Jump to content

Przechowanie domowe motocykla na długi czas


Recommended Posts

Witajcie, otóż zamierzam poświęcić mój pierwszy motocykl jako pamiątkę by był obecny (praktycznie niejeżdżony) przez paręnaście lat. To co obecnie zrobiłem to ogólne wyczyszczenie (łańcuch, plastiki itd). Zamierzam również zmienić przepracowany olej(około 2,5k przebiegu). Motocykl będzie trzymany w domu i zastanawia mnie kwestia paliwa. Spuścić je czy nalać do pełna. W domu gdyby był zalany do pełna to istna bomba. Spuścić? Jak? Rureczką czy podnieść bak i dostać się jakoś do tematu przewodów? Jak z ogumieniem, prawdopodobnie będzie kiedyś do wyrzucenia, lecz myślałem by napompować może 0,5 bara więcej niż w instrukcji (oczywiście tak by opona wytrzymała). Są jeszcze jakieś kwestie wobec tak długiego przechowania? Słyszałem kiedyś o corocznym rozruchu i dłuższej przejażdżce. Myślę również by zmieniać olej co parę lat by nie chłoną wilgoci.

Pozdrawiam

Link to comment
Share on other sites

Założyłem podobny temat, ale tutaj sprawa jest innego rodzaju....

Jesli motocykl nie będzie w ogóle użytkowany w tym okresie to: opróżnić zbiornik paliwa ile się da, potem odpalić i wypalić do momentu, aż sam zgaśnie, zdemontować zbiornik, zdemontować wszystko co w nim jest pompę korek ect... umyć w środku przy użyciu myjki + płyn do naczyń, wysuszyć porządnie sezonując w jakimś nagrzanym blaszaku 1-2 tygodnie, potem zabezpieczyć przy użyciu takich środków jak Fertan itp...stosując się ściśle do instrukcji, oczywiście po zabezpieczeniu znów wysuszyć, przez kilka nawet miesięcy ( by nie było czuć zapachu)... świecę wykręcić wlać 50 ml oleju silnikowego i zakręcić wałem ( np włączyć bieg i kręcić kołem) , potem świecę wkręcić, powietrze, napompować w koła do ok. 1 atm, i pod koła postawić "koziołki", by nie dotykały ziemi, chyba, że nie ma takiej możliwości- to napompowac do ok. 2 atm i co miesięc przestawiać koła co 180 stopni( dla ułatwienia kredą można porobic sobie znaki na oponach)... Co do oleju, to co 2 lata wymienić, akumulator wymontować.... Jesli motocykl będzie stał w blaszaku, to nie przykrywać, chyba, że przepuszczalnym materiałem, ale lepiej zostawić nie przykryty, jeszcze połączenia, wtyczki przesmarować smarem do połączeń elektrycznych... płyn chłodniczy spuścić do cna, a jeśli jest jakiś środek do zabezpieczania chłodnic aluminiowych to zalać tym środkiem, tylko przed ewentualną eksploatacją wymienić... Płyn hamulcowy w zbiorniczkach wymieniać profilaktycznie co 2 lata, ale i tak trzeba przed ewentualną eksploatacją wymienić + wymienić przewody hamulcowe...łańcuch  wyczyścić calkowicie i nasmarować smarem stałym...

 To chyba wszystko

  • Like it! 1
Link to comment
Share on other sites

Dziękuję

Godzinę temu, jannikiel napisał:

Założyłem podobny temat, ale tutaj sprawa jest innego rodzaju....

Jesli motocykl nie będzie w ogóle użytkowany w tym okresie to: opróżnić zbiornik paliwa ile się da, potem odpalić i wypalić do momentu, aż sam zgaśnie, zdemontować zbiornik, zdemontować wszystko co w nim jest pompę korek ect... umyć w środku przy użyciu myjki + płyn do naczyń, wysuszyć porządnie sezonując w jakimś nagrzanym blaszaku 1-2 tygodnie, potem zabezpieczyć przy użyciu takich środków jak Fertan itp...stosując się ściśle do instrukcji, oczywiście po zabezpieczeniu znów wysuszyć, przez kilka nawet miesięcy ( by nie było czuć zapachu)... świecę wykręcić wlać 50 ml oleju silnikowego i zakręcić wałem ( np włączyć bieg i kręcić kołem) , potem świecę wkręcić, powietrze, napompować w koła do ok. 1 atm, i pod koła postawić "koziołki", by nie dotykały ziemi, chyba, że nie ma takiej możliwości- to napompowac do ok. 2 atm i co miesięc przestawiać koła co 180 stopni( dla ułatwienia kredą można porobic sobie znaki na oponach)... Co do oleju, to co 2 lata wymienić, akumulator wymontować.... Jesli motocykl będzie stał w blaszaku, to nie przykrywać, chyba, że przepuszczalnym materiałem, ale lepiej zostawić nie przykryty, jeszcze połączenia, wtyczki przesmarować smarem do połączeń elektrycznych... płyn chłodniczy spuścić do cna, a jeśli jest jakiś środek do zabezpieczania chłodnic aluminiowych to zalać tym środkiem, tylko przed ewentualną eksploatacją wymienić... Płyn hamulcowy w zbiorniczkach wymieniać profilaktycznie co 2 lata, ale i tak trzeba przed ewentualną eksploatacją wymienić + wymienić przewody hamulcowe...łańcuch  wyczyścić calkowicie i nasmarować smarem stałym...

 To chyba wszystko

Dzięki wielkie

Link to comment
Share on other sites

  • 2 weeks later...

Ech jannikiel, napisałeś cały elaborat. A przecież benzynę z baku najprościej wypalić. Może być nawet zapalona zapałka włożona przez wlew...

 

 

Dobra, to żart, niech nikt tego nie robi. 

M4rcin2703, paliwo usuń z baku, bo w domu będzie parować i śmierdzieć. Resztę już napisał jannikiel.

Edited by Hun996
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...