Jump to content

Dominik Szymański

Administrator
  • Posts

    9847
  • Joined

  • Days Won

    5

Dominik Szymański last won the day on June 29

Dominik Szymański had the most liked content!

1 Follower

About Dominik Szymański

  • Birthday 06/24/1974

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • I like
    Nina i Oliwier. Ducati, enduro, youngtimery, zegarki
  • Skąd
    Poznań

Osobiste

  • Motocykl
    brudne i czyste
  • Płeć
    Mężczyzna

Metody kontaktu

  • Gadu-Gadu
    70684
  • Telefon
    601714705

Recent Profile Visitors

4156 profile views

Dominik Szymański's Achievements

MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków

MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków (46/46)

9

Reputation

  1. Motorex Darka Pakuły jak najbardziej polecam. Uczciwie i fachowo, Darek sporo lata w terenie, wiedza jest. Pozdrawiam
  2. Spoko, rozumiem frustrację z drugiej strony...
  3. Ale byłeś wtedy ze mną w aucie, czy masz tak wielką wyobraźnię? Kierowca tira musiał mnie widzieć, wystarczyło żeby lekko zwolnił, a nie walił na oślep. Nigdy nie miałeś takiej sytuacji na drodze? Ale przyznaję, nie powinienem wówczas znaleźć się w tamtym miejscu, pewnie trzeba było przeczekać wyprzedzanie, choć nie spodziewałem się nagłego zwężenia.
  4. wyprzedzałem TIRa na esce, jechał może z 85, ja 90, wiesz ile to trwa, a ostrzeżenia nie odnotowałem. Przyczepę staram się mieć zawsze wyważoną idealnie, tylko nie można z nią lecieć 110 bo ryzyko wzrasta wówczas poważnie. Poza tym wpadła w shimę, bo musiałem ostro zadać się w prawo, żeby się na ostatnią chwilę zmieścić, a wyhamować już nie było gdzie, chyba że w słupki i co tam za nimi się znajdowało (nie zauważyłem). Nie wpadła by w wężykowanie, gdybym nie musiał zrobić tego ostrego manewru...
  5. A'propos cukru, kumpela szkoczyła po niego aż do Bukaresztu. Czyli tam on teraz jest
  6. święta prawda, niedawno akurat jeden chciał mnie zabić, gdy jechałem z przyczepą i nie miałem już pola manewru, żeby wyhamować i zjechać na prawy pas gdy na lewym akurat wyskoczył jakiś remont. To że się przed nim zmieściłem, to cud. Jeszcze musiałem ostro przygazować, co skończyło się tym, że przyczepa wpadła w shimmy i zaczęła latać na haku od lewej do prawej. Ch... nie zwolnił i się jeszcze śmiał... Masakra, ja z dziećmi, psem, spocony byłem jak szczur po tej akcji. Zero zaufania do tych papudroków (i jak tu odróżnić w trasie normalnego od psychopaty?).
  7. Pecco wywinął numer na Ibizie https://www.scigacz.pl/Pecco,Bagnaia,spowodowal,wypadek,Byl,kompletnie,pijany,Szok,w,srodowisku,MotoGP,45368.html
  8. A ten młody Bezzecchi to jakbym klona VR46 widział
  9. Aleix szacunek, rider of the day, z 15 ma 4. I w ogóle ta atmosfera, zero agresji, Fabio się poklepał z Aleixem i po temacie, mega. Teraz Silverstone!!!
  10. Dokładnie, Czechy to w ogóle inna bajka, a jakie mają tory motocorssowe, na których trzylatki śmigają po górach...
  11. Tak, przykład Kubicy jest świetny. Jestem wielkim fanem F1, oglądam od czasów Senny, Prosta, Piqueta, Villnueva etc, ale nigdy nie było takich emocji jak wtedy, gdy startował Robert. Wspaniałe czasy. Taddy to też guru, ale umówmy się, że hard enduro to nie jest ani motogp, ani f1, ani nawet motocross jeżeli chodzi o rozpoznawalność, popularność itd. No szkoda, że jesteśmy tacy do tyłu z całym tym motosportem.
  12. Czyli jednak trochę rozgoryczenia Ci zostało
  13. To dotyczy wszystkiego Janku, jesteśmy zbyt biednym społeczeństwem, żeby mieć mistrzów w wielu sportach. Szkoda.
  14. Udało mi się w weekend obejrzeć wyścig moto2. Tam lekko nie będzie....
  15. A Marquez koniec z sezonem?
×
×
  • Create New...