Skocz do zawartości

konrad1f

Spec
  • Postów

    6582
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    61

Treść opublikowana przez konrad1f

  1. ja skórę co jakiś czas przecieram scierą nawilżoną oliwką dla niemowląt
  2. polecam wspomnianego przez Kulkę gsx-a 750 inazuma sam takim latam od miesiąca na razie stuknęło 5tyś km ogólnie jestem zadowolony choć przydałby się motor 1200ccm :icon_question: no i zawias przód coś słaby jest mówicie że nie dolewacie nic pomiędzy wymianami w swoich gsx-f ach - to jak wy jeźdźicie? ja swojego zanadto nie katuje a na razie dolałem ok litra przez te 5tyś km i myśle że to i tak bardzo małe zużycie jak na olejaka
  3. nic nowego po prostu karta motorowerowa zmienia nazwę/druki (następny pomysł państwa aby ograbić społeczeństwo) z tym że teraz może będzie ją musiał wyrobić takze pełnoletni
  4. mówisz że jedziemy Demon :flesje: w taką pogodę walić 300 kilosów?
  5. jak chcesz jeźdźić tylko w słoneczne dni lub wystawić moto do podziwinia przed domem to polecam nie polecam ze względów praktycznych, w deszczu bedziesz miał plery całe w błocie (nie mówiąc już o plecaku)
  6. może troche się źle wyraziłem ogólnie chodzi mi o zespoły, które swoejgo czasu pojawiały się (lub mogłyby się pojawić) na CP typu: Closterkeller, Artrosis, Delight, Moonlight itp
  7. jeśli chodzi o jazdę: motocyklista doskonały strategie uliczne
  8. jeżdżę od jakiegoś czasu w firmie er5 z 02r i też nie hamuje
  9. wiadomo że nie dlatego piszę się po prostu umowę po polsku i tyle
  10. kiedyś się wybierałem ale nie doszło do skutku teraz już nie ma po co jechać - z tego co widać sama elektronika - nic z cięższych gotyckich klimatów
  11. ja jestem bankowo najpierw festiwal tyski, kilka dni w bieszczadach i na woodstock
  12. inazuma - jeszcze ładna chociaż ze zlotu na zlot coraz mniej :flesje: do woodstocku będzie pewnie już z niej szczur :biggrin: a może dorwę jakiegoś xt-eka do tego czasu
  13. spróbuj z kołami np. od gs500 przełożenia bym wcale nie zmieniał, do zabawy potrzebne jest w miarę krótkie
  14. źle mnie zrozumiałeś Rudy ja z Boanergesami żyję nawet bardzo dobrze, z kilkoma zawsze sobie pogadam - są spoko, nie wciskają mi żadnego kitu - gadamy po prostu o życiu i sposobach na życie ale wiesz - jadę na woodstock nie po to żeby się zamykać na jakimś szczelnym obszarze i z jakimiś tam dodatkowymi obostrzeniami zresztą wiesz że ja o moje sprzęty się nie boję więc nie muszę go zamykać na parkingu strzeżonym a pod moim namiotem jest gotowy do akcji w każdej chwili :)
  15. sprzedaj gs-a i kup np jakieś jednocylindrowe enduro - dużo łatwiej idzie na goomę i straty zazwyczaj są mniejsze np tt, xt ma smarowanie z suchą michą więc długie gumy nie powinny być tak groźne dla silnika ja pierwsze kroki z goomowaniu stawiałem właśnie na tt (zresztą po wywrotce nic się w tym temacie nie zmieniło i dalej raczkuje :) )
  16. też miałem tenerkę, nie nadaje się w teren tak samo jak transalp, na trasie odstaje no ale temat nie o jednocylindrówkach tutaj Wieczny ma racje spróbuj afrę postawić na gómę z dołu - ni ch.ja nie pójdzie (w odróżnieniu od jednocylindrówek), a z klamy tak 4tyś spokojnie
  17. coś mi się wydaje Rudy że tylko my się w tym temacie udzielać bedziemy :notworthy: ja, jak i w zeszłym roku raczej do boanergesów wjeżdżać nie będę - mam swoje powody :buttrock: z ekipą najprawdopodobniej tak jak od początku woodstocku w kostrzynie rozbijemy się obok tej hali ale z inne strony więcej na temat samej "wioski motocyklowej" znajdziecie na stronce boanergesów: http://www.boanerges.kdm.pl/?wood2007
  18. ale konkretnie co chcesz na ten temat wiedzieć troszkę znajdziesz tutaj: http://www.suzukicycles.org/ miałem swojego czasu mniejszego brata - gsx 750e z 81r
  19. kumple robili idendytczną trasę w maju jeden z nich jechał pożyczoną gs650 z 83r :icon_twisted: miał ze sobą papier stwierdzający użyczenie motocykla potwierdzony przez PZMot
  20. drogi był nie dowód ale karta pojazdu bez karty i stałego dowodu nie przerejstrujesz motocykla
  21. hehe - to temat o jarocinie a nie o krotoszynie ja wolałem zobaczyć co się dzieje w jarocinie (z czwartku na piątek)- przynajmniej teraz wiem że już tam się w najbliższych latach nie pojawie i jednocześnie zaliczyć już któryś z kolei zlot w krotoszynie :icon_mrgreen:
  22. zdjęć to jest sporo jeszcze nigdy nie zawaliłem fotami przez dwa dni karty 1GB niestety nie mam ani czasu ani możliwości żeby coś gdzieś wrzucic
  23. byłem w zeszłym roku i nie polecam impreza do bani wszędzie pełno małolatów - jednodniowych punków na pole namiotowe mieliśmy problem wjechać - chyba z pół godziny staliśmy, w końcu wymyślili że skasują od nas dodatkowo za motocykle bo na początku to nie wiedzieli co z nami zrobić trzepią na każdym kroku - problem z wejściem na pole namiotowe z własnym piwkiem pod sceną nie można stać z browarkiem, trzeba wejśc do oddziwlonej strefy z ogródkami i tylko tam mozna się napić oczywiście tylko ich piwka drogo, drogo, drogo jeszcze raz szczerze nie polecam
  24. jedynka z przygazówką na postoju?coś chyba pokręciłeś lub nie wyczułem sarkazmu :banghead: pierwszy bieg na postoju należy wkładać zdecydowanie (nie kopać po dzwigience tylko pchnąć do końca), czajenie się i próba delikatnego załączania powoduje zgrzytanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...