Jump to content

Qadrat

Forumowicze
  • Content Count

    1,717
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2 Neutralny

About Qadrat

  • Rank
    MOTONITA - płonąca guma

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Ozorków

Osobiste

  • Motocykl
    Honda Revere, BMW R1150GS
  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

505 profile views
  1. Też kiedyś sporo śmigałem na 125 i również napisałem rady z własnego doświadczenia Pamiętam jak pierwszy raz wyskoczyłem na autostradę na GN 125. To miało prędkość max jakieś 105 km/h. Przy prędkości przelotowej 90 km/h miał coś koło 8000 obrotów i to już było sporo bo czerwone pole zaczynało się przy 10 000. Jadąc tyle autostradą jedzie się prawym pasem, równo z ciężarówkami. Nie ma mowy o wyprzedzeniu bo jak rozbujałem się do 100 km/h i wskoczyłem na lewy pas to zaraz dojeżdżały mnie osobówki i migały długimi. Nie muszę chyba dodawać, że wyprzedzanie ciężarówki trwało dość długo jak na autostradowe warunki. To był mój pierwszy i ostatni raz takim sprzętem na autostradzie. Ten sprzęt najlepiej sprawdzał się poza miastem na drogach gdzie można było bezpiecznie lecieć 80 km/h, wtedy silnik jeszcze nie wył jak opętany.
  2. W tych punktach, które odwiedziłem też robili na maszynie tylko później słyszałem to magiczne stwierdzenie "ten kluczyk jest dwustopniowy i trzeba teraz ręcznie go podszlifować po obu stronach", nie wiem co to znaczy. No i szlifowali na szlifierce taśmowej ale jak poszedłem przymierzyć to żaden z dorobionych kluczyków nie pasował. Albo amatorska maszyna i amatorzy - dorabiacze albo cholera wie dlatego pytam bo może ktoś tu jest ślusarzem z doświadczeniem i zna temat.
  3. Jak już kilka lat temu wyżej pisałem, 125 jest idealna na miasto. Poza miastem już gorzej bo przy prędkości 100 km/h obroty już są w górnym zakresie i jest głośno. Osiągnięcie takiej prędkości wg mnie jest dla własnego bezpieczeństwa poza terenem zabudowanym żeby nie być wyprzedzanym przez ciężarówki na wąskich drogach. Nie twierdzę, że się nie da podróżować na 125 ale wjeżdżanie tym na ekspresówki czy autostrady to naprawdę zły pomysł ze względu właśnie na własne bezpieczeństwo i strach czy jakaś rozpędzona osobówka we mnie nie wjedzie. Najbezpieczniej wyznaczać sobie trasę drogami krajowymi czy wojewódzkimi i wtedy bez obaw dojedziesz gdzie chcesz. Co do dwóch osób na taki motocykl to już trochę go obciąży i pogorszy osiągi oraz prowadzenie.
  4. To znaczy, że nie działają. Wchodzi w stacyjkę ale przekręcić się nie da.
  5. Czy dorobienie zwykłego kluczyka do Hondy z 1991 roku to faktycznie taki problem? Ślusarzem nie jestem ale z wyglądu to zwykły kluczyk bez immo a już 3 punkty dorabiania kluczy nie podołały. W każdym słyszę to samo: panie, to jest kluczyk 2 stopniowy, tu trzeba ręcznie szlifować. No i te kluczyki, co dorobili to niestety żaden nie działa. Zna ktoś jakiś punkt, gdzie mogę wysłać ten kluczyk ale żeby dorobili w 100% działający?
  6. Nie kupuj na pałę tylko najpierw zdiagnozuj. Klocki gołym okiem zobaczysz ile mają na sobie okładzin. Tu masz raczej problem z zapowietrzonym hamulcem lub niskim poziomem płynu hamulcowego.
  7. Ten silnik to konstrukcja dość leciwa ale stopniowo rozwijana i siedział bodajże właśnie w Transalpie. Teraz przez cały tydzień rozkręcałem ten motocykl i prześwietlałem pod każdym kątem. Zdjąłem stelaże kufrów ale nie udało mi się przywrócić oryginalnych kierunkowskazów bo poprzednik przerobił te hondowskie mocowania kierunków (tzw. gumowe ramię) na te od starej CBR 900 i wyprowadził kierunki na stelaż. Ramię od Revere jest nie do kupienia nawet w serwisie Hondy, jakieś pojedyncze sztuki się trafiają na ebay czy innych niemieckich stronach ale to są ceny nieadekwatne do wartości motocykla. Na razie kupiłem kierunki od Yamahy R1 tej pierwszej sprzed 2000 roku i pasują bez większych przeróbek oraz nie rzucają się w oczy. Może kiedyś uda się kupić te mocowania i bym powrócił do pełnego oryginału. Jeszcze mam problem z tłumikiem bo na wolnych obrotach przy lekkim dodaniu gazu brzęczy w środku, jest rozkręcalny ale śruby już się zapiekły. Albo je na chama odkręcę i naprawię na własną rękę albo wyślę tłumik do forumowego Edzia. Coś więcej może pojawi się jutro o ile będzie ładna pogoda, bym mu zrobił ładne zdjęcia już bez stelaży. Jeśli chodzi o równą pracę to nie jest to jakaś idealna praca ale to pewnie kwestia regulacji. Niedługo wezmę się za zawory, prosta regulacja na śrubkach. Gażniki może też obejrzę, regulacji raczej nie wymagają bo nie kopci, moc jest w pełnym zakresie obrotów. Niektóre podobno były zblokowane, też się muszę przyjrzeć czy moja nie jest. Gdyby ta biała felga miała się co chwila brudzić od smaru to by mnie chyba ch.. strzelił Te felgi mają swój urok lat 90-tych i muszą być czyściutkie. Tak jak pisałem, wrzucam zdjęcia Reverki bez stelaży, dzisiaj ją poskładałem.
  8. Zdławionym Hornetem da się w ogóle legalnie jeździć na A2? Bo coś pamiętam, że chyba nie.
  9. Nie wymieniaj samego tłoczka bo to nic nie da. Tu najważniejsze są gumki w zacisku, które po tylu latach już są poza tolerancją i nie trzymają. Kup zestaw naprawczy zacisku i wymień te gumki, przy wymianie kapnij na gumki i w gniazda trochę płynu hamulcowego. Tłoczek weź wypoleruj delikatnie szmatką do czyszczenia miedzi - tylko pamiętaj aby polerować go ruchami nie tak jak wysuwa się tłoczek w poziomie tylko po obwodzie. Tłoczek ma być gładki, nie naciskaj za mocno podczas polerowania. Prowadnice dokładnie oczyść tą samą szmatką co tłoczek. Możesz je dodatkowo przesmarować specjalną pastą do hamulców. Tłoczka podczas wciskania nie smaruj żadnymi smarami ani pastami tylko płynem hamulcowym. Po takim zabiegu nie ma ch..a, zacisk musi dobrze działać. Oczywiście o ile nie puchnie przewód oraz nie ma problemów z pompką.
  10. Nigdy nie patrz na wiek motocykla ale na stan i przede wszystkim na to jak był serwisowany i eksploatowany. Uwierz, że nie ma nic gorszego niż zakup motocykla, który był naprawiany metodami druciarskimi. Potem przy jakiejś usterce bierzesz się za naprawę a tam trytytki, blachowkręty, coś polepione silikonem czy poxipolem. Albo dziwne patenty, że przy rozkręcaniu zastanawiasz się "co autor miał na myśli". Potem żeby dojść do ładu to siedzisz i kombinujesz, kasa wychodzi z portfela a naprawa wg serwisówki niemożliwa bo poprzednik poprzerabiał producenta. Też się kiedyś wkopałem na minę, kupiłem tanio RF900. Pierwsza usterka, brak ładowania. Po pomiarach padło na alternator. Kupiłem używany od tego modelu. Po zamontowaniu i odpaleniu zmieliło mi cały napęd alternatora w silniku. Okazało się, że poprzednik miał taką samą awarię i wrzucił to, co było tańsze i łatwo dostępne - czyli alternator od RF600, i jakoś przerobił napęd alternatora "na sztukę", wytrzymało to z 1000 km. Oryginalny altek już wtedy nie pasował bo na frezach był za duży luz. Tym sposobem narobiłem sobie kosztów na 1200 zł. W tym samym motocyklu nie mogłem też dojść do ładu z gaźnikami. Nie szło ich ustawić, motocykl szarpał w dolnych obrotach. Powód: poprzednik wstawił większe dysze i wyciął większą dziurę w airboxie. Zanim do tego doszedłem to też wiele godzin zmarnowane na regulacje. Musiałem kupić oryginalny airbox i normalne dysze.
  11. Poszukuję łączników / uchwytów tylnych kierunkowskazów do NTV Revere 1991. Niestety poprzedni właściciel montując kierunkowskazy do stelaża przerobił te łączniki (skrócił, uciął o połowę) i teraz po odjęciu stelaża nie mam jak zamocować migaczy do błotnika. Bardzo zależy mi na oryginalnym rozwiązaniu ponieważ chcę utrzymać ten motocykl w pełnym oryginale. Mocowanie na jakieś patenty to będzie ostateczność, może komuś takie łączniki gdzieś zalegają niepotrzebne. Jest to numer 17 na tym schemacie https://www.partzilla.com/catalog/honda/motorcycle/1991/nt650-ac-hawk-gt/turn-signal Numer OE: 33691-MN8-000 Patrzyłem na coś takiego https://allegro.pl/oferta/ir-ramie-kierunkowskazu-honda-cbr-900-vf-750-1000-7340387639 To jest niemal to samo, w błotnik pasuje idealnie z jedną różnicą - za krótka śruba. Ten element z allegro ma śrubę o długości 1 cm a do mnie potrzeba od 2 cm wzwyż. Ma ktoś pomysł jak można przedłużyć tę śrubę? Ona jest zatopiona w tym uchwycie więc wykręcenie raczej niemożliwe. Znalazłem coś, co może mnie poratować z tą krótką śrubą. Zwie się "nakrętka ericsona". Akurat dzięki tej nakrętce nadrobię ten brakujący centymetr śruby.
  12. Może być to także wina przewodu lub wina pompki. Jak zacisk trzyma to poluźnij odpowietrznik. Jeśli tłoczki się cofną to raczej puchnie przewód. Jeśli nadal trzyma to poluźnij przewód przy pompie. Jak wtedy hamulec odpuści to problemu szukaj w pompce.
  13. Od dłuższego czasu chodził mi po głowie zakup jakiegoś sprzętu, który można nazwać youngtimerem a takim właśnie w moich oczach była NTV Revere. Klasyczny golas z okrągłą lampą, napędzany V2 chłodzoną cieczą, napęd wałem kardana - to sprawiało, że zawsze chciałem ten sprzęt mieć ale nie było okazji. Niedawno wziąłem się za szukanie takiego motocykla i znalazłem fajną sztukę, oddaloną ode mnie o... 6 km. Pojechałem, na miejscu okazało się, że Honda w pełnym oryginalnym malowaniu, oryginalne naklejki, bardzo ładnie pracuje, zadbana. Od razu wziąłem. To mój pierwszy motocykl z silnikiem V, którym mogłem dłużej pojeździć i wrażenia bardzo pozytywne, gładko pracuje, bardzo mi odpowiada charakterystyka silnika, świetny dźwięk. Zdejmę tylko te paskudne stelaże bo może i praktyczne - ale szpecą tego klasyka. Jestem zaskoczony jakością wykonania tego motocykla, ma blisko 30 lat a ślady zużycia znikome. Silnik ZERO wycieków, jedynie do poprawy są połączenia elektryczne / masowe bo przy włączonym kierunku na wolnych widać jak przednie światło lekko przygasa.
  14. Ad.2 Miałeś założony zwykły, chiński filterek stożkowy za 10 zł, jakość filtrowania przez ten filtr lepiej przemilczeć. Jeśli chcesz dobre filtrowanie to powróć do oryginału, jeśli chcesz nadal tandetę to kup najzwyklejszy stożek.
×
×
  • Create New...