Jump to content

jannikiel

DesmoManiax DOC Poland
  • Posts

    3,778
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by jannikiel

  1. Nie ma przejścia z wolnych obrotów, na wyższe, gaźniki do czyszczenia, a uwzględniając problemy, które koledzy opisali wyżej, trzeba przyjrzeć się poziomowi paliwa w gaźnikach, i ustawić je właściwie, co do 2 problemu, to albo słabo motocykl wysprzęgla, albo ośka biegów skrzywiona ( nie wiem, czy nie trzeba dobrać się do automatu), od gleby, lub ciężkiej nogi Helmuta..- z tym, że jak są łączniki, trzeba sprawdzić, czy nie zaciera się gdzieś po drodze...z tym, że nie ma to nic do rzeczy, że ciężko luz znależć - tutaj coś z wysprzęglaniem... Powodzenia ...
  2. Przemek96 dzięki... Te opony nie są dla Ducati, coś chyba Michelin cienko przędzie - nie robią badań, czy co, mam wrażenie, że Bridgestony to inna liga...., Paco nie miał przodu, a Miller przodu i tyłu...
  3. Sezon chyba się zaczyna... Gdzie można obejrzeć treningi i resztę ?
  4. Hm.... jakby tu powiedzieć, zostaliśmy specjalnie podzieleni, skłóceni, zmanipulowani, a po naszemu, po prostu zrobieni w ciula... Jaka jest rada... Hmmmm....w moim wypadku- dłubać przy motocyklach i jeździć motocyklami... Powodzenia chłopy ( i kobity), obyśma byli tylko zdrowi i szczęśliwi... ehhhhh Pozdr.
  5. Ciekawe serie wyścigowe, ja w zeszłym roku na ile mogłem to oglądałem i kibicowałem. Może komuś sie przyda: https://www.britishsuperbike.com/ https://www.asbk.com.au/ Na asbk są livestreamy, ja oglądałem 2 turę, pierwsza odwołana ze względu na covid, jako ciekawostkę dodam, że w tym roku 2021 startuje syn słynnego mistrza WSBK Troya Baylissa ( 2001, 2006, 2008), Oli Bayliss 32. Najmłodszy uczestnik serii, w swoim debiucie zajął odpowiednio 7 i w 2 wyścigu 4 miejsce.
  6. Jakby Kolega miał więcej mamony, to do tego wzrostu, osobiście proponowałbym KZ 1300 lub jak kto woli Z 1300... To klasyk całą gębą, a dzwięk 6 cylindrówki jest powalający...
  7. Wiecie co... tak tutaj sobie Was/Nas wszystkich obserwuję, ile jeden gada na drugiego, że to ja mam rację, a nie bo ja... nie moja racja jest mojsza, a moja najmojsza... Chyba potrzebne jest jakieś ogólne spotkanie, w jakimś uroczym zakątku, ale zadupiu by nikt nie podpier...lił.... każdy przywozi jakąś kiełbę,, kaszankę, golonkę i coś do popicia, możę być z kolą.... Zrobim jakiś ring, 2 jakieś niegroźne pałki gumowe.... jak ktoś miałby za dużo energii... Ehhhhh.... Pozdr.
  8. Robimy u Kolegi Ryszarda czyszczenie garażu, jest parę rzeczy z czasów PRL, NRD, Ruska... np. AVO Simson - blok silnika z wałem - nie ma luzu, ale bez cylindra , jest głowica ale bez pokrywy, zespolony ze skrzynią, tylne koło, i chyba przednie, NSU Quick 1936 silnik + rama w stanie strychowym, pokrywa IFA BK 350, blok IFA BK 350, blok skrzyni, cylindry do IFY, glowiczki, zbiornik paliwa IFA BK 350, Panonia chyb a 2 koła, jakieś Iż-a części, WSK ect... Sporo tego jest, mam trochę zdjęć: mogę wysłać, mój mail: [email protected] Części nie wysyłamy! Nie ma czasu, preferowany odbiór osobisty, po wcześniejszym zaanonsowaniu. Właściciel Ryszard tel: 606814703... Mogę części podrzucić na trasie Łomża - Giżycko
  9. Nie wiem, co to znaczy, ale już ok. 20 ( znaczy z rodzinami) "amerykanów" co siedzieli od wojny jaruzelsko-polskiej w Stanach, powróciło do moich okolic, straszne rzeczy wygadują... ale to chyba nieprawda... Prawda? Ktoś to zweryfikuje, że nie da się żyć w niujorku, że czarni leją białych, a szczury wielkości psa latają w biały dzień... Straszą nas, co? Ktoś tam jest...?
  10. Ja od siebie dodałbym, że dolniak nie lubi przegrzewania, i pracy na zbyt ubogiej mieszance, niewychwycenie dzwonienia w porę, skutkuje kosztowną naprawą i strata czasu...a zubożenie mieszanki może wyniknąć z prozaicznej sprawy brudnego zbiornika paliwa , lub/ i zatkanie sitek filtrujących...Kolega z moich stron zabił K750 - 0,5 godzinną jazdą na zbyt ubogiej mieszance, jak się okazało po żmudnym przesłuchaniu delikwenta... ale moto naprawione i śmiga nadal... wg. tego co pamiętam, to luzy co 1000 km a czyszczenie wyrzutników na wale co 3500 km...
  11. https://www.louis.de/rund-ums-motorrad/bike-datenbank/honda-vf-750-f-interceptor/rc15/0302?list=d1e74a3c72022b19a76d438bacbb157e 0,13 ssące 0,13 wydechowe Fajna stronka kiedyś była vf750fd.com nie wiem czy jeszcze działa...
  12. Z dwusuwem, to jak będziesz miał pecha, to w ciągu 30 sekund upalisz tłok, bo raczej nie rozpoznasz specyficznego dźwięku spalania stukowego...przy wysokich obrotach... na co wskazuje potencjalne uzytkowanie takowego... Tak naprawdę nie ma takiego motocykla, więc temat można zamknąć... Pozdr.
  13. Przy takich gabarytach lepiej kategoria A, bo np. na Suzuki DR 125 kolanami będzie Kolega walić w kierownicę... Po zrobieniu Prawka, dozbieranie trochę mamony i zakup czegoś co na początek nie uszkodzi.. np. DRZ 400 Pozdr. J-999
  14. Ehhh... Nie mam nic do Kolegi, ale za 20 tysięcy kupiłbym rozum, a za 6000 DR 650 na chodzie... Z doświadczenia ponad 40 letniego, śmigania po różnego rodzaju drogach, w tym najwięcej w terenie, Kolego w razie "W" mandaty są solidne to raz, parking milicyjny swoje też kosztuje, a sądowne odebranie motocykla/ poświadczenie własności, to wszystko nie dość , że też dodatkowe koszta, to jeszcze zmarnowany czas... Dlatego proponuję, zrobić to prawo jazdy, nie są to koszta powalające, nawet jak 3 razy będzie Kolega podchodził, a potem proponuję poszukać normalnego enduraka do rejestracji ( jak nie do rejestracji patrz koszta wyżej), raczej dużego jeśli Kolega ma nogi silne to sobie poradzi, jako fan starych konstrukcji proponuję Hondę XR 600, ale równie dobrze może byc Suzuki DRZ 400... Chciałoby się tu dodać pogadankę o solidaryzmie motocyklowym i odpowiedzialności ( w kontekście tego jeżdżenia po lasach- kiedy jest tak sucho i postrzegania innych motocyklistów) , ale to nie ten dział... ehhh
  15. Fajny Junak, a mnie ciągle fascynuje, dlaczego ludziska tak skaczą na kopajkę... ? Junak prawidłowo wyregulowany, odpala z ćwierć obrotu kopniaka i bynajmniej nie skacząc... ;-)... Kolega ma możliwość sprawdzenia, jakoś to tak było, podprowadzało się pod kompresję , potem przy użyciu odprężnika delikatnie i z wyczuciem, letko ją przełamywało, ale nie puszczało kopajki, przytrzymując ją nogą, chyba właśnie po przełamaniu kompresji była ona w ćwierci obrotu ( możę się mylę, wszak już 20 lat Juncolka nie mam), teraz po puszczeniu odprężnika tylko energicznie naciskało się dźwignię- kopniaka i powinien palić...
  16. Chłopy, jak poskładam do kupy, to się zobaczy... napęd narazie na dotarciu, delikatnie trzeba testować...potem się zobaczy...BMW 980 ccm... napędy zostały zweryfikowane, zdystansowane i uszczelnione, a przy motocyklu zostały w zasadzie prace wykończeniowe... Swoją droga już wcześniej szukałem podobnego wynalazku, i nawet oglądałem pod Warszawą BMW R 100 RT z koszem Watsonian Monza ( czy Palma), na wahaczu z przodu, ale, raz, że kosz mikry, ja ewentualnie mogłem się do niego zmieścić, a moja Marta już nie, dwa oczywiście roboty przy nim przy oględzinach wyceniłem na 5000 zł ( cena chyba była 23 tys zł), a ciekawe co wyszłoby w praniu...no cóż jeszcze żeby trochę lepiej zszedł z ceny, to pewnie bym wziął, ale nie za bardzo rozmowny człek... koniec końców i tak go sprzedał, pewnie za tyle ile chciał, pewnie jakiemuś bogatszemu specowi, co sam i tak nic nie będzie robić, tylko da do warsztatu... Aha, i chyba to i potem nie będzie koniec mych przeróbek, bo chcę jeszcze ( ale to na przyszły sezon) dołozyć kopajkę i blokadę mostu z tyłu...i chyba to będzie tyle... potem ewentualnie tylko kupić na zapas kilka dyfrow do napędowca, ot tak na wszelki wypadek, a może dam koledze do dorobienia ... sam nie wiem.... Pozdr... P.S. Chciałbym dodatkowo dopisać, by nikomu nie przyszło do głowy mi zazdrościć, ja wiem, co robię, znam mankamenty tych sprzętów, i dodam na poważnie NIE KAŻDY nadaje się do jazdy motocyklem z koszem i nie każdy da sobie radę w razie awarii, z takim sprzętem ( co powiecie na przecieki skrzyni biegów przez pory odlewnicze - a sam stop wygląda jak odlewany z aluminiowych puszek i łyżek) - niestety nadal albo trzeba mieć żyłkę mechennika, lub ogromną ilość $$ ( koszty napraw czasami wyższe niż odpowiedniej japonii )
  17. Mimo, że podobnie uważam jak Michoa, że japońskie g...no jest bleeeee... nuda , się psuje, części drogie serwis koszmar i drogo... to chciałbym wspomnieć o starym dobrym olejaku z lat 80-tych GSX R1100, ten na cienkich oponach, dane mi było kiedyś pojeździć, zamagranicą, jedyne co pamiętam to szok, jak to bujało w szybkich lukach, ale power potęga...nie dało się nie postawić na koło, przy niezbyt udanym starcie.... Zresztą miałem kiedyś swój epizod w takich ala ścigankach od świateł, do świateł, na mocno przetuningowanym GPZ 550 o pojemności 683 ccm, nie zauważyłem drobnej plamy oleju, i stoję z kumplami, gazz, gazz... żółte, zielone...i ogieńńńńńń...... kumple odlecieli, ja stoję... nagle opona złapała przyczepności i hejjjaaaaa.... na kole..... ciekawy widok mieli ci co stali z tyłu na bocznych pasach.... nie wiem do dziś jakim cudem mnie nie przewalilo, dość, że kumpli jeszcze dognałem..... Nasze ówczesne śmiganka skończyły się, jak znajomek na tym starym Gixxie 1100 wyleciał na łuku i wpadł w kanion ginąc na miejscu...to było południe Europy Ehhh młodość.... P.S. Kto mnie zna, to wie, że kocham starą "japonię", i pierwszy akapit jest po prosu z d...y lub dżołkiem hahhahahahahhahahahah
  18. Hahahahhah... Tam mieszka Rysiek... ja niedlugo centrum Gizycka ehhhh... chcialobysię w takiej samotni... Motór fajny bo to Dniepr, nie Dniepr hehhehehe...pojemność 980 ccm ...
  19. Tak, ale to jest hybryda, silnik beemy, tylko dlatego brałem, do oryginalnego silnika "rusa" , z widłami bym nie podchodził, za duzo sie kiedys tego robilo... poprawiało znaczy...a i tak potrafił pierdnąć w najmniej spodziewanym momencie, EM-kowskie przegrzanie jeszcze nie było takie groźne... ehhhh... odlatujące tloki, albo dziurawe bloki...
  20. Koledzy, z racji, że człek starszy się robi, trzeba było o czymś pomyśleć na lata mniejszej sprawności fizycznej... GN 125 odpada- nie moja bajka, DR 125 ma moja Marta, ale może przyjdą czasy, że i takowa 125 będzie za grubo... pytanie co wtedy ? A mając dodatkowo, mój pęd do motocykla z koszem (miłość do "kosza" ze starych czasów lat 80 - gdy komuś tam pomagałem ogarniać mechanicznie różne Kaśki, M-ki, i inne ruchole, w zamian koledzy odwdzięczali się możliwością ujeżdżania owych taradajek), zanabyłem pod koniec lutego tego roku: Dniepra MT 11 - z napędem na kosz i wstecznym biegiem... No cóż , narazie walka z materią jeszcze trwa, wydałem już ( oprócz kwoty zakupu) 5000 złotych polskich, i raczej to już koniec wydatków.... Pozostaje tylko ładnie pomalować parę detali i poskładać to wszystko do kupy....i heja ...
  21. Michoa nie jechałeś na Multi 1200... jedziesz se do roboty, Łomża- ...Bór, za Podgórzem tak na szybko wyprzedzasz 1, 2, 3 blacharę, patrzysz pod lasem sarenki, z prawej, zajączek po lewej, potem zerkasz na budzik, a tam 2.00 hehehehehehhehe.... Hmmm...a ja to słaby jestem... ni mam prawdziwego Lytra..... Dniepr 980 ccm, Ducati 999 ( tak naprawdę 998 ), Paso Limited ledwo 748 ccm, o Cagivach nie wspomnę nawet pełnych 750 nie majom : 748ccm, i 583 ccm ( ).. hehehehe
  22. https://www.cmsnl.com/kawasaki-kx250-h2-1991-usa-canada_model11943/partslist/E1340.html#.XpR3gP0zbcs 134 euro
×
×
  • Create New...