Jump to content

All Activity

This stream auto-updates     

  1. Past hour
  2. KLAUDIUSZ

    Uwaga wirus!

    Ja to nawet nie miałem siły nic napisać ....... bzdura goni bzdure Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
  3. Today
  4. Witam. Potrzebuję porady, jestem przed zakupem ponownie jakiegos fajnego sprzętu. Po 3 latach rozłąki. Jeździłem 2 latka na r1 rn 12, potem kilka na gixie 1000 k7 i teraz sam nie wiem co kupić. Motor potrzebny nie tylko do katowania, ale żeby pojeździć dużo po mieście, do pracy i żeby podszkolić umiejętności. Dlatego myślę nad zakupem gixa 750 k6, k7 czy k8. Zastanawiam się nad tą trójka, troszle boję się, że jak kupię 750 to jednak przyjdzie odczuć brak mocy i szybko będę wracał po litra. r1 prowadziła się świetnie, ale ten dół czasami WKU... I dlatego kupilem 1000 k7. Tam czuć moc od razu, ale po r1 jakby w mieście był strasznie ociazaly. Pomyślałem że gsxr 750 ( podobno prowadzi się świetnie ) będzie dobrym kompromisem. Chciałbym prosić o opinie osób, które miały okazję jezdzic tą trójką i mają porównanie. Dzięki Tak samo jakby ktoś miał ciekawy egzemplarz na sprzedaz proszę o info. Pzdr
  5. Damian85

    Uwaga wirus!

    O, Gang Olsena. Dziń dybry!
  6. Leśnik5

    Uwaga wirus!

    Ja to się napije, albo ja już stary albo ten świat zwariował
  7. To wychodzi rocznie jakieś 2000 - 2500 km. Sam sobie odpowiedz czy to dużo a przede wszystkim czy wiarygodnie. Co niektóre 5 letnie motocykle mają po 30 000 km, 10 letnie po 35 000 km a 15 letnie po 40 000 km. Dziwne, no nie?
  8. W Łodzi kartę pojazdu zostawia się przy rejestracji. Dopiero jak przyjdzie twardy dowód to dają kartę razem z dowodem.
  9. cezsek

    Uwaga wirus!

    Tomuś z Damianem znają się na wszystkim. Na samobójstwach z braku kasy, okazuje się, też...
  10. grizzli

    Uwaga wirus!

    Jak tak czytam Wasze wynurzenia, to sam mam ochotę się powiesić...
  11. Agnes85

    Uwaga wirus!

    Samobójstwo przez brak kasy...dla mnie kompletnie niezrozumiałe i bardzo egoistyczne podejście. Napewno powodem takich osób jest poprostu ogromna pustka wynikajaca z braku posiadania ciepłych i życzliwych ludzi obok kKtórzy są oparciem w złych chwilach a nie zjadanie kanapki zamiast kawioru czy krewetek wbrew pozorom tacy ludzie są bardzo samotni.
  12. A w Gdańsku przeciwnie, zostaje jak w poście elermano. A przynajmniej tak było.
  13. Damian85

    Uwaga wirus!

    Tu masz rację, Tommo. Nie wiadomo w sumie kto ile stracił, tak sobie tutaj spekulujemy. tj. klepiemy jak babki na wsiach siedząc na ławkach i roznoszące ploty.
  14. Tommo

    Uwaga wirus!

    Wszystko zależy od punktu widzenia
  15. Damian85

    Uwaga wirus!

    No że więcej stracił, ot co. ; )
  16. Tommo

    Uwaga wirus!

    Co chcesz mi przez to powiedzieć bo sie już pogubiłem? Że miliarder w Passacie ma większe prawo do samobójstwa czy co?
  17. Dobrze pamiętasz. Karta nie zostaje. Po odbiór twardego, należy się zgłosić min z książką.
  18. Damian85

    Uwaga wirus!

    Uważam, że właśnie problem w tym, iż ten nauczyciel żył skromnie i odkładał na auto. Później kupił auto, ale i tak pewnie dalej żył skromnie, bo pensja nauczyciela tylko na tyle pozwala. I gdy ukradli mu auto, to żył dalej tak jak wcześniej. No dobra, przez jakiś czas jeździł nowym autem - ale ile to zmieniło w jego życiu? To nie jest powód, aby się wieszać.
  19. Agnes85

    Uwaga wirus!

    Dobre dobre tak było ale się zmieniło bo mi to absolutnie nie odpowiadało jak wspomniałeś o szacunku do samej siebie Nikogo pouczać nie będę, niczego sugerować, niczego opowiadać to moja słodka tajemnica własnego szczęścia Ale Mam nadzieję że na ognisko w nowym miejscu zamieszkania uda mi się Was zebrać
  20. Tommo

    Uwaga wirus!

    Mógłbym napisać w Twoim stylu. Wrócił do starego, skromnego życia. W czym problem?
  21. Damian85

    Uwaga wirus!

    To zależy od punktu siedzenia. Jeśli Ci firma padła, jeśli masz plan powrotu do dawnego dobrobytu, jeśli wiesz, że jesteś w stanie to zrobić - wtedy jesteś bezpieczny. Ale jeśli jesteś jakąś korporacyjną mrówką, która od 100 lat siedziała w jednej firmie, zaczynała od zera, zarabiając minimalną, później wspinając się po szczeblach kariery, latami, zarabiała coraz więcej, coraz więcej, i więcej, 2000, 4000, 8000, 10000, 15000, 20000, 30000 i więcej, a gdy nagle w wieku 50 lat Ci mówią: "Sorry, firma pada, kuniec łandej pensji" - i jeśli wiesz, że Twoje życie zostało przegrane, bo ani nie masz czasu, ani chęci na zaczynanie gdzieś od zera, to wtedy możesz otworzyć okno i skoczyć. Dokładnie o takich przypadkach słyszałem podczas jednego wywiadu, czyli osoby na wysokich stanowiskach, które naprawdę słono zarabiały (jak na etat), a później traciły te stanowisko - oczywiście piękne wozy i wille, ale w kredytach, ale po stracie pracy nie mieli zdolności tego ciągnąć, nie chcieli też obniżać standardów, więc otwierali okna w swoich firmach i skakali tego samego dnia, w którym otrzymywali wypowiedzenie. No ale on nie obniża swoich standardów. Całe życie żył skromnie, na chwilę w jego życiu pojawił się ładny samochód, a później zniknął. Żyje jak przez całe swoje życie. Gorzej, gdyby 9 lat temu dostał ogromny majątek, który zmienił jego całe życie i gdyby teraz wszystko stracił. PS Znam dokładnie taki sam przypadek, tylko była to nauczycielka i miała bogatego ojca. Co zrobiła? Chodziła do taty i cągle płakała, że jej samochód ukradli, ten się wkurzył i jej kupił drugi za swoją kasę. Ale to była chyba zamierzona manipulacja (na litość) ze strony córeczki.
  22. Tommo

    Uwaga wirus!

    A na drugiej szali masz skromnie żyjącego nauczyciela, któremu ukradli dziś w nocy Fiata na którego 9 lat odkładał. I on nawet nie pomyśli o tym żeby żeby teraz sobie zakładać pentelkę na na szyję.
  23. Nie przypominam sobie, żeby w Poznaniu kiedykolwiek karta pojazdu zostawała w urzędzie.
  24. Damian85

    Uwaga wirus!

    Oj tam, oj tam, to nie Ty straciłaś majątek - jak każda szanująca się kobieta jesteś pewnie spłukana i Twój dobrobyt zależy w główne mierze od aktualnego partnera. Jak bardzo chcesz, to możesz się pochwalić na ile się życie zmieniło. Poczytamy, pośmiejemy się. A może się i czegoś nauczymy od Ciebie! ; ) Wiesz, to zależy od skali. Jeśli miał miliardy, a nagle zszedł na miliony, to wyrzeczenia mają inny poziom. Już się nasłuchałem o życiu osób, które zarabiały dziennie po 200 tys. zł, ich styl życia to kolacja w restauracji i zamówienie szampana za 50 tys. Wiem, że to dziwnie brzmi, ale tak się bawią. Czy 7-gwiazdkowe hotele w Dubaju z prywatną obsługą (kamerdynerzy czy jak to tam ich nazywają), gdzie za noc płacisz 200 tys. zł. I jak Ci zostanie się kilka milionów, no to ile pożyjesz? Nawet na porządne wakacje do Dubaju nie polecisz, bo się kasa skończy. Porządny jacht kosztuje ponad 100 milionów. Jak żyć, jak masz tylko kilka milionów - i jak jeszcze musisz pracować? Choć podejrzewam, że jak każda firma majątek był robiony na kredytach, a jak stracił płynność, to zostały mu tylko MEGA-GIGANTYCZNE-PRZEOGROMNE długi, o których wiedział tylko on. Może i miał ładne auta, może miał willę, ale pewnie komornik pukał do każdego okna, drzwi i przez komin może i zaglądał. Czysta spekulacja, ale tak też mogło być.
  25. Agnes85

    Uwaga wirus!

    Oj Damian...nie mówię że ma dziać im się krzywda poprostu tacy ludzie zawsze się obronią i będą mieli co zjeść. Przyzwyczajenia swoją drogą. Moje odczucie zresztą co do takich ludzi mają związek z doświadczeniami więc wiesz...Może kiedyś zmienię zdanie jak poznam kogoś "normalnego" że zdrowym podejściem do życia jak narazie to wiesz...mam prawo mieć takie zdanie. Swoją drogą inwestowanie zawsze wiąże się z jakimś ryzykiem, więc jeśli komuś podwinie się noga to powinien to mieć również na uwadze w swoich planach. Ha ha ha a mogę ja ja ja odpowiem , wybierz mnie U mnie tak jest i raczej się nie pochlastam ba, nawet mi lepiej , spokojniej Wszystko zależy co kto ma w głowie i co dla kogo jest ważne i ważniejsze.
  26. Witam. Jestem tu nowy, nie wiem czy temat był, planuje niedlugo kupno motocykla, takiego jak w temacie, przeglądam wiele ofert i praktycznie wszystkie z tego rocznika mają po 30-40 tysięcy przebiegu, czy jest to dużo jak na ten silnik i czy warto rozglądać sie za tym? Za pomoc z góry dziękuję
  27. Tommo

    Uwaga wirus!

    Ale to jest całkiem ludzkie i normalne, że człowiek płacze za straconym dobrem Ja piszę o czymś innym. Im człowiek więcej tych dóbr nazbiera, tym trudniej mu zaakceptować stan ich utraty. Stąd ten przypadek targnięcia na własne życie, chociaż mógłby do końca życia całkiem po ludzku i bez większych wyrzeczeń sobie żyć.
  1. Load more activity
×
×
  • Create New...