nowytzrdt Posted August 18, 2008 Share Posted August 18, 2008 (edited) Siema!Sprawa jest taka przed chwila ok 1.00 siedzieliśmy u kolegi na podwórku grając w karty sąsiad wrypał sie na to podwórko(brama była zamknięta) po podobno było zagłośno, żucił mojego kolege na ziemie i go uderzył na dodatek był pijany powiedzieliśmy dla policji żeby zbadała jego trzeźwośc powiedizała że w tej sprawie to nie ma znaczenia.Policjanci to byli jego znajomi bo to małe miasto 5,5 tys mieszkańcówi, policja pogadała nic nie zrobiła i pojechała dodam że to my dzwoniliśmy na policje treść wezwania:biją nas głos zapłakanej dziewczyny:P :lalag: .Co w takiej sytuacji mozna zrobić???jakies artykuły czy jest sens w ogóle iść z tym na policje??prosze o szybką odpowiedź P.S oczywiście rzucił sie do dzieci czyli wiek 14-17 lat jeden właśnie uderzony kolega miał 18 lat(jest połnoletni) Edited August 18, 2008 by nowytzrdt Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jeszua Posted August 19, 2008 Share Posted August 19, 2008 http://www.forum.prawnikow.pl/jsz Quote „Warunkiem istnienia dyktatury jest ciemnota tłumu, dlatego dyktatorzy bardzo o nią dbają, zawsze ją kultywują.” [R. Kapuściński] Link to comment Share on other sites More sharing options...
abraxas Posted August 20, 2008 Share Posted August 20, 2008 Forum prawników powiadasz?? Kolega może jest młody ale chyba nie zasłużył na takie olanie. Czuje się motocyklistą - chyba nie ma dolnej granicy wieku - więc pyta w grupie, z którą się identyfikuje. Prawnicy pewnie olaliby go. Ale jak widac motocykliści równiez ... Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Piotr Dudek Posted August 20, 2008 Share Posted August 20, 2008 Pobity powinien złożyć pisemne doniesienie do miejscowej prokuratury.Taka napaść jest w tym kraju ścigana z urzędu. Quote Człowiek mądrzeje z wiekiem i zwykle jest to wieko od trumny Link to comment Share on other sites More sharing options...
jeszua Posted August 20, 2008 Share Posted August 20, 2008 Forum prawników powiadasz?? Kolega może jest młody ale chyba nie zasłużył na takie olanie. (...) sprawa nie wygląda na taką typu: sąsiad na mnie nakrzyczał, bo ganiam mu bez wydechu pod oknem. lepiej, żeby skorzystał z fachowej pomocy, czy liczył na wątpliwej jakości porady ludzi, którym - czasami w dobrej wierze - coś się wydaje z dziedziny prawa? jak patrzę na większość porad czy to prawnych czy mechanicznych, ale wymagających określonej wiedzy - to boję się o cokolwiek zapytać, żeby nie dać się zbałamucić takim, którym się wydaje, że cokolwiek wiedzą a ponieważ zakres pytania przekracza moją skromną wiedzę (prawnikiem nie jestem), podaję stosowne miejsce do szukania porady: z którego sam korzystałem, otrzymałem pomoc bardzo szybko, fachową, z podaniem konkretnych przepisów i stosowną interpretacją; bez bicia piany i kilkudziesięciu postów ludzi, którzy wprawdzie odpowiedzi nie znają, ale za to chętnie poklepią po klawiaturze. to nie jest "olew", to po prostu chęć pomocy poprzez wskazanie lepszego miejsca na zadanie tego pytania - ponieważ sam odpowiedzieć nie potrafięjsz Quote „Warunkiem istnienia dyktatury jest ciemnota tłumu, dlatego dyktatorzy bardzo o nią dbają, zawsze ją kultywują.” [R. Kapuściński] Link to comment Share on other sites More sharing options...
ks-rider Posted August 20, 2008 Share Posted August 20, 2008 Pobity powinien złożyć pisemne doniesienie do miejscowej prokuratury.Taka napaść jest w tym kraju ścigana z urzędu. Jak wyzej, pisemna notatka na komisariacie, gdy nie chca przyjac isc ze swiadkiem, spisac nazwisko / numer policjanta i przekazac prokuratorze. Osobiscie napisalbym jeszcze do jakiejs szanujacej sie gazety, o telewizornie tez mozna zachaczyc. :icon_eek: Quote <p><a href="https://www.youtube.com/user/Koch1210/Videos">https://www.youtube.com/user/Koch1210/Videos</a></p> <p> </p> <p><a href="http://picasaweb.google.com/ksrider/">http://picasaweb.google.com/ksrider/</a>[/url]</p> Link to comment Share on other sites More sharing options...
emil1005 Posted August 20, 2008 Share Posted August 20, 2008 jednemu nawalonemu frajerowi nie daliscie rady?? bylo skopac dupe i po problemie Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
wr0na Posted August 21, 2008 Share Posted August 21, 2008 ...o proszę.. i już mamy profesjonalną poradę :icon_exclaim: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
emil1005 Posted August 21, 2008 Share Posted August 21, 2008 no przeciez to forum zlych motocyklistow to czego sie tu spodziewac? :icon_mrgreen: :icon_exclaim: Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
IsKra66 Posted August 21, 2008 Share Posted August 21, 2008 (edited) hehe no iscie motocyklowe porady :Da ks-rider ma duzo racji, jako dziennikarka z wyksztalcenia i nieco z zawodu, powiem Ci, ze warto z tym isc do mediow. Uwierz mi, ze dziennikarze potrafia byc bardziej podli niz sama prokuratura :biggrin: Edited August 21, 2008 by IsKra66 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
jurjuszi Posted August 21, 2008 Share Posted August 21, 2008 no przeciez to forum zlych motocyklistow to czego sie tu spodziewac? ;) :)Jakich złych? Wszyscy jeżdżą 50 po mieście i 90 poza, nie lubią hałasu przelotów, nie tolerują stawiania na gumie, nie lubią MC, nie palą, nie piją i.t.d. ... hehehe... :D pozdr Quote "Łudududududududududuuuu... Łudududududududduddddd" - Theodor (Zegrze 2010)"Hondy mają taki dziwny dźwięk..." - Autor nieznany (Udrzyn 2010) Link to comment Share on other sites More sharing options...
Saltus Posted August 21, 2008 Share Posted August 21, 2008 (edited) hehe no iscie motocyklowe porady :wink:a ks-rider ma duzo racji, jako dziennikarka z wyksztalcenia i nieco z zawodu, powiem Ci, ze warto z tym isc do mediow. Uwierz mi, ze dziennikarze potrafia byc bardziej podli niz sama prokuratura :icon_mrgreen: dziennikarze prędzej zrobią reportaż o pijanych nieletnich i bohaterskim czynie sąsiada. Edited August 21, 2008 by Saltus Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ural_zgora Posted August 21, 2008 Share Posted August 21, 2008 (edited) Spokojnie mogliscie mu wpierddoolic w ramach obrony koniecznej, jakiegos psa uzyc - o ile masz, a pozniej na paly zadzwonic ze napastnika obezwladniliscie na wlasnym terenie i czekacie na posilki :) To moglo by byc nawet ciekawsze niz te karty :lalag: PS. To co za sasiadow ma Twoj kolega ? Edited August 21, 2008 by ural_zgora Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zyleta Posted August 21, 2008 Share Posted August 21, 2008 Czyn sąsiada stanowi przestępstwo. Udaj się do Prokuratury Rejonowej i złóż zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa (można też wnieść zawiadomienie w formie pisemnej). Nie musisz się koniecznie posługiwać artykułami. Obiektywnie opisz całe zdarzenie. Prokurator będzie ścigał sam tylko wtargnięcie na nieruchomość. Natomiast pobicie jest ścigane z oskarżenia prywatnego (trzeba udzielić pełnomocnictwa dla adwokata).Przytaczam odpowiednie przepisy kodeksu - art. 193 kodeksu karnego: "Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku."- art. 217. § 1. "Kto uderza człowieka lub w inny sposób narusza jego nietykalność cielesną, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.§ 2. Jeżeli naruszenie nietykalności wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.§ 3. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego." Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pi00r3k Posted August 21, 2008 Share Posted August 21, 2008 Jak wyzej, pisemna notatka na komisariacie, gdy nie chca przyjac isc ze swiadkiem, spisac nazwisko / numer policjanta i przekazac prokuratorze. Osobiscie napisalbym jeszcze do jakiejs szanujacej sie gazety, o telewizornie tez mozna zachaczyc. :evil: Brak słów. Gratuluje podejścia. Nie wiem czy u was w Niemczech tak się robi czy nie :buttrock: ale tak sprawy załatwiają zwykle leszcze. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.