Jump to content

Buber

Forumowicze
  • Content Count

    8,153
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Buber last won the day on April 26

Buber had the most liked content!

Community Reputation

83 Neutralny

5 Followers

About Buber

  • Rank
    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - tańczący z winklami
  • Birthday 08/10/1972

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Karkonosze

Osobiste

  • Motocykl
    CB 650Z & Kilofazer
  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

880 profile views
  1. No, super wieści, ale.... Czesi otworzą a przy powrocie od nowa kwarantanna? Bo nie słyszałem żeby została zniesiona przez nasze władze? Tak tylko pytam, bo teoretycznie Czesi Cię wpuszczą do siebie, a jak będzie przy powrocie?
  2. Buber

    Zmiany klimatyczne

    Cały czas miesza się Wam zmiana pogody ze zmianą klimatu. Ale spoko.. bez napiny, za rok może zauważycie.... A tutaj takie bardziej graficzne ujęcie... https://businessinsider.com.pl/wiadomosci/rekordowe-temperatury-w-rosji-najwieksze-anomalie-na-swiecie/770sd68 Także ten, zimno jest i generalnie się ochładza.... (???) A jak się zmarzlina rozpuści to jeszcze gorsze wirusy wyjdą... No, oby nie...
  3. Nie mam interkomu, więc na razie tylko muzyka. Ale mam wątpliwości jak zadziała mikrofon, bo w kasku jednak szum straszny. Przy normalnym używaniu korespondenci twierdzą że ładny i czysty dźwięk. Swoją drogą trzeba by spróbować.... Bo po BT one mogą być podłączone do dwóch urządzeń naraz. No i mały update - wczoraj zrobiłem 100km, tak 130-160 i cały czas pięknie było słychać. Tylko że zatyczki to podstawa. Inaczej nie ma tego efektu.
  4. Witam! Wielu z nas chciałoby posłuchać muzyki w trasie. Wielu z nas próbowało różnych rozwiązań. Oprócz tych co mają Goldwingi czy inne wielkie turystyki z boomboxami w owiewce z przodu, muzyka zawsze musiała być w jakiś sposób podłączona w kasku. I tu ZAWSZE był kompromis, do jakiej prędkości cokolwiek słychać, i na ile podkręcać słuchawki - no przesadzać w końcu też nie można, bo człowiek ogłuchnie. Nie wiem jak Wy, ale ja się poddawałem około 120km, powyżej szumy były tak duże że nie chciałem niszczyć sobie uszu muzyką na totalnego maxa. A jak ktoś chce oszczędzać uszy, to powinien zakładać piankowe stopery - dobrze założone likwidują cały hałas, ale ponieważ muszą szczelnie wypełnić ucho, więc dupa z muzyki - nic więcej nie włożysz. Aż pewnego dnia moje dziecko sobie zażyczyło nowe "bajeranckie" słuchawki. Przenoszące dźwięk przez kości. Takie coś: No to dziecku się nie odmawia i spróbowałem Są różne firmy, nie chcę tutaj nikogo specjalnie reklamować, napiszę tylko że pionier i potentat to Aftershokz. Cena jest owszem, trochę "shokz" ale... Jak dźwięk idzie przez kość, to uszy mogą być zatkane, tak? No to spróbowałem. I napiszę tak - dlaczego tak późno na to wpadłem??? Przy 160 na zewnątrz szum oczywiście a u mnie... cichutko od zatyczek i muzyczka gra!! Jedyny mankament to ułożenie słuchawek w kasku, to indywidualna sprawa, ja znalazłem położenie gdzie ten pałąk z tyłu wciskam za karkiem, w tą gąbkę od dołu i działa, trzeba pokombinować bo mogą trochę uszy boleć - słuchawki nie były do tego zaprojektowane, może kiedyś na to wpadną. Ale - polecam. Zwłaszcza sprawdzić samemu. W dobie zakupów w internecie, można zamówić i jak nie pasi to oddać do 14 dni. Co było moją intencją, biorąc pod uwagę cenę, ale jak założyłem, to już nie chcę oddać. Są jeszcze inne zalety - to są najlepsze słuchawki do sportu czy na siłkę. Są też modele wodoodporne jak ktoś chce na kajta czy pływalnię. Fakt że wszystko słychać z zewnątrz ale muzyczkę też, jest super. Basy nie są najlepsze, to wynika z konstrukcji, ale jak się wsadzi zatyczki to bardzo się poprawiają i naprawdę nie ma co narzekać. Także ten, polecam!
  5. Buber

    Zmiany klimatyczne

    Ale o co ci chodzi? Podobno jesteś jakoś związany z nauką, więc jeżeli tak to wiesz na czym polega metoda naukowa. Jeżeli ta teoria zostanie udokumentowana i proponenci przekonają resztę naukowego świata, to właśnie w ten sposób nauka dokonuje postępu. Więc nie za bardzo rozumiem z czego się nabijasz. Chyba że robisz to co zwykle na forum, czyli po prostu sobie trolujesz, to w takim razie powodzenia i baw się dobrze... P.S. Spoiler - wcześniej astronomowie przez SETKI LAT zakładali że np. ziemia jest w centrum kosmosu a inni że jest płaska. Ponabijaj się z tego też..
  6. I kontynuując... nie ma to jak konsekwencja i uczciwość władzy..
  7. Buber

    Problem z odpalaniem

    Skoro zalewa, to znaczy że dostaje za dużo paliwa. Układ zasilania paliwem (gaźnik plus wężyki, odpowietrzenia i tak dalej) do przeglądu.
  8. Buber

    Zmiany klimatyczne

    A tutaj tak w ramach komentarza.... Generalnie polecam zespół chłopaki fajnie grają!
  9. W dalszym ciągu lepsze od nierobienia NIC jest robienie CZEGOŚ. Idź na wybory i wrzuć nieważny głos. To minimum które możesz. Można oczywiście więcej, ale to jest opcjonalne. Nie wszystkich musi ciągnąć do polityki czy społecznictwa. Ale wybory to takie minimum które każdy może i powinien zrobić.
  10. No i tutaj się różnimy w opiniach i tyle. I nie musisz być żadnym "dodatkiem" - oddaj głos nieważny. Bardzo łatwo się to robi. Skreślasz wszystkich kandydatów. I wtedy ten głos zostanie na pewno policzony jako nieważny Głos możesz zabierać zawsze i wszędzie. Ja tylko postuluję żeby ci co nic nie robią w sprawie nie zabierali głosu w sprawie. Możesz nie iść na wybory, a być aktywnym działaczem jakiegoś NGOsu, radnym w mieście, powiecie, nie wiem. Ale COŚ robić. Tyle że patrząc na dane, to ponad połowa społeczeństwa (uprawnionych do głosowania) NIC nie robi. Czyli mogą iść na wybory, ale nie idą. Wtedy obecny prezydent zostaje wybrany 8.5 milionami głosów spośród około 30 milionów uprawnionych do głosowania. Czyli w sumie niewiele potrzeba by wygrać w tak leniwym społeczeństwie. Nie odmawiam Ci żadnego prawa. Czepiam się braku konsekwencji. Nie głosujesz - ergo masz w dupie - ergo to się nie odzywaj w temacie. Oczywiście zrobisz co chcesz, tyle że to niezbyt (dla mnie, ale może i ktoś jeszcze tak uważa?) konsekwentne i trochę niepoważne. W każdym wypadku zdrowia życzę. Ale - w sumie nie ma się o co spierać. Społeczeństwo, jak widać z frekwencji ma w dupie kto ich doi, więc skoro społeczeństwa nie obchodzi w kto i jakie ich pieniądze wydaje, to chyba właśnie takie "wdupiemamto" społeczeństwo bardzo zasługuje na takich polityków jakich mamy. Czyli bardzo miernych.
  11. Tak jest, jest to wybór. Ale - w takim wypadku (w mojej prywatnej opinii) należy pójść i oddać głos nieważny. W innym wypadku - nie zabrałeś głosu, nie zabieraj głosu Bo żeby "nie dać poparcia" należy swój głos "zarejestrować" jako nieważny. Albo - wracając to pierwotnej idei - nie idziesz na wybory, fajnie, twój wybór, ale NIE ZABIERAJ GŁOSU w dyskusjach na temat polityki. Bądź konsekwentny, pokaż że Cię na to stać.
  12. Staszku, zgadzam się z Tobą że wychodzi co wychodzi. Ale, może się mylę, wydaje mi się że dyskusja zaczęła się na inny temat, a mianowicie - "nie głosujesz - nie odzywaj się" tak w skrócie. Jeżeli ktoś aktywnie nie chce uczestniczyć w życiu politycznym, czyli nie chce czytać wiadomości, głosować, itd. to po co, dlaczego i na jakiej podstawie wypowiada się na tematy polityczne? Tylko tyle.. Nie chcesz głosować - OK, ale w takim razie skoro nie chcesz dać "swojego głosu" to po prostu... nie zabieraj głosu w temacie... Tylko takie podejście byłoby konsekwentne i uczciwe.
  13. Ja nie twierdzę że to zdjecie nie jest twoje, tylko robię idiotyczną sugestię identyczną do twojej o autorstwie książek. Aż dziwne że taki "uważny czytelnik" co to umie czytać tego nie widzi... A co do moich "płytkich wstawek" - zacytuj. Proszę uprzejmie, na forum nic nie ginie. Więc zacytuj moje "płytkie wstawki". Oczywiście możesz też napisać "nie chce mi się, nie będę szukał", i to tez będzie jakaś odpowiedź. Przynajmniej dla mnie... łysy, wszystko wskazuje na to że to jednak ja COŚ przeczytałem tego kandydata a ty nic. i z nas dwóch to nie ja sugeruję że facet nie ma żadnych dokonań. Mi felietony wystarczyły, tobie nawet tego się nie chciało czytać, ale brak takiej wiedzy nie przeszkadza ci w sugerowaniu braku dorobku, brawo. Aha, i pokaż mi gdzie tu jest manipulacja? Jak powyżej, na forum wszystko jest, wstaw cytat gdzie manipuluję? Reszta to komentarze..... P.S. i nie pochlebiaj sobie że cokolwiek komukolwiek poprzewracałeś..
  14. A gdzie ja ci piszę który z nich ma być najlepszym prezydentem? Mi tylko chodziło o to by nie oceniać BEZ zapoznania się z człowiekiem. żeby nie zarzucać pogardliwym tonem "a co on takiego dokonał" jak się nie wykonało najmniejszego wysiłku żeby się z tymi dokonaniami (lub ich brakiem) zapoznać. Naprawdę, to takie trudne czytać ze zrozumieniem? P.S. i ta sugestia na temat autorstwa książek.. płytkie i słabe. Tak się zastanawiam czy to zdjęcie w avatarze to twoje czy w necie sobie znalazłeś? Bo wiesz, tak na pewno to nikt nie wie.... Dlaczego tak jest że wy się nie umiecie powstrzymać od takich płytkich wstawek? To naprawdę takie trudne?
×
×
  • Create New...