Jump to content
michoa

miata rx8

Recommended Posts

no właśnie miał ktoś podzieli się info jak to lata ?

Ogólnie graty do tego używane kosztują jak do omegi z v-ką czyli napewno większy budżet niż polonez ale przy jakiś 200sx czy suprach to są za darmo , pomijając silnik który jest jak motocyklowe wyczynowe 2t -lubi upierdalanie na całej pi*dzie ale ze smakiem , czyli podstawowy serwis musi być i odrobina umiejętności w obsłudze i pali też jak 2t

jak to jest z tą szperą to ma elektroszperę na przycisk czy innaczej ? automat podobno nie ma ? 

 

Wygląda kosmicznie , pała mi staje jak na widok użadlonych ust z napompowana dupą i cyckami , środek też z reguły full wypas , waży podobno 1300kg co ciut psuje sportowe wrażenia

ktoś coś , może chociaż jechał jako pasażer 😄 ?

narazie to tak się luźno masturbuje , mam ziomka co kupili zajechanego angole bez kwita na eksperyment , kurwili to po wsiach ponad pół roku , mówi pomijając spalanie oleju , że świece lubią co jakiś czas paść i przy upierdalaniu pali 20l  benzyny ( przy chłoście 100zł 100km )  a w PL nikt nie umie założyć do tego gazu który tego wankla nie zabije  to kosmiczny wózek , klimat , prowadzenie , dźwięk , słabsza opcja która teoretycznie ma 192KM odczuwalnie oddawaną mocą bije każdą 200KM tradycyjny wolnossący silnik tłokowy czy to r6 bmw czy v6 złomegi  ( wankel podobno jest dziki jak 2t , słaby dół , nie lubi jazdy dołem a wkręca się jak po**bany i lubi górą ) ......wbrew opini o tym że wankel bardzo szybko się kończy kupili gruza za psie hajsy po pół roku już lekko miał problem z paleniem na ciepłym , ale moc była i generalnie do jazdy .....

 

ktoś jeszcze miał /jechał ?


"... i ujrzal Pan prace nasza i byl zadowolony a zapytawszy o zarobki nasze usiadl i zaplakal..." list Pawla apostola do koryntian

michoa-100% stylistów bez szyku

 

http://miszczua.cba.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

To była fura moich marzeń, dawno temu. Miałem okazję się przejechać, ale jw. Do upalania to 200sx, RX to takie trochę niewiadomoco, 4 drzwi, trochę dziwnych rozwiązań.Ale jak ogarniesz sam z częściami że złomu, to lepszy do rwania lasek niż SX.

 

--

Ups, się czy to wysłało?

 

 

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak silnik dojedzie do 100 tys km to jestes jednym z rekordzistow.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ale ceny 200sx są z galaktyki kujwdubie chyba , byle rdzewiejący wrak w krzakach bez papiera i 10 tys a znajdź potem do tego silnik , kolejny dramat od szekspira.......

 

jaram się tym wózkiem ale relacja cena jakość w tej furze oceniam na niedostateczny-seryjny 200sx a nie drift projekt nie ma nawet 200KM , gnije jak espero , ma wadliwy silnik i turbo a ceny części w PL do tego to kosmos i w sumie w tej kasie można mieć stock 3śmieć kupe 2.8 co robi lepszą robotę .........fajne są projekty z 200sx ale to już zaczyna się kasa 50k + czyli jakieś grubo mokre sny a nie coś co można mieć 😄

 

a miata złom kosztuje 4k angol, z kierownicą normalnie i kwitem PL 7-8 , przyzwoita kosztuje 15 to jest budżet dla zwykłego zjadacza chleba może nie od ręki ale jest 😄 remont wankla jest drogi ale podobno nie jest szatańsko trudny , jak się uprzesz zrobisz w garażu

ta waga jest be , reszta cacy 😄


"... i ujrzal Pan prace nasza i byl zadowolony a zapytawszy o zarobki nasze usiadl i zaplakal..." list Pawla apostola do koryntian

michoa-100% stylistów bez szyku

 

http://miszczua.cba.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

A jeszcze 10 lat temu mając 10 kafla w portfelu można było szukać fajnej 200sx seryjnej, za 15 kafla to już było cacko... A ja głupi się zastanawiałem i nie kupiłem. Wtedy nawet realne było upolować fajnego 300zx za nieduże pieniądze.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znajomy ma RX8 a w zasadzie to jego syn. Niedawno był u mnie na przeglądzie. Zgasił na parkingu i już nie dało rady go odpalić. Zapomniał że nie rozgrzanego nie można gasić. Po godzinie walki w końcu się udało. Jeździ bardzo słabo. Ibiza TDi po czipie objeżdża to z każdej strony, paląc trzykrotnie mniej paliwa. Badziew na kółkach. Kupisz to za paczkę chipsów. Każdy chce się tego pozbyć po pewnym czasie a mało kto chce kupić, stąd śmieszne ceny. 

Jedyna racjonalna opcja to brać z zarżniętym silnikiem, wsadzić swapa i jeździć aż zje to rdza do cna. Generalnie wpada Mazdy, auto zniknie w annałach historii a fani marki patrzą na RX7 i wzdychają...


Audi Sport

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tym niegaszeniem nierozgrzanego to problem z początku produkcji. Generalnie każdy ogarnięty rx8 już się nie zalewa chyba że masz ulepa bez kompresji to wtedy tez na ciepło nie odpali.

Generalnie to zarówno w mx5 jak rx8 największy problem to ruda. Ja mam mx5 nc (trzecia generacja) i tu jeszcze takiego problemu nie ma ale trzeba juz uważać. NA i NB to bez rudej nie kupisz a sensowne auta to pod 20k pln uderzają - co nie oznacza ze zaraz nie będzie potrzebować blacharza bo to never ending story. Mx5 nc do upalania to najlepiej szukać 1.8 z padnietym silnikiem z niemiec za grosze i wrzucać tam 2.5 z mazdy 6 lub forda. Swapik jest banalnie prosty ale potrzeba kilka gratów do tego by to wyszło z mx5 2.0.

Silnik Rx8 to taki troche pacjent specjalnej troski. Wymaga regularnych remontów i dość inwazyjnego serwisu, pali olej bo musi, wymaga ciągłej uwagi i pilowania kilku tematów ale jezu jakie to satyfakcjonujace w upalaniu. A no i nie mozesz sie przejmować spalaniem ... bo w tym tylko ustępuje europejskim v8. Gwneralnie poruszasz sie w pułapie 20l, czasem mniej czasem wiecej.

Buda i zawias są genialne. Moim zdaniem to najlepiej prowadzące się auto w tym rozmiarze. Miałem nyse 350z i to była kupa w porównaniu do rx8. Rx8 potrzebuje jednak czasu i uwagi jak szescioraczi więc jak czujesz się na to gotowy to polecam. Remont silnika to 12 tysi w górę, generalka taka planowana bez fuckupow okolo 8k pln. Silnik sie remontuje zanim zaczną się problemy bo jak już ma problemy z odpalaniem na ciepło czy mocą to będzie pewnie drożej.

Starsze generacje mx5 to specyficzne auta. Inny rodzaj przyjemności z jazdy jak z auta dużej mocy. Tutaj wrażeń z jazdy dostarcza bezposredni kontakt z autem i jego surowość. Coś czego moim zdaniem warto spróbować, ale to nie bajka dla każdego. Na małym krętym torze opierdolisz tym każdego sebastiana w bmw w mpakiecie no ale coś tam musisz umieć bo od samego zapierania sie w pedał gazu nic nie przychodzi. Do driftingu pod lidlem to słaby temat, bo auto krótkie i raczej dużo trakcji ma, ale da się. Mimo wszystko w tej dyscyplinie rydwan sebastania jest łatwiejszy do ogarnięcia i łatwiej w nim o torsena bo jednak dużo na i nb go nie ma.

A co do dyfra w rx8 to jest to dość ciekawe rozwiązanie. Najprosciej mozna to opisać jako torsen z wstepnym spięciem które działa do pewnej, bardzo niskiej wartości momentu. Taki sam dyfer mam w swojej mx5. Szpery czy lsd tam nigdy nie było

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

bimbak widzę w dobrych wózkach gustujesz to się szanuje 😄

Ja do nysy 350z też się moczę ale ceny są poza moimi możliwościami , raz widziałem jakiegoś za 17, spodnie już zaplamiłem ,  ale jak dokładnie przeczytałem opis to wyszło że koleś zabiera drzwi i panewka klepie 😄 szczerze to obstawiałem że nysa ma lepszy handling niż rx8 a tu patrz.....

 

mx5 też fajna bryka moja eks kochanka robiła zacieki na stringach na jej myśl , ale w sumie za sensowną trzeba koło 10 tys zł dać a nie była tak dobra w łóżku żebtm jej takie drogie prezenty kupował 😄

 

23 godziny temu, Bimbak napisał:

A co do dyfra w rx8 to jest to dość ciekawe rozwiązanie. Najprosciej mozna to opisać jako torsen z wstepnym spięciem które działa do pewnej, bardzo niskiej wartości momentu. Taki sam dyfer mam w swojej mx5. Szpery czy lsd tam nigdy nie było

kurła bez urazy ale albo ja nie trybię albo to ciut bez sensu brzmi -czyli jadąc pedalsko masz spaw a dając na kurwę puszcza i masz otwarty ?  jaki to ma sens  ?

 

23 godziny temu, Bimbak napisał:

ale jezu jakie to satyfakcjonujace w upalaniu.

no ja właśnie od gościa który kupił anglika z założeniem że go rozpierdoli i zrobi z niego karmnik dla ptaków słyszałem to samo , e3śmieć podobno to przy tym wóz drabiniasty bez odejścia  nawet z 2.8 na podwójnym vanosie

 

W dniu 1.06.2019 o 23:13, Tommo napisał:

Jedyna racjonalna opcja to brać z zarżniętym silnikiem, wsadzić swapa i jeździć aż zje to rdza do cna. Generalnie wpada Mazdy, auto zniknie w annałach historii a fani marki patrzą na RX7 i wzdychają...

właśnie z tym znikaniem jest tak średnio

Ja sobie ubzdurałem że będę kładł na jej maskę małolatki bo wydawało mi się że tych aut w PL prawie nie ma i do pewnego momentu nie było( wiem bo jaram się autem i jak chciałem zobaczyć na żywo to musiałbym lecieć na jakiś japfest kiedyś )  i na jak to pisał kakmar egzotycznego szybkiego i wściekłego każda będzie moja a tu gówno prawda bo niedawny w okolicy jeździły 2 , już zlokalizowałem gdzie stoi 3 , najpierw stałą na angielskiej tablicy teraz już na białej polskiej a w oddalonej 50km łodzi jest ich sporo

czyli tylko upalanie wchodzi w grę bo na kłucie nie ma co liczyć


"... i ujrzal Pan prace nasza i byl zadowolony a zapytawszy o zarobki nasze usiadl i zaplakal..." list Pawla apostola do koryntian

michoa-100% stylistów bez szyku

 

http://miszczua.cba.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nazwozili tego złomu od groma bo tanie. Większość z takich samych powodów kupuje. Za drobne ma sportowy, całkiem ładnie wyglądający samochód, a nie dlatego, że jest zajebisty. Po pewnym czasie przychodzi rozsądek i okazuje się, że eksploatacja jest droga i mega upierdliwa. Jakby ten silnik był taki zajebisty jak to opisujesz, to wytłumacz dlaczego masowo swapują to auto?

Dla ciebie widzę tylko kompota 323 i nie kombinuj. Graty walają się po chodnikach, byle zdzisiek najebany jabolem w szopie zrobi mechanikę w nim co chcesz.

Do miaty się nie zmieścisz i laka nie spalisz, zapomnij.

 


Audi Sport

Share this post


Link to post
Share on other sites

350 nie jest wzorem prowadzenia. Krótka i szeroka buda do tego słabe czucie przodu i dość brutalnie przechodzi z podsterowności w nadsterowność. Generalnie to silnik jest najlepszym elementem tego auta.

kurła bez urazy ale albo ja nie trybię albo to ciut bez sensu brzmi -czyli jadąc pedalsko masz spaw a dając na kurwę puszcza i masz otwarty ?  jaki to ma sens  ?


Nie jest otwarty. Torsen działa odwrotnie do otwartego. Daje moment tam gdzie jest trakcja, przez co auto efektywnie przyspiesza i pozwala też skręcać w przeciwienstwie do szpery.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jesteś pewien że jest tam torsen? Japończycy seryjnie montowali wiskotyczne sprzęgła o ograniczonym tarciu. Torsen to droga zabawka przez co rzadko stosowana.


Audi Sport

Share this post


Link to post
Share on other sites

To się dokładnie nazywa super lsd lub czasem na to się mówi fuji lsd. Ciekawe urządzenie. Nie najmocniejsze ale ma wiele innych zalet.

Co do serwisu kazdego wankla to wymaga on wiedzy i doświadczenia. Polecane w polsce warsztaty są dwa i oba mają roboty po pachy. Januszowanie kończy się zawsze kopaniem tylko wiekszej i glebszej studni w której topisz kase i zacieśnieniem relacji z lokalnymi laweciarzami. Ale to też nie jest fizyka kwantowa. Jak masz łeb na karku, chłoniesz wiedzę i nie masz dwóch lewych to ogarniesz co jak i dlaczego. Ja się długo na rexa szykowałem ale z czasem po prostu się zestarzałem i już mi się nie chce z problemowym dzieckiem żyć.

Co do swapów to generalnie nie jest tak różowo jak mówi obiegowa opinia. Problemem jest magiel i brak dobrych punktów mocowania dla klasycznego silnika. Auta po swapach zwykle jednak mają krótkie życie i masę problemów. Najlepiej ogarnięte swapy to zwykle te na k20. Swapy na 1uz czy inne wynalazki, które wymagają zmiany skrzyni, to już grube rzeźby nie dla ludzi wrażliwych mechanicznie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Misiek to właśnie miałem napisać - w jednym z tematów szukasz spodni na swoją - jak piszesz - grubą dupę więc odpuść sobie japonię, bo się nie zmieścisz :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
6 godzin temu, Tommo napisał:

Jakby ten silnik był taki zajebisty jak to opisujesz, to wytłumacz dlaczego masowo swapują to auto?

 

nie wiem tommo czasem i ja nie potrafię ci pomóc u mnie wszystkie 3 latają z ori wanklem i szczerze to tak masowo swapują że na 7 stron tego auta na olx znalazłem 3 czy 4 po swapie ? chyba znowu nie masz pojęcia o czym piszesz jak zawsze....

7 godzin temu, Tommo napisał:

Dla ciebie widzę tylko kompota 323 i nie kombinuj. Graty walają się po chodnikach, byle zdzisiek najebany jabolem w szopie zrobi mechanikę w nim co chcesz. 

teraz w dobie kiedy bmw jest ikoną driftu i każdy sebek się moczy do e36 to 323 w kompocie nadające się na daily kosztuje tyle co rx8 😄

 

7 godzin temu, Tommo napisał:

Do miaty się nie zmieścisz i laka nie spalisz, zapomnij. 

zobaczymy może będzie opcja się kawałek przejechać niedługi , niestety angolem ( niby przy upierdalaniu to żadna różnica , ale mnie jakoś ciulowo się zmienia biegi lewą ręką  , nie ogarniam )

 

3 godziny temu, Quanti86 napisał:

Misiek to właśnie miałem napisać - w jednym z tematów szukasz spodni na swoją - jak piszesz - grubą dupę więc odpuść sobie japonię, bo się nie zmieścisz 😄

zobaczymy może będzie opcja się przymierzyć 😄


"... i ujrzal Pan prace nasza i byl zadowolony a zapytawszy o zarobki nasze usiadl i zaplakal..." list Pawla apostola do koryntian

michoa-100% stylistów bez szyku

 

http://miszczua.cba.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
Godzinę temu, michoa napisał:

 

nie wiem tommo czasem i ja nie potrafię ci pomóc u mnie wszystkie 3 latają z ori wanklem i szczerze to tak masowo swapują że na 7 stron tego auta na olx znalazłem 3 czy 4 po swapie ? chyba znowu nie masz pojęcia o czym piszesz jak zawsze....

 

Aż sprawdziłem. Nie siedem ale całe dwie strony na OLX z czego 7 sztuk jest po swapie. Nie umiesz dobrze policzyć do 10 to w jaki sposób chcesz utrzymać chlejącego wiadra wachy wankla?? Halo, budzimy się! Wracamy do realu i słuchamy się mądrzejszych co zęby zjedli na przeróżnych autach.

Jak kupisz to auto, zgnijesz z głodu i rozpaczy...

 

Edited by Tommo
  • Thanks 1

Audi Sport

Share this post


Link to post
Share on other sites

?Jak chce utrzymać ? normalnie nie pamiętam kiedy miałem quada co pali mniej niż 10 to i 20 dam radę tylko mniej pojeżdżę

dobra tommo jesteś zajebisty , mianuje cię trzecim prorokiem forum po pekałesie i Januszu pierwszym nosaczu

Jak będe miał hajs to kupię audi a3 1.9 tdi i będziemy wspólnie się całować na zlotach fanów

a teraz skończ pie**olić a ja chętnie posłuchał choćby bimbaka bo konkrety chłop prawi i dużo się można dowiedzieć , a ty już któryś raz wpierdalasz mi się w temat pitolisz o czymś o czym nie masz pojęcia na zasadzie byle nie auto z tematu , kup to i to co mnie lekko bulwersuje

Teraz bimbak , kakmar ewentualnie adam jak miał styczność mają głos a ty proszę załóż sobie fanklub gejdi z 4 kółkami i tam pisz swe mądrości a ja będe klaskał uszami obiecuje


"... i ujrzal Pan prace nasza i byl zadowolony a zapytawszy o zarobki nasze usiadl i zaplakal..." list Pawla apostola do koryntian

michoa-100% stylistów bez szyku

 

http://miszczua.cba.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Misiek, nie szalej - przeciez wszyscy ci juz wszystko napisali i co rzadkie wszyscy zgodnie uwazaja ze zakup czegos takiego da ci wiele niespodzianek w przyszlosci. Z drugiej strony wiem ze jak sie czlowiek na czyms zafiksuje ( jak ja na Audi ) to bardzo duzo wysilku wymaga powrot do rzeczywistosci.

Samochod jak kazdy ma zalety i wady, ale ma 4 wady ktorych na pewno bys nie lubil :

 - duze zuzycie paliwa i oleju, 

 - krotkie zycie silnika, 

 - wysoki koszt remontu tego silnika, 

 - szybko rdzewieje

Znajac siebie to juz powinienes wiedziec ze kupisz najtanszy mozliwy egzemplarz, ktory bedzie powiedzmy w nienajlepszym stanie i bedzie natychmiast wymagal duzych wkladow finansowych. Tak ze Tommo zle ci nie radzi, kazdy zakup o wiele bardziej popularnego BMW bedzie tanszy i latwiejszy do ogarniecia w Polsce niz tak egzotyczna japonia. U mnie RX8 pojawila sie jak nowy samochod........przez chwile po czym calkowicie znikla, a to o czyms swiadczy.

Aha, gdybys gdzies rowniez wypatrzyl Toyota Supra 3l za niezwykle niska cene to tez sie nie napalaj :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie coś sobie przypominam były jakieś Toyoty z silnikami od.... Yamahy. To był nawet nienajgorszy upierdalacz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Najlepsze - w sensie najmniej problemowe - wejście w rx8 to moim zdaniem kupienie zdrowej budy z padniętym lub wymagajacym powoli remontu silnikiem (takie potrafia nadal jeździć i odpalać) i remont lub wymiana silnika na nowy. Generalnie zdrowa buda to okolice +/- 10k pln, gorsza buda plus blacharka od 6 do 12 tysi, no i silnik to jak pamietam ostatnio jakies 15k nowy jak jeszcze jakieś są. Generalnie nowe to są leżaki więc im tez czesto jakiś serwis jest potrzebny. O remoncie już pisałem.
Olej sprawdzasz i też zazwyczaj dolewasz przy kazdym tankowaniu lub przy katowaniu. Nie jest też obojętne co lejesz. Różni mechanicy mają też różne wizje w tym temacie.
Ocena stanu silnika, taka podatawowa to sprawdzenie kompresji (trudny dostęp), ale także powinno się sprawdzić typy kilku podstawych części takich jak rozrusznik czy stan świec i kiedy były wymieniane. Świece ida jak w dwusuwie, a cena ehhhmm.
Generalnie bez 25kpln w kieszeni nie podchodzilbym do tematu bo się spażysz.
Gratów dużo na allegro za bezcen, ale też nie bez powodu. Skończy się to i tak zakupem nowego elementu za miliony monet.
Można podejść na chłodno do tematu. Kupić cos co jeszcze ledwo dycha za bezcen bo ktoś ogarniety już wydał na silnik wyrok, a buda się dezintegruje. Ale to będzie utopiona kasa. Fun bedzie krotki raczej a na pewno zafunduje ci sporo frustracji. Może się okazać też ze trochę szczęścia ci dopisze bo ktos sie chce juz tego pozbyć i sprzedaje puki silnik jeszcze ok bo od remontu pykło bezawaryjnie kilka kilometrów a mają go dosyć więc jeszcze kilka tysi km radości przed Tobą. A to z pewnością jest fura która lubi sprawdzać cierpliwość właściciela.
Coś jak ładna, bystra, samotna laska ... niby nie występują takie, ale ty właśnie taką spotkaleś i nie wierzysz w swoje szczęście. Dopiero z czasem zaczynasz rozumieć że jest zwyczajnie po**bana i robi z ciebie wariata przed każdym tak bardzo że powoli sam zaczynasz wierzyć że to tobie odjebało ;)

Aha ... bo miałem jesscze dodać coś o osiagach. To tam jakoś szczegolnie nie zapie**ala. Te 230KM to nigdy jakoś ich nie czujesz. Auto wkreca się genialnie za to i fajnie gada. Moim zdanieto jedzie to trochę jak 328 ale jakbyś bawarce niuta sporo zabrał. Trzeba mieszać biegami po prostu. Ta poręczeność budy i ładny wygląd to jego najlepsze cechy chyba.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Adam M. napisał:

Aha, gdybys gdzies rowniez wypatrzyl Toyota Supra 3l za niezwykle niska cene to tez sie nie napalaj :).

fenomenu supry kompletnie nie czaje to ma gorsze ceny niż 200sx a osiągami na papierze jakoś nie powala ....


"... i ujrzal Pan prace nasza i byl zadowolony a zapytawszy o zarobki nasze usiadl i zaplakal..." list Pawla apostola do koryntian

michoa-100% stylistów bez szyku

 

http://miszczua.cba.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites
12 godzin temu, Quanti86 napisał:
Właśnie coś sobie przypominam były jakieś Toyoty z silnikami od.... Yamahy. To był nawet nienajgorszy upierdalacz.


Toyota Celica. Ten silnik przy okazji jeszcze był bezkolizyjny i na prawdę fajnie to jeździło. Miałem.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

 

W dniu 1.06.2019 o 21:06, Adam M. napisał:
Jak silnik dojedzie do 100 tys km to jestes jednym z rekordzistow.


Tak, większość zdycha między 50-80 tysi.
Auto ładne ale ten silnik... zrobili w nim pompkę, która wtryskuje olej z miski do komory spalania coby noe zdechło przed 50 tysiącami.


Misiek, też byłem napalony na RX8, miałem gotówkę w ręku ale zanim coś kupię wpisuję w googla auto i dwa hasła " mam problem z silnikiem" i "mam problem ze skrzynią"...i po lekturze skutecznie ostygłem z RX8.
Koledzy wyżej prawdę napisali...to pasztet pod makijażem grubości regipsu.

Podoba Ci się Z3 z 2.8 ?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk


lewa noga: http://forum.motocyk...__1#entry782383
prawa noga: http://forum.motocyk...__fromsearch__1
...i tak wszyscy umrzemy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Gbyby tam siedział jakiś K20A2.. to było by cacko i straciło tak na wartości ..

Share this post


Link to post
Share on other sites
Posted (edited)
20 godzin temu, Adam M. napisał:

Misiek, nie szalej - przeciez wszyscy ci juz wszystko napisali i co rzadkie wszyscy zgodnie uwazaja ze zakup czegos takiego da ci wiele niespodzianek w przyszlosci. Z drugiej strony wiem ze jak sie czlowiek na czyms zafiksuje ( jak ja na Audi ) to bardzo duzo wysilku wymaga powrot do rzeczywistosci.

Samochod jak kazdy ma zalety i wady, ale ma 4 wady ktorych na pewno bys nie lubil :

 - duze zuzycie paliwa i oleju, 

 - krotkie zycie silnika, 

 - wysoki koszt remontu tego silnika, 

 - szybko rdzewieje

Znajac siebie to juz powinienes wiedziec ze kupisz najtanszy mozliwy egzemplarz, ktory bedzie powiedzmy w nienajlepszym stanie i bedzie natychmiast wymagal duzych wkladow finansowych. Tak ze Tommo zle ci nie radzi, kazdy zakup o wiele bardziej popularnego BMW bedzie tanszy i latwiejszy do ogarniecia w Polsce niz tak egzotyczna japonia. U mnie RX8 pojawila sie jak nowy samochod........przez chwile po czym calkowicie znikla, a to o czyms swiadczy.

Aha, gdybys gdzies rowniez wypatrzyl Toyota Supra 3l za niezwykle niska cene to tez sie nie napalaj :).

 

 

Adam nie znasz sie ( he, he ) 

Wiocha kupi za 5 000 pln'ow w stanie igla ( po zastrzyku w zyle narkomana ) a w jego aucie silnik bedzie zyl wiecznie. Jak kupui to pierwszy rzecz do jakiej dojdzie to mu Internet odetna bo na rachunek nie bezdie mial, he, he !

Po prostu zostanie zazarty przez koszta a malolaty beda brechac, ze takie Auto a tu spod dysy trzeba pchac, bo na paliwa niema !

🙂

Edited by ks-rider

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kto z nas sie nigdy na zaden samochod nie napalil niech pierwszy rzuci kamieniem 🙂

Pamietam swoje napalenia na Fiata X1 ( chyba ), jakas francuska wydumke z 3 fotelami z przodu i centralnym silnikiem i inne dziwne pojazdy ktore dzisiaj tylko smiech wywoluja.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...