Jump to content
Bekon

Jaki motorek dla kobietki? (pierwszy motocykl dla kobiety)

Recommended Posts

Kurcze tak sobie czytam że koleżankę 140 kg przeważyło a proponujecie jej GPZ bandita itp ???? :icon_biggrin:

Niestety jest też gorsza wiadomość - zauważalnie lżejszych moto NAWET w klasie 250 nie ma :icon_biggrin:

na twoim miejscu wybrałbym moto które się tobie podoba i obniżyłbym jego zawieszenie ( do części modeli można kupić zestawy obniżające w autoryzowanym serwisie gdzie producent moto gwarantuje nie zmienione właściwości jezdne) ew zostaje jeszcze alledrogo gdzie swego czasu ogłaszał się ktoś ze ma zestawy do praktycznie każdego moto . Za chwile znajdzie się 3847645345 głosów że to pogorszy prowadzenie moto :icon_biggrin: ale zapewniam cię że jeśli nie marzy ci się kariera zawodnika motoGP to nie zauważysz różnicy

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Lefthandy

Też był bym za "Gieesem" lub małą "Ninją". Mała Ninja w wersji naked kosztuje coś ok. 15 000zł - nowa w salonie na gwarancji.

Przynajmniej tyle kosztowała dwa lata temu.

Od cholery lasek na tym śmiga i chwalą sobie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

honda cbf 500 + obniżenie zawieszenia przedniego o 3cm ....tylnego też ...nastawienie tylnego amortyzatora na max miekko .....wysokość siedzenie 75cm .....moja Kobieta tak ma i chwali sobie to rozwiązanie

http://www.moto-akcesoria.pl/obnizenie-zawieszenia-do-motocykla-honda-cbf-500600-cb-600900-nt-650750,p,24254

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kurcze tak sobie czytam że koleżankę 140 kg przeważyło a proponujecie jej GPZ bandita itp ???? :icon_biggrin:

 

Dobrze wiesz, że nie tyle przeważyło, co pewnie "tradycyjny" błąd, czyli hamowanie ze skręconą kierą (idę o zakład ;) ). Tak więc nie biega o te 140kg, bo lżejsze to tylko emzetki (i to 150-tki) i małe enduraki/crossy plus skuterki :icon_twisted: :D.

 

Za chwile znajdzie się 3847645345 głosów że to pogorszy prowadzenie moto

Odejmij jeden głos, bo pisałam o tym wyżej ;).


nie

 

M.G.S. - jesteśmy otwarci jak inkunabuł w gablocie

Share this post


Link to post
Share on other sites

CBF 250 z ABS'em to dobry wybor !

 

Jrezeli jest za wysoka to masz trzy wyjcie

 

1. Buty firmy IXS i Daxtona ( kobiece o 6 - 7 cm wyzsze cale podbicie )

 

2. Obnizenie kanapy przez tapicera

 

3. Obnizenie poprzez zmiane tylnego zawieszenia

 

POytanie tylko czy przymierzalas sie juz do niej bo 800 mm w jednym a innym motocyklu to nie zawsze to samo. Zadaj wiec sobie troche trudu i zasiadz na nim.

 

:crossy:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ks ...własnie .... jeszcze szerokość kanapy sie liczy ... w jednym 800 to nisko ....a w drugim moto 750 ale szeroka kanapa ..to wysoko

Share this post


Link to post
Share on other sites

CBF 250 z ABS'em to dobry wybor !

 

Jrezeli jest za wysoka to masz trzy wyjcie

 

1. Buty firmy IXS i Daxtona ( kobiece o 6 - 7 cm wyzsze cale podbicie )

 

2. Obnizenie kanapy przez tapicera

 

3. Obnizenie poprzez zmiane tylnego zawieszenia

 

POytanie tylko czy przymierzalas sie juz do niej bo 800 mm w jednym a innym motocyklu to nie zawsze to samo. Zadaj wiec sobie troche trudu i zasiadz na nim.

 

:crossy:

KS Daytona :)

Edited by kubagsx

freude am fahren

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś widziałem zestawy do obniżania motocykla, z tego co pamiętam to 200-300 zł. Zakłada się przy tylnym amorku pojedynczym.

Choć w sumie można też coś takiego wykonać pod wymiar, tylko trzeba jakiś zakład znaleźć co ci wytnie z dobrego materiału. Montaż banalnie prosty.

Zresztą sprzedałem niedawno Bandita 600 z takim zestawem. Moja dziewczyna ma 165 cm i spokojnie dosięgała do ziemi. Dla mnie przy wzroście 182 cm było za nisko.

Jak chcesz to ci podeślę fotkę jak to wyglądało i jak moto jest obniżone.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zawsze można buty Daytona Ladystar kupić. 2,5cm obcasu swoje zrobi. :icon_biggrin:

Wiem, że swoje kosztują ale buty naprawdę porządne.


"Ja tylko nie wierzę w jednego więcej boga niż ty. Gdy zrozumiesz, dlaczego nie wierzysz we wszystkich pozostałych, zrozumiesz, dlaczego ja nie wierzę w twojego." Stephen Roberts

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skoro "napalona", to nie powinno być problemu z kombinowaniem przy siodle - możesz "wyżreć" trochę ze środka u tapicera albo zrobić żelową wkładkę, itp. Tak możesz postąpić właściwie przy każdym motocyklu. To po pierwsze. Po drugie - obniżanie NIECO (byle nie za dużo) zawieszenia np. poprzez "dog bones'y" i wreszcie - kupujesz buty z wysokimi podeszwami lub wkładkami :D.

 

Co do proponowanych wcześniej motocykli - darowałabym sobie małego bandita (marne szanse na trafienie dobrego egzemplarza, w końcu był to ładny "wybryk" Suzuki lat temu naście, rynek wtorny marny)) i te beemy :D . Giepezeta, GS500, CB500, może coś z małych plasticzków, np. ninja 250, wspomniana cebra i tym podobny klimat - wybór jakiś jest.

I nie zawsze wysokość siedzenia tej samej wysokości równa - różnica może być w szerokości. Przysiadaj się, a najlepiej przejedź, żebyś wiedziała, czy czujesz się komfortowo i bezpiecznie. Dobrego wyboru.

Dziękuję za konkretne wskazówki. Wszyscy chcą mnie wsadzać na większe pojemności a ja na początek nie chcę przesadzać. Nie chodzi mi o moc tylko o to ze każda większa pojemność to jakieś dodatkowe 50 kg. Masakra jest z 250, nie ma fajnych a jak są to w mega cenach. 500 kupiłabym już na 3-4 tys a 250 ciężko poniżej 9 tys.........

 

Kiedyś widziałem zestawy do obniżania motocykla, z tego co pamiętam to 200-300 zł. Zakłada się przy tylnym amorku pojedynczym.

Choć w sumie można też coś takiego wykonać pod wymiar, tylko trzeba jakiś zakład znaleźć co ci wytnie z dobrego materiału. Montaż banalnie prosty.

Zresztą sprzedałem niedawno Bandita 600 z takim zestawem. Moja dziewczyna ma 165 cm i spokojnie dosięgała do ziemi. Dla mnie przy wzroście 182 cm było za nisko.

Jak chcesz to ci podeślę fotkę jak to wyglądało i jak moto jest obniżone.

Bardzo chętnie obejrzę jak taka przeróbka wygląda. Słyszałam o czymś takim ale na żywo nie widziałam. A ile można na czymś takim zyskać maksymalnie żeby motocykla nie zmieniać za bardzo?

 

KS Daytona :)

Dziękuję za konstruktywne wskazówki ;) Właśnie o takie konkretne podpowiedzi mi chodziło. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ile można na czymś takim zyskać maksymalnie żeby motocykla nie zmieniać za bardzo?

Koleś którego ogłoszenia kiedyś widziałem na allegro zarzekał się że obniży na ile będziesz potrzebować ale jak to się zachowa przy super obniżeniu nie mam pojęcia .

Wiem że kumpela kupowała w salonie yamahy zestaw do R6 na którym później z bardzo dobrymi wynikami latała po torze więc raczej moto niewiele straciło na właściwościach jezdnych

ew jak już wspomnieli ludzie wcześniej - kobiece moto buty z wyższą podeszwa . One na pewno nie pogorszą właściwości jezdnych w żaden sposób

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kiedyś widziałem zestawy do obniżania motocykla, z tego co pamiętam to 200-300 zł. Zakłada się przy tylnym amorku pojedynczym.

Choć w sumie można też coś takiego wykonać pod wymiar, tylko trzeba jakiś zakład znaleźć co ci wytnie z dobrego materiału. Montaż banalnie prosty.

Zresztą sprzedałem niedawno Bandita 600 z takim zestawem. Moja dziewczyna ma 165 cm i spokojnie dosięgała do ziemi. Dla mnie przy wzroście 182 cm było za nisko.

Jak chcesz to ci podeślę fotkę jak to wyglądało i jak moto jest obniżone.

Jeden z chłopaków z forum na cbf 500 mnie namawia Wizualnie idealnie w moim guście. Wszyscy (nawet mój instruktor) odradzają mi 250 mówiąc że mi się szybko znudzi. Może faktycznie lepiej 500 kupić obniżyć kanapę, zawieszenie i buty wyższe kupić? Myślisz że 50 dodatkowych kg do masy motocykla zrobi mi dużą róznicę jeśli będę stabilnie na nim siedziała i nogami sięgała? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na cbf250 moja znajoma postury niewyrośniętego kurczęcia (ze 150-155cm wzrostu, wagi max. 40 kg, ramię węższe od mojego nadgarstka ;) ) daje sobie dzielnie radę i nie uważa, żeby jej się znudził, był za słaby do normalnego kulania się po mieście i wypadów od czasu do czasu nad morze czy jezioro (czyli tak koło 150 km). Jedyne co, to ma buty z obcesem, typowo czoperowe, bo akurat takie jej się podobają. Fakt - na początku zaliczyła chyba ze 2 parkingówki, ale teraz nie zdarza się jej wywalać - nauczyła się, na ile może przechylać moto i skręcać kierownicę, żeby nie skończyło się to paciakiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeden z chłopaków z forum na cbf 500 mnie namawia Wizualnie idealnie w moim guście. Wszyscy (nawet mój instruktor) odradzają mi 250 mówiąc że mi się szybko znudzi. Może faktycznie lepiej 500 kupić obniżyć kanapę, zawieszenie i buty wyższe kupić? Myślisz że 50 dodatkowych kg do masy motocykla zrobi mi dużą róznicę jeśli będę stabilnie na nim siedziała i nogami sięgała? :)

Spokojnie dasz sobie radę. Jak będziesz nogami pewnie stała to nie będzie żadnego problemu. A po jakimś czasie jak już się przyzwyczaisz do wagi to nawet to stabilne podparcie obydwoma nogami nie będzie niezbędne.


"Ja tylko nie wierzę w jednego więcej boga niż ty. Gdy zrozumiesz, dlaczego nie wierzysz we wszystkich pozostałych, zrozumiesz, dlaczego ja nie wierzę w twojego." Stephen Roberts

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...