-
Postów
11869 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
108
Typ zawartości
Profile
Forum
Kalendarz
Treść opublikowana przez Buber
-
nowosc?? wynalazek?? rhino tire (rhinotire)
Buber odpowiedział(a) na mauy86 temat w Co, jak i gdzie kupić - dla motocykla
no tak, ale czy ktoś się zastanawiał jaki ma wpływ na trwałość opony takie jej dziurawienie? Znaczy ja wiem, nikt po takich deskach normalnie nie jeździ, ale jak to się tak samo pozasklepia bez dawania znać i trafi się w ta samą okolicę parę razy.... Ale koncepcja fajna! -
Chopper i Cruisery w "Zakupie Kontrolowanym" TVN Turbo
Buber odpowiedział(a) na Cristiano temat w Cruiser/Chopper
potem było "jednym śleadem", itp itd. A realia są takie że mamy taką prasę (niemieckie przedruki w MOTOCYKLU i tak bardzo o wszystkim że aż o niczym ŚM, i programy na jakie nasz rynek zasługuje. A rynek mamy zaściankowy, ot co. W porównaniu z rozwiniętymi krajami... Jak chcesz poczytać dobre periodyki o motocyklach to jakiś język obcy jest potrzebny.... -
No i tutaj dochodzimy do następnego sedna - mianowicie po co komu motocykl i jakie funkcje ma spełniać. Dla jednych ma to być eksponat (broń boże nie dotykać bo ZABYTEK!!!!) dla innych jest to po prostu zabawka. Mi chodzi o, jakby to rzec, szacunek wypowiedzi. Mianowicie - bardzo mały dodatek - ale dla mnie ma znaczenie - "według mnie ten facet to debil" a nie "ten facet to debil". Już pomijam używanie słowa powszechnie używanego za obraźliwe - debil. Sami powiedzcie - jakbyś się czuli widząc wątek na jakimś forum tego typu: "ty wiesz koło mnie mieszak taki debil co tylko skręca i rozkręca takie stare truchło. To w ogóle nie jedzie, co chwila się psuje, a ten debil tylko to skręca i rozkręca" ładnie? Uprzejmie? z sensem? Chyba jednak nie. Krytyka owszem, opinie tak. Ale czy nie można z szacunkiem, a przynajmniej próbą zrozumienia innego człowieka? Wśród cywilizowanych ludzi jest taka zasada "de gustibus non disputandum" - czyli że o gustach się nie dyskutuje. Ale wracajmy do sedna - w sumie (ja to tak rozumiem) chodzi o to że "debil pali laczka w zabytkowym motocyklu niszcząc go w ten sposób". Żeby pójść dalej musimy spróbować uściślić pewne rzeczy, a dokładniej - który motocykl jest zabytkowy i czy palenie laczka jest niszczeniem motocykla. Co do zabytkowości -ja teoretycznie mam zabytkowy motocykl, a dla właścicieli motocykli przedwojennych, WLA jest jak stonka. Więc - punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Czy guma to niszczenie - hmmm, idąc konsekwentnie tym tropem, to zloty motocykli zabytkowych (tych "naprawdę" zabytkowych) powinny być zakazane, bo się je "niepotrzebnie zużywa jak szczeniak" jeżdżąc tysiące kilometrów tylko po to by się spotkać. Wg. mnie - temat ciekawy, ale post inicjujący napisany bardzo jednostronnie, i pejoratywnie. Trzeba było zrobić tak - zamiast pisać: "Nie siedzę w HD i nie wiem co ich właściciele wyczyniają na tych motocyklach ale mi jest szkoda palić gumę na ZX-9R z 1999r a co dopiero na 67mio letnim weteranie. Masakra... banghead.gif banghead.gif banghead.gif " Napisać - znalazłem takie coś. Wg. mnie jest to niedobre - co o tym sądzicie? Ale ja się w końcu czepiam semantyki, tak? A mi się wydaje że jest w tym coś więcej - mianowicie następne szufladkowanie i mówienie ludziom co mają a czego nie mają robić. Wg. mnie można robić z motocyklem WSZYSTKO co nie zagraża życiu i zdrowiu innych ludzi, a ponieważ podobno w motocyklizmie chodzi o wolność wyrażania siebie itp itd. to nie nam to oceniać. I jak granat powyżej napisał - nie ma sie co martwić i szat drzeć - wolny rynek takie coś reguluje..., tzn. raczej nikt nie będzie palił lacza sokołem którego restaurował przez 5 lat, albo za którego dał 30.000 PLnów.. peace.... i więcej tolerancji...
-
No i wracamy do podstawowego pytania - co to jest "niszczenie", a konkretnie, czym się różni palenie gumy od normalnej eksploatacji (pomijam zużycie wymienialnego ogumienia)? Bo wg. mnie w gruncie rzeczy niczym.... Hmmm, więc jako advocatus diaboli - chodzi o to że facet ma coś fajnego i źle to użytkuje, więc innym gul chodzi, bo "oni by to lepiej użytkowali", tak? Więc prince, masz dziewczynę? Fajną? A może jest cała grupa ludzi, która uważa że ona z tobą nie do końca jest szczęśliwa (tak jak ten HD jest "nieszczęśliwy" z tym gościem?) Tylko jakie prawo mają ci ludzie do oceny tego na ile ona jest szczęśliwa lub nie? I jakie wy macie prawo by oceniać palenie gumy przez tego gościa? Owszem, gdyby podlał go benzyną i podpalił, czy łoił bejsbolówą dla atawistycznej przyjemności, to owszem, jest to bezwzględnie niszczenie. Ale spalona gumka? Chyba wasz ortodoksizm posuwa się za daleko..... Naprawdę zastanówcie się (ci co go krytykujecie) czy dobrze robicie jeżdżąc na motocyklach. Bo to wygląda jakbyście niszczyli zabytki!!!! Z premedytacją!!!!
-
Przewrócenie motocykla na przechodnia
Buber odpowiedział(a) na fakir_ temat w Przepisy, ubezpieczenia, kredyty
Jak masz xjte to stawiaj na centralkę. A najlepiej znajdź garaż, bo zostawianie moto na ulicy długiego żywota mu nie wróży.... -
Gratulacje! A z własnych doświadczeń - pogadamy za 2 lata? :icon_razz: Bycie żonatym to pikuś w porównaniu z posiadaniem potomstwa... zwłaszcza więcej niż jednego. A, i jeszcze jedno - "małe dzieci - mały kłopot...." Powodzenia! P.S. W rodzinie z dziećmi jedyne optymalne rozwiązanie to zakup moto dla małżonki. Co też zrobiłem i teraz możemy razem z dziećmi jeździć.... :icon_mrgreen: Polecam!
-
Offtop - Pod warunkiem że dzieje się z dala od dróg publicznych - bo jeżeli palisz gumę, albo stawiasz na koło na światłach w centrum, to to nie jest motocyklizm a debilizm. Co innego w miejscach do tego odpowiednich (tory, zamknięte dla ruchu odcinki, itp).
-
Pewnie, można różnych słów ożywać na określenie tej samej rzeczy... :D W takim razie TYM BARDZIEJ powinieneś zrozumieć tego gościa, że po udanej restauracji chce się nacieszyć owocem swojej pracy.... na swój sposób. Jeszcze raz podkreślę że NIE MASZ PRAWA oceniać gościa. Jego motor, jego wrotki (a uliczka pusta więc zagrożenia nie stwarza, w przeciwieństwie do wielu domorosłych stunterów) Państwo dało mi takie prawo, mogę nazywać każdego debilem, a każdy taki "debil" ma prawo pozwać mnie na drogę sądową. uuu, jedziemy po bandzie. W takim razie ja zacznę wyzywać cie (bo to jest wyzywanie) od szmat, bigotów i co tam jeszcze - ale czy o to chodzi? A nie wolałbys żeby ludzie odnosili się do siebie z szacunkiem? Problem w przeniesieniu napędu - zniszczenie sprzęgła, zniszczenie amortyzatora zębatki tylnej, zniszczenie łańcuch/zębatki... No to koniecznie nigdy nie jeździj swoimi motocyklami! Bo prócz tego co powyżej zaznaczyłeś, jazda zużywa jeszcze wiele innych elementów! Argument śmieszny - każde użytkowanie zużywa motocykl (i każdą inną maszynerię) więc nie popadajmy w absurd. Jeżeli ten człowiek 4 razy w roku spali gumę i nic więcej nie zrobi to dalej mniej zużyje sprzęta niż jeden 1000km wyjazd.... P.S. Ja tez miałem kilka "sposobów na życie"... dopóki nie założyłem rodziny. Hobby jest bardzo ważne w życiu bo trzeba coś robić, ale jak się robi najważniejsze, to coś się na pewno z tego życia traci... P.S. II I ja tez jeżdżę czymś co mogłoby mieć "żółte tablice" (choć ma czarne) i jest klasykiem, więc spoko, dział jest dobry.
-
No dobrze, klapek, ale spójrz na to z zewnątrz - jeżeli jesteś w stanie, tzn, spróbuj "spojrzeć na życie bez emocji". Obecnie motocykle w 90% to przedmioty hobbystyczne. Więc każdy kto ich używa, używa ich do konkretnego celu -czytaj sprawiania sobie przyjemności. A wjaki sposób, to nie twoja brocha. Więc kim ty jesteś żeby oceniać, ba, obrażać kogoś nazywając go "debilem"? kto ci dał takie prawo? jeżeli tego motocykla nie ukradł, i w trakcie palenia gumy nikomu krzywdy nie robi, to nie masz prawa oceniać gościa. Zresztą, aj sosbiście wolę takiego co plai gumę takim zabytkiem, niż takigo co wstawia toto do salonu i doprowadza (na przykład) do rozpadu rodziny. "oryginalne" części, nieprodukowane, etc.. to w końcu tylko urządzenie mechaniczne i ludzi którzy traktują motocykl inaczej, czyli angażujących emocje, należny badać. Owszem lubię mój motor i nie będę na nim palił gumy, ale z drugiej strony nie popadajmy w skrajność. Zdajesz sobie sprawę jak w kość dostają twoje silniki podczas uruchamiania? A podczas jazdy? A jednak nimi jeździsz. Więc odpuść sobie. Człowiek robi na co ma ochotę - zarobił sobie na to i nie nam to oceniać. I z tą częścią się troszkę nie zgodzę. Czym (oprócz chłodzenia) różni się palenie gumy od jazdy 80-90 takim sprzętem? Zużyciem opony, bo silnik pracuje podobnie. I jeżeli nie pracuje tak non-stop, tylko przez chwilę (chłodzenie) to gdzie problem? Nie popadajmy w skrajność. Motocykle są do jazdy a nie do modlenia się do nich... ba, idąc dalej - palenie gumy to czysty lans, tak? A co to jest w dzisiejszych czasach jazda motocyklem? To czysty lans. Chcesz się gdzieś szybko dostać w mieście? Sroki, ale skuter 125, czy 250 załatwi sprawę lepiej. Chcesz pojechać dalej? Sorki, ale samochód jest bardziej komfortowy i bezpieczny. Spójrz na to uczciwie - sam fakt jazdy motocyklem to MINIMUM 50% lansu. Więc nie bądźmy hipokrytami i nie odmawiajmy tego innym, co?
-
Jak sprawdzić szczelność krućców ssących?
Buber odpowiedział(a) na karolek850 temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
Na wolnych obrotach popsikać krućce samostartem albo WD40 - jak silnik zmieni obroty (choć trochę) to znaczy że ci popuszczają. -
Panie Moderatorze MOC. A nie można tak było od początku? I po co się było wcinać w temat, itp, itd. Czy to taki ma być przykład dla innych forumowiczów? Ja tam może się mylę, ale jak ja byłem w przedszkolu, to mówili ze mod na forum to ma być wręcz przykład tego jak się zachowywać, ale widzę że ty wprowadzasz nowy styl - pokazujesz czego NIE NALEŻY robić... Może trzeba by się zastanowić nad priorytetami i opinią ogółu panie moderatorze? Wszak nikt nie jest niezastąpiony....
-
Uchwyty przy szybce w sportowych motocyklach.
Buber odpowiedział(a) na temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
Raio, jesteś wielki! :clap: :clap: :notworthy: :notworthy: Normalnie coraz lepszy temat się robi... :icon_mrgreen: :icon_mrgreen: -
Uchwyty przy szybce w sportowych motocyklach.
Buber odpowiedział(a) na temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
Tatuaż masz fajny, wierszyk w stopce jeszcze lepszy ale wiedzy o motocyklach to raczej nie - wnioskując z pytania. Odpowiedź jest prosta - odkręć i się przejedź. To zobaczysz. Znaczy przez lusterka raczej nic nie zobaczysz, ale to nic. Motor będzie ci się bardziej podobał, a to wszak ważniejsze niż bezpieczeństwo jazdy, nie? ;) W końcu co tam fabryka wie o robieniu coolowych motocykli.... P.S. O, dopiero teraz zauważyłem ze jesteś "motocykl:i sta doskonały".... :D -
Dlaczego niemożna wirować ciuchów na moto?
Buber odpowiedział(a) na emzeta temat w Co, jak i gdzie kupić - dla motocyklisty
Najlepsza metoda czyszczenia goretexow to sie ubrać i poprosić kogoś żeby szlauchem zlał i szczotą na bieżąco czyścic. Wszystko inne będzie inwazyjne dla membrany, A jak jest wypinana to się nie przejmuj, tylko pierz w niskich temperaturach -
POMOC W TRASIE, DRODZE-lista pomagajacych. .
Buber odpowiedział(a) na CiasnyBaniak temat w Zloty, imprezy, przejażdżki
Nieustająco Karkonosze dolnośląskie/jelenia góra/Buber/501319819 trochę narzędzi, miejsce pod namiot, miejsce na motor w szopce i w ogóle :D -
No i co ja mam napisać? Siedzę sobie i czytam a chłopaki w pracy pytają dlaczego się tak chichram i czerwienię na mordzie... :icon_eek: Cieszy mnie bardzo że wam się podobało. Cieszy mnie również uczestnictwo nowych ludzi, bo głupio by było zrobić następne zamknięte "towarzystwo wzajemnej adoracji". Cieszy mnie też, że można znaleźć ekipę ludzi dla których program spotkania pt. "Turystyczna jazda po okolicy i zwiedzanie jakiegoś zabytku" jest atrakcyjny. Cieszy mnie że grono nam się poszerza - od singla XBR500 do Goldwinga i Cavalcady. No w ogóle - jak pisałem powyżej - siedzę se przed monitorem i mi się banan robi... :icon_mrgreen: :icon_mrgreen: Aśka! Szkoda że cię nie było, odbijesz sobie następnym razem, ale dalej możesz coś dla nas zrobić - wybierzemy jakieś ładne zdjęcie, skrobnie się parę linijek.. Co ty na to? Trzeba wszak nieść dobra nowinę pod strzechy.. :icon_mrgreen: A co do przyszłych spotkań - przyszłość pokaże, tzn na pewno coś musimy zrobić, a gdzie i kiedy? No to się wyjaśni w następnym odcinku... Dzięki żeście się pojawili, dzięki za atmosferę i do następnego razu! :notworthy: :notworthy: :crossy:
-
Czekamy na wszystkich, spoko, w kominku się pali. Jakby było emergency to 501319819. Siemka!
-
młodszy z mniejszą pojemnością, czy starszy z większą
Buber odpowiedział(a) na geepsy temat w Cruiser/Chopper
Ja bym zapytał ile masz lat na motocyklu - bo w sumie w przypadku choppera to nie tyle o moc chodzi ile o jego wagę - czy dasz radę komfortowo, bez stresu go ogarnąć - duży czopek (1500) swoje 300kg waży... A mniejszy zawsze można po sezonie sprzedać i "ten idealny" potem kupić.... -
Będzie łakomczuchu, będzie....
-
Ahem, Piaffe właśnie odwiedziła hurtownię "złotych płynów" i dziarga 3 skrzynki w bagażniku, więc..... Przyjeżdżajcie!
-
nie no spoko, to nie jakiś tam zlot ze striptizem.. :D kosztów nie ma żadnych. Szkoda, chciałem sobie CXa pomacać... no nic, następnym razem.
-
masa pilotów i fanów lotnictwa... :D Tu na forum takich pełno - każdy jeden nie jeździ, tylko "lata"...
-
u nas chata otwarta do późna w noc... :D Ale przyznam że pogoda nietęgo wygląda.... :icon_rolleyes: A kurna następny weekend ma być gorąc.. Ale nic, słoneczna pogoda jest dla pedałów i cieniasów :flesje: Prawdziwi twardziele jeżdżą zawsze :icon_razz: :crossy:
-
Olej czarny jak węgiel po przejechaniu 900km od wymiany
Buber odpowiedział(a) na konradoo temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
Teoretycznie właśnie tak powinno być, tj. zanieczyszczenia i sadza są zatrzymywane w oleju, a nie odkładają się na ściankach. Czarny olej to olej dobrze spełniający swoją (jedną z wielu) funkcję. -
Nie, no, miasto fajne, tylko drogi rozkopane, etc, a co gorsza, o ile w wawie samochody ustępują motocyklistom to we wrocku zapomnij.... :icon_rolleyes: No tak, ale różnica taka że to ma Pan Mechanik składać (ty sam składałeś), a wiesz jak to z Panami Mechanikami bywa... :icon_eek:
