-
Postów
12230 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
16
Typ zawartości
Profile
Forum
Kalendarz
Treść opublikowana przez qurim
-
A może coś na silniku V12 z 2 sprężarkami? Jaguar. :biggrin: http://images.google.com/imgres?imgurl=htt...l%3Den%26sa%3DG
-
budowa własnego motocykla
qurim odpowiedział(a) na dani472 temat w Custom/Trajki/Wynalazki/Własne wydumki
No kuzyn właśnie nie jest taki fajny bo zgred straszny. Czyli biznesman. :biggrin: Ale czasem da się coś załatwić. A co do Paint`a to tez robiłem tak jak Ty - rysunek podwozia miałem z netu a silnik wyciąłem ze zdjęć które zrobiłem silnikowi GS500E w domu. Pomniejszyłem, posklejałem i było ok nawet. Problem był bo moto miało mieć całkiem inny styl, z płynnymi liniami, krągłościami i bajerami. A tego w Paintcie już nie da rady zrobić a odręcznie koślawo będzie. :biggrin: Mam gdzieś ten projekt z Painta na innym kompie. Jak znajdę to wrzucę. A obecna wizja jest wiele łatwiejsza. Proste linie, prosty bak, proste przednie zawieszenie itp. Tylko nie wiem skąd wziąć duże, cienkie koła. 19" są za małe a na 21" z przedniego koła cross/enduro może być problem ze zdobyciem opony z nieterenowym bieżnikiem. -
budowa własnego motocykla
qurim odpowiedział(a) na dani472 temat w Custom/Trajki/Wynalazki/Własne wydumki
Wiesz, nie każdy ma zdolności plastyczne czy cierpliwość do 3D Max`a. Rysunek techniczny mam spoko opanowany ale żeby stworzyć projekt na kartce to jest masakra, szczególnie płynne linie których nie da się odrysować od wzornika. Ostatnią wizję robiłem w programie Paint. :biggrin: Rysunek wykonawczy ramy i zawieszeń do HD na sztywnym tyle, odpowiednio zmniejszony i w to wpasowany rys silnika ze zdjęcia bo silnik nie był HD. Wyszło średnio bo Paint nie ma zbyt wielu możliwości. Większość projektów mam w bani, chociaż jeszcze nic nie buduję to już mam kilka opcji, wkrótce zacznę coś tworzyć, jak tylko uporam się z moimi zabytkami. Myślę że pierwszy projekt będzie czymś a`la custom z początku lat 20-tych :icon_eek: bo ten nurt bardzo mnie wciągnął ostatnio. Pierwszy sprzęt więc nic poważnego, mały, lekki i na małym silniku. Taki jakby trening w budowie własnego moto. Muszę zwazelinować u kuzyna który ma firmę produkującą naczepy do ciężarówek, będzie dostęp do maszyn i spawalni to się pobawię. -
No, no...super motorki. Marzy mnie się M04 ale tyle kasy dać za pierdzipęda to masakra. M04 idą w cenę ładnie. Bo fajne sprzęty to są. :biggrin: Pzdr.
-
Nie wiem jak w Irlandii ale w Szkocji i Anglli w papierach rok pierwszej rejestracji jest jako rok produkcji. Przy rejestrowaniu można zabiegać o rejestrację o numerach zgodnych z rokiem produkcji ale nie zawsze jest tak zarejestrowane. Rejestrowanie wg. roku produkcji to tzw. "age related number plate" jako że każdy nr. rejestracyjny zawiera rok produkcji pojazdu. No i rejestracja zostaje z pojazdem już na zawsze. PS. Dałeś się wydymać przy kupnie moto ale jak sprzęt jest w git stanie to co przeszkadza rocznik? Tym bardziej w takim typie motocykla. Pzdr.
-
Z własnego doświadczenia wiem że seria GS jest niezniszczalna. GS500E przeżyła wiele więcej niż liczyłem a na końcu przy sprzedaży nadal nie brała oleju ponad normę, nie dymiła z wydechu. A miała wtedy grubo ponad 160kkm. :icon_eek: Szakunec. :notworthy:
-
Serwisówka to jest książka obsługi/naprawy. Jak dobrze poszukasz to znajdziesz taką w sieci. Oczywiście nie po polsku. A z Twoim GN to wygląda że masz problem z gaźnikiem, ameryki nie odkryłem bo inni już pisali o tym. Zaworek iglicowy nie trzyma więc gaźnik się zalewa nadmierną dawka paliwa, sta problemy z odpalaniem. Przy odpalaniu nie włączaj ssania, zamknij kranik i kręć silnik z gazem otwartym na maksa aby przewietrzyć silnik. Na gaźniku, od spodu w pokrywie pływakowej powinna być śruba/korek spustowy. Wykręć go, niech zleci paliwo z gaźnika, zakręć, otwórz kranik i kręć sprzęta. Wtedy możesz użyć ssania chociaż niekoniecznie. Tak czy inaczej - musisz wyjąć gaźnik, wyczyścić go, umyć, przedmuchać i sprawdzić stan zaworka iglicowego. Jeśli nie masz dużego pojęcia o gaźnikach to nie rób sam bo możesz coś zepsuć lub zgubić któryś drobny element czy przypadkowo zmienić poziom paliwa i wtedy będą jaja z regulacją. Poproś kogoś kto ma jakieś pojęcie o mechanice, kolega, tata, kuzyn, wujek itp. Pamiętaj że wszystkie części jak i gaźnik muszą być w maksymalnej czystości, wręcz w laboratoryjnym stanie bo najmniejszy okruszek/włos może sprawić duże problemy. Kranik możesz łatwo sprawdzić - zamknij go, zdejmij przewód paliwowy tylko z gaźnika i sprawdź czy leci paliwo w takiej pozycji. Jeśli nie to dmuchnij ustami w ten wężyk. Nie powinien puszczać. W innych ustawieniach kranika paliwo powinno swobodnie płynąć. Inne problemy z których mały Gienas słynie to właśnie problemy związane z gaźnikiem - trudne odpalanie, niska moc, słabe przyspieszanie (słabsze niż dobry GN, to musi być ból w tyłku :biggrin: ). Winą tych usterek jest membrana w gaźniku która podobno szybko się niszczy na europejskim paliwie. Trzeba to wyjąć i spojrzeć na nią od wewnątrz, ujrzysz bardzo malutkie dziurki w niej to będzie do wymiany. A membrana to jest taki gumowy detal wraz z przepustnicą schowany pod górną, plastikową pokrywą gaźnika. Delikatny i drogi element więc uważaj z tym. Jest tam też sprężyna więc przy zdejmowaniu pokrywki uważaj aby nie poszła w kosmos. :biggrin: Przy odpalaniu moto zwróć uwagę aby światła były WYŁĄCZONE bo inaczej spalisz żarówkę która jest nietypowa i będziesz miał problem znaleźć taką. EDIT: Tu masz coś o gaźniku. rys.29 pokazuje sposób mierzenia poziomu paliwa a membrana to element nr.28 na wykazie części składowych. Ten duży, okrągły element z przepustnicą. Pzdr. http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/...5656749901.html
-
Najlepszym wyjściem jest montaż prawdziwej syreny policyjnej ale może być problem ze zdobyciem takowej. :biggrin: Chyba że obrobisz jakiś psiowóz za rogiem jak panowie będą na patrolu/interwencji. :biggrin: Ewentualnie możesz spróbować tego: http://allegro.pl/item551789498_syrena_6_t..._policyjna.html
-
Komar/Romet dziwna sprawa. :biggrin: Tak proste że czasem trudno to zrozumieć, znam z doświadczenia. kopniak musisz naciągnąć po złożeniu karterów i dopiero wtedy zakładasz "odbojnik" na koniec wałka rozrusznika, pod pokrywą sprzęgła to jest. A sprzęgło...hmm....napisz jaki model Komara masz, z ręczną zmianą czy jaki. Pzdr.
-
Szkoda że ten Lucas oferuje tylko do silników W2 w SHL. Już się cieszyłem że kupię dobre pierścionki a tu lipa. Wczoraj zdobyłem państwowy tłok na IV szlif do SHL S-32, teraz jeszcze muszę kupić dobre pierścienie i będzie miodzio silniczek, tym bardziej że dam alu cylinder do niego. Rozmyślam nad zamówieniem pierścieni w UK, w jednej z firm które robią to na zamówienie, woziłem dla nich paczki jako kurier kiedyś, muszę wysłać maila, może da radę coś z tym zrobić. Nie mam zamiaru pchac chińszczyzny do SHL i robić remont co 2kkm. :banghead:
-
Niby tak. Wystarczy dokupić przyczepkę co by można ciągnąć sprężarkę od tej "syreny". No chyba że weźmiesz nowszy typ ze śrubową sprężarką to wystarczy duży kufer.I zasilanie 110V. :biggrin: :banghead:
-
Obstawiamy na ilu skończy się ta MEGA ciekawostka? :biggrin: http://moto.allegro.pl/item556107697_sokol...a_napedowa.html
-
Wariata sen o R6
qurim odpowiedział(a) na cabaniero temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
Bajerek. :buttrock: Nie myślałem że z R-kupy da się zrobić coś ładnego a tu nagle takie cudo. Mniam. Wysoka jakość wykonania, git pomysł i niezła wizja twórcy. No i ta ręczna zmiana biegów - dla tych co nie boją się jeździć z jedną łapą na kierownicy. :buttrock: -
Harley - Porady techniczne
qurim odpowiedział(a) na Szafir temat w Mechanika, elektryka, dane serwisowe Harley-Davidson
Eeee. No to żarcik taki był z tym serwisem. :biggrin: Sam zawsze grzebię w sprzętach, tylko raz korzystałem z serwisu jak w japońcu padła mi elektryka to się poddałem. :biggrin: :buttrock: -
Harley - Porady techniczne
qurim odpowiedział(a) na Szafir temat w Mechanika, elektryka, dane serwisowe Harley-Davidson
No to będę musiał odstawić moto do serwisu, niech to zrobią. :biggrin: Wiem że nie wszystko jest drogie, a nawet że wszystko jest względnie tanie do HD. -
No to czosnek w d... :biggrin: Nie trza było się pchać w niemieckie badziewie. :biggrin: Z MZ miałem małe doświadczenie, tylko kilka tygodni posiadałem ETZ150 ale to straszne padło było, a ze nie mam serca do niemieckiej myśli technicznej to pogoniłem przy pierwszej okazji. :biggrin: Zamieniłem na wspaniałą i niezawodną SHL M11. :buttrock: Która ma fajny gaźnik Pegaz który sam się rozregulowuje bardzo szybko. :banghead:
-
Czyli na które znasz już odpowiedź? :biggrin: Rzemieślnicze tłoki właśnie trzeba poddawać takim zabiegom czyli wygrzewaniu/gotowaniu a później owalizacji. A owalizacja to takie coś co oznacza że tłok nie jest idealnie okrągły lecz ma większą średnicę mierząc poprzecznie do osi sworznia. Daje to pewne prowadzenie płasza tłoka w cylindrze. Domowym sposobem (wg. starej księgi pt. Naprawa Motocykli) owalizację uzyskuje się poprzez uderzenie tłoka gumowym młotkiem wzdłuż osi sworznia. Drastyczny sposób ale skoro mądra księga dotycząca demoludów o tym mówi to chyba ma sens. Z tłokami będę dopiero eksperymentował bo mam kilka PRL-owskich moto i czeka je remont. Do SHL mam tłoki rzemieślnicze oraz robione na zamówienie, do WFM S34 bedę miał rzemiosło a do WFM S-01 mam oryg. epokowy tłok na sworzeń 12mm. Miodzio. Może sam opracuję jakiś patent i napiszę o nim książkę. :biggrin:
-
budowa własnego motocykla
qurim odpowiedział(a) na dani472 temat w Custom/Trajki/Wynalazki/Własne wydumki
Wow. Ten XJ to niezły bajerek, ładnie zrobiony. Wzorowany na chińskich chopperkach ale fajny nawet. A 5k w silnik włożyć to nie sztuka - same uszczelki kosztują kilka stówek. -
Harley - Porady techniczne
qurim odpowiedział(a) na Szafir temat w Mechanika, elektryka, dane serwisowe Harley-Davidson
Spoko. Mieszczą się w tolerancji wieku. One z natury są h*jowe. :biggrin: Dojadę je jeszcze trochę i wrzucam Metzy. Na razie trzeba ostrożnie latać bo nawet zawracanie na raz w wąskiej ulicy daje spory stres. A powiedzcie mi czy macie problemy z podstawką boczną? Bo moja się często otwiera sama i buja się na sprężynie czasem hacząc o glebę. Siedzi mocno jedynie gdy ją kopnę mocniej i sie zblokuje o pokrywę sprzęgła. Badałem sprężynę i wygląda ok, może jest tylko rozciągnięta. Czy tam powinien być jakiś bajer który ja trzyma zamkniętą? Kiedyś moto zawiesiło sie na progu w garażu i odpadł chyba jakiś gumowy detal spod silnika, może to od podstawki było? :banghead: -
Samo obniżenie iglicy może pomóc ale może też zatrzeć silnik. :banghead: Tym bardziej po remoncie. Zajrzyj do książki i poczytaj co zaleca producent w okresie docierania. Po remoncie konieczna jest regulacja gaźnika. Jeśli silnik był zdymany to zapewne gaźnik był tak ustawiony aby silnik dało się uruchomić i jeździć. Po remoncie zjawiska i wartości w dolocie zmieniają się i pozostawienie ustawień to porażka. Ustaw gaźnik wg, książki jeśli chodzi o wysokość iglicy, resztę wyreguluj tak aby silnik poprawnie pracował ( to że pali od kopa nie znaczy że jest dobrze wyregulowany). Samą śrubą składu mieszanki nic nie ustawisz, tylko rozregulujesz. Gaźnik reguluje się poprzez kombinację właściwego ustawienia obu śrub względem siebie. Czyli śruby składu mieszanki i położenia przepustnicy jeśli masz obie śruby. Sprawdź też zapłon. Polataj kilka km i sprawdź wygląd świecy zapłonowej. Jeśli dużo pali to pewnie tez się zalewa silnika trochę. Możesz to prowizorycznie sprawdzić gdy silnik chodzi na wolnych obrotach (np.1k RPM) i nagle dodaj mocno gazu, jeśli silnik się zakrztusi zanim wejdzie na obroty to może się zalewać. Kolor świecy prawdę Ci powie. Kiedyś w Jawie 350 miałem źle ustawioną iglicę i paliła 13/100km. :icon_eek: Po wyregulowaniu gaźnika i zapłonu paliła 4,5 w mieście. :biggrin:
-
Jak potrzebuję dobry tłok to daję dobry materiał do odlewni i z tego robią mi tłok na zamówienie np. do SHL. Wtedy jakość jest super ale niestety dużo biegania i proszenia jest ale jak już zrobią to jest poezja. Mam jeszcze 2 tłoki "indywidualne" do SHL i trzymam je na zapas. Tłoki Agmotu sa czerstwe, fakt. Bardziej polecam tłoki z Moto-Impex`u z Solca Kujawskiego. Firma tuz obok mojego domu, zawsze korzystałem z ich tłoków i szlif też u nich robiłem wg. ich specyfikacji, nigdy nie narzekałem na problemy z silnikiem. W WFM 125 też mam ich tłok, silnik od nowości miał 10kkm nalatane, dałem do zrobienia szlif (ale już gdzieś indziej) na "pół pierwszego szlifu" bo szkoda było robić pełen pierwszy szlif jako że cylinder był ładny, do tego ich tłok i zaraz po odpaleniu moto było petowane w lesie w śniegu i piachu na żużlowej oponie, nie zacierał się, nie puchł itp. Gorzej może być w motorowerach bo słabe chłodzenie mają. A kolega Wueska - fakt, mądrze pisze i wie co pisze. Chcieliście odpowiedź nt. tłoków to ją macie. :biggrin: Wielu może nie kumać o co chodzi z tymi określeniami, trzeba by mieć trochę wiedzy chociażby z podstaw obróbki cieplnej i właściwości metali, nie mówiąc już o interpretacji wykresu żelazo-cementyt który to potrafi śnic się po nocach, szczególnie przed egzaminem. :biggrin:
-
Wow. Sprzęt ładny ale wpakować 10k w Jabcoka to wtopa lekka. :biggrin: Mi ostatnio żal doopę ściskał jak zapłaciłem 7.50PLN za pierścienie do swojej 175-tki. :biggrin:
-
Wątpię żeby gdzieś było info nt. momentu dokręcania. Dokręć tak aby nie urwać. Ot, cała sztuka. :biggrin: Oczywiście na krzyż dokręcaj i zrób kilka 'okrążeń" po śrubach dookoła za każdym razem trochę dociągając każdą.
-
Resocjalizować od razu. Albo z góry, przed faktem od razu karać za stwarzanie zagrożenia życia. :buttrock:
-
Uwaga przy wyprzedzaniu (czyja wina?)
qurim odpowiedział(a) na ścinacz temat w Szkoła jazdy, stunt, wypadki
Dlatego My motocykliści powinniśmy dać się zauważyć bo Nasze bezpieczeństwo leży w naszych rekach. Nawiązanie kontaktu wzrokowego to podstawa w takiej sytuacji. Jak widać - za trudna sprawa dla gościa z klipu, wolał jechać jak dzika świnia zamiast poczekać na lepszy odcinek drogi lub dokulać się do celu za samochodami które zapewne jechały z max. dopuszczalną prędkością na tej drodze tak więc motocyklista nie miał żadnego MĄDREGO powodu aby ich wyprzedzać. :buttrock:
