Skocz do zawartości

qurim

Midnight Visitor
  • Postów

    12230
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Treść opublikowana przez qurim

  1. Fakt...Ryży Koń ma rację....w PL nie buduje się chociażby wysepek na drogach które jenak uspokajają traffic. W PL nie stawai sie zakzaku wjazdu w uliczke w która zjazd jest niebezpieczny np. z powodu przejazdu przez przciwny pas w zle widocznym miejscu - a jak wiadomo zakaz skrętu w PL jest olewany przez kierowców a zakaz wjazdu to juz "poważniejsze" i nie kazdy skreci w taka uliczke. Fakt ze w UK tez sa chujolowcy - sam sie spotkalem ze zlamaniem zakazu wjazdu przez.....ciezarowke....swiadomie.....w uliczce sa 2 pasy w tym samym kierunku bo jednokierounkowa przeciez, jeden pas do wyjazdu na glowna ulkce w prawo a drugi w lewo...a ze kazdy rano jedzie w lewo w strone centrum to prawy pas byl wolny i w ten pas zjechala sobie ciezarowka z glownej ulicy. Koles jeszcze sie zatrzymal w polowie skretu bo jakis samochod przeszkadzal mu na wewnetrznej, spojrzal na znak zakazu, spojrzal w lusterko czy fury juz tam nie ma i jazda....a cala akcja rozgrywala sie naprzeciwko komisariatu milicji.... Moim zdaniem w PL tez powinno byc jak w UK ze za przekroczenie predkosci o dana wartosc (%) idzie sie do wiezienia...i tak za np. jazde 250kmh byłoby 6 mieisecy wiezienia....a za samo przekroczenie limitu o 100% dyskfaslifikacja kierowcy...w PL kierowcy nie zdaja sobie sprawy ze sa zagrozeniem zycia innych...a sprowadzanie zagrozenia na innych tylko dla wlasnej przyjemnosci czy udowodnienia sobie ze nie jest sie takim smieciem jak ludize go odbieraja i ze moze ejchac szybko bo sobie pozwala powinno byc karane wiezieniem....i kostką mydła przykręcona tam do podłogi....
  2. qurim

    Pytanie o SHL

    Jedna z moich SHL M11 tez ma kratke na zbiorniku....i tez sie zagubiłem.....ale narazie czke ana lepsze zycie wiec sie nie martwie....wiem tylko ze kratka rysuje lakierna zbiorniku wiec lepiej nei zakladac tego...
  3. Aż serce sie kraja ze taki maszynki gdzies jeszcze istnieją...jakbym kupil takiego zdezelowanego Indiana to chyba bym go zostawił w takim stanie tylko że po umyciu i oczywiście odpaleniu....taki ot mebel w pokoju....a co do meksyku to pewnie sporo naja tego sprzetu tam...tak sdmao jak samochodow amerykanskich....mam znajoma z Meksyku moze ona cos gdzies wie jak tego szukac...popytam....pozdro.
  4. Elo! Przypadkiem znalazłem temat nt. brytyjskich moto więc podrzucam swoją foto galerię z wizyty w British Motorcycle Museum w Londynie w kórym jest sporo fajnych maszyn, oczywiscie tylko brytyjskich. Nie sfotografowałem wszystkich maszyn bo juz sie pogubiłem a maszyn było tylko 50-60 szt. Najstarsza to Clyde z 1903 r. a najświeższa to Norton Ambulance z lat 90-tych. Miłego ogladania. http://www.motury.za.pl/MUSEUM/LMM.htm PS. Zapraszma także do obejrzenia mojej stornki nt. motocykli. Wiem ze reklamy denerwują ale to narazie tylko próbny projekt strony. http://www.motury.za.pl/
  5. Widze ze grupa podzieliła się na 2 obozy - cywilizownay swiat vs. polska i Indie.... W UK kierowcy tez lamia limity predkosci ale robia to z kulturą, naciagają tylko trochę np.5-10mph więcej....tutaj rozumieją że predkośc zabija!!! W polsce niestety kierowcy mysla ze to oni sie znają i wiedzią co i jak i do tego maja opanowany pojazd a prawda jest taka ze sa zwyklymi debilami, w PL umiejetnosci przecietnego kierowcy sa żałosne....a mysli ze jest kozak i w ten sposb zabija innych. Jesli ktos lamie limit to niech robi to z klasą - niehc przekroczy predkosc i 5-10 kmh a nie o 50 czy 100...polska prymitywnosc nie zna granic....ale coż...taka główna cecha narodowa.... A co do petli to pewnie bezie to podłączone do systemu ANPR i on bedzie rozpoznawał nr. rej i ktory pojazd jest ktory. Ja jzu raz stalem sie ofiara tego systemu w UK gdy nie mialem podatku drogowego....uciec sie nie da a poscigu nawet nikt nie bedzie robil...pozdro.
  6. Nie wiem jak z polskimi kartami polaczonymi do PayPal ale ja w UK tez nie mam kredytowej lecz Debit Card i spoko smiga z paypal`em. A co do pieniedzy z paypal na koncie w banku to na stronce paypal trzeba zażądać przelewu kasy z konta paypal na konto bankowe -jest do tego opcja na jednej z zakładek po zalogowaniu, wtedy kasa w ciągu kilku dni trafi na konto w banku a przy żądaniu podajemy ile chcemy tej kasy przelac na konto. pozdro.
  7. GPZ to niezbyt dobry wybór. Niska trwałość, lipa z częsciami, brzydkie moto i w ogóle nieudane zbytnio. W Kawie ER-5 ten sam napęd i stąd niskie zaiteresowanie nawet ER-5. GS500E to trwała maszyna, ekonomiczna, zgrabna i przyjazna. Sam smigam na GS 500 na kurierce i moja ma juz ponad 100 tys km i nadal smiga. Fakt ze cieknie, dzwoni itd ale nadal jedzie i jest super. Ja waże ok.100kg/176cm i nie jest dla mnie za mała , ba...nawet za duza tzn. odległość do kierownicy czasem doskwiera z powodu krótkich ramion. Moto super smiga - na miescie szlifuje podnóżki na wiekszości skrzyżowań i zakrętów oraz rond. Dobrze smiga na kole - przednim czy tylnym - bez znaczenia. Łańuch i zębatki zblizają sie do 35 tys km i nadal jest OK - a wcale nie mają lawego życia gdy moto jest smigane po zatloczonym miescie 300km dziennie, 5 dni w tyg przez cały rok. Może z powodu codziennego smarowania specyfikiem zalecanym przez producenta lanucha zestaw napedowy nadal się trzyma. pozdro.
  8. Nareszcie troche bezpieczniej będzie na polskich drogach. A system ten pochodzi z GB ale jak wiadomo spoleczenstwo sie oburzylo i zaniechali narazie ale w PL nikt sie nie liczy z glosem narodu i bedziemy pozbawieni kolejnej odrobinki wolnosci. Unia Panowie! W GB tez wymyslil system monitorujacy uztkowanie dróg- kazdy pojazd ma byc wyposazony w urządzenie GPS i na podstawie przejechanych mil np. w miesiacu bedzie placic podatek drogowy. Niektórzy płaciliby nawet 1.50GBP/mile....przykre..... a co do takich systemow w PL to jaknajbardziej. Polscy kierowcy prezentują BARDZO ŻAŁOSNY sposób jazdy , sprawiają wrażenie bezmózgowców i tępych prymitywów którzy nie potrafią zrozumiec prostej liczby na znaku drogowym ktora oznacza limit predkosci, a limity predkosci sa z jakiegos konkretnego powodu. Albo zaczną sie stosować do przepisów albo niech stracą prawko na zawsze.
  9. Ewentualnie jak nie chcesz poparzyc ucha to wez kawalek rury metalowej i przyłoz do ucha i silnika. Rura sprawia ze dzwiek jest wiele glosniejszy i latwiej go rozkminic. Przykladaj rure w podejrzanych miejscach i sluchaj . pozdro.
  10. Szczerze mówiąc to UK nie jest w EU tak jak inne kraje. Fakt ze współpraca, handel i inne sprawy są wspólne ale to tak jakby UK była tylko jedną nogą w EU. Obecnie jest dosc glosno w UK nt. poddania sie EU ale angole nie chcą EU i się prują. Co do rejestracji to przytocze owe słowa dot. pojazdów z zagranicy w UK: Ponizse kryteria musza byc spelnione: - Pojazd nie musi byc rejestrowany w UK jezeli nie bedzie tu dłuzej niz 6 miesiecy - wlasciciel posiada ważny dowód rejestracyjny i inne dokumenty - pojazd posiada znaki rejestracyjne (zagraniczne) które moga byc zidentyfikowane w UK A co do samych pojazdów to fakt ze angole maja problem z zagranicznymi pojazdami bo maja np. duzo zdjec z fotoradarow a nie moga zebrac kasy od nikogo, a jak wiaodmo w UK zawsze chodzi o kase i dlatego sie burzą. Jak masz swoje moto w UK to pilnuj. Tak czy inaczej motocykle kradna strasznie w UK, niezaleznie czy PL czy UK rejstreacja. Zasady ruchu drogowego obowiazuja zawsze i wszedzie (to nei polska ze nie ma kodeksu drogowego). Za wykroczenia jest kara, nie da sie gadac z policja, przeskorbales to plac.
  11. Koledzy chyba odradzili HD RK bo zazdroscili ze bedziesz mial HD. Jak chcesz szczyt techniki motoryzacyjnej zapakowany w klasyczna linie na wzór rasowego sprzęta to weź Yamahę. Jak chcesz rasowego i markowego sprzęta to weź HD. Pozdro. Ps. Jak masz 2 lewe ręce albo nie lubisz sie brudzic to bierz plastika bo Harley`e PODOBNO sie psują. Coż...kochac to znaczy zaakceptowac czyjeś wady. Ale HD nie ma żadnych wad przeciez.pozdro.
  12. Kup jakiegoś Harley`a - dobrze traktowany spali 5l a chcoiaz silnik jakis jest pod bakiem. No i markowy chociaz. :)
  13. Eeetam wypadną. W cywilizowanej Europie sa równe drogi. Dopiero od polskiej granicy (Trzeci Świat) zaczyna sie strefa 50kmh bo wiecej nei da rady.
  14. Koszt przewozu 150-300GBP zaleznie od przewoznika. Mozna tez jechac samemu a koszt bedzie podobny. Jechałem z UK-PL i było ok. Tylko 27 godzin w siodle.
  15. Ja mam taki odruch sciagania kasku przed rozpoczeciem tankowania. A ogólnie to w UK nie włącza wczesniej pompy jelsi nie zdejmiesz kasku, w PL tez sie z tym spotkalem. poza tym gdy wchodzi sie do budynku/pomieszczenia to nalezy sciagnac kask. Pracuje jako kurier i coraz czesciej spotykam sie z tabliczkami przy wjesciu mowiacym o zdjeciu kasku a jesli nie to nei wchodź w ogóle. Raczej nikt nie bedzie z toba gadal w kasku. Nawet jesli zdejme kask ale caly czas mam go nasunietego na glowe to tez zwracaja uwage ale jesli mam rece pelne przesylek i innych rzeczy to raczej nie mam jak złapac kask. Wtedy klade przesylki na biurko i dopiero zdejmuje kask calkowicie. O wejsciu do windy wogole nie ma mowy w kasku ktory zostawia sie w recepcji i wtedy dopiero do windy czy wgłąb budynku. Ogólnie to sprawa bezpieczenstwa. Tymbardziej w UK gdzie kamery sa absolutnie wszedzie.
  16. RF-ki to ogólnie fajne sprzęty. W PL niebardoz się przyjeły z niewiadomych przycyzn. Moze zuzycie paliwa czy cos. Sam smigalem na RF600R `94 i było ok. SKrzynia swiruje jak sie katuje srzeta ale który nie wymieknie przy petowaniu? RF ma taka zalete (szczegolnie 600) ze pomimo wieku nadal wygląda atrakcyjnie porównując np do CBR z podobnych lat która wygląda bardziej jak NSR 125. Swoja RF pojehcalme w trase 1700km na "raz" czyli bez snu i obiadu z Londynu do Polski. było ok. V-max ok. 160mph, na ostatnim biegu kreciła sie az do odciecia zapłonu (14.500rpm) czyli silnik nie był taki zły. jedyne co padło w RF to tylny amorek ktory ciezko było dostac uzywany a nowy kosztowal ok. 1500PLN wiec wlozylem inny , troche wyzszy i bylo lepiej, mimo ze miekki to jednak moto troszke wyzsze oraz lozysko w dziwgience amorka sie skonczylo. Poza tym byl OK. Pozniej zostawilem ją w PL i sie marnowała wiec sprzedalem za smiesne pieniadze czego teraz zaluje (4 tys. PLN) . podrzucam link do mojej stronki nt. RF 600R , tam tez jest galeria mojej RF E-02. Pozdro. Z tego co wiem to RF900 miala spore spalanie i chyba 5 biegów co nie bylo zaleta. Ogolnie moto duze i wygodne, ładowne, i wcale nie takie zamulone jak sie wydaje. Na kole dobrze idzie.
  17. Na aukcji z allegro na 2 fotce rzut okiem na przednie koło i widać ze była ostron petowana - poszarpane krawedzie opony - byla ostro chodzona po zakretach i to na krawędzi pomiedzy jazdą a szlifem który i tak "sie zdarzył" . Nie wiem wiele o ZX10 ale spojlerek pod silnikem wyglada trochę poszaprapny/połamany czy to ma tak być? Tak czy inaczej moto idealne, stan igła tylko bite kilka razy i krzywe a poza tym to stan salonowy.hehe.
  18. qurim

    Motocykl brata

    Kolega powyżej ma rację - szanuj motocykl a On tez bedzie cie szanował. Cmentarze są pełne tych którzy za bardzo wierzyli w siebie. Pamietaj ze to motocykl wiezie Ciebie. Intruz to cieżka maszyna i chociaż wydaje sie spokojniejsza niz plastiki to jednak jest spora masa i jesli np. uderzysz pieszego to może być ciężko. Poza tym jelsi smigasz bez prawka i Milicja cie zatrzyma to możesz stracic moto i brata ktory cie wyskorbie z dowodu i bedzie scigal do konca twych dni. A w razie Milicji to nei próbuj uciekac bo napewno żle skończysz na przydrożnym ciagniku rolniczym czy samochodzie w miejcu gdzie nie powinno go byc (jak zwykle). pozdro.
  19. qurim

    My drag

    Słowa uznania za maszyny. Super są. Rzadko trafiają się fajne dragi a ten je OK> Kiedys na allegro widziałem draga na silniku chyba GSXR czy innego przecinaka i byl naprawdę piekny - rama pozawijana jak w V-Rod, wszystko pieknie spasowane, wszystko współgrało ze soba i był cudowny.Wygladał jakby to była maszyna jakiegoś duzego producenta motocykli a nie samoróbka. Jak znajdę foty na CD to podrzucę. Pozdro. PS. Ja tez mam ciągoty do samoróbek ale jak jeszcze byłem w PL to nei było kasy na nic dużego więc robiłem sama z Jawy 350TS - wiem ze brzmi żałośnie ale moto było super. Rama tylko z tyłu była przeroniona tak żeby wszedł głeboki błotnik typu Fat Boy i 16" koło, kierownica była od starej CZ Cross tylko wyciąłem poprzeczkę (cos jakby butterfly ale nie max szeroki), szczególną uwagę zwracałem na to aby wszystko wsółgrało ze sobą, całość wylądała cos jakby ten chiński Junak (?!) 250 . Wiem że jak wróce do PL to zaczne tworzyć , tu w UK nie mam możliwości z powodu braku garażu ale chcoiaż dostęp do częsci jest bo blisko mam do najwiekszego szrotu motocykli w Londynie (ok.100 maszyn-dawców) . Tak czy inaczej narazie inwestuję w garaż w PL i jak wróce to będę miał warunki żeby ruszyć z produkcją SAMów. Pozdro.
  20. "to tak, jakby mustanga z 69 przerobić na ala dzisiejsze sportowe woziki" hehe. To dopiero byłaby profanacja i w ogóle kur**two straszne. Chociaz samochód to mój wróg to jednak doceniam nietóre z nich i na mysl o takim szmaceniu Mustanga krew mnie zalewa. Nawet jesli pomysle ze ktos do Halrey`a założyłby koła od sportowej japonii czy elementy nadwozia z podłego plastika to juz mnie qrwy cisną sie na usta. To tak jakbys wszedl do Meczetu i postawił kloca na ołtarzu albo wylał się na obraz Allaha i powiedział o tym okolicznym muzułmanom.hehe.
  21. qurim

    Motocykl brata

    Git że dałeś radę ujechać tym klocem. Nie każdy dałby radę bo to nie samochód więc myśleć trzeba troszkę. A moja koleżanka dzis robiła pierwsze jazdy na moto (Honda Innova) i niestety poszła po betonowej scianie bokiem ale sie nie zraziła i jeździła dalej, mówiła że jest ok. A moja kobita chce sie uczyc jeździć ale jak mówię ze zacznie od SHL to marudzi i wspomina cos że woli na Electrze.hehe. Chyba oszalała, porysuje lakier czy cos i wtedy to bedzie miała jazdę dopiero. Chyba kupie jej jakąś R1 czy Hayabusę do nauki to się zrazi do motocykli i bede miał spokój. Pozdro.
  22. Ogólnie to slogany reklamowe POWER Cruiserów głoszą coś na temat lansowania, szpanu i wieczornego smigania po okolicy gdzie sa tempe laski które polecą na sprzęta a nie na kierowcę. Jesli miałbym kupic japonie to pewnie wybrałbym cos z PwrCruiser bardziej niz silnik R4 obklejony owiewkami. Ale chyba nestepnym celem będzie i tak Rocket III - chociaz cos markowego. A co do zabawek to ja mam do zabawy kilka zabytków które bardziej cieszą niż nówka ze sklepu. Ale lansowac nie da rady i nie kazdy ma odwage smigac po okolicy 40-letnim dwusuwem z butelką Mixol`u na bagażniku. Dla mnie to swietna zabawa.Ubaw po pachy i radość z każdego kilometra, jedyne co może sie zepsuć to swieca zapłonowa albo przebita oponka. Skoro dziadek mogl tym jezdzic w latach 60 i 70-tych to ja też moge teraz w XXI wieku. SHL M11 super sprawa, szczególnie w oryginale i 100% super ładna i sprawna.Cudo.Tylko biała rejestracja nei pasuje do niej ale tak juz musi być. Polecam fotki tej SHL która jest jedną z kilku które posiadam, szczególnie z polskich motocykli lubię SHL. Taki sentyment ze szczenięcych lat ale o tym na mojej stronie. Pozdro. http://www.motury.za.pl/SHL/galeria_nowa.htm
  23. No coż....nie zawsze taki cutsom powstaje z gotowego zabytku. Zreszta nikt raczej nei kupilby kompletnego zabytku zeby pociac i przerobic. Taskie maszyny powstają z "ochłapów" znalezionych tu i tam. Masz silnik? reszta da sie dorobic. Jakbym znalazł gdzies silnik do Sokoła 1000 to raczej tez bym zrobił z tego customa niz zbierał części przez nastpene 20 lat zeby byl orygnial. Zreszta raczej niewiele bym znalazł.
  24. Jelsi kupisz LS to bedzie duzy problem ze sprzedazą poźniej. Niewiele osób jest zainteresowanych kupnem "odkurzacza".
  25. Powłoka z lakieru proszkowego powstaje w piecu w wysokiej temperaturze a cały proces to długi opis. W dawnych moto nadwozie i rama tez byly malowane piecowo/proszkowo i tylko piaskowanie pomoże aby zdjąc powłoki. Często spotykam sie z malowaniem piecowo/proszkowo cylindrów w motocyklach tudzież innych częsci silnika i napedu i jest OK.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...