyłają Ci na tel. komórkowy sms z informacją że ktoś grzebie przy sprzęcie, wtedy możesz podejść złodzieja znienacka. Przy okazji taki alarm pomoże zlokalizować pojazd poprzez wysyłanie współrzędnych geograficznych na Twój telefon. Ale problem w tym ze ten system jeszcze chyba nie dotarł do Polski, na zachodzie jest popularny.
-
Dziewicze rozważania
qurim odpowiedział(a) na maciek69 temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
Dlatego napisałem ładną GS z Anglii czyli zadbaną i bez rdzy. :biggrin: Na kurierce GS rzadko się zdarzała, ja latałem GSą i tylko kilka innych GS widziałem w tej robocie. Średnio stosunek GS do CB na kurierce to było coś ok.1/50. Czasem to nawet mordę cieszyłem jak spotkałem GS innego kuriera. Często spotykałem starszego gościa po 50-tce z firmy City Sprint na GS500E i narzekał na to co ja - drętwiejące dłonie i ból pleców przy dłuższej jeździe. a obie GS były starszego typu z kierownicą clip-on gdzie nie ma opcji zmiany ustawienia. nowsze GS z klasyczną kierownicą mają tą możliwość i są wiele wygodniejsze. Oczywiście może się trafić trup z UK tak jak każdy inny model motocykla. Ale jak moto jest ładne i zadbane to właśnie pochodzi od osób o których wspominałem wcześniej. GS500E z linku który dał michal750 jest ładna na pierwszy rzut oka. Nawet trochę piękna. :biggrin: Widać że gość dbał o nią, szczególnie w GS widać to po układzie wydechowym gdzie lakier szybko znika jak moto jest jeżdżone w kiepską pogodę, w błocie, śniegu czy zimowej soli. 30kkm to mało bardzo. Swoją GS kupiłem z przebiegiem ok.45kkm i "dobiłem" ok.100kkm na liczniku a nadal chodziła jak trzeba, za wyjątkiem dzwoniącego łańcuszka który jest typowy dla GS500E. Dodam że cały ten przebieg zrobiłem na jednym zestawie napędowym który nie był już nowy jak kupiłem GS. Łezka mi się kręci na widok GS500E. Teraz mam zastępczo GS450 z lat 80-tych ale kupiłem ją chyba z tęsknoty za serią GS. -
Scansol jest wporzo chociaż nie taki najlepszy. W UK korzystałem z czegoś zwanego Strypit (Strip It) i na ramie roweru działało po 10 sekundach już. Koła w Suzie robiłem na sucho czyli samym papierem.
-
Zauważ że zimny silnik trzeba palić na ssaniu a to znaczy że od samego początku będzie kręcił 2,5-4k RPM czyli za dużo jak na "wolne" obroty. :banghead:
-
A ja się nie zgadzam chociaż nie czytałem co Granat pisał bo za dużo naskrobał. Ale to jest Granat więc z zasady muszę się sprzeciwić. :biggrin: :buttrock:
-
budowa własnego motocykla
qurim odpowiedział(a) na dani472 temat w Custom/Trajki/Wynalazki/Własne wydumki
Szkoda że swastyki nie robili bo bym se założył do HD. :biggrin: :buttrock: A jeszcze bardziej "gwiazdkowe" koła robiła wtedy Honda w jej słynnym systemie COMSTAR - nitowane wytłoczki z blachy. :biggrin: -
Dziewicze rozważania
qurim odpowiedział(a) na maciek69 temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
No ja jestem zadowolony. Na GS500E przesiadłem się po tym jak już latałem RF600R, CBR1100XX itp. A na GS dopiero odkryłem wszystkie "magiczne" sztuczki prowadzenia moto i do samego końca nie mogłem uwierzyć jaki miły motorek to jest. Żałuję że sprzedałem ale nadszedł jej czas. Poszła do jakiegoś polaczka który zabrał ją do PL na handel więc unikajcie purpurowej GS500E z `94 roku z wydechem nierdzewnym Nexxusa i ułamanym mocowaniem uchwytu pasażera. :biggrin: PS. Tak wyglądała w okolicach 80k mil. http://www.foto.severinu.com/photos/original/121.jpg Przyjrzyj się zdjęciu, zobaczysz kilka powypadkowych "smaczków". :biggrin: -
Dziewicze rozważania
qurim odpowiedział(a) na maciek69 temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
ja Ci polecam GS500E lub ewentualnie CB500. XJ600 ma 4 cylindry, spalanie większe, więcej problemów bo więcej cylindrów i więcej kasy na przeglądach. XJ jest mułowata i wcale nie jest taka duża jak sie wydaje. Na GS500E nastukałem ponad 100 tys km i nie narzekałem. Moto zwinne, lekkie, łatwe w prowadzeniu, oszczędnie, tanie, łatwe w utrzymaniu, zgrabne, przyjazne użytkownikowi a przede wszystkim - klasa 500ccm to najważniejszy etap w życiu bikera, czego nie widać jeszcze w PL ale wkrótce dotrze wraz z cywilizacją. :biggrin: Nie na darmo kursy i egzaminy na duże motocykle przeprowadza się właśnie na GS/CB. Za granicą oczywiście. CB jest droższa i niby więcej mocy ma, lepsze przyspieszenie ale wymięka na V-max oraz w prowadzeniu. Szczególnie tylne, klasyczne zawieszenie z dwoma amortyzatorami jest kiepskie. Do tego chłodzone cieczą czyli jeden układ więcej do "sypania się" a jak się sypnie to zatrzesz silnik i będzie dupa blada. GS500E zatrzymało się w rozwoju na pewnym poziomie i od tego momentu było tylko ulepszane a prawie 30 lat istnienia jednostki napędowej na rynku wyeliminowało wszelkie wady. Moja GS przy ciężkim życiu na kurierce w mieście paliła ok4,5/100, na trasie paliła więcej, ok.6L/100 ale na autostradzie nic dziwnego, rzadko schodziłem poniżej 130km/h. nie wiem czy warto pchać kasę w świeży rocznik, tak jak pisałeś wcześniej - mogą być w różnym stanie i to jedyna różnica będzie co nie znaczy że stara będzie zajechana a nowsza będzie chodziła jak zegarek bo może być na odwrót. Moja GS500E z 94 roku przy przebiegu ok.130 tys km nie brała oleju ponad normę, zawsze paliła na dotyk i w ciągu tego całego przebiegu 100kkm tylko raz padł mi regulator napięcia zimą. Dodam jeszcze że żaden inny motocykl jakiego próbowałem nie prowadził się tak wspaniale jak GS500E. Lekko i poręcznie, pewnie i łatwo w każdych warunkach - latem w upały, w deszczu czy zimą na niepewnej nawierzchni. Narzekałem tylko na komfort ale to dlatego ze wygodniś jestem i brzucha nie mogłem nigdzie wcisnąć, ale komfort to na każdej japonii wątpliwa sprawa. Jakbyś trafił ładną GS500E z Anglii to spoko, tam takie sprzęty są jeżdżone tylko przez kobiety i młodych którzy świeżo zdali prawko i mają wciąż ograniczenia na motocykle. A że kodeks drogowy ostry i tylko 6pkt. przez 2 lata na prawku jest dozwolone dla świeżaków to każdy jeździ spokojnie bez gumowania, palenia laczków i świrowania. :biggrin: -
Pokażmy że Honda górą!
qurim odpowiedział(a) na Pepper temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
No bo latałem RF600R i mam wielki sentyment do niej. http://www.foto.severinu.com/index.php?vie...to&photo_id=132 :buttrock: :buttrock: -
Prosze o pomoc w identyfikacji części.
qurim odpowiedział(a) na Hipolit temat w Mechanika Motocykli 2T
:biggrin: :buttrock: Przecież pisałem że głowica jest od silnika S-34 czyli WFM M06 S-34 125ccm i cylindry w silnikach S-34 mają możliwość rozwiertu. A cylinder który masz pochodzi od silnika S-32 z SHL M11. Pzdr. No tak rozkminiam przeróbkę na coś a`la rajdowe Jawy. Pomyślę jeszcze co i jak. Miałem robić replikę rajdowej SHL ale szkoda mi moich SHL-ek a że Jawa to taka przybłęda to na nią wypadło. -
Pokażmy że Honda górą!
qurim odpowiedział(a) na Pepper temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
Hehe. To jest przekręt wielki. Sprzedany mecz. korupcja. Układy itd. :buttrock: Taki konkurs to kupa a nie konkurs na naj moto miesiąca. :biggrin: Ale chłopaki niech się cieszą że chociaż wirtualnie w sieci Honda jest w czymś dobra. :biggrin: Oddałbym głos ale jedyne porządne moto w tym konkursie to Suzuki "co wygląda jak Ferrari' więc dużego wyboru nie było. :biggrin: Też miałem taka Suzię tylko że 600R i z tejże oto okazji dałem głos na zajebiaszczą RF-kę. :buttrock: :buttrock: -
Prosze o pomoc w identyfikacji części.
qurim odpowiedział(a) na Hipolit temat w Mechanika Motocykli 2T
I tu się mylisz. Japońską srakę właśnie trzeba przerobić żeby jakoś wyglądał bo skośnoocy nie potrafią nic porządnego zrobić. :banghead: A WFM z mojego linka to jest 125ccm. Na tabliczce jak i w papierach mam 125ccm. A te cylindry mają bardzo dużo mięsa i można je spoko rozwiercać na 150ccm a nawet 175ccm bez problemu bo tuleja ma grubość 1cm albo lepiej. Jak chcesz mieszać z tą jawą to rób to częściami z epoki, lepiej wygląda i mądrzejsze jest. Mieszanie części zabytków z plugawą japonią to profanacja marki z tradycją (Jawa). To tak jakbyś wziął obraz Van Gogha i domalował na nim graffiti własną kupą. :biggrin: A jak już musisz coś takiego robić to rób to w sposób odwracalny czyli bez spawania, cięcia, odcinania uchwytów, uszek, przelotek przewodów czy mocować elementów. Perak to wporzo sprzęt, poważna sprawa. Co innego jeśli to by był taki szpetny kasztan jak moja Jawa 175ccm którą pokazałem wyżej, to by można było zrobić z niej młockarnię bo jest popularnym sprzętem, do tego h*ja warta (kosztowała mnie 36PLN wraz z papierem) i do tego wygląda jak pół dupy zza krzaka. Sam rozmyślam nad jej przeróbką na coś do petowania w lesie, sprzedać jej nie mogę bo ilość motocykli w garażu musi się zgadzać a na 3 miesiące mam zakaz kupowania motocykli (pojechałem kupić 1 moto a przywiozłem 3 sztuki i żonka się zasmuciła :biggrin: ). -
budowa własnego motocykla
qurim odpowiedział(a) na dani472 temat w Custom/Trajki/Wynalazki/Własne wydumki
A no pokracznie wygląda ale za tak śmieszne pieniądze to grzech było nie brać jak silnik zdrowy. A powinna wyglądać tak: http://www.motorcyclespecs.co.za/Gallery%2...uki%20GS450.jpg Szkoda że owiewki nie mam, dość przypałowa ale "z epoki" więc fajnie by było mieć taką. Ziomek miał taką Suze z owiewką od XJ600 starej, przyciętą i skrócona. kozacko wygladała. A w ogóle to szperałem ostatnio na strychu i całkowicie przypadkowo znalazłem owiewkę od mojej dawnej Jawy TS350. Ale beka, myślałem ze pozbyłem się każdego detalu od Jawy a tu nagle owiewka się wyłoniła nad sufitem. :biggrin: -
budowa własnego motocykla
qurim odpowiedział(a) na dani472 temat w Custom/Trajki/Wynalazki/Własne wydumki
Nie trzeba się bawić z obróbką. Wystarczy kupić przodka GS500 czyli GS400 z wałem na łożyskach tocznych. Zewnętrznie ma fajny wygląd, zaokrąglone cylindry. Lepiej gada, lepiej wygląda i wporzo silnik ogółem. http://slowpony.com/images/chop2a.jpg Ja mam GS450 która jest pomiedzy GS400 a 500E i niestety silnik jest ok ale zewnętrznie pasztet, wolałbym kupić zajechaną GS400 i wrzucić silnik z mojej 450-tki bo 400-tka jest piękna, szczególnie na szprychowanych kołach. Oto mój pasztet, myślę czy zrobić ją na oryginał czy może na jakiegoś RAT`a. :biggrin: http://picasaweb.google.com/JoseJallapeno/...349713068246386 -
american fighter & japan custom
qurim odpowiedział(a) na B&TCUSTOMS temat w Custom/Trajki/Wynalazki/Własne wydumki
Wow. 1300ccm z SE w Buellu.....masakra. Aż się boję myśleć jak TO będzie szło. :biggrin: Chłopaki na litrowych plastikach poryczą się ze strachu. Tylko załatw sobie gumową wkładkę na zęby taką jak bokserzy na ringu mają bo Ci zęby wypadną od wibracji. :biggrin: -
Zapewne będą krótsze biegi co da więcej zabawy z biegami czyli więcej trzasków przy zmianie biegów. :biggrin: Myślisz że poleci 1,80PLN? A street z Olejaka pociśnięty jest. osobiście nie podoba mi się zbytnio ale wielkie brawa za pomysłowość i odwagę. :clap: Zielony kolor mnie odraża. :biggrin:
-
Prosze o pomoc w identyfikacji części.
qurim odpowiedział(a) na Hipolit temat w Mechanika Motocykli 2T
Sprzeciw!!! :biggrin: głowica od silnika S-34 125ccm (z możliwością rozwiertu na 150/175) od WFM M06 S-34. http://bikepics.com/pictures/1145446/ Zależy jaki stan gwintu na świecę i powierzchni przylegania. Może być coś warte ale niewiele, nie są to unikatowe części, sporo jeszcze tego jest na świecie. A cylinder tak jak pisałeś. Silnik S-32 od SHL M11. Pokaż jak wygląda w środku to ocenimy. Z zewnątrz wystarczy piaskowanie i będzie git jeśli da się wykręcić stare szpilki króćca bez łamania ich. http://bikepics.com/pictures/1117923/ PS. Pokaż lepiej Peraka 250 z Twojej sygnatury. :biggrin: Ostatnio nabyłem Jabcoka 175 z `60 roku. http://picasaweb.google.com/JoseJallapeno/...348435119092866 -
Problem z zaciskami hamulcowymi.
qurim odpowiedział(a) na Immortal temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
Musi ruszyć. U mnie to poruszało nawet zatarty i przyrdzewiały tłok w cylindrze silnika. -
Wymiana wachacza Yamaha XJ600 92r.
qurim odpowiedział(a) na OloXJ temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
Nie pękaj z wymianą. Dasz radę jeśli jesteś kumaty z mechaniki trochę. podwieszenie motocykla by sie przydało bo jest bezpieczniej i wygodniej ale na centralce też dasz radę. Jak już zdejmiesz koło to będzie wporzo. Jeśli nie możesz zaprzeć motocykla o ścianę to podłóż pod przedni koło dużą cegłę a na dźwignię przedniego hamulca załóż opaskę/sznurek tak aby hamulec był trzymał koło. nie za mocno bo moto nie jest obciążone ani nie jest w ruchu więc dużo nie trzeba siły co by nie męczyć hamulca. Ja zdejmowałem tył z wahaczem w sportowej 600-tce jak mieszkałem w UK. nie miałem nawet centralki tylko kilak cegieł pod kolektorem na nierównym podłożu, sporo się namęczyłem bo musiałem demontować części i jednocześnie podtrzymywać głową lub barkiem motocykl. Było wesoło. :biggrin: Inżynieria ekstremalna. :biggrin: -
Problem z zaciskami hamulcowymi.
qurim odpowiedział(a) na Immortal temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
A zacisk możesz rozebrać na 2 połówki? Jeśli tak to spoko. Miewałem problem taki w Suzuki GS500E, oczywiście z tyłu gdzie zacisk słynie z zapiekania się. Tylko że tam jest po 1 tłoczku w każdej połówce. Rozbierałem cały zacisk, miejsce gdzie jest zaworek odpowietrzania zostawiałem zaślepiony, dodatkowo zaślepiałem śrubą otwór którym jest doprowadzany płyn do zacisku a powietrze z kompresora podawałem małym otworkiem na płaszczyźnie styku połówek zacisku. Możesz użyć przy tym oryg. o-ring aby uszczelnić pistolet kompresora na otworze. Dawaj niskie ciśnienie na początku i uważaj w którą stronę kierujesz zacisk, nie zaglądaj do niego przy pompowaniu bo się zastrzelisz wylatującym tłoczkiem. Raz przeleciał mi koło głowy jak wystrzelił to miałem pełne gacie. Jak jeden tłoczek się wysunie to go przytrzymaj i pompuj aż drugi się wysunie i wtedy powinny już pójść ręcznie. Jeśli masz 2 kanały to jeden możesz uszczelnić palcem i pompuj na spokojnie bo można sobie krzywdę zrobić latającym tłoczkiem. A jeśli nie dasz rady w ten sposób to weź zacisk do domu, sprawdź czy mama nie patrzy i wtedy podbierz jej ze 2-3 szklanki proszku do prania, wsyp to do wiadra, zalej garnkiem gorącej, zagotowanej wody, dobrze wymieszaj i wrzuć zacisk na kilkadziesiąt minut, w międzyczasie zapij browar. Jak browar się skończy to wyciągnij zacisk i wtedy spróbuj jeszcze raz dmuchać lub nawet powinien już wyjść ręcznie. Przy okazji cały zaciski będziesz miał bardzo dobrze umyty po takiej kąpieli, wypłucz wodą, osusz, przesmaruj i składaj. :biggrin: -
Takie malowanie widziałem też w książce pt. "100 lat polskiej motoryzacji" i niedawno na allegro była WSK w takim malowaniu, cena była niska a zainteresowanie niewielkie z tego co pamiętam.
-
Nie wiem jak to robiłeś ale mi w każdym moto (RF600R, GS500E, SRAD750) schodziło lekko i przyjemnie. Papier 400, 20 minut szorowania i ranty felg są gołe. :banghead:
-
Hehe. Moim zdaniem to jedno i drugie jest OK. nigdy nie narzekałem na żadne problemy jak rok temu odpalałem HD co dzień po kilka razy dla zabawy. A później odstawiłem zalewając tylko cylindry olejem i wyjechałem za granicę. Po roku postoju i niedawnych mrozach zamarzł mi akumulator ale kupiłem nowy i Harley odpalił bez problemu. Trochę podymił przepalając olej z cylindrów ale później było OK. We wtorek i wczoraj łącznie nastukałem 150 mil i wszystko było wporzo, dopiero wczoraj wieczorem jak latałem, tak koło godz.22 to zaczął kichać i prychać, syf w gaźniku jest i trzeba przeczyścić ale to drobiazg. Hehe. Moim zdaniem to jedno i drugie jest OK. nigdy nie narzekałem na żadne problemy jak rok temu odpalałem HD co dzień po kilka razy dla zabawy. A później odstawiłem zalewając tylko cylindry olejem i wyjechałem za granicę. Po roku postoju i niedawnych mrozach zamarzł mi akumulator ale kupiłem nowy i Harley odpalił bez problemu. Trochę podymił przepalając olej z cylindrów ale później było OK. We wtorek i wczoraj łącznie nastukałem 150 mil i wszystko było wporzo, dopiero wczoraj wieczorem jak latałem, tak koło godz.22 to zaczął kichać i prychać, syf w gaźniku jest i trzeba przeczyścić ale to drobiazg.
-
Odświeżanie japońskiego klasyka :)
qurim odpowiedział(a) na Greedo temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
Jo! Gaźniki wyczyszczone już. Membrany są całe ale trochę pomarszczone już. :icon_evil: Próbowałem odpalic tylko raz ale wydoiłem akumulator i dałem sobie spokój bo nowe aku mam w HD już a paliłem na reanimowanej baterii od HD. :banghead: Co myślicie o zapłonie od Suzuki GS500E? będzie to pasowało? Płytka podejdzie spoko ale czy wirnik będzie pasował na wał? Kiedyś przekładałem zapłon od GSX400 do GS450 i niestety nie pasował na wał.
