-
Postów
12230 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
16
Typ zawartości
Profile
Forum
Kalendarz
Treść opublikowana przez qurim
-
Jazda za tirami - nic nie widać
qurim odpowiedział(a) na Marcin1sport temat w Szkoła jazdy, stunt, wypadki
Ja wolałby jakąs furę z filmu MaxMad lub z gry Interstate `76. Wtedy byłby porządek na drogach. :notworthy: -
Byłoooo! :D Osobiście zapodawalem linki to poszczególnych klipów w tym m.in. o motocyklach. Ten jest naj naj: http://www.youtube.com/watch?v=sBgdMb3ATCc Ten też spoko: A ten dośc ciekawy, pomysłowy itp. Ogólnie to napsizę to samo co zawsze w tematach o tej kampanii. Jest to kampania z UK zwana THINK!Road Safety. Na drogach są znaki drogowe nawet z tej kampanii. Godne naśladowania są ich akcje. A tu link to głownej stronki. Polecam wejść u góry w Road Safet Campaigns i podążać tropem "clips and images' w treści tekstu. Tam będą inne klipy odnośnie pasów bezpieczeństwa, pijaństwa, nieuważnej jazdy itp. A na stronie głownej widać plakat nowej kampanii "11 years" czyli punkut na prawku za spowodowanie wypadku po pijaku zostają na prawku na 11 lat. http://www.thinkroadsafety.gov.uk/ No a powtórzyć ów temat nie zaszkodzi. Wg.mojego motto - bezpieczeństwo jest zawsze aktualne. Przydałoby się zawiesić taki temat co by każdy mógł wejść i luknąc klipy, może któryś znowych forumowiczów to przeczyta i to mu uratuje życie gdzieś na drodze.
-
Jazda za tirami - nic nie widać
qurim odpowiedział(a) na Marcin1sport temat w Szkoła jazdy, stunt, wypadki
Po pierwsze trzymaj się zasady która jest wypisana wyraźnie na wielkich naklejkach na każdej ciężarówce w UK , głosi ona " If you can`t see my mirrors then I can`t See You". Tłumaczyć nie trzeba. Po drugie trzymaj odstęp od ciężarówki i jak możesz to poruszaj się od lewej do prawej krawędzi pasa aby widzieć drogę przed ciężarówką. Np. Jesli zakręt jest w prawy to rusz do prawej i będziesz widział przez zakręt, jeśli w lewo to do środka jezdni i też będziez widział przez zakręt. Po trzecie nigdy nie jedź środkiem pasa za naczepą - ciężarówka przejedzie ponad przeszkodą leżąca na środku pasa (np. kłoda, płyta, rozerwana opona) a ty w nią wjedziesz bo będzie za późno aby robić unik. Po czwarte - Dystans po raz kolejny!!! Brud, kurz itp. leci na ciebie rozpraszając Twoją uwagę. Po piąte - jadąc za ciężarówka bacznie obserwuj lusterka swoje i to co się dzieje za Tobą. Większość debili w puszkach będzie wyprzedzała Was "na raz" i w dodatku z rozpędu - ruszysz się na pasie to ktoś Cię strąci z tyłu bo akurat zacząl wyprzedzać "na styk' czyli tak jak wszyscy w PL. Ogólnie to jak wyżej - dystan + staraj się być w zasięgu widoku lusterek ciężarówki. Jesli kierowca nie widzi Cię w lusterku to znaczy że ciebie tam nie ma a wtedy rózne manewry może sobie pozwalać. No i uważaj na rózne dziwne przedmioty wypadające z polskich i rosyjskich ciężarówek - kawałki naczepy odpadają, kloci hamulcowe, lub puszki piwa czy butelki po wódce z kabiny. :D I też jeszcze ważna sprawa - jeśli jedziesz za jakąś ciężarówka która na bliźniacze koła na ostatniej osi a między 2 oponami z którejś strony widzisz że coś utknęło i kręci się na kole to oddal się jak najbardziej. to może być bardzo niebezpieczne. Znajomy kurier (od zawsze smiga jako kurier, ze 20 lat chyba) kiedyś podążał za wywrotką i przyglądał się co to takiego utknęło między bliżniaczymi oponamim, wpatrywał się to kilka minut jadąc dośc blisko ciężarówki gdy nagle to coś postanowiło wyskoczyć pod wpływem obrotów i okazało się że była to cegła lub jej spory kawałek. Dostał nią prosto w kask, nie dał rady opanować sytuacji bo było to zaskoczenie po monotonnym wpatrywaniu się w koła ciężarówki i niestety zaliczył ślizg. Niegroźny w skutkach ale teoretycznie mógł zginąć. pozdro. PS. Skacząc po pasie od krawędzi do krawędzi uważaj żeby nie wychylać się za bardzo poza obrys naczepy - z naprzeciwka ktos moze akurat wyrpzedzać na trzeciego i Cię strąci a z prawej strony może być jakis pojazd na poboczu, rowerzyści czy traktor i też zahaczysz. Poza tym gdy jedziesz blisko za ciężarówką to kierowcy czekający na wyjazd z bocznej drogi nie wdzią Cię i wyjadą zaraz po tym jak minie ich naczepa tym samym uderzą w Ciebie bo nie spodziewali się motocykla zaraz za ciężarówką. Znam z własnego doświadczenia, ale jechałem za zwykła osobówką a miła pani w bocznej ulicy nie widziała moich świateł poprzez wnętrze samochodu przede mną (a ja ją wyraźnie widziałem 'przez" wnętrze samochodu przede mną) i nie raczyła użyć swojego małego mózgu więc poprostu wyjechała mi porsto pod koła. Uderzenie, lot, lądowanie.... :P -
Lepiej gdy pęknie kask...??!!
qurim odpowiedział(a) na koziol93 temat w Szkoła jazdy, stunt, wypadki
I jak? Prawie pękł pewnie. Ok. Mam foto. Oczywiście nie jestem to Ja lecz mój brzydki kolega. Na głowie ma pozostałości po Tigerze. Kask doprowadziłem do takiego stanu całkiem włąsnoręcznie,bez narzędzi, najpierw zgniatając go a później wyrywając kawałki bez większego wysiłku. http://www.wbv.pl/gallery.php?entry=images...2j0j5m3nmkw.jpg A zniszczylem go z własnej ciekawości oraz dlatego żeby nie był cały i sprawny co by mnie kusiło do używania go na publicznej drodze. :D -
Lepiej gdy pęknie kask...??!!
qurim odpowiedział(a) na koziol93 temat w Szkoła jazdy, stunt, wypadki
Ta pajęczyna to pęknięcie lakieru bezbarwnego oraz "żelkotu" (Gelcoat) - substancja która przykrywa włókno szklane. Żelkot kładzie się najpierw na formę, jak wyschnie to kładzie się laminat i po wyschnieciu wychodzi z tego ładna, gładka powłoka a nie goły laminat. Robiłem w żywicy jakiś czas (spojlery, lotki, daszki itp) i wiem co do czego. Chcecie doświadczenie? Weź kask Tiger w ręce, odwróć go do góry nogami i ściśnij mocno po bokach szczęki, na wysokości zawiazu szyby lub trochę niżej (czyt.wyżej bo do gory nogami jest). Napewno pęknie w rękach. Sam sprawdzałem. Jak inny kask np. za SHOEI za 1000PLN pęknie w rękach? Zaraz wynajdę foto owego Tigera bo była śwetna zabawa z połamanym kaskiem. -
HA! Pewnie sam popijasz pdoczas jazdy, stąd te obawy i niechęć!!!! :biggrin: Tak przy okazji - wydaje mnie się że chyba miałeś kiedyś jakoś styczność z psami, ktoś Cię podp**lił itp. Tak wynika z postów. Ale spoko, mnie też podjebali, miałem straszny syf , rozprawy, wyroki itp i konfidentów tępię. Ale pijanego kierowcę na drodze który może zabić kogoś z moich bliskich - żonę, syna, brata czy mamę nie będę tolerował. Stawką jest czyjeś życie i nie ma miejsca na zabawę. pozdro.
-
Kosz sprzeglowy & nieszczelny kolektor
qurim odpowiedział(a) na Macjek temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
Ze straży pożarnej kilka gadżetów nadaje się na moto. Nie testowałem tego o czym piszesz ale nieomieszkam tego sprawdzić. Poza tym moża ze SP załatwić stary koc gasniczy i przykrywać nim moto w garażu, w razie małego pożaru moto nie ucierpi. Można także pochlastać ten koc w paski i zorbić z tego sexy owijkę na rury wydechowe o czym możecie poczytać w dziale Custom. :biggrin: No i wodę do chłodnicy lub do mycia motocykla też można od strażaków pożyczyć jesli trzeba. :biggrin: Jak masz nadmiar gotówki to leć do szpeca, tylko takiego co weźmie na siebie odpowiedzialność jak coś spier***li. :biggrin: Popytaj też lokalnych szpeców na forum np. Piotr Dudek czy Adam M. oni na pewno mają jakiś patent na to z racji doświadczenia i zapewne wyświetlą porady jak to zrobić. -
kołkowane opony... jeździć,czy nie?
qurim odpowiedział(a) na awful temat w Co, jak i gdzie kupić - dla motocykla
To do wieku zależy? Mnie się wydaje że nawet super świeżej oponki nikt nie naprawi jeżeli jest uszkodzone na boku. Bynajmniej tak jest w UK. Jeśli bok czy krawędź "grzybka" jest uszkodzone to oponka na smietnik, bez gadania. Raz straciłem tak prawie nową gumę w GS500E, oponka miała nalatane może z 500 mil i dziura się trafila z boku. Ach....kolejne osiem dyszek w plecy bylem... -
Yamaha FZ 750 1FN ('86) przetarta membrana w gaźniku
qurim odpowiedział(a) na Maciora temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
Wątpię żeby dało się coś z tym zrobić. Membrana to taki gadżet który ma określoną sprężystość i masę. Ingerencja w nie spowoduje że moto będzie świrowało na gaźnikach, będzie trudne w regulacji i może kiepsko jeździć. Jeśli w ogóle. To są elementy nienaprawialne. -
Lepiej gdy pęknie kask...??!!
qurim odpowiedział(a) na koziol93 temat w Szkoła jazdy, stunt, wypadki
Tak jak pisze "tmi' - wkładka kasku jest po to aby przyjąć siłę uderzenia. Jeśli pęknie skorupa to uderzenie było jebitne. :D Wiedz że motocyklista podczas wypadku uderza głową o ziemie średnio 3-5 razy. Kask Tiger rozpadnie się po 1 może po 2 uderzeniu. Resztę uderzeń przyjmie Twoja głowa. A w tym przypadku jedno uderzenie może być smiertelne. Pozostałe 2 na dobicie. :buttrock: Miałem kiedyś Tiger`a i celowo w ramach testu rzucałem go SWOBODNIE na glebę. Z wysokości mojego ramienia nic się nie stało, zrzuciłem go z wysokości ok.3 metrów i poprostu pękłe wzdłuż łączenia. One są robione z włokna szklanego i żywicy która jest bardoz krucha bo cienka warstwa jest, gdyby było więcej warstw to byłby cięzki kask. Jazda w kasku Tiger to tak jakbys jeździł bez kasku. A jazda bez kasku oznacza to co jest w linku poniżej: http://khunmoung.myanmarbloggers.org/2007/...uins-my_19.html Kask to NAJWAŻNIEJSZA częśc ubiory motocyklisty. Nie jest po to aby tylko psy się nie czepiały że latasz bez ale jest po to abyś PRZEŻYŁ drobne wypadki. Ja osobiście nie potrafię jeździć bez kasku, wieje w łeb i do tego strach że mała przewrotka może skończyć się tragicznie. Mój znajomy był w Szwajcarii na emigracji kilka lat termu. Kupił sobie moto, Bandita czy coś i jechał rano do pracy, a że praca blisko, jakieś 2-3km to bez kasku się wybrał, w chłodny poranek na mokrej drodze slizgnął się na zakręcie na opadłych liściach z drzew, i co się stało? Zginął. Dosłownie. Wg. policji jechał ok.30-35km/h . Sumtne ale prawdziwe. -
Kosz sprzeglowy & nieszczelny kolektor
qurim odpowiedział(a) na Macjek temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
Prawidłowa postawa grzebać przy moto z książką ale na zapieczone szpilki nawet Haynes nie pomoże. Wiesz...śruby kolektora mają cięzkę życie - nagrzewają się ostro, później stygną, i znowu się nagrzewają i tak tysiące razy a przy każdym nagrzaniu struktura stali zmienia się i mogą stać się kruche. Do tego są wkręcone w aluminium które lubi się rozszerzać i kurczyć pod wpływem temperatury i klops gotowy. Często zdarza się że szpilka urwie się w najbardziej niechcianym miejscu czyli tuż przy wyjsciu z głowicy i wtedy ani wykręcic tego bo nie ma jak złapać ani rozwiercic bo aluminium delikatne jest. Najgorsze co może sie przytrafić. Wtedy z pomocą przyjdą wykrętaki ale robota tez niełatwa , zależnie od dojscia do owego miejsca. Kiedys grzebałem przy kolektorze i zerwałem jedną śrubę, co zabawne - była to jedna z 3 które mi zostały do wykręcenia z wszystkich 4 cylindrów/rur. Wiele nie myśląc poskładałem wszytko tak jak było nie próbując wykręcać pozostałych. A tak się starałem żeby żadnej nie zerwać. :buttrock: Przed operacją dobrze popsikaj szpilki i nakretki WD40 czy podobnym szprajem i zostaw je tak. Niech dobrze nasiąkną i niech płyn spenetruje gwint, wtedy poiwnno byc łatwiej. pozdro. -
kołkowane opony... jeździć,czy nie?
qurim odpowiedział(a) na awful temat w Co, jak i gdzie kupić - dla motocykla
To wydłub go na chwilkę i zrób foto. :buttrock: :D Bedziemy wiedzieć o czym mowa. ;) pozdro. -
Ok. Dzięks za info. Chyba przyczaję się na zakuwarkę i łańcuszek. Moto ma nalatane 36 tys mil i nie wiem czy rozrząd był robiony w niej. Coś tam "chrobocze' w silniku i podjerzewam łańcuszek, chcoiaż to Suzuki więc rózne dzwięki są naturalne. No i zawór któryś stuka, słyszę to z bliska na silniku, dochodzi z głowicy. A że zawory są na śrubach to w końcu mogę się pobawić nowym szczelinomierzem :buttrock: A ten przebieg to chyba już czas na wymianę rozrządu i okazyjną regulację. Później jeszcze synchro i olej+filtr i moto będzie jak z bajki. :D
-
Wiesz...GS500E też niezbyt żwawo się zbiera na 6-tce ale jednak przyspiesza, tylko bez szałowych przeciążeń. A GS500E ma 46KM. GS400 tymbardziej zblokowana ma prawo nie wkręcać na 6 biegu. Daj jej spokój, GSina spoważniała na stare lata pewnie. :buttrock:
-
Nie wiem czy filterek powinien być w GSX750 ale w jajkach jest. Taki mały, biały filter wpięty w wąż paliwa. Średnicy ok.2cm i długości ok.3-4cm. A ciśnienia opon to 36 psi/2.50Bar przód i tył. Jak chcesz serwisówke to mogę Ci zapodać na maila kiedyś, chyba że masz. To ta sama Haynes z której zapodałem Ci obrazki wcześniej odnośnie czujnika paliwa. pozdro.
-
wysoka temperatura silnika Honda VFR 750
qurim odpowiedział(a) na born-to-be-wild temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
I jeszcze CB500. :buttrock: Chcesz mieć zdrowy relger to pilnuj akumulatora, jak jego stan sie pogarsza to relger ma więcej pracy i wtedy może paść, tymbardziej że ma dość ciepło tam gdzie jest instalowany. Ludzie w UK czasem montują je gdzieś dalej pod bocznymi plastikami siedzenia i jest OK. -
SUZUKI GSXF750 1998r
qurim odpowiedział(a) na lukaszgolus temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
Ooops. Po kiego h*ja odswieżacie temat? :D :buttrock: pozdro. PS. A ta przedłużka to do czego tam ma być? Kij w szprychy chcesz sobie wtykać podczas jazdy czy co? ;) Wdzisz...Suzuki to sprzęt dla kumatych ludzi a nie dla tych co tylko potrafią jeździć. ;) Dlatego lubię Suzuki bo lubię pogrzebać tu i tam. ;) -
Rzućcie na to okiem (suzuki RF900R)
qurim odpowiedział(a) na marcin700 temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
A Suzuki GSX jest zawodny? Psuje się? Przecież stare olejaki to maszyny nie do zajechania. :buttrock: Odnosnie tematu to jako pierwsze moto bla bla bla..,... tak na serio to bierz GSX 600F, styknie NAPEWNO!!! Ludzie mówią żę mułowaty, że to że tamto i nic dziwnego - jak ktoś przesiada się z GSXR na GSXF to będzie mułowaty. Ja obecnie latam "jajkiem' i mam radochę straszną. Moto baaardzo lekko się prowadzi, jest wygodnie, ekonomiczne, zwinne no i ładnie i tanie. :D Wcześniej latałem róznymi sprzętami - RF600R, CBR1100XX, GS500E na kurierce a obecnie H-D Electra Glide. GSXF jest dodatkowym moto na wypady do pracy czy okoliczne wycieczki. Gość od którego kupiłem ją zwiedził pół Europy na tym sprzęcie, z Londynu wyskakiwał na Francję itd. Kilka dni przed sprzedażą był z pasażerką i bagazem w Hiszpanii na wakacjach - 3000km w kilka dni i chwalil sobie. 750 to sporo na pierwsze moto, nawet jesli masz zamiar latac w długie trasy to jednak masa i moc sprzetu może Cię przerosnąć. Poza tym nie nauczysz się dobrze jeździć jak od razu wskoczysz na duży sprzęt. Najważniejsza w życiu motocyklisty jest klasa 500ccm która Ty ominąłeś a tym samym straciłeś szansę na zdobycie ciekawych umiejętności które na dużym sprzęcie przyjdą wiele później. -
SUZUKI GSXF750 1998r
qurim odpowiedział(a) na lukaszgolus temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
To gdzie Ty montujesz ten Scottoiler? Na przednią tarczę hamulcową? Żeby gładko hamował? :crossy: Wracając do tematu - jak pytasz się ile pójdzie maszyna i czy da się zrobić tuning to znaczy że jeszcze nie dorosłeś do motocykli. Jak taki scigant z ciebie to czemu do razu nie kupiłeś starego GSXR750W lub 1100? Tanie sprzęty a V-max zaj....sty. I tylko na proste autostrady się nadają.A jak dasz radę opanować te sprzęty na krętych trasach to jesteś kozak. Osiągi silników 'lekko" przerastały możliwości układu jezdnego.... A jak bardzo chcesz zorbić sobie "kuku" to kup Suzuki TL 1000R, nie zauważysz nawet kiedy i jak wylądowałeś w rowie. :biggrin: pozdro. -
Rzućcie na to okiem (suzuki RF900R)
qurim odpowiedział(a) na marcin700 temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
500PLN za kartę pojazdu? Chodzi Wam i tą marną książeczkę przy rejestracji sprowadzonego moto? Ja mam takie coś a nie płaciłem za żadna kartę, tylko rejestracja jak zawsze. A porównanie RF a Bladego też nijakie. Kolega zapewne chce coś do szybkiej turystyki a nie podróży w pozycji embrionalnej z twardymi zawiasami. Zresztą w UK RF-ki też do tanich nie należa bo nie ma ich dużo a każdy chce RF. :crossy: GSX-F git wybór jest, sprawdzona konstrukcja, trwała i zgrabna sylwetka. Tylko że szału nie robi na autostradzie. Obecnie mam 'jajko" 600 i jest ok na dojazdy do pracy, a kosztował mnie ok.2 tys PLN wg. kursu GBP. Rok 99, 36 tys mil, kilka rys z prawej strony po upadku ze stópki bocznej i tylna oponka kończy się. :biggrin: Przyznam się ze wystawiłem ogłoszenie wczoraj na wymianę na RF600 lub SV650. :biggrin: -
GS-ik na początek kariery
qurim odpowiedział(a) na Marcin Neo temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
Te mega-owiewki to są specjalne do GS. Znam je z UK. Nie są takie złe ale czarna GS to porażka. A GS500 jako motocykl to super sprawa. Nalatałem sporo ponad 100kkm w ciągu roku na kurierce i tęsknię za nią. Raz padł regulator napięcia zimą. pozdro. -
jawa 350 pytanie odnosnie malego tuningu
qurim odpowiedział(a) na gorgo9 temat w Mechanika Motocykli 2T
Nie warto tuningować Jawy. Lepiej dobrze ją wyremontuj. Będzie super śmigała, spalania ok.4.5 na trasie i git. W TS350 skrzynia nie wytrzymuje oryg.mocy i sypią się łożyska igiełkowe na wałku pośrednim. Spędzilem 5 lat ze Zjawą 350 TwinSzrot. :crossy: -
Heh .Koniec obrzucania się mięsem. Sam kiedyś zauważylem ze p.Piotr jest bardzo sceptycznie nastawiony do samodzielnych napraw i lubi zniechęcać domorosłych mechaników, co częsciowo ma rację bo wielka więkoszść to buraki i tylko szkoda sprzętów. A tak w temacie rozrządu, a raczej obok tematu bo o inne moto chodzi to jak się ma sprawa trudnośći w wymianie rozrządu w suzuki GSX 600F `99 "jajko" ? Czy zawsze zmienia się razem z napinaczem? Czy łyżwy/ślizgacze też czy tylko łancuch i napinacz? Czy kupuje się otwarte łańcuchy i zakuwa na silniku czy trzeba sie babrać w rozbiórke silnika? I czym zakuwać je? Styknie zwykły przyrząd do łańcuchów motocyklowych czy jakiś specyficzny do rozrządu jest? Pozdro.
-
Kosz sprzeglowy & nieszczelny kolektor
qurim odpowiedział(a) na Macjek temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
I nie zapomnij urwać kilku szpilek przy kolektorze :bigrazz: :eek: -
kołkowane opony... jeździć,czy nie?
qurim odpowiedział(a) na awful temat w Co, jak i gdzie kupić - dla motocykla
Może o innych kołach myślimy? Ja mam na myśli taki gumowy,klejący badziew w kształcie walca ktory jest bardzo elastyczny i jak wyżej pisałem klejący. Wtykasz go w otwór na wylot wcześniej smarując go klejem jeszcze. Jak chwilkę podeschnie to obcinasz nożykiem na płasko z bieżnikiem , pompujesz i lecisz dalej. Kołej jest cały z gumy i po montażu ma twardość podobną do opony i nagrzewa się razem z nią. :bigrazz: Mniej więcej coś takiego: http://cgi.ebay.co.uk/TUBELESS-TYRE-TIRE-P...id=p3286.c0.m14
