-
Postów
12230 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
16
Typ zawartości
Profile
Forum
Kalendarz
Treść opublikowana przez qurim
-
"Road rage" - policjant mnie poparł!
qurim odpowiedział(a) na Buber temat w Szkoła jazdy, stunt, wypadki
Sktecania czy stękania? No i te 50km/t ? 50 kilometrów na tydzień? Nieźle idzie ta Twoja maszyna. PS. Sami wiecie jaki sposób jest na upośledzoną pisownię na forum - prześladować. :biggrin: -
"Road rage" - policjant mnie poparł!
qurim odpowiedział(a) na Buber temat w Szkoła jazdy, stunt, wypadki
Wydaje mnie się ze to jakiś skrót ze slangu Dzieci Neostrady. Np. "Gluty w niedzielę szamam" = "gluwniesza" :biggrin: -
Przednia opona gsx600f
qurim odpowiedział(a) na zagajnik temat w Co, jak i gdzie kupić - dla motocykla
Linków nie dam bo dużo czytania a sedno sprawy ukryte między wierszami ale zapodam kilak cytatów. 1.Of course there’s the matter of the mold release, that slippery coating on every new tire. I noticed Rick drew a few comments in the Michelin Pilot Road 2 review comments about going overboard on scuffing the new tires prior to taking to the streets. But I don't think you can be too careful -- too many riders have had slide-outs and have been injured because of slippery new tires. 2."...When you have new ones spooned on, take it easy for several miles to scrub them in. New tires are coated with residual mold release which makes them very slippery. Easy on the throttle and brakes at first, and gradually increase your lean angle. This will allow you to wear off the slippery coating. Once all that shiny stuff is worn away, you’re good to go!" 3. "...Running in a New Motorcycle or Scooter Tyre New tyres can be very slippery (especially if ridden in the wet) & need to be 'run in' correctly to help prevent any accidents. The slippery surface on a new tyre is caused by 2 main reasons. ~When new, a tyre has a very smooth surface & in order to obtain maximum grip, the smooth surface needs to be 'scrubbed in'. ~Some manufacturers use 'releasing agents' when they make the tyres. These 'releasing agents' contain 'anti-ageing preservatives' which help to stop a tyre degrading whilst in storage. Releasing agents need to be scrubbed from a new tyres surface..." 4.A new tyre should be run in for at least 100 miles (or more in wet or poor conditions) The motorbike or scooter should be kept as upright as possible for the first 50 miles, then gradually leaned into the corners. As the mileage increases, the lean angle can be increased. Try to avoid harsh acceleration & braking & keep the power delivery as smooth as possible whilst running in tyres. Most incidents where riders come off their motorcycles or scooters after fitting new tyres usually happen at low speeds (when the forces acting on the tyre are lower) & because of the following reasons: ~Pulling out onto the road when leaving the fitting bay or just after fitting a new tyre ~Turning right when pulling out of a T junction ~On a low speed roundabout Sorki że Inglisz, ale w PL nie ma żadnych mądrych autorytetów w dziedzinie moto. Jakby co to mogę trochię potłumaczyć jak ktoś coś nie teges.... :biggrin: pozdro. Tak sobie myślę że można by przemianować tytuł wątku na coś bardziej ogólnego nt. opon bo może się przydać. Zrobiliśmy niemały off-top ale całkiem mądry co się rzadko zdarza. :crossy: Tyle się męczyłem żeby wydziobać te cytaty z netu. :clap: -
Jaka max felga na tył cbr 125 07r?
qurim odpowiedział(a) na sir_kain temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
Max. możesz założyć taką felgę i rozmiar opony jaki zakłada producent. Jak chcesz koniecznie pogorszyć własności trakcyjne motocykla to poluzuj nakrętki osi kół lub podetnij główkę ramy szlifierką, efekt podobny a wiele tańszy do wykonania. :biggrin: -
"Road rage" - policjant mnie poparł!
qurim odpowiedział(a) na Buber temat w Szkoła jazdy, stunt, wypadki
Gratuluje opanowania sytuacji. Ja znając życie trzepałbym tego dziadka zanim by wysiadł z samochodu. :banghead: PS. Zauważyliście że coraz więcej spotykamy pozytywnych działań ze strony policji? Czyżby nowe procedury? :evil: -
MOTOR PALI ZA DUŻO BEZYNY CO ROBIĆ ???????????????????
qurim odpowiedział(a) na adikosak temat w Mechanika Motocykli 2T
6.5/100 to pali mój GSX 600F podczas jazdy przez zatłoczony Londyn w godzinach popołudniowych. I mniej więcej tyle pali mój Harley , tylko że na trasie i mieszanej jeździe, a ma 1340ccm. :banghead: PS. Czemu temat dałeś w dziale 2T skoro Twoja MZ to 4-suw? -
Gdzieś tam w okolicy mieszkasz? Mam HD z Jedwabnego i jestem happy. Wczoraj własnie Rysiek przysłał mi maila z zaproszeniem ale siedzę w UK więc lipa. A pokaż tą swoją SHL-kę. Jestem wielkim fanem SHL, mam 4 sztuki + kilka w częsciach. ;) No i nie zapomnij dołączyć do Naszego forum SHL jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś. :buttrock:
-
Heh/ Niezła lipa. Byłem tylko raz na Łodzi i to jakieś 7 lat temu. Ja na Twoim mijescu zrobilbym foto tej grupce złodziejaszków, wtedy by zmiekli i napewno zniknęliby z imprezy w obawie o konsekwencje. PS. Jak wrócę do PL to chyba zacznę jeżdzić na kazdy bajzel, tak tylko żeby komuś przyp***lić w słusznej sprawie. Np. takim złodziejaszkom. ;)
-
Ja się dowiedzialem o technice przeciwskrętu ok.5 lat po tym jak zdobylem prawko. Przeczytałem o przeciwskręcie w jednym z brytyjskich magazynów moto i jakoś nie mogłem uwierzyć, myślałem że nie rozumiem niektórych słów dlatego taki bezsens wychodzi. Zacząłem to stosować i doprowadziłem do perfekcji podczas pracy na kurierce moto.
-
Przednia opona gsx600f
qurim odpowiedział(a) na zagajnik temat w Co, jak i gdzie kupić - dla motocykla
Taa. Dobry kolega pracuje w duzej wulkanizacji motocyklowej w Lodynie i nie ma dnia żeby ktoś nie wyhaczył kiepy przy wyjeździe. Podobno wesoło jest. :) -
To napewno nie byłem Ja bo nie mam żadnej 900-tki. Ale latałem dziś VTR1000 za którą mam zamienić swojego GSX600F. PS. Niedawno był podobny temat o tajemniczych nieznajomych. Niezła beka z niego wyszła. :)
-
Przednia opona gsx600f
qurim odpowiedział(a) na zagajnik temat w Co, jak i gdzie kupić - dla motocykla
Tylko ostrożne na nowej oponie. bardzo łatwo skasować moto na gumie pokrytej konserwującym srodkiem. Np. takie coś może się stać jak temu Panu z klipu poniżej gdy wyjezdzał nowym moto z salonu i daleko nie dojechał :icon_twisted: http://nz.youtube.com/watch?v=FxbHyEIkgdU -
VTR1000 - temat użytkowników
qurim odpowiedział(a) na vx800 temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
No Panowie...byłem oblukać VTR-kę ale niestety nie mam jej (jeszcze :icon_mrgreen: ) bo gośc trochę marudził nt. jakości budowy Suzuki (heh, nie moja wina, Suzuki jest winne :icon_mrgreen: ) a ja w sumie nie miałem na co narzekać bo VTR wyglądala 10x lepiej niż na foto.Ale zacznijmy od tego że nie czułem dziś się najlepiej bo wczoraj obudzilem sie przeziębiony, do tego cała noc w pracy, w domu byłem dziś ok.7 rano i ledwo dałem rade wjesc po shcodach, gorączka, katar itp. Warzywo poprostu. Do tego zimno i deszcz od rana, spałem tylko 30 minut dziś i nic więcej. Zapakowałem się na moto i polecialem na przeciwny koniec Londka zbadać VTR-kę. Okazało się że ma super alarm Cat.3 w UK okresleniach, wraz z immobilizerem. Moto czyste i zadbane. Tak jak mój GSX-F :icon_twisted: Tylko że Hondzia nie była przygnita miejscami tak jak Suzi. Chwile pogadaliśmy na początku no i wsiedlismy na nieswoje motocykle i czas ruszać, poznać sprzęty. Do tego czasu slońce wyszło i przygrzało więc drogi suche czyli można spoko jechać. Spodziewałem się powera więc nie bardzo wiedzialem jak się zabrać co by wsytdu nie narobić sobie. Wsiadam na moto i pierwsze wrażenie - wysoka i chuda, kierownica spoko pozycja, wcięcia baku zajefajne, wygodnie itp. Wrzucam 1 bieg i powoli puszczam sprzęgło, maszyna nawet się nie zająkneła tylko ruszyła, myślę sobie "wow, ja jadę!". Hehe.Po ok.50m jazdy czulem sie jakbym latał tym moto od dziecka - prowadzi sie łatwo jak Suza GS500E, dośc zwrotna i lekka no i ten dzwięk i moment obrotowy. Wow. W sumie to zrobilismy traskę ok.15km róznymi drogami - osiedlowe, zwykłe przejazdówki i obwodnica. Na owej obwodnicy odkręcilem ogień i normalnie usmiech poszerzał mi się wraz ze wzrostem obrotów. Szczerze to musialem bardziej skupiac się na prędkosiomirzu żeby nie wtopic na jakims radarze. Odkrylem że jadę sporo ponad limit a wicąż mam jeszcze 2 biegi do zapięcia a nawet nie mialem zamiaru zapier**lać. W GSXF szukam kolejnego biegu już przy 50mph a nie ma wyzszego biegu, silnik kręci 5 tys RPM i potrzebny jest ten 7 bieg. W VTR nie zwracałem później uwagi na którym biegu jadę bo i tak ciągnie od dołu. Najbardziej podobało mnie się jak żwawo wkręca się ten silniczek - machnięcie gazem a wskazówka obrotomierza skacze jak poje**na. No i smiganie miedzy furami jest spoko, tylko lekko odkręcic gaz i leci do przodu. W sumie to negocjacje w sprawie zamiany są wciąż otwarte, musimy to dogadac do końca co i jak, w sumie to jestem gotów dopłacic kilka stówek bo i tak byłbym do porzdu - GSXF kosztował mnie ok. 2 tys PLN wg. obecnego kursu GBP więc czysty biznes byłby z tą VTR. A moto jest spoczko. Teraz juz nie dziwię się Wam dlaczego tak lubicie te sprzęty. Zrozumiałem dziś. Chyba się zauroczylem tym sprzętem. Rózne moto się oblatywało ale rzadko który dawał taką frajdę z jazdy. Pozycja wygodna, spodziewałem się gorszego garbu podczas jazdy, moto precyzyjnie się prowadzi, pierwszy zakręt na VTR i sama pojechała tak jak chcialem , zanim nawet wybrałem konkretny tor jazdy. W sumie to nawet przeziebienie mi przeszło. Jadąc w tamtą strone 3 razy przysneło mi się podczas jazdy - gorączka, 30h bez snu, nafaszerowany prochami , deszcz i korki na drogach. Po przejażdżce VTR-ką jak już wracałem do domu swoim Suzuki to zdałem sobie sprawe że swietnie sie czuję i nic mi nie dolega, nie martwily mnie nawet ciemno granatowe chmury i smugi desczu nadciagające znowu z północy. Krótko mówiąc - VTR potrafi wyleczyć przeziębienie i zmęczenie oraz głód jednocześnie. Tak czy inaczej - jestem pod wrażeniem. Rzadko mi się to zdarza względem japonii bo przecież jestem fanatykiem HD.Będe informował co i jak z negocjacjami, myśle ze tydzień lub dwa i będzie transakcja. pozdroV2. -
Jak pozbyć się tego "gdynk"?
qurim odpowiedział(a) na marcin700 temat w Szkoła jazdy, stunt, wypadki
Nom. Da się to polubić ale nie da się niezauważyc tego gdynka. :biggrin: U mnie czasem jest tak - stoje na siwatłach, sprzęgło- gdynk-przegazówka-odjazd..... bardzo kozacko to wygląda z perspektywy zwyklego przechodnia. :icon_mrgreen: :banghead: -
Wątpię żebym się odważył dobić zwierzaka, pomimo że się męczy. Za mientki jestem na zabijanie pieska. Pewnie trzymałbym go na rękach, osmarkany jak dzieciak patrzyłbym jak umiera. :icon_mrgreen:
-
Nom. Dziwiło mnie na początku że w komisach najwiecej jest aut 2-3 letnich. Czemu ludzie sprzedają furę którą niedawno kupili? :icon_exclaim: A stare fury tez sie spotyka np. starą generację Forda Fiesty, Escorta, lecz rzadko spotykam Opla Kadetta E , w sumie przez 3.5 roku pobytu zanotowałem ok. 5 Kadetów które spotkalem i wszytkie byly w stanie takim że nie zastanawiałbym się długo gdybym akurat przymierzał się od kupna Kadetta.
-
Panowie....nie róbcie wyzywanek z ciekawego tematu, kto jaki jest niech zachowa dla siebie. OFF-TOPIC się pojawia tu więc zapodam coś nt. ziwerząt vs. motocykle. Otóż znajomy leciał na uatostradzie swoją SV650 i dośc ostro kleił, raczej górny pułap prędkości tego moto. No i tak jechał i wychylał się nad owiewkę bo dośc wysoki jest i dostał gołębia prosto w szybę kasku AGV. Szyba pękła, obraz zalał si ę krwią a kolega nie wiedział co się dzieje jednak stary nawyk kurierski "cokolwiek się dzieję, nie panikuj tylko kieruj" zdał egzamin. Kolega jakoś dał radę zjechać na pobocze i zatrzymać sie po czym padł na ziemię i chwilowo stracił swiadomość co się dzieje. Ptaszysko pochlastało mu twarz dośc ostro, pocięty noc, szwy na twarzy, rany, mini-operacje plastyczne...to co go czekało po wypadku. Gołąbek leciał w poprzek autostrady i nawinął się na czape kolegi. Szczęscie w nieszcześciu. Mógł zginąć. pozdro.
-
Jak pozbyć się tego "gdynk"?
qurim odpowiedział(a) na marcin700 temat w Szkoła jazdy, stunt, wypadki
wolne obroty silnika też maja duzy wpływ. Jesli moto ma ustawione np.1200-1300rpm na wolnych do gdynk bedzie konkretny. Jesli sa bardzo niskie obroty tak jak miałem w GS500E to bieg wchodzi z lekkim kliknięciem. Z kolei za niskie obroty tez przeszkadzaja przy wrzucaniu biegu. Mam to w Harley`u - oborty ustawione na 1k RPM lub niżej to bieg "klei się' a po chwili dopiero wchodzi, trudno wrzucic na luz na postoju itp. A z kolei jak mam 1100-1200 jak zaleca producent to jest wyraźny gdynk a na piachu czy luźnej nawierzchni przy wrzucaniu biegu tylne koło obróci sie trochę bo sprzęgło sklejone. Ale to się dzieje w HD który nie podlega prawom fizyki XXI wieku. Duze i cięzkie elementy wirują w skrzyni biegów, do tego sprzęgło nie najnowszej konstrukcji i potęzny moment obrotowy sprawiają takie efekty. Ale spoko głowa, Baker Transmission wprowadza nowe skrzynie 7-biegowe do HD i podobno wszelkie efekty dzwiękowe zostały wyeliminowane w tym projekcie. :biggrin: a jesli chodzi o nadjezdzające pojazdy z tyłu to nalezy obserwować lusterka długo przed zatrzymaniem na siwatłach. Gdy już stoisz ws miejscu to małe szanse że dasz radę uciec przed pędzącą cięzarówką. Ja mam taki nawyk ze w momencie nacisniecia hamulca jedocześnie patrze w lusterko aby sprawdzic czy jakis kierowca za mną nie śpi podczas jazdy. Kilka razy udało mnie się uciec z opresji w ten sposób - jadę, widze czerwone więc deptam heble, lukam w lustro i....widze ze kolo nie zwalnia, wtedy wypatruję optymalnej drogi przelotu/ucieczki jak bedzie potrzeba. Albo się zatrzyma albo nie, warto sie przygotować. Raz miałem tez tak ze juz dohamowywałem ok.30kmh i nagle słyszę pisk z tyłu...lukam w lustro i widzę jakaś osobówka nadciaga na mój tył, odpuscilem heble, bieg był odpowiedni (redukcja przed zatrzymaniem) luknałem tylko na przejscie dla pieszych i na szczescie było puste więc przeleciałem zatrzymując się przed linia skrzyżowania, samochód za mna zatrzymał sie w połowie szerokości przejscia więc nie miałbym szans. Z kolei kolega, tez kurier moto niestety nie obserwuje lusterek i stało się że KOBIETA :biggrin: wjechała w niego. Miał Hondę CBF500 i po uderzeniu tylne koło zostało zgniecione i dotkneło tyłu bloku silnika w motocyklu. Wahacz miał postać harmonijki. Na szczescie nic wielkiego nie stało się koledze poza urazem psychicznym i od tego dnia zawsze patrzy w lustra. A z kasy z ubezp. moto i zdrowotnego kupił nową CBF500 więc nie narzeka zbytnio. :buttrock: -
Cóż...jakoś trzeba się wysuwać z moto ale bez przesady. Po co na publicznej drodze w mieście wysuwać kolano? :biggrin: Przesuwanie masy ciała wokół moto to oczywista sprawa i każdy robi jak lubi. Są 3 bardzo stare techniki pokonywania zakrętu, ale aktulane: - wysuwanie ciala do wewnatrz zakrętu (najlepsza) - trzymanie ciała niezmiennie względem moto (dziwna technika, jak na karuzeli się czuję) - wgniatanie moto do zakrętu wysuwają ciało na zewnątrz - ta technika jest najrzadsza ale bardzo przydatna w nagle zaciesniającym się zakręcie gdy nie możemy/nie potrafimy bardziej się złożyć w zakręcie z niespodzianką. Sam z tego korzystam gdy wskocze w fałszywy zakręt i nie dam rady bardziej się złożyć czy jest jakaś przeszkoda to odchylam sie na zewnątrz a moto do wewnątrz i da się przeleciec przez zakręt, pod warunkiem ze nie jadą 200km/h. :) A wyraźne wychylanie się do wewnątrz zdarza mi się w sytuacjach awaryjnych, np dziś rano wracałem z pracy i skręcałem na szerokim skrzyżowaniu przy ok. 35mph no i jak już byłem w połowie skrętu zauważyłem akurat na moim idealnym torze jazdy pokrywę studzienki (w UK pokrywy są gladkie, bez "ząbków", wypukłości itp) więc będąc w złożenie odchyliłem moto od siebie tak aby objechać studzienkę zewnetrzną stroną a ja osobiscie przeleciałem nad ta studzienką. Zabawnie musiało to wyglądać gdy tak odrzuciłem moto od siebie w złożeniu. Wtedy byłem bliski szorowania kolanem ale tylko dlatego że używam kolana do trzymania równowagi w mocnym złożeniu, tak jak koty uzywają ogoona do trzymania balansu podczas skoku/lotu/chodzenia po drzewach. :biggrin: pozdro.
-
Jak pozbyć się tego "gdynk"?
qurim odpowiedział(a) na marcin700 temat w Szkoła jazdy, stunt, wypadki
A nie mozna bo ponieważ sprzęgło dostaje w doopę. Szybciej przyjdzie wymiana sprzęgła jak będziesz trzymał na biegu za każdym razem. Zresztą nie jest to poprawna technika jazdy. Trzymanie na sprzęgle wskazuje na chęc szybkiego ruszenia juz na pomarańczowym świetle a to jest agresywna jazda, bardzo niezdrowa. Wrzucając na luz może Ci to uratować D. gdy jakiś idiota będzie przelatywał na czerwonym Ty akurat bedzie wrzucał 1 bieg i nic Ci się nie stanie. Trzymając na sprzęgle ruszysz wczesniej i możesz spotkać z takim idiotą na środku skrzyżowania. Ten głosny "gdynk" zawsze będzie się pojawiał. Jedyne co możesz zrobić to tak ustawić sprzęgło żeby zredukować szarpniecie całym moto do głosnego uderzenia łańcucha. Jesli czujesz wyraźne szarpniecie moto przy tym to źle ustawione sprzęgło jest, jeśli nie da się ustawić poprawnie oznacza to że sprzęgło do wymiany wkrótce bedzie. Krótko mówiąc - jesli po ustawieniu luzu klami wg. seriwsówk sprzęgło nie działa jak powinno (biegi się kleją, lub cięzko chodzi sprzęgło, dalej łapie itp) to zbliża się wymianka. Własnie mam to w GSX600F i planuję kiedy wymienic to sprzęgło bo wolnego czasu mało mam. Uderzenie zawsze czuć na moto ale trzeba odróżnić gdy jest ono tak mocne że szaprie motocyklem a gdy jest tylko przeniesione uderzenie na cały pojazd. Możesz też pociwczyć w której pozycji klamki jest najmniejsze uderzenie. Tak jak z dalszą zmianą biegów - sprzęgło wciska się ok.1/3 ruchu i wtedy biegi wchodzą bez żadnego dzwięku a gdy naciskasz do końca to uderzają biegi. To się nazywa "preloading" o czym pinformował mnie pan Adam M. a co stosowałem nieswiadomie i czasami tylko. Skrzynie Suzuki podobno z tą techniką najlepiej działają. Polega ona na tym że przed zmianią biegu na wyższy dotykasz dzwigni biegów aż poczujesz opór i wtedy naciskasz sprzęgło tak ok.1/3 skoku i bieg sam wskoczy. Stosuję to obecnie w "jajku" i jest git. Zwróc uwagę też na luz łańcucha, lużniejszy napęd potęguje uderzenie skrzyni a tym samym uderzenie łańcucha. pozdro. -
RedBull`e i ine Lucozady to porażka na trasie. początkowo daja energię ale po "wygasnieciu umowy" jesteś słabszy niz jechałbyś bez tego. Poprostu one daja przyrost energi którą wysysają z organizmu po czym jesteś jeszcze bardziej zmęczony. Osobicie odradzam. Po 4-tej puszce RedBull`a napotkałem krwotok z nosa a do domu jeszcze 300km było w styczniowe popołudnie. :banghead: Jesli juz mam coś pić na skupienie to oczywiście kawa ale po posiłku, a po tym Pepsi popijam łyczkami czasem. A najlepszy i naturalny sposób to odpoczynek a przed wskoczeniem na moto mini-gimnastyka czyli rozciąganie meści, przeciągnąc się dobrze, wyprostować, pokręcic głową dookoła aby pobudzic krązenie itd. To daje radę, nawet bez odpoczynku trochę pomoże. Zresztą krótkie i częste przerwy są lepsze niż rzadsze wylegiwanie się na poboczu/ławce/krześle. W tym momencie palący papierosy mają lepiej bo głód nazauje częstsze stop`y na fajeczkę. :icon_mrgreen:
-
Heh. Ja trzymam sie tak długo jak długo słysze dzwięk silnika moto. Jak zgaszę to zasnę. Przy tankowaniu ledwo daję radę bo silnik nie kula się conajmniej 1-2 minut. W sumie to nie zastanawialem się co mi daje przetrwać ale w pracy na kurierce moto wyrobiłem sobie nawyk że poprostu jadę. Zwykle staram się skupić najbardziej na sytuacji na drodze, gdy jestem zmęczony to raczej krajobrazy i widoczki mam głeboko w D. Sytuację na drodze pojmuję jako "challenge". Wtedy zapominam o zmeczeniu i jakoś da się jechać. Za cel stawiam sobie zauważyć na środku drogi zasuwające się wzajemnie dwa komary z dystansu 50m. Szczerze to jeszcze mnie się nie zdarzyło wylukać takiego tematu na drodze ale warto być gotowym na wszytko. Wytdaje mnie się że kresem wytrzymałości była trasa 30h UK-PL. Pobładziłem po Europie, ze zmęczenia pozamulałem sporo więc dużo mi zeszło. Poza tym to była pierwsza przejażdzka przez cywlizowane kraje, bez map, bez snu, obiadu... Ale podróz miała własnie taka byc - bez planowania, rezerwowania pokoju w hotelach itp. Poprostu jechac tak długo aż dojadę do domu w Ojczyźnie. :icon_mrgreen:
-
Nabłyszczacz do opon - a co to jest?
qurim odpowiedział(a) na Geralt temat w Zakupy - Nie tylko 2 koła
To działa ale jest to pic na wodę. :P A raczej na opony. Jak chcesz miec ladne, czarne i blyszczące opony to załóż nowe i nie jeździj na nich. :crossy: Ja osobiście uzywam pasty do butów no naczerniania opon czy czarnych plastików nielakierowanych.
