Jump to content

Buber

Forumowicze
  • Content Count

    8,178
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Buber last won the day on April 26

Buber had the most liked content!

Community Reputation

86 Neutralny

5 Followers

About Buber

  • Rank
    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - tańczący z winklami
  • Birthday 08/10/1972

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Karkonosze

Osobiste

  • Motocykl
    CB 650Z & Kilofazer
  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

929 profile views
  1. No właśnie. Bo wiedzę to o dupę potłuc, grunt żeby WIERZYĆ! Miliony wierzących nie mogą się mylić, nie? Gdy tylu ludzi pochwala to samo, wtedy łatwo jest dojść do wniosku: jedzmy gówna, przecież miliony much nie mogą się mylić! Waldemar Łysiak, Statek
  2. Buber

    Uwaga wirus!

    Oczywiście! TYLKO ONI mają rację! A cała reszta, to, za przeproszeniem, gówno wie! Taka sytuacja....
  3. Ee tam, przecież człowiek nie zwiększa emisji CO2, a poza tym CO2 nie wpływa na klimat, więc nie ma się co martwić! Co prawda naukowcy tak nie twierdzą, ale jak wiemy, naukowców nie należy słuchać. Bzdury gadają bo korporacje ich kupiły, więc spoko, można śmigać!
  4. Blisko, ale nie to - Alaska. Panoramka to Laughton Glacier, a łoję w lodzie Mendenhall Glacier.
  5. Wielkanocna to maleństwo. Za młodu sporo bywałem w Chatce pod Śmielcem - w porównaniu z Wielkanocną to luksus Jak dla mnie Karkonosze są the best, ale ja nie jestem obiektywny A mi się podoba , żaden ze mnie malkontent, bezrobotny jestem bez perspektyw na pracę obecnie, to sobie motongiem śmigam!
  6. Buber

    Uwaga wirus!

    Nie? No ale przynajmniej wiemy że szczepionki to na grzyba komu. Sam prezydęt tak mówił, czyli prawda... ?
  7. Znaczy co, umawiamy się na Dolomity na przyszłą zimę?
  8. Ech... no napiszę tak. Zasadniczo wiadomo co robię, więc wstawić fotę z Antarktydy to pestka, z Fiji też mam na przykład, ale to nie o to właśnie chodzi. Chodzi o to żeby ładne miejsca u siebie w domu znajdować (fotki są z Karkonoszy właśnie, 5km od domu). A zazdrościć? Oj dziewczyno... ja naprawdę bym chciał już więcej nie podróżować daleko ( z wyjątkiem wyjazdów na narty ). Bo się napodróżowałem.... zbyt dużo nawet. Także ostrożnie z tymi założeniami że "nikt tam z forum nie był"... tutaj różni ciekawi ludzie są.. A że póki co krótko na forum jesteś, to pewnie jeszcze nie doczytałaś. Ale spoko, wszystko przyjdzie z czasem Limo - specjalnie dla Ciebie - lodowce. Mała podpowiedź - nie w Europie.
  9. no to słaby lans.. Jak się chce lansować zdjęciami, to sorki, trzeba teraz powiedzieć Be Swoją drogą to trochę nie rozumiem - "byłam tutaj!" No i? Wielu z nas było w różnych miejscach i jakoś nikt tu jakimiś takimi zdjęciami się nie popisuje... Ale dobra, to dawaj - gdzie to jest? Jak lans to z motocyklem!
  10. Tak. ale to tylko dla zabawy, bo w normalnych warunkach, znaczy nie wiem, w domu, to lepiej normalne założyć. Ale to jest zła droga porównywania. Te kościane właśnie mają tą zaletę że coś z zewnątrz słychać. Jak np. dłubię przy motorku i coś słucham i ktoś przyjdzie coś zapytać czy tam dupę truć, to słychać bez problemu i nie trzeba nic ściągać. Ale jak pisałem - jakość muzyki nigdy nie będzie taka sama jak w "normalnych", głównie basy padają. Tak czy inaczej, chodziło o to żeby Wam "dać znać" że taka kombinacja działa lepiej niż wszystko inne co próbowałem do tej pory żeby słuchać muzyki po drodze.
  11. Wszystko będzie, spoko muszę tylko nowy dom zbudować. Daj ze dwa lata...
  12. hmm.. no to jest oczywiście kompromis, nie ma szans na jakieś audiofilstwo - ale tak samo jest w samochodach. Niewiele jest takich gdzie przy 140 jest cicho. Ale - w normalny dzień jak idę przez miasto, to 80% jakości "normalnych" słuchawek, tyle że słyszę co się dookoła dzieje i do tego prawie ich się nie czuje - bo są de facto poza uchem. A w kasku to nie ma konkurencji - bo nie da się jeździć 60 a powyżej to normalnie nie da się słuchać. Z tym rozwiązaniem daje radę do 160. Jakbym zmienił szybę na mniejszą to może i jeszcze ciszej by było... Swoją drogą muszę spróbować... Dla mnie i tak i nie. Próbowałem tego (zatyczki i głośnik) ale wtedy głośność musi iść na maxa (w zwykłych słuchawkach) i często one nie wyrabiają - zaczyna się charczenie. Ale, oczywiście, co komu bardziej zadziałało. Ja teraz robię po 200km non stop i daje radę. Tzn, coś tam dociska, ale nie ma tragedii, a muzyka naprawdę jest wyraźnie słyszalna. Co do zatyczek, u mnie na razie liderem są 3M, takie pomarańczowe. troszkę ciężej się wkłada niż inne (szybciej sie rozprężają) ale są bardziej miękkie, mniej je czuć po dłuższej jeździe.
  13. +1. I pisze to ktoś kto zrobił bodajże 7 Spotkań Starej Japonii... Łatwo się pisze, gorzej się robi. Ale za to jak się zrobi, to... jest miło
  14. Jeszcze jedna aktualizacja - próbowałem odbierać telefony, bez żadnych przystawek, tylko na tych słuchawkach w kasku - da się gadać do tak mniej więcej 100km. Powyżej szumy były za duże. Ale to i tak sukces, biorąc pod uwagę że działa "z pudełka", bez żadnych kombinacji
  15. Jak i wiele innych dzieł obecnie panującej frakcji - wydaje się nieprawdopodobne, a jednak to robią Ot, wstali z kolan i walnęli czołem w sufit... Od pierwszego zdania akcent jest słowiański, ale najbardziej żenujący w tej rozmowie jest poziom znajomości angielskiego i styl wypowiedzi kogoś kto ma reprezentować nasz kraj.. "its its its its its its..." i temu podobne... żal i smutek...
×
×
  • Create New...