Jump to content

michoa

Forumowicze
  • Content Count

    11,038
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

michoa last won the day on October 16

michoa had the most liked content!

Community Reputation

62 Neutralny

About michoa

  • Rank
    MOTOCYKLISTA DOSKONAŁY - władca szlaków
  • Birthday 03/24/1988

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    EZD

Osobiste

  • Motocykl
    trx450r,sfera50, atc250R
  • Płeć
    Mężczyzna

Metody kontaktu

  • Gadu-Gadu
    7392347
  • Strona www
    http://

Recent Profile Visitors

1,775 profile views
  1. Adamie zrób z oplowskiego 8v które ma w stocku 115 , 200 to pogadamy w chałupniczych warunkach a nie w laboratoriach jak subaru
  2. ja używałem w przedlificie kombi o ile c20ne z A ( 2.0 8v) jest mułem dramatycznym i zastanawiasz się gdzie jest te 115KM które deklaruje producent ( aczkolwiek w lżejszym FWd typu calibra to coś tam jedzie ) tak x20se z omgegi B nie dosyć że nie jedzie to jeszcze ma kolizyjny rozrząd przy tej samej mocy i wcale nie jest szałowo bezawaryjne , zresztą rynek najlepiej to zweryfikował -kup dzisiaj omegę z 2.0 8v no i 2.0 8v pali więcej niż v6 dając osiągi poloneza
  3. a potem ci się zacięła płytka z pirackimi need for speedami i nie udało się wygrać wyścigu ? też tak ostatnio miałem jak wkładałem turbo do rx8 .... tam cokolwiek wymienić jest na max hu*owe , dlatego stwierdziłem że to jest fajne auto na weekendową zabawkę i lans ale za drogie i za trudne dla mnie na daily , jak omega na daily to r4 aczkolwiek problem jest taki że bardziej leży mi poflit niż przedlift a w polifcie rzadko jest 2.0 częsciej 2.2 który praktycznie nie jest mocniejszy a słynie z przebojów z elektryką i ma dużo bardziej zjebaną opinię niż 2.0........może ze 2 razy w życiu widziałem w polificie 2.0 ? raz widziałem 2.0 8v ale bez przesadyzmu za osiągami poloneza nie tęsknie a między 8v a 16 jest przepaść
  4. rozbierałem na złom v6 po panewie i x20xev ( 2.0 16v R4 ) z vectry z pękniętą głowicą , pisząc takie rzeczy nie wiesz co mówisz i w kosztach i w stopniu skomplikowania pieca jest taka różnica jak między waleniem konia w śmierdzącym kiblu pod pamięciówkę bo ani gazetki ani filmu a dobrym seksem z 2 aktorkami porno w dżakuzi z pływającym stolikiem z wódą i koksem nawet sam rozrząd poskładać w 2.0 16v a v6 , w v6 masakra żadnych znaków , milion kół napinaczy w R4 pestka........ dlatego ja mam pierdoloneza na daily -wygląda jak gówno , jedzie też ale otwierasz maskę i spokojnie wódy na duży wieczór kawalerski możesz tam zapakować , jeszcze miejsca na seks przy zamkniętej masce jest , nawet poduchy silnika odkręcisz od góry w omce v6 od miesiąca nie mogę odmy wymienić , jest pod szybą prawie , to że trzeba całe podszybie łącznie z silnikiem wycieraczek i wycieraczkami wywalić to proste ale jeszcze 2 miliony kabli i kilometr węży , i klucze przetoczyć bo E ( oplowska gwiazdka ) z żadnego zestawu się nie wcisnąć i kupić jedną płasko oczkową E o ile taka istnieje to fakt
  5. veto te oplowskie v-ki są dramatycznie hu*owe , potencjał tuningowy mają ale dopiero trzeba wpierdolić worek kasy , zacząć trzeba od porządnego remontu , modów miski olejowej i odmy a dopiero zaczynasz się bawić w turbo pod maską jest ku**ewsko ciasno a i innaczej kosztuje 300 kuca a innaczej 200 , turbienie R4 a v6 to jak do wyra z brzydką desperatką a dobrą suka z hajsem , inne światy pewnie że ruskie mają w calibrach turbione 3.0 czy 3.2 i upierdalają to boczurami ( calibry RWD ) i to żyje ale to jest morze roboty i naprawdę gruba flota , w stocku 2.0 czy 2.2 ciężka zaj**ać nawet jakimś ostrym gangbangiem na leśnym parkingu a v6 ? moja się 7 razy obróciła i panewka zaczęła grać....... a R4 jest bulletproof nawet to 8v co jest kolizyjne i gorsze od c20ne , kumpel turbi 2.2 w omedze , i powiedział że v-ki nie kupi z tego względu co ja piszę....... do 2.0 16v ludzie w astrach i vectrach kładą turba od schaba z lotu bez remontu pieca i to jakiś czas chodzi a jak się wysra to swap z elektryką i skrzynią od FWD kosztuje 400 zł ? V6 to leżak na palecie za 500-600 zł to super okazja a coś żeby odpalić i się karnąc to tysiak to mało , lepiej całą omegę kupić przekładka pieca ? w 2.0 jest miejsca pod maską jak w polonezie , bez kanału silnik wyjmiesz , skrzynię odkręcisz na leżącym w komorze piecu , w v6 jest dramat z miejscem ... ja wolałbym r4 turbo niż moje v6 -raz że ciężko to zakatować a nawet jak to groszowy koszt serwisu , bierzesz 2.0 16v z przydrożnego rowu , wyrzucasz żaby z dolotu i smażysz kolejne pół roku pod liceum , a v6 to najpierw na stół pasowałoby i to za co uturbisz R4 w*ebać w porządny remont i mody , w sumie za ten sam $ masz tą samą moc ? a frajda z gwizdu i blow offa nie do przecenienia i jaki szacun u maniurek na illegal night jak otwierasz maskę za 7 to od biedy kupisz stocka v6 w manualu w sensownym stanie więc to nie jest kosmiczny hajs .... dla mnie też mimo że jaram się driftem , chamsko szerokie stale są rakiem , ale niestety są modne
  6. killer to jest dobre mnie wku**ia tylko ta szeroka stal , duży alus i git https://www.olx.pl/oferta/omega-2-0-8v-turbo-200km-300nm-CID5-IDB3NAx.html#a91e94ce2d 8v wystroić na 200 kuca to trza skill
  7. michoa

    Zmiany klimatyczne

    Samochody dla wielu też , nie po to się tuninguje wydech robi przeloty z kwasiaka do dłubanych fur żeby słuchać pisk falownika Nie wyobrażam sobie ronda bokiem widząc tylko dym z opon bez darcia pi*dy i ognia z wydechu to byłoby jak seks z brzydką laską -niby wkładasz i wyciągasz ale jednak przyjemnośc nie ta daj spokój chłopu on nawet na diagnostyce samochodowej się nie zna a ma stacje kontroli to skąd ma wiedzieć że w aucie elektrycznym nigdzie nie ma transformatora a charakterystyczny pisk hulajnog elektrycznych czy ruszającego pociągu czy tramwaju to odgłos falownika i jest zupełnie niepodobny do brzęczenia transformatora ( nawiasem jest w mojej okolicy jedna tesla i wcale pisku nie słychać )
  8. ja niedawno nabyłem coś takiego wabi się to kawasaki kxt 250 i w sumie jest to krosowy motocykl trójkołowy ? pi*da nie z tej ziemi bo silnik krosowej ćwiary tylko tyle że stojan inny bo ma światła ( jeszcze kx miał najsłabszy dół z 250 2t i najbardziej odczuwalne rezo ) zawias też z krosiwa ogólnie jest mocno zgruzowana ale wzięło mnie na jakiś nakurwiator coby honda czasem odpoczęła a w tej cenie nic innego nie było ogólnie najpierw zechlał mi 5l/16km w ogóle nie jadąc i 5km go pchałem po nocy przez pola bo brakło wahy , zmieniłem poziom paliwa w gaźniku to wybuchła opona po strzale ze sprzęgła ( starość ) i teraz muszę jakąś zdobyć ogólnie to jest mega proste konstrukcyjnie , prowadzi się lekko traumatycznie , dziwna geometria , wysokie , wąski rozstaw kół i balonowe opony więc wywrotne masakrycznie ale na 2 kołach lata jak poj**ane co łapie rezo to koło przód w górze z 5 biegu też i ten zapach 2t ogólnie , ogólnie ogólnie nie chce mi się poprawiać rocznikowo młode 1986 ale wynalazek w PL z 3 razy o takim słyszałem ? tri-z bardzo dużo jeździło
  9. michoa

    Zmiany klimatyczne

    to jest więcej niż pewne , ale mam nadzieje że dopóki jestem młody silny i bogaty będe nap**dalał spalinówką a co będzie w 2200 czy innym takim roku to mam wyj**ane nawet niech ostatni silnik spalinowy zniknie z tej planety za końca mojej kadencji - i tak będę pewno lał pod siebie , nie wiedział co się dzieje to wszystko mi jedno czy karawan pogrzebowy będzie teslą czy omegą
  10. michoa

    Zmiany klimatyczne

    ja ogólnie rzygam jak słyszę zakopane i górale -śmierdzący niemytym wackiem ser i drożyzna , padające konie , zakazy wjazdu tam gdzie bace suvami wjeżdżają , i ta cała żałosna szopka z ciupagami nastawiona na dojenie turystów , drewniane pamiątki z chin i inne artefakty ......... wolę rewiry dreamof i morze , fakt gebelsów więcej niż polaków , mrożona ryba z chin sprzedawana na kutrze za 100 zł/kg a i w małolatkę w mielnie żeby puknąć to 350z od bimbaka minimum ( byłem tico -na ręcznym jechałem ) , kibel przy plaży 3 zł ale chociaż konie nie padają , jest płasko i samochód nie pali 100/100 walcząc na drugim biegu w podłodze żeby do hotelu dojechać ( w korku w kolejce do mielna mniej spali ), jest gdzie dupę umoczyć, zasięg nie ginie i można na bieżaco wrzucać selfie na fejs i insta i w ogóle morze cacy góry be jedyna dziwna prawidłowość jest taka że kobiety z południa względem łodzi są gorące jak katalizator w e3śmieciu po imprezie pod liceum ,a te znad morza są jakieś słabe oprócz dupy dreamof przy ósemkach niewiele tam gorącego rdzennego towaru ( bo nie mówię o turystkach ) znam 2 z szcecina i jedną z słupska i słabo , uznają chodzenie , wesela , zaręczyny , seks oralny to dla dziwki , szpilki niezdrowe i takie durne poglądy , natomiast po poznanej z czata koleżance z kielc to kiblem na powrocie do domu do rowu wpadłem jak sobie pomyślałem jak dupą deskę od ławki prawie wciągnąłem jak ona klęczała w parku , po takiej z rzeszowa to tydzień sikałem dupą bo jaja tak bolały , nasze forumowiczki z lublina też ogień nieprawdaż ? ogarnij się chłopie i nie sraj we własne gniazdo masz diesel service , ile zarobiłbyś na 190 2.0D czy nawet januszowym 1.9tdi ? Na astrze czy polonezie ? Kupowałbyś automat do kawy za grube hajsy jak diagnosta z audi żeby mieć większy ruch bo nawet na zus nie starczyłoby ....... a tak przez te nowe śmietniki z dpf i dwumasami jeździsz vfr , czyli motoryzacja idzie w dobrym kierunku prawda ? czym droższa część tym więcej przybijesz na niej , proste , jak filtr powietrza do poloneza kosztuje 12 zł to ile klientowi wciśniesz nafakturze 15 zł ? 3 zł na częściach ? a jak dwumas kosztuje 3k i masz nawet 10% na firmę czy kartę klienta to już masz 300 zł nieprawdaż ? no to w złym kierunku idzie motoryzacja czy w dobrym ? w złym to idzie dla mnie bo ja umiem wymienić końcówki drążka w astrze F czy klocki w matizie a tych aut zaraz nie będzie.......
  11. michoa

    Zmiany klimatyczne

    żeby nie było załapałem ironię ale pogadaj sobie z rolnikami co z konia przeszli na traktor czy wróciliby qń też choruje , źle się czuje , trzeba o niego dbać , bace liczące dutki jak je traktują w centrum robienia hajsu na śmierdzącym serze ? co chwila któryś leży a turyści w bryczcce siedzą
  12. michoa

    Zmiany klimatyczne

    ale macie przeżycia , przecież tego nieszczęsnego 2100 co te kilka cm ocean się podniesie to połowa forum nie dożyje ( ja miałbym 110 lat ) więc co za róznica co wtedy się stanie ? jak dla mnie 2110 ziemia może wlecieć w słońce i być koniec świata , mnie i tak nie będzie to co to za problem ? jacyś mądrzy naukowcy stwierdzili kiedyś też że samochody nigdy nie wyprą bryczek konnych bo zawsze będą od nich wolniejsze i mniej wygodnie i bardziej awaryjne i wiele innych ciekawostek można by wykopać jak ktoś wróżył co będzie za milion lat ........
  13. ja tam nie mógł bym opuścić końskich żadna kasa by mi nie była w stanie tego zastąpić , bojler grzany w dziennej taryfie , speluna w której jestem bramkarzem , stąporków obok , albo końskie albo bristol
  14. precel ...........ja xt600 tym co projektowali go księgowi nie inżynierowie ( taki jak yeuopa 3TB ) ciskałem 155 nieraz przez 5-10km ( pod górkę nie dawała rady tyle utrzymać zwalniała do 130-140 mimo manety opór ) paliła jak smok ale grunt że panterkom z tyłu suty sterczały i ledwo dotrzymywałem tempa zasypiającemu na bandicie 1200 ziomkowi i już średnio napiętemu drugiemu na vulcanie 800 ( ten już 150 czuł ) czułem się zajebisty ile to nie zapie**alam no i dawało mi to radość coby nie było offtopu wydaje mi się że na więcej kopyta brakowało , to była totalna biedaopcja zegarów nawet bez obrotomierza więc nie wiem ile obrotów ale non stop łokieć opór , ostatni bieg jak jej redukcje zrobiłem to już hamowała piecem nie szła....niby mułowate gówno, ważyła pół tony a 6 sek do 100 miała i samochody na mieście robiła jak chciała 750 podobno 180 szła tak twierdzi ziomek któremu ukochana i bąbelek ją zabrały , 150 to mogłeś sobie trzymać ekojazda to nie była ale dało radę ja na e09 jeździłem 155
×
×
  • Create New...