Jump to content

michoa

Forumowicze
  • Content Count

    11,482
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    14

Everything posted by michoa

  1. nie no co roku przesada , to chyba że kupujesz trupy za 1500 zł rozpierdalasz i wyrzucasz to tak , ja u siebie zauważyłem średnio co 3 lata zmiana , quada mam teraz 3 lata i już ciut mi się znudził
  2. tak jak myślałem że odejście tommo przyniesie same dobre skutki grunt że ani to polityka ani ekologia , za to dużo o dupach czyli stare dobre forum wraca on obiecał że nie przyjedzie
  3. no i fajnie wreszcie jakaś zadyma się kroi , wrzuciłbym ogara przez okno do remizy w akompaniamencie disco polo ...........
  4. łzy spływają mi po policzkach niczym gówno do Wisły w Warszawie już nic nie będzie takie samo aczkolwiek jak w tym roku wejdziesz mi w temat z pieskiem to wjadę między twoje pośladki jak lefty bełtem w chodnik na strzeżonym osiedlu i to razem z jajami tak aż będzie cię w migdałki uwierać dziubku żeby nie było że forum to tylko nienawiść i hejt ale także miłość i przyjaźń
  5. czasami człowiek spotyka jakąś babę której najpierw ciśnie a potem próbuje ignorować a ona nie potrafi się kulturalnie mówiąc odczepić chodź miała to zrobić fakt studnia głupoty nie ma dna
  6. ja z wieloma ludźmi się najpierw nienawidziłem , potem kochałem , jak zawsze jest miłość są fochy ale czasem sobie człowiek powiedział o co chodzi , wyjaśnił i do przodu ale skoro masz ból nie wiesz o co to nie pomogę tymbardziej czyli nie trawisz kogoś i nie wiesz za co ? to teraz ja z moim poziomem poczułem się zagrożony -bo jest ktoś niżej no grizzliego nie przebijemy nawet we 2 razem , ale i tak boję się że moja druga lokata na pajaca roku jest zagrożona..... błagam nie rób mi tego to będzie straszne jak nie przyjedziesz , cały zlot odwołam , błagam nie rób mi tego tak bardzo mi zależy żebyś przyjechał , wszyscy już czekają mimo że to dopiero za rok , nawet psie gówno obieca że nie wyschnie żebyś mógł w nie wdepnąć , naprawdę to gorsze niż hejtowanie moich piesków, jestem w psychicznym potrzasku nie wiem co mam pisać ........ to tak wielka strata jak łysy i tommo dla forum , jestem załamany jak wahacz loncina po skoku na żwirowni ........ nie wiem jak znajdę chwilę czasu spróbuje samobójstwo popełnić zobaczymy co wyjdzie ale jeśli wyjdzie tak jak buggy i moje życie seksualne to raczej się nie pożegnamy
  7. To powiesz wreszcie jak uczciwy chłop co cie boli ?
  8. w 4 lata to chyba R1 jezdny naked to kosztuje 3-4 k np xj600 czy jakiś gs500 , 3-4k to ja odłożę w pół roku a delikatnie mówiąc dużo nie zarabiam
  9. 24mw /600v to daje 40 000 A jak się nie porypałem w zerach bo z maty miałem 2 i to naciągane , nie wyobrażam sobie czym można taki prąd przesłać , to chyba fizycznie niemożliwe nie wydaje mi się najpotężniejsze pojazdy zasilane elektrycznie o największym zużyciu prądu czyli wozidła technologiczne ( biełaz jest spalinowo elektryczny jak lokomotywa i produkowany jest do dziś ) i lokomotywy nie mają przekładni i nie zapowiada się żeby miały a w dobie świata który ma pierdolca na punkcie ekologi gdyby to miało sens to by ktoś to zastosował a tam są faktycznie pobory prądu wozidła technologiczne np caterpillara są spalinowe i jest skrzynia biegów przy mocach 2000 KM i ciul wie ile niuta więc wykonanie czegoś takiego jest możliwe a jednak nigdy nie słyszałem żeby jakikolwiek pojazd elektryczny miał jakąkolwiek przekładnie , sory stare jednofazowe suwnice miały przekładnie nawrotną żeby zmienić kierunek jazdy bo przy jednofazowym silniku prądu zmiennego zmiana kierunku jazdy bez falownika i osobnych odczepów jest niemożliwa ale to konstrukcje z nie wiem lat 70 ? teraz wszędzie są falowniki w silniku elektrycznym prąd pobierany nie zależy aż tak bardzo od obrotów jak spalanie w silniku spalinowym gdzie nawet nieobciążony silnik pali więcej jak ma za wysokie jałowe niż normalnie......nie wiem nie znam się jestem specem z forum motocyklistów ale wydaje mi się że większe straty będą jakby silnik elektryczny się ciągle rozpędzał i zwalniał ( jeśli ma napędzać skrzynię biegów to raczej tak będzie ? ) niż tego że jak piłujesz vmax to idzie na bardzo wysokich obortoach i musi mieć szeroki zakres obrotów użytecznych
  10. nie kminię przekazu raz cię obrzuciłem gównem na szałcie jak byliśmy na melo w wawie i nie chciało ci się dupy ruszyć jak nawet kierowca by po ciebie podjechał , to się potem zaczęło obrzucanie gównem z tobą niwym , wariatem, szemkiem itp ale generalnie wszyscy to już puściliśmy w niepamięć , szemek z rejven byli u mnie a też im wtedy cisnąłem , każdy stwierdził było minęło nikt do nikogo urazy nie żywi to cię boli ? w temacie pogody skaczę do pogody która mnie wku**ia i ekoterorystów których nie trawię , czasem puszczę jakąś chamską uwagę w twoją stronę jak przeżywasz że jest upał kiedy powinien być upał ale bez grubej jazdy U ciebie natomiast od x czasu jest mania prześladowcza , w każdym temacie gdzie coś napiszę musisz mi pojechać , jak cię nie ma to aż się martwię że nie żyjesz co cię tak ugryzło ? z Tommo też ryłeś , przecież razem mu jechaliśmy za sportowe rękawiczki i beczki omijane tempem szambiarki na dziurawej srodze , a teraz nagle stajesz po jego stronie byleby przeciwko michoa ? wróg naszego wroga jest naszym sojusznikiem ? i nie wiem co konkretnie cię boli ? prawdziwi znajomi nie pojawiają się kiedy coś potrzebują tylko kiedy ty coś potrzebujesz i to ja miłośnik silikonowych barbi i walenia na boku widzę ( dlatego kobiety są zaprzeczeniem tego słowa -są wtedy kiedy jesteś silny zdrowy , masz kasę żeby do niej jechać w 2 koniec Polski , a jak jesteś chory , biedny bez kasy to ona nie będzie się zadawać z nieudacznikiem ) i trzeba szanować w miarę możliwości każdego bo nigdy nie wiesz kiedy pomoc może się przydać ....
  11. no to fakt przyznaje prawdę pisałeś , dostaniesz plusika limo ale ciebie też bardzo zapraszam mój dziubasku szukam pojednania , chce wyjąć z twej pupy różowego dildosa żebyś już był szczęśliwym a nie mi ciągle dokuczał ale ty jesteś taki nieczuły ja to nie wiem co ciebie ugryzło , przecież my w realu byliśmy kumplami , 3 razy się widzieliśmy ale bez hejtu nawet twoją crf jeździłem , że miejscówki gdzie jeździłem już nie ma ( wyrównali i zalesili ) to przyjaźni też nie będzie ?
  12. michoa

    Uwaga wirus!

    bardzo dużo ludzi na tym cyrku zarabia maseczki , śmierdzidła do dezynfekcji ( przecież to leżało na stacjach czy w sklepach latami nikt tego nie brał ) wyprowadzanie kasy przez pomoc dla firm -u mnie firma wywaliła 70 niewygodnych osób , zrobili grubą czystkę , podciągneli to pod spadek spowodowanym covidem , kasę dostali , teraz zatrudniają lekarze przyjmują prywatnie a oficjalnie przyjmują na telefon telefonu nie odbierają a kasa za etat wpada mandaty za to że sikasz w krzakach bez maseczki , kosmiczne wartości mają budżet się reperuje Policja zamiast kogokolwiek ścigać , wlepia mandaty za maseczki , norma zrobiona a auta nie rozbite , nikt nie postrzelony , jest git Jak ktoś chce strajkować to policja nie dlatego pacyfikuje strajk że walczy z strajkującymi ludźmi -zgromadzenia są nielegalne a policja działa w obronie ludzi przed epidemią i miliony innych....
  13. no a kiedy odejdzie grizzli czy jest błaznem i zostanie ? moderacja winna , wszyscy winni tylko nie ja o też tak uważam bo michuja to taki stańczyk -udaje debila ale jest nim w 50-60% a nie w 100% generalnie nie kojarzę żeby ktokolwiek wartościowy opuścił forum przezemnie -yeuop miał u mnie jechane jak od kasy zaczęło mu się odklejać ale on tam toczył wojnę ze wszystkimi a czasem miałem wrażenie że głównie z tymi którzy mu dali kasę na wyprawę ( ja nie dołożyłem ani grosza ) i zbiorczo wyszedł , najwięcej z kim gównoburz stoczyłem to król bristolu ale on zniknął bez śladu , napewno jak napiszę że sytuacja polskich kierówców tesco trucków jest słaba to wejdzie ogólnie zwróć uwagę że największe żale do forum , do moderacji do wszystkich tylko nie siebie mają młodzi stażem userzy -pomijając limo to wszyscy mający jakieś bóle dupy są młodsi stażem odemnie czyli coś na zasadzie idziesz w gości gdzie od 20 lat stoi zielona szafa w rogu pokoju i zaczynasz się awaturować że ci się kolor nie podoba i jest h*jowo a teraz to forum jest pełne kultury , poziomu i ogłady , ja rzeźni nie pamiętam znam z opowiadań ale wojny moca z l;eftym gdzie non stop były bany , ostrzeżenia i muty i teksty w stylu ty *** **** *** ja ci **** **** do *** *** na porządku dziennym , jak w powitalnie wchodziła zagubiona niewiasta szukająca wrażliwego młodziana a 5 typa odrazy grubo pokaż cycki to koniecznie do pełnej aktywacji konta taki tommo jakby tu wlazł lata temu jak to tętniło życiem to dopiero by miał jechane nie było miekkiej gry pamiętam jak ja przeżywałem najniższą i biedę i ciągle hejtowałem każdego kto miał kasę ( tu sporo mi zostało ) wygrałem forumowego pajaca i połowa mi jechała od debili i kretynów hahahahaha
  14. kiler ty nic nie kapujesz tu nie chodzi o opuszczenie forum bo mi się nie podoba , do tego nie trzeba usuwać konta czy postów , wystarczy nie wchodzić i tyle tu chodzi o dramę yeuop stajla i szukanie atencji założył temat wczoraj , a dziś wchodzi i pisze posty ? to opuszcza forum czy nie ? to wygląda tak mam więcej wrogów niż przyjaciół na forum bo na to zasłużyłem to założę sobie temat że wychodzę zobaczę kto zapłacze kto pojedzie moim wrogom , napewno znajdzie się sporo moich soujszników będę miał frajdę że cisną moim wrogom , może jakaś laska w płaczu się spruje dla mnie i wstawi za mną sporo ludzi co średnio mnie lubili stwierdzi a może on w sumie był spoko , baby please don' t go !!! potem poproszę o usunięcie konta żeby podnieść dramaturgię sytuacji i sprawić żeby nawet moi wrogowie zaczęli się wahać ..... Jakj usuną to spoko za pół roku wrócę pod innym nickiem , jak nie usuną to zapracuje na to żeby to usunęli przecież z yeuopem już to przerabialiśmy , historia zatacza koło wylazł w końcu czy nie ?
  15. a co tobie się w ogóle podoba ? kolejny wiecznie niezadowolony , pieski których nie chce kupić złe , to złe tamto złe ? może też załóż temat i się spakuj ? U mnie w chacie jak chciałem zrobić żal na starych i zacząłem mówić że wypada się pożegnać bo odchodzę z domu bo nie chcą własnego syna utrzymywać i zacząłem pajacować i grać na uczuciach to matula w płacz a stary rzucił mi torbę i powiedział że mam 10 min na spakowanie a potem zamyka za mną drzwi -i zacząłem kręcić że może jednak pomyślę i tak samo wychowuje ludzi , nie podoba się nara , wszyscy płaczą ....
  16. po kochaniutki jak miałem gdzieś z 17-18 lat to 5511 wciąż był nieodłącznym elementem dużych budów i remontów dróg , jak miałem chyba 20 lat i 54 raz nie zdałem prawo jazdy B to pamiętam jak dziś jak czekałem pod autoszkoła na wiecznie spóźniającego się egzaminatora i na okoliczną budowę wjeżdżał pomarańczowy pusty a wyjeżdżał czerwony pełny gruzu z ziemią ..... dzisiaj fakt 5511 na niepełnym kole z wolnossącym piecem to tylko gnijące w krzakach na zapadłych wsiach , dawno nie widziałem jadącego , polift z biturbo na pełnym kole tak śmigają ( podobno najtańsze auto w leasingu , słabe , je*ie się , ale tanie i trochę tego jest ) ostrówkiem robiłem w wakacje , byłem teoretycznie pomocnikiem operatora a praktycznie operator siedział z hydraulikiem i opowiadali co to tam we wsi u jakiegoś andrzeja czy tam staśka a ja kopałem ( wodociąg we wsi budowaliśmy ) starem 200 i 1142 to jeździłem w gospodarstwie wujasa zanim kamaz wjechał , była też białoruśka i ł-34 a potem ł-200 ( ł-34 za duża była chlała jak smok a roboty na niąnie było ) była też najszybsza Polska koparka z pękającymi mostami k406 i wędka km 251 którą o mało nie zabiłem chłopa ( tak odmulałem staw że zamiast wykiprować łyżkę na przyczepę ciągnika , trafiłem w kabinę i prawie ją zmiotłem z ciągnika ) no i zajebiste cyklopy i inne trole jak to na wsi 28 star był jako szambo u wujasa na wsi ale 2 razy wyjechał pękł blok bo zimą zapomniał o wodzie i poszedł na złom ...... potem na wysypisku śmieci był dt75 , staliniec t100 na stawach a jak poszedłem do cygana na żwirownię to t-170 turbo i duży hanomag ładowarka t815 to jeździłem za kumpla z pługiem po nocach po wsiach , aczkolwiek wujas przez krótki czas miał 815 na balonie z v12 szło jak czołg ale paliło tak samo i po paru robotach sprzedał 660 w gazie był w tartaku do zwózki drewna , ale jak zaczął się je**ć wjechał 266 i też zanim ze starym poszedłem na wojnę o kasę zdążyłem się przejechać baukemy tylko nie zahaczyłem ( równiarki ) nobasa ( też rumuńskie ) mazurka znam tylko z opowieści ( wiem gdzie gniły pozostałości aż wywieźli na złom ) krazem 255 jechałem tylko kawałek po polnej drodze ( masakrycznie chodziło sprzęgło ) c45 znam też tylko z opowiadań i dożynek na wsi gdzie główna atrakcją było odpalanie tego z kierownicy , c330 też mało się najeździłem bo wujas jak miał rolę ( teraz już dawno nie ma ) to zawsze miał potwory w stylu 914 czy tam inne 100KM z napędami albo bez a nie piździelce pokroju t25 czy 330 no ale był inne czasy , była zabawa we wsi dalej to się wsiadało na WSK bez kwita , bez kasku jechało na bibę , potem wracało po nocy najebany jak szpadel jak nie wjechałeś komuś w polę albo chałupę to zero przypału , to co miało przeszkadzać w jeździe ciężarówką ? nie było jak dziś że jedzie stara prukwa na rowerze ma smarkfona z aparatem jak widzi że jedzie kopcący złom i ledwo się telepie to zdjęcie albo halo mylicja ?
  17. będę bardzo płakał , już pije kustosza a łzy lecą jak olej z opla .... kolejny yeuop pamiętaj potem owielkim come backu
  18. mnie służbowy kamaz palił 35-47l/100km zależy ile zboża i jaką nogę miałem i czy z pola wyjechałem odrazu czy po długiej walce tatra paliła 45-95 też zależy w jakim terenie jechała więc nie każda służbowa fura jest ekonomiczna , aczkolwiek fakt za paliwo się nie płaci więc i tak było taniej niż skuterem jak był nowy i palił 1.9/100
  19. dzięki dobrze wiedzieć niedawno kupiłem drugiego , swoim 3 rok jeżdże na rezerwie kiedy według ciebie specjalisto pompa powinna paść ? i jeździ na benzynie drugi tak samo , kiedy przestaną ? naszykowałbym się , poradź coś specjalisto młodemu adeptowi sztuki , po roku od twojego tekstu padnie czy jak się liczy czasookres ? czyli nigdy nie ustawiałeś właściciel najczęściej nie wiedział co to znaczy ubogo nawet albo była to jakaś laska co właśnie kupiła kadeta E na pierwsze auto ( takie były czasy że to było często pierwsze auto ) i nikt nie mówił na bogato czy ubogo -,, panie byle mało palił , jak najmniej , nawet kosztem mocy bo ja i tak szybko nie jeżdżę byle tanio było '' tak mówił żeby tanio było ustawia się bogato czy ubogo ? jak ustawiłeś normalnie tak żeby silnik miał prawidłową mieszankę to palił sporo więcej gazu niż benzyny , janusz na ciebie psioczył bo szwagrowi w pcimiu dużym zrobili tak że beny palił 7 a gazu 7.5 i już więcej do ciebie nie przyjechał a zawory wypaliły się nie odrazu tylko po czasie , więc reklamacji na mieszankę na której ledwo jechał nie było tak wyglądał rynek widocznie w starym mieście nad pilicą było innaczej
  20. tommo jest rzetelnym specjalistą z forum , wycie mostu zna z filmika z youtube także nie dyskutuj z specjalistą bo jego doświadczenie jest wielkie tommo no nie chce ci ubliżać ale serio napiszę grzecznie czy jest coś co ty rozumiesz ? chłop napisał że nikt nie ustawia na bogato , raczej zawory wypala co ja i pół forum zrozumiałem że nikt nie ustawia bogatej mieszanki tylko ustawia tak ubogą że wypala zawory a ty piszesz że mamy odmienne zdania , no proszę konrad1f no nie przegadasz chłopa , ma swój świat , swoje kredki , dajmy mu żyć , omijać spokojnie beczki w sportowych rękawiczkach , i żyć w przekonaniu że dobra kawa zachęci do przeglądów technicznych jeszcze limo coś dawno mnie nie hejtował , smutno mi się zrobiło idę na pornhub....
  21. Ekologia nie polega na byciu całkowicie nieszkodliwym dla środowiska bo takich rzeczy nie ma Polega na byciu w miarę możliwości jak najmniej szkodliwym , mówię o takiej prawdziwej ekologia a nie marketingu samochodów hybrydowych czy tesli i innej pajaceri w stylu wiążą się chude laski do drzew tłumacząc że obwodnica zabije ptaszki a nit głośno nie mówi że w okolicy są chałupy nowobogackich którzy chcą mieć spokój i ciszę a nie trasę szybkiego ruchu i oni tą pajacerkę opłacają ...... wolisz 20% gazu czy wypalanie dpf i start stop ? wybierz mądrze.....bo ja wolę jechać za polonezem który śmierdzi gazem niż za czymś co aktualnie wypala dpf a auto w dieslu używane w mieście nigdy nie będzie prawidłowo samooczyszczać dpf bez wypalania..... wolałem jak ulicami jeździły kadety z 1 generacji instalacja gdzie zawsze szczególnie jak stałeś za takim na światłach śmierdziało gazem , niż połowa tych nowych diesli jak śmierdzą przeraźliwie , nawet jak nie widać dymu to czuć taki gryzący zapach diesla , taki dziwny którego nie czuć np z mojej koparki która kopci jak lokomotywa ostatnio jechałem za najnowszym megane z prędkością 60km/h , niby dymu kompletnie nie widać ale okna musiałem pozamykać bo się prawie dusiłem , lepiej jechało się za kopcącym na czarno starem czy autobusem bo jakiś zupełnie inny ten smród spalin jest , mniej gryzący...... to już rozumiem że ironia której być może nie zatrybiłem ? w moim przy 90 styka podłgłośnić radio a widząc przelatującego 90km/h poloneza głośniejszy jest szum powietrza niż wycie mostu ....... tommo ogólnie jest specjalistą od wszystkiego jakim jest to wszyscy widzimy skoro stacja diagnostyczna tak mu idzie że kupuje ekspresy do kawy żeby klienci przyjeżdżali ja tam nie wiem ale skoro już robimy jak tommo czyli nie wiem ale się wypowiem to też zajme stanowisko te pierwszy instalacje w autach to pamiętam zawsze się ustawiało na chama ubogo , nieważne że nie jechał ważne że mało palił , potem były powypalane gniazda zaworowe , dziury w głowicy , auto łapało temperaturę jak wściekłe , ale grunt że mało palił więc nie wydaje mi się żeby nawet bez korekty lambdą był taki masakryczny nieprzepał , raczej na zimnym był nieprzepał bo się tak ustawiało żeby auto w -20 chodziło na gazie , i zimny faktycznie śmierdział masakrycznie , ale jak złapał temp było ok ..... no ale tommo jest specem od wszystkiego pewnie ma rację
  22. zapomniałem dodać że mój samochód nie ma klimatyzacji której używanie znacząco zwiększa zużycie paliwa , generuje niepotrzebnie większą emisję związków szczególnie w korkach , a R134a ( dalej klima na tym chodzi czy coś się zmieniło ? ) jest ujęty w liście gazów szczególnie niebezpiecznych dla warstwy ozonowej nie wożę bo nie jeżdżę w drugi koniec świata niewiadomo po co generując ogrom CO2 , spalając ogrom paliwa a jestem takim januszem że żeby zaoszczędzić na paliwie wożę beczki w bagażniku bo mnie nie stać zatankować kawałek dalej , jadę nad rzekę 15km dalej , spalając nie wiem 3l gazu ? także nasz super diagnosta , mistrz jazdy w rękawiczkach chyba znowu chcąc mi dosrać się załośnie skompromitował , jak zawsze zresztą
  23. mój parch jeździ na gazie -czystym paliwie przyszłości zalany jest najtańszym mineralnym olejem , którego produkcja jest najmniej destrukcyjna dla środowiska i jest najtańszy do tego bardzo rzadko go wymieniam Nie ma problematycznego DPF którego czyszczenie i utylizacja to horror z punktu widzenia środowiska i nie wypala go w trakcie jazdy zostawiając mega czarna chmurę nie ma sypiącej się dwumasy zasilającej złomy ma niewiele elektroniki , nie ma start stop na gównianym akumulatorze z malucha odpalał w -5 i ten akumulator ma milion lat a jakim odpadem są akumulatory i jak wygląda ich produkcja wszyscy wiemy.......... Jest prostym do bólu samochodem nie psuje się , nie generuje popytu na części , jak działa przemysł cięzki na środkowisko też wszyscy wiemy w środku nawet plastiku jest niewiele bo wykonany jest prosto i badziewnie jakim odpadem jest plastik też każdy wie , zajrzyj do omegi czy astry i zobacz ile tam jest plastiku a ile w polonezie.... jak nawet pójdzie na żłom to blacha jest tak fatalnej jakości że serio po roku czy dwóch buda zniknie............ ma katalizator , nie widać za nim dymu , nie wypala dpf , nie pali hektolitrów oleju jak współczesne silniki rozrząd kosztuje 30 zł składa się z kawałka paska , jak go wymieniasz nie ma hałdy złomu , zużytej pompy wody , napinaczy i kilometrowego paska ..... mógłbym go wyj**ać ale dołoże wtedy środowisku 1100kg odpadu , z czego trochę stali się zbiodegraduje a reszta to cięzki i niebezpieczny odpad , nie generuje śmieci-jeżdże nimi jak przedstawiłem te argumenty koleżance co broni piesków kotków i żre chwasty to dostałem buziaka ty też mi dasz ? nawet odpadu z opon nie generuje bo ja to zawsze czekam aż druty wyjdą albo aż powietrze zacznie schodzić i dopiero wymieniam w nim w trakcie 4 lat posiadania raz tylnie zmieniłem bo spaliłem do drutów obstawie weselnej
  24. tak samo jak ich rezygnacja z atomu to podobno jest związana z tym że makrela jest potwornie zamieszana w przewały na odpadach radioaktywnych i katastrofy ekologiczne z tym związane i trzeba szybko zakopać brudy ogólnie ekologia to polega na dorabianiu ideologi ratowania świata do własnego interesu przykład -michoa nie napisze że jeździ polonezem bo nie ma na 350z , napisze że jest ekologiczny bo wybrał stary samochód zamiast oddać go na złom i zaśmiecać środowisko i napędzać produkcję nowych dlatego mam alergię na słowo eko i ekologia
  25. michoa

    Zmiany klimatyczne

    no i jak długo te synchronizatory działały ? tydzień od wyjechania z fabryki czy 2 ? 200 też miał teoretycznie oprócz 1 i wsteka synchronizację , a praktycznie dramat
×
×
  • Create New...