Jump to content

michoa

Moderatorzy
  • Posts

    12,445
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    28

Everything posted by michoa

  1. ja myślę że ty jak typowy szur spiskujesz.... mnie artykuł wygląda na całkowicie bezstronny i niesponsorowany jak szczypawki i wpisy jonaszki w wirusie tylko ty szukasz problemu jak zawsze
  2. nie no stary odpuśćmy sobie chińszczyznę serio jakbyś miał 14 lat i twój budżet to 2 tys zł bo tyle dali rodzice i więcej nie dasz rady zarobić to ok ale dorosły chłop chinol ma sens tylko w 3 przypadkach -masz 10 tys zł i musisz mieć blachę a wciąż nie napisałeś czy musisz czy nie -masz 10 tys zł i musisz mieć nowe bo mama czy tata wezmą na raty albo w leasing -masz 2 tys zł jeśli żaden z tych 3 przypadków nie dotyczy ciebie to skończmy z diabolini , hummerami , loncinami mam sporo ziomków co upala chińszczyznę więc jakoś ją toleruję i ciut szanuję ale jeśli ktoś ma kasę to bez sensu ........ idąc twoim rokiem myślenia to żaden quad typu ośka nie nadaje się do jazdy po piachu weźmiesz ltra 450 doposażonego PC , wydechem zrobionego pod 60 KM , staniesz nim pod samym podjazdem i ruszysz ze strzała zamiast wziąść rozpęd i się zakopiesz w połowie z dziką odciną , serio tu masz miejscówkę gdzie ja jeżdżę , ja mam teraz trx 700 , moduł motoworks , koła 10 na szerokiej wandzie , jak tam stanę pod tym podjazdem i ruszę nawet z klamy z dwójki to nie dojadę do połowy , odcinka i siądę na ramie a mam IRS a więc i prześwit jak sasha grey w kroku ale renegade 800 z zapiętym 4x4 i L zrobi to samo tylko zakopie się kopiąc 4 kołami napęd 4x4 pomaga ale nie zastępuje myślenia , do podjazdu trzeba w miarę możliwości brać rozpęd a nie ruszać 0.5m od ściany , bo w grząskim piachu jak nie weźmiesz rozpędu to 4x4 też nie wjedziesz , tajwańczykiem typu kymco skończy się paleniem sprzęgła albo paska , a mocną japonię zakopiesz napęd 4x4 ma sens w sprzęcie mocnym , w słabych wiele razy jest tak że mając 4x2 koła tył ci buksują jak oszalałe , ale quad powoli jedzie , jak mu zapniesz 4x4 to zabiera mu to tyle mocy że za szybko wytraca prędkość .... i ok z napędem jest lepiej , ale pamiętam że operujemy budżetem 10k a jest 21 wieku , mxer 150 z blachą kosztuje 8k używany ? ceny quadów to kosmos , nie kupi grizzlego 660 nawet bez papiera za tą kasę ...... a mając do kupienia 250-300 sprawa napędu 4x4 jest dyskusyjna ( mając 20k i szukając 600 i więcej oczywiście że nie ) mxer to nie jest chińczyk to jest tajwańczyk a to bardzo dużo zmienia przede wszystkim 90% chinoli ma bardzo słabo wykonany napęd w automacie i częste są momenty że koła stoją pali się pasek i wariator , w mxer czy mxu serio rzadkość , naprawdę jak nie wiem porwiesz się na pionową górę i ciśniesz gaz jak debil mimo że stoisz w miejscu prawie ...... ja miałem 0.5 roku coś takiego https://www.olx.pl/d/oferta/quad-kymco-mxer-150-kat-b-2003r-homologacja-CID5-IDNfa2T.html#81bbb1bda1 broń boże nic nie reklamuje wklejam jako porównianie jeśli twój target to jazda po okolicznych łąkach czy lasach bez topienia się po kierownicę czy 100m pionowych podjazdów to fajna sprawa on ma zajebisty plus dla dziecka czy baby że jak na swoją śmieszną moc , jest ogromny i szeroki ( 2 osoby na nim się mieszczą i tyle jest podobno w dowodzie , ja miałem bez kwita ) bardzo ciężko go wywalić na bok nawet nieudolnie kręcąc bączki czy nie pracując ciałem przy skrętach , a vmax ma 60km/h ale to jest quad który jest odpowiednikiem skutera 50 na asfalcie , taki wozidło dupy z A do B ja nim z kochanką jeździłem po krzakach i chlałem browary , wjechał w sporo miejsc gdzie traktor miał ciężko czy terenówka musiała trochę powalczyć mimo braku napędu ,ale podjazdy w piachu zapomnij , chyba że mega łagodne......... dlatego szukałbym 250-300 https://www.olx.pl/d/oferta/kymco-kxr-250-niemcy-ladny-stan-kat-b-homologacja-mxu-maxxer-CID5-IDMTRax.html#45e13714cb i tutaj nawet masz niemiecki kwit tylko jak 90% quadów z zachodu szosowe opony n których nigdzie nie wjedziesz ogólnie manual wchodzi w grę czy tylko automaty ? https://www.olx.pl/d/oferta/quad-aeon-cobra-350-CID5-IDMEXoW.html#390011a998 takim też jeździłem , nie ma 4x4 , ale ma 20-kilka KM i już cośtam można się bawić , podjazdy w piachu robi oczywiście jak ciut myślisz , bo jak chcesz ruszać 0.5m od ściany z butem to serio musisz iść w outlandera , czy renate 800 ale one kosztują 40k a ni 10 po takich górkach jak masz na zdjęciu to ja tym swoim mxer 150 jeździłem i bez napędu bez problemu podjeżdżał podobne górki , ja to jeszcze z babą z tyłu a ważę 110 kg to czasem sięzdarzało że koła stawały i sprzęgło palił i fota górki jakie ja upalam ośkami , ja na quadach latam 5 czy 6 lat tylko że same zasadniczo ośki japońskie i manuale , czasem jakaś zabawka tutaj jeszcze trx 450 dalej ją mam teraz się lata głównie 700 ale trx 450 ze zdjęcia w stanie tragicznym jest warta 10k ( moja ) a 700 18-20k i obie bez papiera więc to nie budżet kolegi autora tematu
  3. a jakieś sensowne kontrargumenty ? dziękuje przyjąłem twoje zgłoszenie i rozpatrzę ja jak tylko będzie to możliwe ja miałem pół roku kymco mxer 150 -kupiłem to żeby z kochanką pojeździć wzdłuż rzeki w wiadomym celu szczerze ? w umiarkowanym terenie ten napęd 4x4 to jest potrzebny jak nowy ład Polsce , ta 8KM pierdziawka z 1 garem o pojemności 150 ccm , wjeżdżała w masę miejsc gdzie już zwykły samochód by nie wjechał , nawet wał przeciwpowodziowy w miejscu gdzie nie ma przejazdu przejechaliśmy a ja ważę 110 kg , kochanka stara dupa też zgrabna nie jest a masz mniejszą wagę , mniejszą awaryjność , niższą cenę quada , przy rekrekacyjnej jeździe serio trzeba się zastanowić czy nie lepiej wziąść coś w pojemności 250-300 bez 4x4 .......w większych pojemnościach napęd jest standardem w quadach przeprawowych ....... natomiast jeździłem starym big redem 300 4x4 ( trx 300 stara honda lata 80/90 ) i szczerze nie do końca byłem przekonany do tego 4x4 tam ..........to jest bardzo słaby silnik , ten napęd strasznie go zamulał jeśli chodzi o np nabieranie prędkości do podjazdów ,,bączka'' cięzko było zrobić w piachu bo za mocno przód ciągnął do tego nie dało się tego wyłączyć np na przelot na asfalcie i niepotrzebnie się wszystko kręciło a spalanie rosło......... jestem otwarty na dyskusję ale sensowną , strzelam że zaraz usłyszę jak w temacie terenówek że bez 50k nie da się pojeździć
  4. zasadnicze pytanie do czego to napęd 4x4 w wielu przypadkach okazuje się drogim i niepotrzebnym bajerem , w hondach napęd 4x4 jest nieodpinany co jest potężną wadą bo raz że spalanie leci , dwa niepotrzebnie się zużywa , trzy ciężko kręcić bączki i traci na odejściu i trzeba się zastanowić czy faktycznie jest taki potrzebny
  5. no właśnie najbardziej eko to jest produkcja nowych samochodów i złomowanie starych , to najbardziej cieszy środowisko i matkę naturę te kopalnie kobaltu w afryce który do malucha czy kaczki jest potrzebny jak PIS Polsce i inne takie frykasy wyjdzmy już z tej uni , złom z zachodu się skończył , na passatach mi nie zależy , nabudujmy węglówek i jazda
  6. papier musi być ? teraz ceny quadów są z innej galaktyki za dychę to kymco z kwitem i 4x4 może być cieżko ...
  7. jeżeli cto chiński silnik to kompresja być nie musi i zacząłbym od pomiaru , przewaliłem tego tonę i tam są nowe łańcuszki rozrządu dłuższe niż stare wyciągnięte więc z nowym silnikiem mogą być cyrki zamiast czepiać się iskry , sprawdż czy po próbie odpalenia świeca mokra/sucha i luzy zaworowe jeśli to 4t ( to jest silnik 139qma/b/c ? )
  8. może być że to normalne w wyczynowym sprzęcie masz bardzo cienkie ścianki wydechu ( redukcja masy ) i taką crf 450 czy trx 450 jak zostawisz odpaloną na jałowym biegu to kolektor potrafi jarzyć na czerwono i to normalne , po prostu należy unikać tym kwitnięcia na jałowych obrotach i tyle strzały przy hamowaniu to może być przelotowy komin , jaki kolor swiecy ?
  9. michoa

    Uwaga wirus!

    mnie rok temu dosyć ostro złapało , święta trzeźwe , sylwester trzeźwy , gorączkę miałem 2 dni ale męczuyłem się z kaszlami i katarami prawie 3 tygodnie i kaszel był dosyć męczący.... ale brachol który na 90% się zaraził odemnie miał test i wyszedł mu negatywny , ale choroba ciągnie mu się miesiąc , mnie gorączka trzymała 2 dni , jego tydzień trochę przerwy i znowu gorączkuje.... ale brachol jest zaszczepiony i coś mi się wydaje że te testy są masakrycznie fałszowane , niezaszczepieni mają , zaszczepieni nie mają i koniec nie potrafie wskazać osoby zaszczepionej która miała , ale cięzkich przeziębień u znajomych w ostatnim czasie to się na palcach rąk i nóg nie doliczę i wszyscy negatywne testy...... ale czy to był omikron czy omega nie wiem , migałem się od testu i lekarza i udawałem że wszystko dobrze
  10. michoa

    Uwaga wirus!

    napewno tak będzie po to powstał kapitalizm żeby ludzie nie mogli strajkować teraz tylko pytanie na ile mają zapasy kasy czy stać ich żeby 5 czy 6 dni nie zarabiać a płacić bo to jest minimum żeby wymóc cokolwiek na rządzie , czy nie stać i zaczną , braknie im kasy i się załamią i rząd ich spacyfikuje bez policji ani niczego....... z tego co wiem w 90% bogatych krajów ludzie są np przyzwyczajeni do tego że mają długie niepłatne okresy życia i mają spore zasoby kasy , w Australi np górnictwo to jak turnusy , jedziesz 3 miesiące coś kopać po 3 miesiącach wszyscy wypad , obóz zamknięty i musisz się liczyć z tym że zanim znajdziesz kolejną robotę możesz 2 czy 3 miechy być bezrobotny a żadnego zasiłku tam nie ma i trzeba tak sobie organizxować wydawanie kasy żeby przeżyć ...... u nas w PL też sporo ludzi tak żyje , latem tłucze dobry hajs na budowlance zimą siedzą w domu ... ja się mówię cieszę że nigdzie nie wjechałem , warto być jednak głupim i bez wykształcenia i języka Polska PIS to bryndza ale dorobiłem się tylu gruzów że nawet nie mam czasu wszystkiego upalić , a w tych całych kanadach australiach to jak widzę cuda się dzieją , walka z motoryzacją , z własnym narodem serio dramat ...... jak oglądam te sceny że typa powalają , gaz pieprzowy , kajdanki pacyfikują jak zomo kopalnię wujek bo wyszedł z domu bez przepustki , bez maseczki i próbował uciekać , u nas za stanu wojennego chyba takich scen nie było ? Polska idzie w złym kierunku ale to że jest 100 lat za murzynami to jednak chwilami dobrze
  11. no i burzy narazie nie było wszyscy żyją można spokojnie napalić ukraińskim węglem od dołu i poprzeglądać olx , jakiego dymiącego prehistorycznego wraka kupić żeby zimy było jeszcze mniej
  12. ty to masz chłopie przeżycia jak typowy bogaty człowiek ja tu myślę jak do końca zimy przeżyć , mój najtańszy orzech prawie 400 zł na tonie podrożał , cieszę się widząc że końcówka lutego ma być już ciepła a ten przeżywa co będzie za 15 lat jutro rano znowu nawałnice zapowiadają , ale ja powiem tak -jeśli ceną tych nawałnic ma być szybka i ciepła wiosna i gorące lato to trudno biorę na klatę cel uświęca środki jak randki z laskami -nudne wkurwiające drogie , ale to one torują ci drogę między jej nogi i trzeba się poświęcić
  13. michoa

    Uwaga wirus!

    czy ty właśnie chciałeś narazić lekarzy na śmiertelne niebezpieczeństwo jakim jest covid ? co jest w tym dziwnego że lekarze boją się chorób , ja ostatnio w robocie powiedziałem że jestem elektrykiem ale boję się prądu i bezpiecznik w szafie mogę włączyć zdalnie a jeśli nie ma takiej możliwości to go nie włączę..... prawie mi wypowiedzenie naszykowali przypomniało mi się że chce crf 450 i poszedłem z podkulonym ogonem mnie bardziej to ciekawi co na to Adam M -jakaś kretyńska pasta z fejsbuka czy jednak serio w kanadzie nie jest tak grzecznie ? Kanadyjscy kierowcy ciężarówek ogłosili pełny ogólnokrajowy strajk, który rozpocznie się 23 stycznia i będzie kontynuowany do momentu usunięcia WSZYSTKICH NAKAZÓW DOTYCZĄCYCH SZCZEPIONEK. Otwarcie mówią, że „półki sklepowe będą puste; zniknie żywność i tak pozostanie, dopóki rząd nie zniesie tych nakazów dotyczących szczepień”. Na początku tego tygodnia pojawiły się powszechne wiadomości, że wcześniej ogłoszony mandat na szczepionki dla transgranicznych kierowców ciężarówek wejdzie w życie 15 stycznia. Zaledwie dzień lub dwa przed tą datą rząd kanadyjski ogłosił, że NIE rozpocznie wymogu, ponieważ spowoduje to natychmiastowy brak kierowców ciężarówek. Ludzie byli szczęśliwi i wydawało się, że problem został rozwiązany. Bynajmniej! Rząd odwrócił się i powiedział, że mandat zostanie nałożony. Kierowcy ciężarówek w Kanadzie mówią teraz „Głodować na śmierć”, ponieważ wyłączamy wszystkie przewozy ciężarowe w Kanadzie począwszy od 23 stycznia i nie wrócimy do pracy, dopóki WSZYSTKIE mandaty nie zostaną trwale usunięte. Większość supermarketów ma na półkach zapasy żywności na około trzy dni. Większość stacji benzynowych ma w bakach benzynę na tyle dni. W ciągu kilku dni w szpitalach zaczęłyby się kończyć bandaże, sterylna woda, a potem lekarstwa. Publiczne zakłady wodociągowe dysponują tylko około tygodniowym zapasem chloru do oczyszczania publicznych sieci wodociągowych. To tylko najmniejsza lista ogromnych skutków, jakie strajk kierowców ciężarówek miałby na każdy kraj. Kierowcy ciężarówek mówią, że mają już dość bzdur dotyczących COVID: nakazywania ludziom pozostania w domu i odmawiania im, że Bóg dał im wolność chodzenia do pracy, odwiedzania rodziny lub przyjaciół, robienia zakupów, angażowania się w rekreację. Następnie wymagający ludzie noszą maseczki na pieluchy (które nie chronią przed przenoszeniem wirusa), żądający społecznie dystansu od siebie - co również nie robi absolutnie nic, aby powstrzymać transmisję wirusa. Następnie te tak zwane „szczepionki”, które w rzeczywistości są terapią genową, która zmienia ludzkie DNA, okazały się nie tylko NIE DZIAŁAJĄ, ale dały dziesiątkom tysięcy ludzi zakrzepy krwi, udary, zawały serca i wszelkiego rodzaju inne niepożądane reakcje. . . tylko po to, by rząd zawrócił i zamówił zastrzyki wzmacniające, które również nie działają, a wszystkie negatywne skutki będą jeszcze gorsze! @infokju Teraz ten sam rząd domaga się, aby ludzie przyjmowali śmiertelne szczepionki lub grozili utratą pracy; kończąc ich środki do życia. Kierowcy mówią „dość”. Mówią rządowi Kanady, że nam służycie i albo przywrócicie nam wolność, albo przestaniemy pracować i będziecie głodować. prawda czy bzdura którą ktoś powiela na fejsie i łyka ?
  14. burze zimą podobno się zdarzają , ja pamiętam jedną plus tą poniedziałkową czyli 2 , rok czy 2 lata temu też mi się wydaje że w środku nocy jak były takie szatańskie wichury , grzmiało i temperatura była +4 stopnie ale łba sobie uciąć nie dam , to jest bardzo rzadkie zjawisko ale jest z nami , to nie było pierwszy raz w poniedziałek to była pierwsza jaką ja widziałem naocznie w takiej skali i pierwsza gdzie w śnieżycę widziałem błyskawice , natomiast czy jakiejś nie przespałem albo nie zwróciłem uwagi to nie wiem nie prowadzę dziennika pogody na przestrzeni lat szatańskie wichury z śnieżycami zrywające dachy to podobno się za komuny już zdarzało , stare dziadki w robocie tak mówią , nie było piorunów i błyskawic ale zamieć i wiatr porywający dachy był..... śnieg tak naprawdę to w sumie rzadko pada spokojnie , z reguły jest zamieć......... zasadniczo coś dziwne o tyle że rzadkie , natomiast nie że nigdy tego nie było i nowość......
  15. teraz w PL trzeba być bezrobotny i dzieciaty bezrobotny -wpadają ci setki socjali , łątwiej umorzyć mandat ( jesteś bez środków do życia ) i wiele innych dzieciaty -immunitet przy patusiarskich akcjach , u mnie jednego sebixa driftera z roboty 5 raz już zamykają w pierdlu ( z tym że nie kryminalne a drogowe , latanie bokiem z zabranym prawkiem te sprawy ) , ciągle sprawa opiera się o to że ma dziecko , że jest jedynym żywicielem rodziny i dostaje prace społeczne albo jakieś bzdury ( grzywny które mu umarzają i takie tam ) ja do tego dążę , oczywiście bezrobotny to np operator koparki na czarno , 5 z przodu przytulasz do tego zasiłki , dodatki , duża szansa na bezczynszową chatę w menelskiej kamienicy ( tacy jak ty ziomki do picia ) tylko pamiętać ciągle zalewać się łzami że już więcej nie dasz rady umierasz z głodu , a pomarańczowy kubraczek co się suszy na oknie to bo łapiesz się różnych dorywczych prac żeby chociaż na chleb było bo wredne państwo ci zasiłek zabrało nawet...... no i młoda musi pamiętać żeby loubutiny czy pleasery za kolano na 15 cm gwoździu były pod łóżkiem a na nogach twoje podarte trampki i wszyscy zalani łzami z babą na czele z malborasem w pysku i kuflowym czy tam beczkowym extra strong w drugiej łapie z pasją opowiadającej że państwo nie wspiera ubogich rodzin , że 500+ ledwie starcza na podstawowe potrzeby ( a nawet wręcz nie starcza bo jak stary dużo pije to ona musi na swoje z zasiłku dołożyć ) albo w sumie pleasery to może mieć na nogach , one nie są szałowo drogie za to masakrycznie fikuśne i kojarzą się nieodłącznie z seks biznesem ( masakrycznie wysokie szpile i platformy , wiązane sznurkiem te sprawy , podstawowe kapcie panienek w klubach gogo ) to będzie większy dramatyzm że nastolatka próbuje swoich sił jako striptizerka żeby pomóc matce przeżyć ..... lodówka z pomagam , pralka z uwagi , węgiel z mopsu , chata bez czynszu , młoda obiady w szkole za darmo , jak ją kanar złapał bez biletu to karę umorzyli bo bezrobotni starzy ..........tylko wóda , fajki i paliwo do gruzów ......... może być dobrze ? i śmiejesz się w twarz bezdzietnym singlom że na ten chory system tyrają
  16. nie no pis miał dobry sposób na wyborców , kupił sobie rzeszę matołów którzy nie widzą jak ktoś ich okrada dając im resztki z tego co nie jest w stanie wydać i PIS wygra kolejne wybory , bo pis wbrew pozorom ma ogromne poparcie ..........pisu nie lubi michoa czy paru przedsiębiorców , ludzie pracujący , natomiast cała rzesza nierobów dzieciorobów ich kocha i wielbi i stare dziadki do których nie dociera że PIS im zabiera 200 zł a daje 60 , tylko krzyczą że pPIS dał a PO nic nie dało i PIS wygra demokratyczne wybory napewno ...wtedy da 1900+ na każde dziecko a chleb będzie kosztował 30 zł , mandat za przejście na czerwonym świetle będzie 15 000zł , oc na tico będzie kosztować 1200 zł na full zniżce , a przeciętny rachunek za prąd to będzie 2200 zł ( oczywiście w mediach będzie że wszystko dzięki tarczy , takto by zdrożał z 1300 na 3300 ale rząd interwieniował i emeryci będą bili brawo ) i ciemny lud będzie szczęśliwy że najniższa to 5000 brutto że nigdy tak dobrze nie zarabiał szary człowiek a 100ml wódki będzie kosztował 180 zł .......
  17. a u mnie blaszak kumpla bez szwanku a przykotwiony jest do 15cm w ziemię wylanych słupków w glinie , każdy jest w szoku a drzew połamało
  18. zacznijmy od najprostszego -w czym jest problem ? nie odpala ?
  19. ja dzisiaj jak zapłaciłem 7.2 zł za 2 chleby to się 3 razy pytałem sekspedientki ile i tłumaczyłem że biorę 2 a nie 3 każdy polski rząd był słaby ale takiej beznadzieji i takiego syfu jak jest za PIS nie było nigdy , takiego szaleństwa drożyzny , podatków od wszystkiego , mandatów z kosmosu PO to przy nich nie kradło i teraz z perspektywy czasu to jakby tusk miał wrócić to ja bym go chyba chlebem i solą witał teraz to naprawdę nic tylko iść do roboty na czarno , zrobić 3 dzieci , to rząd cię będzie dymał ale chociaż cokolwiek ci skapnie a będąc samotną osobą legalnie pracująca to za chwilę cię zarżną na śmierć.....
  20. no dzisiaj była taka jazda że 3x się zastanawiałem czy wczorajsza nalewka mnie jeszcze trzyma czy się naćpałem tych oparów z grzanego silnika drugi raz w moim życiu widziałem w +2 burze w piorunami i to taką solidną jak w lipcu tylko zamiast ulewnego deszczu sypał niesamowicie śnieg i zamieć ale pioruny rąbały jak przelot w xr600 przy hamowaniu silnikiem , grzmiało i błyskało się nieziemsko zaczęło się koło 10 rano całą noc wiało jakby się ktoś powiesił , dachy latały , wychodzę z domu ok 10 , patrzę na niebo , mówię nie no bez kitu jako stary offroadowiec coś tam ogarniam znaki na niebie i na ziemi , żeby nie zostać z burzą na żwirowni w środku lasu i to jest typowo burzowe niebo , chmury zasuwają szybko , dziki wiatr który sam nie wie w którą stronę wieje ( pewnie dlatego huragany noszą imiona kobiet , do tego są ciepłe wilgotne i zabierają dom i majątek ) ale patrzę na termometr który w miejscu lekko osłoniętym od wiatru pokazywał +2 mówię nieeeee......... wszedłem do szałasu , zgasło światło , mówię jeeea , nagle coś walnęło , mówię dźwięk jakby burza , ale nieee wyjrzałem za drzwi , cyk błysło się na biało , mówię cholera za dużo wypiłem jeszcze mnie trzyma ale po drugim razie zamknąłem drzwi i się schowałem , bez kitu burza........ zamieć i pioruny trwały z 20-30min , nawaliło 10 cm śniegu w tak krótkim czasie , u mnie jeden dach od wiaty z kartonu zerwało , ale podobno straty są ogromne , linie , drzewa , gdzieś tam w lesie drzewo spadło na jadąca ciężarówkę , pół dnia droga była zablokowana , bo usuwali drzewo , na szczęscie trafiło w pakę a nie kabinę , kierowca cały i zdrowy ............ raz w życiu chyba 3-4 lata temu widziałem coś podobnego ale serio byłem mega nawalony i nie było widać błyskawic , chlaliśmy ekipą od offroadu na rozwalonych pufach dookoła ogniska na żwirowni w lesie i delikatnie padał śnieg i grzmiało , ja się śmiałem że to moje pierdy , kumpel mówił serio grzmi , drugi ziomek nieeeee jest +1 stopień i pada śnieg , burza w takich warunkach jest niemożliwa , one są latem jak jest gorąco ale wtedy miało to mega spokojny przebieg burze to są na swój sposób fascynujące , mnie kojarzą się właśnie z latem ( teraz mój światopogląd się złamał jak loncin po skoku ) ale są cholernie niebezpieczne , 2 lata temu pamiętam przez cały rok była może jedna , rok temu lipiec był konkretny , fioletowe pioruny , tygodnie bez prądu , plandeki z jednego buggy do dziś nie znalazłem w tym roku start jest konkretny ale coś się boję że bóg mnie na opak wysłuchał albo chciał skarcić , bo od rana się kłóciłem z kumplem że wolę już burze niż to pierdolone zimno i mrozy ............masz babo placek także naszykujcie się że kwiecień może być gruby , bo właśnie w tej samej kłótni stwierdziłem że wolę żeby w kwietniu rąbały pioruny bo jak jest burza to będzie ciepło niż śnieg i przymrozki wolałbym żeby bóg wtedy oglądał telewizjęi nie słyszał ale co będzie nie wiem
  21. zajebisty stary opelek opel gdzieś max do 2000 roku to produkował fajne auta , fakt w 2000 to prawilna była już tylko omega B i frontera o ile ją jeszcze klepali ale każda marka teraz klepie syf i gówno , mercedes c63 ma czy tam ma mieć 2.0 turbo to o czym tu gadać ? w ciul jest modeli co mi się podoba , monza , kadet C , senator , obie omegi , frontera , campo , calibra , nawet mimo homoseksualnego napędu podoba mi się tigra i vectra B , astra F jako dupowóz bez finezji też jest fajna bo trwała , tylko rdza jej grozi a części są w spożywczym ogólnie to chciałem manuala i oplowskie R6 ale one już trzymają cenę , omegi A to zabiła rdza bo zasadniczo są dużo lepsze od omeg B , biedniej wyposażone ale lepsze silniki , trwalsze , prostsze technicznie ale w sumie automat na daily jest fajny , nie gaśnie na światłach , zajebiście się cofa i rusza pod górkę , trzeba tylko nauczyć się że lewa noga leży , bo próba hamowania lewą przy zdrowych hamulcach to skok przez szybę no i pali jak smok i upalać się tego nie da ( za wolny start żeby się ścigać , za słaby piec żeby latało bokiem w automacie ) .. mnie tam brak klimy nie przeszkadza a silnik ma lżej i jest prościej , skóra teoretycznie byłaby fajny magnesem na pusie i budziła prestiż ale zimą zimno w dupę , latem gorąco i nie wiem czy to taki plus , mnie to nawet szyby w elektryce drażnią , choćby dlatego że jak teraz gnije i czeka na wiosnę to trzeba drzwi otwierać żeby ją wietrzyć żeby nie zapleśniała w środku
  22. no zasadniczo biorąc pod uwagę koszt transportu to kompletnie się nie opłaca , chyba że ktoś znalazł w śmietniku i przywiózł przy okazji , to jest warte jak jeździ 1000 zł max a intuicja podpowiada że nie działa dekiel silnika to typowy bashan bs200 , kształt cylindra też , na 10000% to nie jest żadna honda ......
  23. no teraz ekoczuby i władzą połączyły siły i wracamy do jaskiń z jednej strony walka z węglem i samochodami z drugiej podwyżki od władzy czekam na moment aż będziemy dupy liściami podcierać bo się okaże że produkcja papieru do dupy niszczy za dużo drzew.......... ja tam palę śmieciami ile wlezie , wierzę że to da szybką i ciepłą wiosnę węgiel zdrożał 2x , zima jest ostra , ja kupiłem zakładając tyle jakby zimy nie było po starej cenie , jak tak dalej pójdzie to mi braknie ........zeszły rok był rokiem zasranego zimna , sierpień był beznadziejny i najzimniejszy od chyba lat , i grudzień też był taki jak to stare pryki wzdychają -kiedyśtobyy zimy teraz to nie ma .............grudzień to ja na przestrzeni 3-4 lat się przyzwyczaiłem że jest +5 w dzień , -1 w nocy śniegu nie ma , a w zeszłym roku ? -18 w święta ...... ogólnie jakby ceny węgla były normalne i nie było zasranej zimy to powietrze byłoby czystsze -proste
  24. zwykł chiński śmietnik , po silniku to bashan , w takim stanie nawet jak jeździ to pewnie tysiaka nie warte
×
×
  • Create New...