Jump to content

Damian85

Forumowicze
  • Content Count

    958
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

About Damian85

  • Rank
    KANDYDAT NA MOTONITĘ - wypruwacz wydechów
  • Birthday 03/01/1985

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Łódzkie/Dolnośląskie

Osobiste

  • Motocykl
    CBR 600, Yamaha R6
  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

1,264 profile views
  1. Polecam też coś, co ma trochę więcej masy - żebyś nie została zmieciona i zmiażdżona, jak Cię jakiś wariat na drodze trafi. Lubię stare auta, ale takimi na codzień wolałbym nie jeździć. Jak w auto z lat 90 coś strzeli, to raczej kaplica.
  2. Gdy byłem małym smrodem, to okropnie podobało mi się E39, w zieleni, w czarnych skórach i klasycznym drewnem w środku.
  3. Przydałoby się zdefiniować co oznacza pojęcie "stare auto" - to bardzo subiektywna sprawa. Dla jednego 10-letnie auto będzie jeszcze całkiem świeże, dla innego 6-letni samochód to już coś, czego trzeba się pozbyć. @Agnes85, piszesz, że masz starą polówkę, czy to oznacza więcej niż 10 lat? Z tego co pisałaś o swoim poprzednim stylu życia, to nie zdziwiłbym się, gdyby Twoja polówka miała kilka lat.
  4. Szanowna Pani Agnieszko, uważam, że jednak jest zajebiście! Jazda foodtrackiem tak zabużyła Twoją percepcję, że Polo jest wystarczające. W sumie wszystko to subiektywna sprawa. Jak zmienisz Foodtracka na jakąś rakietę, to wtedy poczujesz, że Ci czegoś brakuje i to będzie odpowiedni moment na zmiany!
  5. A bo Twoje auto pewnie stoi na parkingu, a Ty kradniesz wóz partnera!
  6. Instalacja foto-woltaiczna na dach, podłączyć do tego szybką ładowarkę i elektryk jest w sam raz. Jak ktoś jeździ po mieście, albo często wokół komina, to niech sobie zrobi podliczenie ile wyda w ciągu powiedzmy 10 lat. Sam się zdziwiłem ile kasy idzie na paliwo, gdy sobie to kiedyś przeliczyłem w excelu. Nawet jak robisz marne 10 tysięcy rocznie, to w ciągu 10 lat wydasz prawie 50k. Sam myślę nad takim czymś. Przydałby mi się jakiś fajny elektryk na zakupy, do pracy i na jazdę wokół komina. Po Wrocku jeździłem trochę Renault Zoe i Nissanem Leafem (car sharing dla sprawdzenia). Jeździ się fajnie. Elektryki są ok. Polecam spróbować.
  7. Auto-Hold + Automat - zbawienie w mieście! ; )
  8. @amozemoto jeśli w jednym sklepie chcesz kupić dużo gratów, do tego zimą, to na spokojnie możesz liczyć na duże rabaty. Myślę, że 20% (i więcej) nie powinno być problemem. Jeśli w jakimś sklepie nic nie dają, to zobacz w innych. Nie napalaj się. ; ) Polecić mogę I'M Inter Motors - duża sieciówka, prawie w każdym większym mieście jest, we Wrocku przy wiekszych zakupach dawali mi fajne rabaty (nawet i powyżej 20%). ; ) Zobacz też inne sklepy. Nie zdziw się, jak gdziesz znajdziesz coś za pół ceny. ; )
  9. @ks-rider, nie wiem, nie znam sie! Tu by Czeba jakieś specjalisty zawołać, aby ocenili czy oni rzetelnie robią te testy. *Damian paczy na listę soecjalistów od prawdziwej prawdy* @jeszua, czy ta strona i ta organizacja to kłamcy, czy tam dobrze robią? 0.0
  10. @amozemoto zapierdzielaj do sklepu i przymierzaj co jest w Twoim budżecie - obowiązkowo kask i kimbinezon. Tego sie nie da kupić "na oko". Buty też potrafią różnie leżeć. Nawet rękawiczki możesz mieć niewygodne. Zapindalaj do sklepu i bez wymówek. ; ) https://sharp.dft.gov.uk/ - a tu masz stronę z "crash testami" kasków, możesz sprawdzić jak bezpieczny jest wybrany przez Ciebie model.
  11. Damian85

    Uwaga wirus!

    @Robert J., według tych danych 6 osób z 112807 miało silne reakcje alergiczne (czyli 0.005% zaszczepionych), a pozostałe osoby (czyli 2,7%) miały inne efekty uboczne zakwalifikowane jako powiedzmy nasze "L4" (niezdolność do pracy). Fajnie byłoby, gdyby podali dokładnie co to były za rzeczy. Przecież nawet wysoką gorączkę (co jest częstym zjawiskiem po szczepionkach - jak szczepiłem swojego dzieciaka, to przeważnie zawsze były jakieś objawy, chodziło toto z 1-2 dni osłabione, niemrawe) można tak zakwalifikować, bo kto będzie pracował z gorączką? Haha, @KLAUDIUSZ, dowaliłeś konkretnie! Spoko, rozumiem - musiałaś uszczypnąć!
  12. Damian85

    Uwaga wirus!

    To wygląda dobrze, tylko jest mały szczegół - to są badania w grupie "Porozumienie Rezydentów", która składa się głównie z młodych lekarzy, stażystów, studentów itd. http://www.rezydenci.org.pl/sklad-osobowy/ - same młode gęby. Ciekawe jak wygląda opinia lekarzy starszych. Według wiadomości w TV jakiś czas temu mówili, że podobnież 30% nie wyrażało chęci na szczepionkę. Kilka dni temu mówili, że mniej, ale że to głównie słabiej wyedukowane osobniki - wspominali o sprzątaczkach, pielęgniarkach i ogólnie o personelu, który nie zajmuje się bezpośrednio ochroną zdrowia (tzn. są zatrudnieni, ale wykonują inne obowiązki, np. sprzątanie). Wygląda na to, że jednak większość jest na tak. To już daje coś do myślenia. Wcześniej nawet w propagandzie szerzyli starch o tym, że nawet lekarze odmawiają szczepionek. Ale szerzenie strachu to w sumie norma w TV.
  13. Damian85

    Uwaga wirus!

    Agnes, wróć i przeczytaj jeszcze raz... jak koledzy doradzali. Jakiś problem z tym masz.
  14. Damian85

    Uwaga wirus!

    @jeszua, mnie takie opinie też nie przekonują - dlatego też podkreśliłem to jako ciekawostkę, która daje jedną rzecz do myślenia. Zadziwia mnie to, jakie jest zamieszanie w świecie medycyny. Mamy temat szczepień, a lekarze/medycy różnie się do tego ustosunkowują. Jedni zalecają, inni odradzają. Nie ma takiej jednomyślności, która uspokoiłaby ludzi i dała im niezaprzeczalną gwarancję na to, że szczepionka jest dla nich dobra. Lekarze głoszą swoje poglądy, często sprzeczne z tym, co jest "oficjalnie" uznane za prawdziwą prawdę. Co biedny Kowalski ma sobie wtedy myśleć? Jest w kropce. Mózg się gotuje, pojawiają się pytania bez odpowiedzi. Pojawia się starch, nieufność itd. Patrząc na dane ze sprawdzonych źródeł można powiedzieć, że szczepionka jest bezpieczna, że nie powinno się nic stać. Można powiedzieć, że mając wybór "albo COVID albo szczepionka", lepiej jest wybrać opcję szczepionki. Z drugiej strony ludzie widzą brak jednomyślności ze strony lekarzy i to sprawia, że zaczynają mieć podejrzenia. Jak do tego jeszcze dorzucisz różne ruchy "anty", które sieją swoje racje (i nie mam tutaj na myśli tylko anty-szczepionkowców), to co ma zrobić zwykły, przeciętny, szary Kowalski, zagubiony w tym świecie informacji i dezinformacji. Nie wszyscy są analityczni, nie wszyscy mają wysokie IQ. A nawet jak ktoś ma, to może mieć jakieś swoje racje, albo zostać przez kogoś zmanipulowany do zrobienia czegoś głupiego. Ziemia i ludzie to niestety niezbyt przyjemne miejsce, przepełnione pychą, rządzami i wszędobylskimi machlojami. Sam pracuję od lat w produktach (od strony technicznej), wiem jak menedżerowie potrafią obrać gówno w papierek i dawać ludziom, z uśmiechem na twarzy, mówiąc z przekonaniem: "To jest pyszne, spróbujcie!" - i wszystko po to, aby kasa się zgadzała, były premie, awansy itd. Szczepionki są ogólnie dobre. Szczepionki na COVID przeszły sporo testów na dużej liczbie ludzi. Zostały sprawdzone jak każda inna szczepionka. Powinny być dobre. Są polecane. Jedyne co mogę zrobić ja, Ty, a także inni ludzie, to zaufać specjalistom, którzy polecają szczepionkę. Ani ja, ani Ty @jeszua, ani żaden szary Polak nie zna się na szczepionkach. Możemy jedynie ufać. Musimy. Nic innego nie możemy zrobić - chyba, że ktoś pójdzie na medycynę i zajmie się tematem szczepień. Jeśli nie pracujesz przy szczepionkach, jeśli nie jesteś naukowcem, jeśli nie posiadasz specjalistycznej wiedzy, wtedy nie masz autorytetu, aby w ogóle wypowiadać się o szczepionkach, możesz jedynie powtarzać opinie innych autorytetów, które sam wybierasz. Możesz się gniewać na Polaków, możesz nimi gardzić za to, że są nieufni, że się boją szczepionek tak samo jak COVID-a. Możesz z nich drwić, że nie radzą sobie z rachunkiem prawdopodobieństwa - ale co to zmieni? Oni się po prostu boją. Taka nasza natura, boimy się nieznanego. Tak było, tak jest i tak będzie. Nikt nie ogarnie wszystkich tematów, jakie pojawią się na jego drodze życia. Można jedynie próbować nie wpaść w pułapkę pseudo-znawców głoszących swoje dyrdymały. Można jedynie wybrać jakieś osoby, które wyglądają na autorytety i próbować im zaufać. I można mieć nadzieję, że głoszą to z pełną odpowiedzialnością, a nie dlatego, że ktoś im wysmarował oczy dolarami/euro/funtami itd. Szczepionki na COVID powstały w szczególnym okresie. Pojawiło się kilka konkretnych czerwonych flag (szybki czas powstania, swoisty "wyścig na księżyc" - tj. kto pierwszy, ten zgarnia miliony). Ludzie mają wątpliwości i mają prawo je mieć.
×
×
  • Create New...