-
Postów
12230 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
16
Typ zawartości
Profile
Forum
Kalendarz
Treść opublikowana przez qurim
-
Tak. Podziałka jest widoczna.
-
Jerzyk i KS - proszę Was, dajcie luz. To nie jest forum starych zgredów... :banghead: KS - powtórz mój post o shimmy. Zauważysz tam że pytałem kolegę czy czuł ból w okolicy kciuka po wypadku. Zbyhu git pisze ale taka encyklopedia wiedzy mogłaby trochę namieszać w głowie świeżakom. Nie rób tego, nie rób tamtego, patrz tam, uważaj na to....aż w końcu zgłupieją. :biggrin: No ale wielu średnio-zaawansowanych na pewno nauczyłoby się czegoś ciekawego po odfiltrowaniu tego co już wiedzą.
-
Albo próbuj podgrzać trochę kierownicę i manetkę. Powinna stać się trochę elastyczna i zejść. A w ogóle to pochlastaj manetki i kup se nowe. Będziesz zadowolony. :biggrin:
-
Ale służy do usuwania skrzypienia różnych elementów. A przecież o skrzypienie chodzi koleżance. :banghead: Wielkie halo się robi czym to nie smarować. Może jakimś roztworem złota/srebra? Wytrawnym Chateaux z 1892r.? :eek: WD40 załatwi skrzypienie i tyle w temacie. :banghead:
-
gs 750l Jak wyregulowac gaznik//pomocy
qurim odpowiedział(a) na _kemocior_ temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
Nom. Dlatego się pozbyłem. Z natury jestem dość niespokojny i już nie raz łasiłem się przy niej na 5kg młotek do regulacji gaźników. :banghead: -
Lekkie moto i duża prędkość na dziurawej drodze to najlepsza recepta na wypadek. Podbiło Ci koło na nierówności i dalej sytuacja potoczyła się lawinowo, shimmy, wyrwanie kierownicy z dłoni i gleba.... Czy po tym wypadki czułeś ból w okolicach kciuków? Lub miałeś wybite kciuki, lub chociaż jeden? Jeśli tak to sytuacja jest jasna. Wyrwało Ci ster na dziurze, stąd ból w okolicy kciuka. Moje moto waży blisko 400kg a niedaleko domu mam tak nierówną drogę że kilka razy przód mi tam odbiło prawie do ograniczników skrętu. A nierówności są kiepsko widoczne. Wyglądają jak nierówna, pofalowana nawierzchnia a z bliska dopiero widać że to są małe "górki" z asfaltu. Żeby było zabawniej są one zaraz za wniesieniem na ostrym łuku w prawo a na wprost jest wysepka. Tak przy okazji ostrzegam wszystkich którzy wyjeżdżają z Bydzi na Toruń "górną" trasą czyli przez duży most na Wiśle przez ul.Fordońską. Tuż przed tym mostem jest właśnie ta krzyżówka z tymi nierównościami. Pow.30km/h nawet ciężki HD podskakuje na tym jak dziwka. Szczególnie lewy pas. A jak kogoś już podbije za mocno to lipa będzie, na wprost za małą wysepką oczekują pojazdy na włączenie się do ruchu więc lot skończy się w bocznych drzwiach samochodu lub na przednim kole jakiejś ciężarówki/autobusu. :banghead: A co do samej Shimmy - można z tego wyjść dając ognia ale nie w każdym moto. Ogień = zmniejszenie nacisku przedniego koła co w efekcie pomaga opanować trzepotanie z racji mniejszej siły zjawiska. Źródeł shimmy jest wiele. Krzywe koła - przód lub tył. Luzy tylnego wahacza, zużyta przednia opona, luźne koło, niskie ciśnienia, luz główki ramy, luźna kierownica, luzy w zawieszeniu przednim - między nogą a ślizgaczem, spotkałem to niedawno w Hondzie GL1800 GayWing która miała bardzo mały przebieg. Oraz wiele innych czynników. W tym nierówność drogi też. Niektóre moto jest bardziej podatne na shimmy niż inne, nie wiem czy to zależy od masy tylko. Mój kredens nawet celowo wprowadzony w shimmy nie reaguje na żadne trzepotanie. Czasem lubię trząść kierownica przy np.90 km/h i nic.....bardzo trudno wyprowadzić je z równowagi. Nawet pomimo tego że ściąga mi moto lekko na lewo po wymianie łożysk w przednim kole. A że w HD regulacja luzu łożysk to typowa operacja pt."Ból w doopie" to jeżdżę tak jak jest narazie.
-
gs 750l Jak wyregulowac gaznik//pomocy
qurim odpowiedział(a) na _kemocior_ temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
Też walczyłem z GS450E. I sprzedałem bo miałem dosyć. A szkoda mi jej było bo silnik był zdrowy jak ryba. No ale gaźniki tak mnie wk**ły że się poddałem i poszła za 700PLN. A o własnych siłach dojechała z Bydzi do Łodzi z nowym właścicielem. Ciekawe ile mu spaliła. :biggrin: -
Tłok WSK 175 fabryczny czy rzemieślniczy?
qurim odpowiedział(a) na Lysy5g1 temat w Mechanika Motocykli 2T
A nie wiem, nie liczyłem. :biggrin: Trafna uwaga, zmierzę tłoczek przy okazji i spróbuję policzyć. A tłok sam w sobie porównując do zwykłego tłoka SHL wygląda jakby był z innego typu silnika, tak się różni średnicą. Na oko to ze 3-4mm średnicy. -
Tłok WSK 175 fabryczny czy rzemieślniczy?
qurim odpowiedział(a) na Lysy5g1 temat w Mechanika Motocykli 2T
Nie wiem jak to w WSK 175 są znaczone "państwowe" tłoki ale w jakiś sposób na pewno. Rzemiosło będzie miało co najwyżej nabity rodzaj stopu np.AK12 czy AK-S.H.I.T. :biggrin: Mam stary tłok do silnika S-01, dla WFM jeszcze na sworzniu 10mm. Od środka ma nabite pełno oznaczeń w tym znaczek FSO, rodzaj stopu, i coś tam jeszcze. A na denku ma czerwoną pieczątkę z ceną "ileś-tam zł". No i mam jeszcze tłoki bez żadnych oznaczeń, do S32 z SHL-ki. Te tłoki były robione na zamówienie, stąd brak oznaczeń. Kiedyś w mieście była taka firma co robiła tłoki do polskich moto rzemieślnicze ale jak pogadało się z szefem i przyniosło odpowiedniej jakości złom na przetop to robili tłoki na zamówienie z tegoż materiału. Zostały mi jeszcze 2 tłoki, z tego jeden jest na.....VII szlif. Słownie - "siódmy szlif" .Serio. W S32 da radę robić tyle szlifów w żeliwnych cylindrach. :biggrin: -
gs 750l Jak wyregulowac gaznik//pomocy
qurim odpowiedział(a) na _kemocior_ temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
Końcówki do synchro mogłyby być tym co masz zaznaczone na różowo, czyli ta mosiężna rurka. :biggrin: No ale czemu tylko na jednym gaźniku to jest? :banghead: -
zmiana mocowania silnika
qurim odpowiedział(a) na bartic temat w Custom/Trajki/Wynalazki/Własne wydumki
Moralność je*ie. :biggrin: :buttrock: Trza było uderzyć do speców od budowy ram i niech Ci spłodzą coś zgrabnego a`la Spondon czy Seeley. :biggrin: Kozacki pocisk były. :buttrock: -
Sklepać? Ale jak? Młotkiem? :biggrin: Laickie pytanie - a świecę chociaż zmieniłeś? Poszukaj też lewego powietrza na dolocie, zajrzyj w gaźnik itp. A moc iskry sprawdź ręcznie - złap świecę w rączkę, małym palcem sięgnij do masy i zakręć silnikiem. Jak powali Cię na glebę to znaczy że iskra jest OK. :biggrin: :buttrock: Albo przy sprawdzaniu iskry odsuń świecę od masy na ok.1cm, jeśli iskra przeskoczy ze świecy na masę to też jest OK, szukaj przyczyny gdzie indziej. Podłącz kontrolkę z żarówką do przewodu sygnału do cewki i wg.położenia tłoka sprawdź w którym momencie następuje zapłon.
-
Ale czego się nie dowiedziałeś? Ogólnie to nie martw się że zabraknie miejsca na płytki na zaworach. Taka opcja jest raczej niemożliwa. Płytki zwykle mają kilka mm grubości,coś między 2-3mm, nie wiem jak to jest w ZZR ale pewnie tak jak w innych moto. Zawór nie zapadnie się kilka mm bo jego łeb nie przejdzie przez gniazdo zaworowe. Zawory zapadają się o setne części mm, ewentualnie dziesiąte części mm. Płytki są robione często o rozmiarach różniących się o 0.05mm. Chociaż może się zdarzyć że nie znajdziesz odpowiedniej płytki bo takich nie ma. Zdarzyło mnie się to w ZR-7 ale tam była robiona głowica czyli szlifowane gniazda, nowe zawory itd. Po złożeniu wszystkiego w całość okazało się że odległość między trzonkiem zaworu a powierzchnią krzywki jest mniejsza niż najcieńsza dostępna płytka dla tego silnika. No i były jaja bo trzeba było biegać po okolicy i szukać zakładu który przeszlifuje płytkę na konkretny wymiar. Ale udało się.
-
Mhm. To już prawie wiem co i jak. Muszę jeszcze się dowiedzieć jak ustawić miernik żeby mierzyć rezystancję. :biggrin: Bo pokrętło ma milion oznaczeń a wiem tylko jak ustawić na napięcie prądu stałego. Sam to rozkmniniłem, bez instrukcji obsługi. :biggrin: A mieszkam w sumie w samym środku dziury w dupie czyli Fordon. :biggrin:
-
Mówisz że jak cewka statora jest trafiona to nie będzie iskry? A jak sprawdzić tą cewkę za pomocą miernika? Żebym jeszcze wiedział który przewód badać. :biggrin: :banghead: Z elektryki jest niekumaty, jak mam schemat to powoli zrobię i będzie działać no ale do świńczyków nie mam schematów, tym bardziej nic o alarmie więc *uj mu w gaźnik. :biggrin:
-
Zanim zabraknie miejsca na płytki najpierw zawory wyjdą bokiem a korbowody dołem silnika. A wtedy nie ma co się martwić o luz zaworów których już nie ma w silniku. :biggrin: Lepiej martw się o panewki na wale. :biggrin: :buttrock:
-
Tak czytam prasowe newsy nt.motocyklistów i kurwica mnie bierze. Nie ma na pismaków jakiegoś paragrafu? Chyba za dużo sobie pozwalają, myślą że jesteśmy chłopcami do bicia. A społeczeństwo łyka wszystko i pod górkę nam robią. Suki jedne. Myślę że trzeba się upomnieć, pokazać że potrafimy się postawić i zacząć działać. :banghead:
-
Bajerek. :biggrin:
-
Tia. Te automaty ssania wymieniam hurtowo. :biggrin: :banghead: A dziś jeszcze lepsze jaja, przyjechał jakiś ZIPP bez iskry. Ma alarm chiński i nie wiem co je grane, po prostu poddałem się. :banghead: :biggrin: Zmieniłem cewkę, moduł i nic. :banghead: A chęci mi brak do dalszego grzebania. :biggrin:
-
Eeetam. Jedna krecha w poprzek nie zaszkodzi zebrze. :biggrin: Gorzej jak babcię trafi, bo wtedy włókna moheru owiną się wokół piasty koła...
-
Z własnego doświadczenia wiem że niższe ciśnienie pomaga. Stosowałem to często gdy byłem kurierem moto w UK. Jak przyszła zima i trzeba było latać od rana do nocy co dzień a pogoda kiepska to upuszczałem troszkę ciśnienia z kół żeby zyskać tochę przyczepności na zimnej, mokrej nawierzchni. Bo tam deszcz nap***la cały rok a zimą to dzień w dzień od rana do wieczora. A czasem nawet śnieg. A jechać trzeba. Wtedy nawet opracowałem jakiś system na wartości tego ciśnienia, nie pamiętam już co i jak ale upuszczałem coś ok.5-10% zalecanego ciśnienia. Zbyt niskie ciśnienie utrudnia prowadzenie, często jest to nieodczuwalne na pierwszy rzut oka ale po dłuższej jeździe przez zakorkowane miasto ramiona i dłonie bardziej się męczą. A jak jeszcze niższe ciśnienie jest to moto zaczyna walić się w zakręt np. przy zawracaniu i powolnych manewrach, chu*owe uczucie.
-
Git. Wczoraj udało mnie się naprawić mojego prosiaka. Jeździ tak jak prawie powinien. Gaźnik nadal mam zdymany ale moto śmiga tak jak przed usterką a nawet troszkę lepiej. :biggrin:W dziale HD więcej szczegółów na ten temat. Dziś byłem u Deathraw`a przymierzyć wydeszki które ma. Po przymierzeniu jednego i odpaleniu od razu powiedziałem "Tak.Biorę je." :biggrin: Teraz Harry będzie gadał tak jak powinien brzmieć. :buttrock: :buttrock: A z remontem to czekam do zimy i bacznie obserwuję ceny Ojro i USD. :biggrin: Głowice na pewno mam do roboty a resztę to się okaże jak zdejmę je z silnika.
-
Racja. Przy 200km/h trudno się zdecydować czy jechać między pasami przejścia czy między pieszymi. :biggrin: :buttrock:
-
Mam do was pytanie - bede wdzieczny za odpowiedz
qurim odpowiedział(a) na superbike temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
No właśnie - po co? Przeróbka będzie sporo kosztowała, toczenie, frezowanie, obróbka cieplna niektórych elementów, spawanie czy cokolwiek co będzie potrzebne do wykonania tego w sposób zgodny ze sztuką mechaniki i ślusarstwa.. Da się zrobić ale po co tyle się brandzlować? :banghead: -
jak ze szkocji przytargac suczke?
qurim odpowiedział(a) na tomus5876 temat w Co, jak i gdzie kupić - dla motocykla
Jak już się zdecydujesz na konkretną firmę to poszukaj w sieci opinii na ich temat żeby nie wyszła z tego jakaś dziura w doopie. :biggrin: I nie dawaj papierów od moto, najwyżej jakieś ksero czy coś. Pzdr.
