Jump to content

Recommended Posts

Ja z kolei staje przed dylematem czy na nowy sezon kupić kolejnego 2 suwa czy przesiąść się na 4t.

Dotychczas smigalem na cr250, zastanawiam się nad zakupem yzf 250 ale każdy, kogo zapytam na temat 4t to stwierdza ze ładnie ciągnie no ale te remonty.

no niestety jak to mówia coś za coś, motocykl crossowy jest wyczynowym sprzętem przeznaczonym do wygrywania a nie pokonywania tysiesy kilometrów bez zaglądania do silnika a co za tym idzie ludzie którzy projektuja takie sprzęty wytrzymalośc stawiaja na drugim a nawet dalszym planie, "nie posmarujesz nie pojedziesz"

Share this post


Link to post
Share on other sites

no niestety jak to mówia coś za coś, motocykl crossowy jest wyczynowym sprzętem przeznaczonym do wygrywania a nie pokonywania tysiesy kilometrów bez zaglądania do silnika a co za tym idzie ludzie którzy projektuja takie sprzęty wytrzymalośc stawiaja na drugim a nawet dalszym planie, "nie posmarujesz nie pojedziesz"

 

 

W pełni zgadzam się z twoim zdaniem. Crossówka jest stworzona do jazdy po torze a nie wycieczek. Moim zdaniem jest lepiej zmienić motor po roku maksymalnie po dwoch na nowy i nie pakować kasy w remonty bo juże sie raz na tym przejechałem

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

 

Szukam sprzęta żeby miał takie cechy:

-był do 6-7tyś max.

-powyżej 90roku

-aby nie było większego problemu z częściami.

-aby to nie była studnia bez dna. Wiem, że w motor trzeba coś włożyć ale no abym nie ładował w niego za dużo.

Czyli mówiąc żywotność silnika.

-Coś aby dawało rade w lesie coś powyżej 35KM a nie więcej niż 50KM.

-Aby można było zarejestrować.

-nie musi być 4t ale jak by było to też dobrze.

-no i lekkie nie za ciężkie.

 

Niektórzy powiedzą, że to IDEAŁ. Dla mnie to by był ideał.Szukam już 5miesięcy. Myślałem nad kdx 200 lub 250 ale znaleść nie moge.

 

 

Jeszcze co myślicie o wr 250? husqvarnie oczywiście. Słyszałem że do niej korba pasuje od cr 250? No i ile przejade na tłoku tyś.km?

 

Proszę o tady. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam bylem obadac to moto dzis http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M552846 .

 

Dojechalem moto bylo bez akumulatora to koles podlaczyl go do fata dukato i tez nie chcial zapalic w czym moze byc przyczyna? Dodam, ze mowil, ze motor caly czas stal na otwartym kraniku nie wiem czy to ma znaczenie bo sie nie znam, moze mnie ktos oswieci? Koles ogolnie sprowadza motory i je spzredaje widzialem cala taki wiekszy garaz wypchany nimi. Wyjmowal swiece i ja czyscil dalej nic. :( Potem mowil, ze moze byc to przyczna braku paliwa, ale z rury wydechowej jak go odpalal wydobywal sie taki pomoch powietrza i rozrusznik krecil.

 

Prosze o jakies komentarze. :wink:

Share this post


Link to post
Share on other sites

no niestety jak to mówia coś za coś, motocykl crossowy jest wyczynowym sprzętem przeznaczonym do wygrywania a nie pokonywania tysiesy kilometrów bez zaglądania do silnika a co za tym idzie ludzie którzy projektuja takie sprzęty wytrzymalośc stawiaja na drugim a nawet dalszym planie, "nie posmarujesz nie pojedziesz"

 

 

W pełni zgadzam się z twoim zdaniem. Crossówka jest stworzona do jazdy po torze a nie wycieczek. Moim zdaniem jest lepiej zmienić motor po roku maksymalnie po dwoch na nowy i nie pakować kasy w remonty bo juże sie raz na tym przejechałem

 

 

Wiec waszym zdaniem nie opłaca sie kupić używanego 4t np. z rocznika 2003

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zalezy czy ktos jezdzi w zawodach czy jest amatorem, takie crosowki z rocznika 2003 jesli sa w dobrym stanie to juz mialy konkretny remont :icon_mrgreen:

teraz tylko smigac. Ja kupilem 4t i jestem zadowolony nie zamienil bym sie na 2t chociaz by dla tego ze ciągnie od dołu i jest łagodne. A koszty eksploatacji w jezdzie amatorskiej wychodzą tyle samo, w 4t robisz raz drogo ale zadko, a w 2t sam wiesz skoro smigasz CR :) (moim zdanie 4t jest tansze w eksploatacji ale to tylko moje zdanie, pewnie zostane zaraz zjechany przez starych wyjadaczy XD)

Edited by peter

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem szczęśliwym posiadaczem Zephyra 550, ale mam ochotę na enduro na zimę i do jazdy po mieście.

Od razu mówię, że w temacie enduro jestem lajkonikiem, nie przeczytałem wszystkich tematów "wszystko o.." bo musiałbym mnóstwo czasu na to poświęcić - nie bijcie.

 

Czego bym chciał od motorka:

- ma służyć przede wszystkim do sprawnego poruszania się po mieście, bez obawy o krawężniki, dziury.

- ma służyć także do zabawy na śniegu/lodzie, jazdy po ścieżynce pod miastem w lasku, ale nie prawdziwym ciężkim terenie

- lekki, zwrotny (sto parenaście kilo powiedzmy) żeby się nie namęczyć przy podnoszeniu go i utrzymać przy przechyleniu.

- światła i kierunkowskazy (w mieście bez tego ciężko)

- powinien brać w mieście spod świateł samochody (tak do 80km/h) - ze względów bezpieczeństwa w mieście.

- cena powiedzmy do 4000, ale chętniej taniej.

- żeby więcej czasu spędzić na jeździe a mniej w warsztacie/serwisie

Moje dane: 70kg, 175cm.

 

Myślałem o jakiejś 125tce, ale czy one spod świateł nie zostaną z tyłu? Da się np. taką postawić na koło? Czy lepszym wyborem jest 250 (taka chyba za 150kilo waży)?

Edited by _SB_

Share this post


Link to post
Share on other sites

chodzi mi o motocykl Riejiu RR 50 !!!

prosze sie wypowiedziec na jego temat co wiecie

czy oplaca sie go kupwac na poczatek jazdy w enduro ???

czy sa do niego czesci, jaki ma silnik?? minarelli???

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja mam TDR 125 jest naprawdę OK myślę że w mieście też by się sprawdziła :clap:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jestem szczęśliwym posiadaczem Zephyra 550, ale mam ochotę na enduro na zimę i do jazdy po mieście.

Od razu mówię, że w temacie enduro jestem lajkonikiem, nie przeczytałem wszystkich tematów "wszystko o.." bo musiałbym mnóstwo czasu na to poświęcić - nie bijcie.

 

Czego bym chciał od motorka:

- ma służyć przede wszystkim do sprawnego poruszania się po mieście, bez obawy o krawężniki, dziury.

- ma służyć także do zabawy na śniegu/lodzie, jazdy po ścieżynce pod miastem w lasku, ale nie prawdziwym ciężkim terenie

- lekki, zwrotny (sto parenaście kilo powiedzmy) żeby się nie namęczyć przy podnoszeniu go i utrzymać przy przechyleniu.

- światła i kierunkowskazy (w mieście bez tego ciężko)

- powinien brać w mieście spod świateł samochody (tak do 80km/h) - ze względów bezpieczeństwa w mieście.

- cena powiedzmy do 4000, ale chętniej taniej.

- żeby więcej czasu spędzić na jeździe a mniej w warsztacie/serwisie

Moje dane: 70kg, 175cm.

 

Myślałem o jakiejś 125tce, ale czy one spod świateł nie zostaną z tyłu? Da się np. taką postawić na koło? Czy lepszym wyborem jest 250 (taka chyba za 150kilo waży)?

niskie koszty utrzymania i niska waga hmmm to może DR350 ale jak do miasta sklaniał bym sie do jakiegos japońskiego singla 600-650 (DR, XT, KLR) coś w ten deseń

Share this post


Link to post
Share on other sites

jeszcze nie ma testów 08 ale sa juz pierwsze porównania modeli itp (tak na sucho) wg. amerykanów bardzo dobrze bedzie spisywac sie Honda i Suzuki, ja pozostane przy CRF najlepiej czarnej :icon_mrgreen:

http://70.87.200.211/users/22059/images/811034060-0.jpg

 

PS. co do ktm przeczytalem na innym forum bardzo fajne zdanie napisane przez kobiete:

"ktm przy hondzie wyglada jak sprzet rolniczy"

 

 

http://www.racerxfilms.com/20070919_250Fshootout/index.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.zna moze ktos tego KLX?a moze ktos z was go widział.czy nie ma czegos podejzanego w tym moto na pierwszy rzut oka??? mysle ze ten rocznik jest wart swojej ceny... a Jak jest z częsciami do tego moto???prosze o odp

 

http://moto.allegro.pl/item254424213_kawas...rd_enudro_.html

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

 

Jestem tu nowy ale na motorach się znam i troche w dupie kilometrów mam. Swoją wypowiedz tak rozpoczełem abyście się nie bali, że sie zabije na nowym sprzęcie. Proszę was o rade. Mam wielki dylemat.

Potrzebuję motoru, który miałby takie cechy:

 

-nie był wyżyłowany.

-dobry dostęp do części.

- w miare małę spalanie.

-rzadkie czynności serwisowe.

-najlepiej 4T.

-możliwość rejestracji.

-rzadka wymiana części takich jak: łańcuszek rozrządu, tłok, i wszystko co w silniku.

-moc ponad 45KM aby było czym w lesie przyj....

-masa nie więcej niż 130Kg

CENA:używany do 14tyś. Nówka do 18tyś (dlatego 18 bo na raty mógł bym wziąć)

 

Posiadałem już kilka motorów ostatnim móim była dr 650. Ale już czegoś z tej wagi nie chce. Proszę was abyście dali przykład motoru, który w amatorskiej jezdzie odpłacał się bezawaryjnością oraz rzadkimi wymianami.

 

Myślałem nad Y. wr 450 ale nie wiem jak z serwisowaniem. Powiedzcie mi jeszcze gdy będę jezdził w miesiącu 1.5tyś. km to co będę musiał robić w takim moto i jak często. Motor będę wykorzystywał do jazdy po lesie, hałdach, kopalniach i do jazdy do pracy (20km)

 

A czy czasem nie wybrać dwutakta?

 

Te pytania kieruje do znawców tematu.

:P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam.zna moze ktos tego KLX?a moze ktos z was go widział.czy nie ma czegos podejzanego w tym moto na pierwszy rzut oka??? mysle ze ten rocznik jest wart swojej ceny... a Jak jest z częsciami do tego moto???prosze o odp

 

http://moto.allegro.pl/item254424213_kawas...rd_enudro_.html

 

Po pierwsze albo nie jest to rocznik 98 albo nie jest to KLX 250 (poznasz po numerze ramy), bo produkowali je chyba do 96 roku, później były 300. Po drugie wygląda na nieco zużyty ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam

 

Jestem tu nowy ale na motorach się znam i troche w dupie kilometrów mam. Swoją wypowiedz tak rozpoczełem abyście się nie bali, że sie zabije na nowym sprzęcie. Proszę was o rade. Mam wielki dylemat.

Potrzebuję motoru, który miałby takie cechy:

 

-nie był wyżyłowany.

-dobry dostęp do części.

- w miare małę spalanie.

-rzadkie czynności serwisowe.

-najlepiej 4T.

-możliwość rejestracji.

-rzadka wymiana części takich jak: łańcuszek rozrządu, tłok, i wszystko co w silniku.

-moc ponad 45KM aby było czym w lesie przyj....

-masa nie więcej niż 130Kg

CENA:używany do 14tyś. Nówka do 18tyś (dlatego 18 bo na raty mógł bym wziąć)

 

Posiadałem już kilka motorów ostatnim móim była dr 650. Ale już czegoś z tej wagi nie chce. Proszę was abyście dali przykład motoru, który w amatorskiej jezdzie odpłacał się bezawaryjnością oraz rzadkimi wymianami.

 

Myślałem nad Y. wr 450 ale nie wiem jak z serwisowaniem. Powiedzcie mi jeszcze gdy będę jezdził w miesiącu 1.5tyś. km to co będę musiał robić w takim moto i jak często. Motor będę wykorzystywał do jazdy po lesie, hałdach, kopalniach i do jazdy do pracy (20km)

 

A czy czasem nie wybrać dwutakta?

 

Te pytania kieruje do znawców tematu.

;)

 

Hmm nie wyzyłowany to odpuść całą serie exc,wr bla bla bla.

 

W tej kasie to bym szukał DR-Z w wersji E

Lub KTM 625 SXC , XR 650R

Edited by Lucass

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...