Skocz do zawartości

Jaka szkoła nauki jazdy w Warszawie ( nauka jazdy Warszawa )


Icea_PL
 Udostępnij

Rekomendowane odpowiedzi

ja miałem kontakt z Sarbo, tyle, że była to nauka jazdy na szosowym. Zdecydowanie odradzam. Po kilku jazdach nie mogłem zgrać terminu na kolejną, więc poszedłem naprzeciwko do Promotora (wówczas jeszcze nie rozeszli się z Tomkiem Kulikiem) i tam dopiero zobaczyłem różnicę. I to jak ch*jową szkołą było Sarbo :lapad: . Więc jeśli Sarbo podobnie szkoli dziś na enduro jak te 5 lat temu na szosie, to odradzam.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Robiłam kurs w Sarbo-zdałam za pierwszym razem, ale tylko dzięki kilkuletniemu doświadczeniu za kierownicą auta. Nie zwrócono mi nawet uwagi na złą pozycję na moto! Po egzaminie dzięki znajomym trafiłam do PARAmoto, gdzie od podstaw uczyłam się wszystkiego. Korzystam z ich szkoleń zawsze jak tylko mogę i szczerze polecam!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mój kumpel był u Kulika i nie poleca: mały terenik do jazd enduro, dobre na pierwszą lekcję. Potem trudno cokolwiek z tego wynieść, zwłaszcza, że instruktor zajmuje się delikwentem na enduro i chmarą kursantów na placu. Więc w ciągu godziny może ze dwa razy zajął się moim kolegą.

Dodatkowo, Tomek kilkukrotnie umawiał się i nie dotrzymywał terminu zajęć, a w efekcie i tak prowadził tylko pierwsze zajęcia z moim kolegą, mimo, że były inne ustalenia. Sprzęt w nienalepszym stanie ogólnym...

 

Ja polecam jednak Paramoto - chłopaki są na dorobku, więc na każdym kursancie im zależy. Do tego mają kilka różnych motocykli enduro (KTMy, WR-kę i DR-Z) oraz jeżdżą z kursantami w kilka fajnych, różnorodnych miejsc, gdzie można ćwiczyć rzeczy na różnym stopniu zaawansowania.

 

 

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Mój kumpel był u Kulika i nie poleca: mały terenik do jazd enduro, dobre na pierwszą lekcję. Potem trudno cokolwiek z tego wynieść, zwłaszcza, że instruktor zajmuje się delikwentem na enduro i chmarą kursantów na placu. Więc w ciągu godziny może ze dwa razy zajął się moim kolegą.

Dodatkowo, Tomek kilkukrotnie umawiał się i nie dotrzymywał terminu zajęć, a w efekcie i tak prowadził tylko pierwsze zajęcia z moim kolegą, mimo, że były inne ustalenia. Sprzęt w nienalepszym stanie ogólnym...

 

(...)

Zanim zaczniesz zniesławiać, naucz się manewrować motocyklem, instruktorko nauki jazdy...

kulikowisko.pl www.facebook.com/KULIKOWISKO

Uwaga!!! Nowa lokalizacja kursów prawa jazdy:

  • teoria: Mokotów-Służew
  • praktyka: Ursus
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Witam Was!

Właśnie dołączyłem do klubu posiadacza kategorii A ;) Zauważyłem ten temat i chciałem przy okazji opisać moje przeżycia.

W temacie jazdy motocyklami byłem zielony jak trawa na wiosnę, w swoim życiu przejechałem może kilometr komarem. Szukałem auto-szkoły, która miałaby plac manewrowy blisko rejonu egzaminacyjnego (aby nie tracić godzin szkolenia na dojazdy) i aby cena kursu nie była wygórowana. Po konsultacji z kumplem, który prawo jazdy robił rok temu wybrałem ZRYW i mógłbym szczerze polecić. Po 10 godzinach (nie tylko zwykłych slalomów i 8 ale także wedle uznania jedną ręką lub na stojąco) na placu (i ocenie moich "zdolności" do wykonania poszczególnych zadań i ogólnego prowadzenia pojazdu) wyjazd na miasto, zarówno z instruktorem na plecak jak i w samochodzie za kursantem. Dodatkowo jeździłem nie tylko YBR 250, ale także taką 125 oraz CBF 250. Wczoraj prawo jazdy za pierwszym razem, bez większych problemów, mimo, że w deszczu, także na egzamin byłem przygotowany ;) A czy dobrze mnie przygotowali do jazdy codziennej, to się okaże jak kupię własny motocykl, ale to dopiero na wiosnę... Wiem, że wspaniałym motocyklistą nie będę po tych 20 godzinach, tak jak i nie byłem świetnym kierowcą po 30 na B, ale na pewno nie był to czas zmarnowany. Niestety, trzeba zdać sobie sprawę, że w naszym kraju przepisy i wymagania skłaniają do nauki "na egzamin" i to im wyszło świetnie, a za wszystkie dodatkowe uwagi instruktorowi bardzo dziękuję!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Tak, to to, co prawda oficjalną stronę mają inną, tej nawet na oczy nie widziałem :P Nie powiem, żeby oszczędzali na paliwie, jakoś nigdy mi nie zgasł z powodu tego, że zabrakło wachy ;) Teorii motocyklowej nie było na zajęciach teoretycznych (odbywały się razem z kat. B), ale podczas jazd wszelkie wątpliwości były rozwiane. Instruktor sam jest czynnym motocyklistą, więc pomagał także swoją wiedzą praktyczną.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

ożesz fuck - 860zł za kat. B? 780 za A? patologia!

Zestaw naprawczy zacisku hamulcowego Brembo BMW R850 R1100 K1200 K100 K1 K1100

https://allegro.pl/oferta/zestaw-naprawczy-zacisku-brembo-przod-bmw-r-1100-850-k-1200-gs-r-rs-s-rt-lt-14830948090

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...