Jump to content

Damian85

Forumowicze
  • Content Count

    466
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Damian85 last won the day on July 26

Damian85 had the most liked content!

Community Reputation

-14 Zły

About Damian85

  • Rank
    ZARAŻONY MOTOCYKLAMI - pyrkający w orzeszku
  • Birthday 03/01/1985

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Dolnośląskie

Osobiste

  • Motocykl
    GPZ 900R, GSX F, CBR F4
  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

349 profile views
  1. Możemy tylko gdybać. Wypadałoby się tych ludzi zapytać. Z doświadczenia wiem też jedną rzecz - head-hunterzy zarabiają od każdej poleconej osoby, która zostaje przyjęta do firmy. Często wiedzą, że pracownik się słabo nadaje, ale i tak go próbują zachęcić i na siłę wepchnąć do jakiejś firmy, aby zgarnąć prowizję.
  2. To zależy od branży, standardów, a także firmy - nie wszystkie firmy podążają za standardami. W IT jak jest rekrutacja na programistę, to wypytają ładnie o sprawy techniczne, dadzą zadanie do rozwiązania i widać jak na dłoni z kim ma się przyjemność. Ale tu jest łatwo, bo wystarczy zwykla rozmowa i komputer, aby kogoś zweryfikować.
  3. Przy próbie rejestracji pewnie na dzień dobry będzie 1000+ do rejestracji. Pytanie, czy będą ścigać od razu po tym, gdy poprzedni właściciel zgłosi sprzedaż i gdy upłynie 30 dni. Podejrzewam, że tak, bo będą mieli dużo do ugrania. Już teraz ścigają za "lewe" L4 - słyszałem od lekarza, że jedna babka nawet do domu nie zdążyła wrócić (zakupy po drodze zrobiła), a pod drzwiami już czekali z kontrolą czy rzeczywiście jest chora (teraz lekarz wystawia elektroniczne L4, a papierek jest tylko dla potwierdzenia, z ZUS-u odbierają takie zgłoszenia na bieżąco i krążą po domach).
  4. Damian85

    Bandit 600 a 600S

    Jeśli chcesz nakeda, to sobie od razu kup nakeda, bo za przeróbki zapłacisz więcej niż się Tobie wydaje - już lepiej dołożyć do lepszego sprzętu w wersji N. W Bandicie z owiewkami mogą być w ramie gwinty, aby zamocować owiewkę - takie coś przynajmniej widziałem w Yamaszce XJ - także po przerobieniu S na N możesz mieć "dziury" w ramie. Ale to musisz zweryfikować.
  5. https://wrc.net.pl/video/20-latek-bez-prawka-spadl-z-motocykla-i-zostal-smiertelnie-rozjechany-przez-gruzinow?fbclid=IwAR1GkvUmJWuuYlwxrusSAxF09Pqt7uPUgFrW_Ur3nu-mBV2UeDIPblW_Kz4
  6. Miałem na myśli opanowanie motocykla z wykluczeniem ruchu ulicznego - w takich warunkach jest większość tych wypadków, tj. w wypadku bierze udział tylko jeden pojazd (motocykl). Ruch uliczny to dodatkowy temat.
  7. Rura, możesz opisać te przykłady, tj. o tam się stało? Natalio, jak "na łostro" wjeżdżasz w ślepy zakręt, to się zgodzę, że decydują ułamki sekund (bo tyle mniej więcej zajmie pokonanie odcinka "twój punkt - ciężarówka przecinająca oś jezdni" lub "twój punkt - drzewo" ). Weźmy też uwagę to, co napisał KS, tj. większość rzeczy da się przewidzieć. Jeśli przez miasto ze skrzyżowaniami zasuwasz "na łostro", to mądry człek będzie się spodziewał, że mu wyskoczy pieszy, że wózek z marketu mu przetnie drogę, że jakiś gapa wyjedzie z drogi podporządkowanej i przetnie podwójną ciągłą. Choć tutaj już wkraczamy w temat "ruchu ulicznego", co wykracza poza zakres "opanowania motocykla". Co sądzicie o samym opanowaniu motocykla, tj. aby mniej więcej już na tyle ogarniać, aby nie popełniać takich błędów jak przestrzelenie zakrętu itd. Wczoraj krótko po napisaniu mojego komentarza i odświeżeniu tematu pojawiła się kolejna smutna wiadomość (dwóch motocyklistów na łuku drogi wbiło się w ciężarówkę). Temat myślę dość poważny (opanowanie moto), bo zbiera poważne żniwa.
  8. To prawda. Co jednak myslisz o takim dobrym opanowaniu sprzętu. Ile to zajmuje czasu? Zanim go poznałaś, to pewnie wcześniej popełnił wiele i dlatego później już nie musiał (przynajmniej nie takie duze). : )
  9. Przeglądając dział "Smutne Ale Prawdziwe" zauważyłem, że jest tam bardzo dużo wypadków z udziałem samego motocykla (nie opanował, przestrzelił zakręt, uderzył w słup lub drzewo itd.). Wygląda na to, że wypadki tego typu to coś znacznie czestszego, niż mi się wydawało. I tutaj pojawia się pytanie - ile czasu potrzeba, aby *rzeczywiście* opanować motocykl? Jakie są wasze doświadczenia?
  10. Sie Pan nie przejmuje, te śmieci ktos posprzata i będzie czysto. : ) ja sie zastanawiam, czy nie zapolować na pierwsze wersje GSX-R, te ktore były po GPZ. Profesor Chris ma wersje 1100, ale sporo nowszą, tj. '94.
  11. Widzę, że logikę to masz niezłą. Trzymając się Twojej teorii spieniło 7 miliardów ludzi (tyle mniej więcej żyje na Ziemi), bo nie pojechali wtedy, gdy akurat 4 chłopakom z forum pasowało. Tak trzymaj, Klaudi. : )
  12. Po prostu stać mnie na szkolenia. Rozumiem, że dupa Cię od tego boli. : )
  13. No to opowiem Ci historię. Gdy szukalem CBR-ki to natknalem sie na gościa, który kupił taką na pierwsze moto 3 miesiace wcześniej i powiedział mi, że sprzdaje bo sie już na litra przesiada (po 3 miesiącach!) - 110 kunna 600-tka to już za mało dla niego!
  14. No i jak kupisz już tego Harleya za 120 tysięcy (bo do takiej kwoty dojdziesz), to przejedziesz się dwa razy i dojdziesz do wniosku, że wolisz coś innego. Zastanów się, czy rzeczywiście chcesz iść w ciemno w pierwszy moto z salonu, bo z tego co zauważyłem (własne spostrzeżenia z różnych forów), to większość motonitów szuka swojego motocykla kilka sezonów. Powiedzmy, że trzeci-czwarty motocykl już im pasuje. Ciulowo też, jak na salonówce zaliczysz szlifa albo nawet parkingówkę. A to na pierwszej maszynie nie jest rzadkość. Choć ostatecznie i tak zrobisz co chcesz, także powodzenia w wyborze i szerokości! ; )
×
×
  • Create New...