Jump to content

jeszua

Forumowicze
  • Posts

    12524
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by jeszua

  1. ja się poważnie zastanawiam, czy opozycja powinna próbować wygrać następne wybory, nawet jeśli teoretycznie ma szanse? kaczyści doprowadzili kraj na krawędź załamania ekonomicznego. inflacja frunie, funduszy europejskich nie ma, inwestycje leżą, dług publiczny co roku sięga kolejnego dna. i teraz co: ktoś inny wygra? będzie miał cały ten burdel do naprawy, przy gospodarce lecącej na pysk. jak dla mnie już lepiej byłoby pozwolić pislamistom wygrać jeszcze raz, dać im sprowadzić państwo jeszcze tych kilka kroków niżej w bagno nepotyzmu i degrengolady - co już wiele nie zmieni - i zagwarantować sobie, że jak Polacy zaczną palić biura posłów reżimu, to nie zapomną chociaż przez kilka następnych lat kto im zafundował ten prl-bis. a potem mieć chociaż tych 6 lat spokoju na naprawienie wszystkiego, co populistyczny autorytaryzm rozwalił jsz
  2. nie, stwierdzam jedynie fakt, że powielasz propagandę kremlowską w obu tematach. dla żadnego inteligentnego człowieka nie stanowi zagadki fakt, że putinowskie sieci dezinformacji szerzyły propagandę proepidemiczną, a w lutym nagle przestawiły się na treści antyukraińskie - nawet tu na fm mieliśmy kilka jaskrawych przypadków. w twoim przypadku mamy natomiast niewątpliwie do czynienia z celowym i kierunkowym przekłamywaniem treści - choćby przez pominięcie fundamentalnego stwierdzenia, że te przypadki naruszenia zasad humanitarnego konfliktu nie mogą w opinii publicznej usprawiedliwiać mordowania ludności cywilnej przez agresora, jakim jest rosja po drugie nie stanowi również zaskoczenia, że część osób i organizacji w liberalnej części świata zwyczajnie nie rozumie zagadnienia, jakim jest imperialistyczna, agresywna polityka putina, i wynikająca z niej obecna napaść na Ukrainę. taką postawę reprezentują w większości sprzedane za gaz elity polityczne niemiec, niestety również głęboko spenetrowanej finansowo przez ruską agenturę francji; i jak widać problemu tej wojny nie potrafią ogarnąć również inspektorzy AI. szkoły? szkoły ukraińskie w okolicy frontu to dziś ruiny, a z pewnością nie ma w nich lekcji ani dzieci więc jeszcze raz: problemem tej wojny nie jest fakt, nawet jeśli prawdziwy, że ukraiński oddział prześpi się w ruinach szkoły, ale to, że ta szkoła została zbombardowana przez ruskich żołdaków odpowiedź Ukrainy w social mediach: "Dziś Rosja dokłada wszelkich starań, aby zdyskredytować Siły Zbrojne Ukrainy w oczach społeczeństw zachodnich i zakłócać dostawy broni, wykorzystując całą sieć swoich agentów wpływu. Szkoda, że taka organizacja jak Amnesty International, uczestniczy w tej kampanii" - napisał na Twitterze Mychajło Podolak, doradca prezydenta Ukrainy w tym przypadku więc AI jest zwyczajnie "pożytecznym idiotą" putina. co do ciebie mam już wyrobione zdanie jsz
  3. o, nasz nowy głos putlera na fm. najpierw wątek cowidowy, teraz agresja na Ukrainę w nagłówku tego samego raportu, bo jakoś lokalny politruk dziwnym trafem pominął: Such violations in no way justify Russia’s indiscriminate attacks, which have killed and injured countless civilians (Takie naruszenia w żaden sposób nie usprawiedliwiają masowych ataków Rosji, które zabiły i zraniły niezliczoną liczbę cywilów) pierwsza i zasadnicza kwestia: mamy do czynienia z agresywną i niczym nieusprawiedliwioną napaścią rosji na suwerenne terytorium sąsiedniego państwa. nie ma żadnego uzasadnienia, mimo całej kłamliwej propagandy kremla, dla moskiewskich żołdaków mordujących ludność Ukrainy! ukraińskie wojska zatrzymują się w szkołach? tak wyglądają ukraińskie szkoły bombardowane przez ruskich najeźdźców: (zdjęcie z sesji maturzystów w ruinach swojego liceum) i podobnie szpitale, teatry, dworce, sklepy. ruski atak rakietowy na zatłoczone centrum handlowe też był uzasadniony? zbombardowanie schronu przy teatrze w mariupolu? jakie jeszcze rosyjskie zbrodnie są usprawiedliwione w tej narracji? jsz
  4. nie godej, u mnie taniej..? 1,77coś tam dziś lałem Od 2015 r. "prospołeczna" polityka PiS doprowadziła do wzrostu wynagrodzeń o 65 proc. W tym samym czasie wzrost wydajności pracy wyniósł 25%. to tak, jakby jeszcze jakiś beton wierzył w putinflację jsz
  5. jeszua

    Uwaga wirus!

    140.000 nadliczbowych zgonów w 2020 i 180.000 w 2021 - to są prawdziwe liczby, a nie to, co pokaże partyjna propaganda ministerialna w oparciu o generalnie niewykonywane testy, po głośnym odtrąbieniu końca pandemii w kaczystanie. prawdziwą liczbę zgonów - mniej więcej - poznamy po zakończeniu roku ze statystyki gus, podaną po cichutku niecałe 12 tys wykonanych testów wg strony mz, w tym prawie 4,5 tys zakażeń - czyli testów powinno być wykonanych co najmniej 10x tyle, skoro blisko 40% jest pozytywnych wg. badania ścieków w Poznaniu poziom zakażenia odpowiada fali ponad 20 tys wykrywanych przypadków dziennie (co patrząc statystycznie przez liczbę zgonów odpowiada realnej liczbie ok 50k przypadków, ale takie niedoszacowania to tradycyjny folklor lokalny) nie straszę, nie panikuję, pokazuję fakty jsz
  6. swoją drogą to ciekawe: w sąsiednim temacie o wojnie pojawiają się co rusz wrzutki a to osoby niebinarnej, a to zgryźliwe komentarze pod adresem Niemiec... sąsiadujący z nami kraj rozpoczął agresywną wojnę, bombarduje cele cywilne, szpitale i osiedla mieszkaniowe, do tego co rusz jacyś ichni popaprańcy psychiczni grożą Polsce, a tu dla niektórych nie ma takiego numeru - zagrożenie to tęczowi i germania jsz
  7. raport komisji ds. pedofilii: księża najczęstszymi niespokrewnionymi sprawcami nie pomogła nagonka klerykalnych mediów na opozycję i każdego, byle tylko odwrócić uwagę od pedofilii wśród kleru. nie pomogła nawet próba rozmycia sprawy przez partyjnego ministra zero, kiedy miała powstać komisja zajmująca się stricte pedofilami w sutannach. nie pomaga blokowanie spraw przez władze kościelne; ani unikanie aktów oskarżenia przez polityczną prokuraturę, w zmowie z tymi przestępcami. nawet w klechistanie, państwie zaprzedanym klerowi, komisji z partyjnego nadania wychodzi naga prawda jsz
  8. jeszua

    Uwaga wirus!

    CDC (Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom w Stanach Zjednoczonych), w związku z „Wysokim poziomem COVID-19 w Polsce”, kilka dni temu, oficjalnie, zaczęło przestrzegać Amerykanów przed podróżami do naszego kraju, podnosząc poziom zagrożenia do 3 poziomu - oznaczającego wysokie ryzyko zarażenia podczas podróży do Polski. Tutaj więcej: https://wwwnc.cdc.gov/travel/noticescovid19 jsz
  9. a co, koledzy z sąsiedztwa odczuwają ponownie jakiś drang nach osten, że tak reklamujesz? patrząc na wydarzenia na ukraińskim froncie niewiele zmieniło rozdanie kałachów cywilom, a zasadniczy postęp zapewniło dostarczanie systemów artyleryjskich (klasycznych i rakietowych) oraz broni pancernej. przydałoby się im jeszcze tylko więcej lotnictwa. widać wyraźnie, że to nie jest wojna pospolitego ruszenia. oczywiście - zupełnie co innego jeśli mówilibyśmy o rezerwie przeszkolonej w użyciu broni ppanc i plot piechoty skończyłem sobie właśnie czytać elegię dla bidoków Vance'a i znalazło się tam pasujące spostrzeżenie z czasów unitarki autora w us marines: że ci idący do wojska, którym się wydawało, że potrafią strzelać, są zdaniem instruktorów najgorsi, bo najpierw trzeba z nich wyplenić złe nawyki. a mówimy o kraju, w którym dostęp do broni jest powszechny, wydawałoby się więc że kultura użytkowania powinna robić swoje... jsz
  10. koleżanka podrzuciła w social mediach apel rosjanki, nauczycielki tańca, ktorej po 6 latach pobytu w Polsce odmówiono przedłużenia wizy. mieszka i pracuje poza swoją ojczyzną od kilkunastu lat, twierdzi że nie popiera putlera, chce tylko spokojnie żyć i pracować ze swoimi uczniami. i jest zszokowana faktem, że jako obywatelka państwa-agresora, które grozi napaścią również Polsce, nie jest przez administrację kraju mile widziana... ich łyżwiarze, hokeiści i piłkarze też nie widzą związku pomiędzy napaścią ich państwa na suwerennego sąsiada, a spotykającymi ich sankcjami. dokładnie tak samo ciekawe, że 6 lat temu wyjechała z usa. 2014, pomyślmy... nic jej nie dało do myślenia, że państwo, którego paszportem się legitymuje, dokonuje napaści na cudze terytorium? od 6 lat nie pomyślała, że ten agresywny imperializm może znaleźć kolejny raz negatywne odzwierciedlenie w jej życiu? związana z naszym krajem, tu mieszka, tu ma biznes: od 3 lat ma pełne prawo złożyć wniosek o obywatelstwo; czyli jednak paszport z pieczęciami nowego imperium post-sowieckiego był jej bliższy i lepszy? kiedy przeczytałem za pierwszym razem tamtego posta, pomyślałem, że faktycznie takie rzeczy nie powinny spotykać zwykłych ludzi. a potem przyszła refleksja, że przecież to tacy jak ona tworzą państwo, które morduje cywilnych mieszkańców sąsiedniego kraju - że gdzieś tam w rosyjskich salach tortur albo przy wyrzutniach rakiet skierowanych na ukraińskie domy może być jej kuzyn, ktoś z rodziny czy znajomych. że mogła się od tego choćby tylko na papierku odciąć 6 late temu, kiedy po napaści na krym inny kraj pokazał jej drzwi. ale odwróciła wzrok, i wybrała inaczej konsekwencje jsz
  11. ze stabilnej bazy. odpowiedź na to pytanie dowodzi, że z nielicznymi wyjątkami (np. hydroelektrownie norweskie) oze jest tylko dodatkiem do normalnej produkcji energii i tak w zasadzie - fanaberią. problem w tym, że ta baza, żeby była możliwie przyjazna środowisku, nie może być oparta na paleniu czegokolwiek, czy to węgla czy putinium. ale o tym też już była mowa BTW w ub tygodniu Belgia swoimi starymi atomówkami uratowała Londyn przed blackoutem. jeszcze raz: stabilna podstawa. a to są te same atomówki, które ekoterroryści pod naciskami niemieckimi od paru lat wyłączają jsz
  12. bo w tej formie jest pozbawiona sensu: prąd jest produkowany w czasie i miejscu, gdzie zasadniczo nie jest potrzebny (w ciągu słonecznych dni, w pustych domkach), wpuszczany do przestarzałej sieci, która nie jest do tego przystosowana, i już nie wyrabia, a "odbierany" wtedy, kiedy ogólnie jest zwiększone zapotrzebowanie, i wszystko to na koszt państwa. fotowoltaika powinna pracować na dachach instytucji publicznych, fabryk, itp. gdzie w ciągu dnia prąd były konsumowany zmniejszając zapotrzebowanie jsz
  13. ależ kilerek doskonale wie, tylko czepia się słówek. obowiązek dotyczy(ł) starych pieców węglowych, ale wymienić można było na - również - węglowy, byle wyższej klasy czystości. z tym, że biorąc pod uwagę odchodzenia od węgla w ogólności, logika - a wraz z nią państwowi doradcy - sugerowała zmianę paliwa... tyle, że logika nie dotyczy państwa zarządzanego przez populistów, w którym dowolnej wagi decyzje gospodarcze i społeczne podejmowane są ad hoc w oparciu o słupki sondażowe. najprościej przez dodrukowanie kasy przecież przyznanie kasy na węgiel, którego brakuje, nie spowoduje pojawienia się nowych hałd w składach; poza tym nie ma obowiązku wydania pieniędzy na węgiel, jest to więc typowa "zawrzyjmorda" dla tej ciemnej masy społeczeństwa, która zwyczajnie nie ogarnia, że dodrukowywanie mamony dla nich przez rząd niczego nie naprawia, ani nie poprawia (a zazwyczaj wręcz przeciwnie). nie ma nawet podstawowej wydawałoby się weryfikacji, choćby czy piec, na który ktoś występuje o dopłatę, jest zgodny z wymogami przepisów, ani czy już nie wziął dopłaty np. na domek letniskowy, ani czy w ogóle w domu mieszka i piec użytkuje, itd. swoją drogą może warto przypomnieć, że rosnące z roku na rok ceny emisji od lat są przejadane przez polskie rządy: a już ostatni w szczególności ostatni (emisje drożeją z czasem): w l. '13-21 łącznie Polska zarobiła na certyfikatach emisyjnych CO2 60 mld zł, z tego 21 mld tylko w roku 2021. te pieniądze powinny posłużyć na przestawienie energetyki z węgla - a są regularnie przejadane. warto przypomnieć, bo reżimowa propaganda chętnie wytyka eu opłaty za emisje, ale pomija, że pieniądze za to zagarnia sobie rząd. tymczasem kaczyści: uwalili wiatraki, jedyne sensowne oze w polskich warunkach, ostatnio uwalili fotowoltaikę indywidualną (tu akurat w zasadzie słusznie), w międzyczasie wywalili blisko 1,5 mld na elektrownię w ostrołęce - węglową, budowa nie będzie nawet ukończona, i uzależnili Polskę od importu węgla z rosji. to tylko sztandarowe kwestie, bo jak zwykle przykładów kretynizmu tej władzy jest znacznie więcej no, a teraz ciąg dalszy kopania eu przez pislam po kostkach, czyli zmiana ustawy dyscyplinarnej nic nie zmienia (poza szyldem) i eu zaczyna głośno mówić, że kasy na kpo nie będzie bez spełnienia warunków. kacyk już oświadczył, że "to koniec", bo szmal "się należy" jsz
  14. doskonały przykład, jak populistyczny reżim rozdaje społeczeństwu ich własne pieniądze: na prognozowany niedostatek węgla na zimę, i jego rosnące ceny, rząd pinokia ma "rozwiązanie" - pieniądze z budżetu, dla obywateli. fajnie, nie? tylko skąd konkretnie wziąć pieniądze? ano, jak twierdził onegdaj równy pislamistom "geniusz ekonomiczny" lepper - bank ma. w tym przypadku - nbp. tyle tylko, że ciemna masa nie zauważa, że zysk nbp który sfinansuje im dopłaty węglowe, pochodzi z... osłabienia złotego. więc za swoje (i sąsiadów) dopłaty węglowe Polacy zapłacili już we wzrostach cen dóbr płaconych w walutach obcych pikanterii sprawie dodaje cała seria faktów: 1. o brakach węgla na zimę rząd wiedział od zimy, a jedyne co pinokio zrobił, to kupił sobie obligacje waloryzowane inflacją. sobie, do swojej kieszeni 2. kaczyści byli pierwszymi, którzy po napaści na Ukrainę nawoływali do embarga na rosyjskie surowce, a po jego ustanowieniu - publicznie pomówili eu o negatywny wpływ na polski rynek 3. ale to przecież od rzadów kacyka zaczął się lawinowy wzrost zakupów węgla na kremlu... 4. dopłatę dostaną ci opalający węglem, ale wydać pieniądze mogą... na cokolwiek 5. dopłaty pomijają tych, którzy przez ostatnie lata poszli za głosem przepisów (i rozsądku) i likwidowali piece węglowe (tak jakby gaz czy pellet taniały...) 6. węgla nie przybywa, tylko ceny rosną - rozdawanie pieniędzy tylko przyspieszy ten proces. no, ale dodatkowe zakupy zrobi sasin, więc nie ma obaw, prawda? 7. wydobycie węgla w Polsce leży (pewnie wina tuska... po 7 latach rządów pislamu), ale górnicy dostają właśne nawet 19 tys bonusu inflacyjnego jsz
  15. Sam Brinton jest inżynierem nuklearnym, z tytułem z MIT i specjalizacją w zakresie utylizacji zużytego paliwa - i taką funkcję ma w administracji*. jest również ofiarą tzw. "terapii konwersyjnej" czyli prób wymuszenia na homoseksualistach zmiany orientacji, w której stosowaniu celują fanatyczne grupy katolickie. kto wie, może mając w życiu szansę byłby po normalnej terapii dostosowania płci i sukienka wyglądałaby zwyczajnie... i może - ponieważ jak sam rzekomo deklarujesz "nie chcesz wchodzić w zaczepki" na tym zostawimy tą kwestię, bo niczemu w tym wątku nie służy * - tak, wiem, w kraju w którym cały rząd stanowią przypadkowi lokaje partyjni, wyznaczani za wierność kacykowi, a zarządy spółek skarbu państwa rekrutuje się wśród sprzedawców kebabów, byle po właściwej linii partyjnej, zatrudnienie specjalisty w konkretnej branży brzmi niczym herezja w temacie: naprawdę chciałbym widzieć ruskich wyniesionych "na kopach" z powrotem do swojej granicy, ale coraz częściej odnoszę wrażenie, że żabojadzi się znudzili, a piwosze gotowi ich sprzedać za gaz. jedyna chyba nadzieja za oceanem... jsz
  16. ja jestem ciekaw, czy kiedyś do takich pijanych szczęściem życia w pislamskiej Polsce dotrze, że polską racją stanu nie jest ani podporządkowany partii wymiar sprawiedliwości, ani słomiane pseudoinwestycje za grube miliardy z publicznych pieniędzy, ale właśnie perspektywiczne myślenie o przyszłości społeczeństwa i państwa. w tym takie drobiazgi jak zapewnienie opału i prądu obywatelom, służby zdrowia (a nie "niech jadą" do lekarzy protestujących w imieniu pacjentów), czy edukacji dostosowanej do współczesności jsz
  17. ciekaw jestem, co z tych wszystkich wymienianych przeze mnie tylko w ostatnich miesiącach problemów generowanych społeczeństwu hurtowo przez obecny reżim jest kłamstwem w opiniach klodowych rozmówców. poprawiła się za pisu dostępność i jakość służby zdrowia? edukacji? uprościły się i spadły podatki? skróciły czasy procesów sądowych? zwiększyły dotacje europejskie? spadł poziom biedy? wzrosła wartość polskiej waluty? zdrowo rośnie pkb? spada dług publiczny? spada inflacja? rośnie znaczenie Polski w instytucjach i na arenie międzynarodowej? rosną inwestycje? poprawiła się jakość zarządzania spółkami skarbu państwa? podniósł się poziom telewizji państwowej? mniej jest bubli prawnych? zlikwidowano nepotyzm w administracji? jak tylko twoi rozmówcy potwierdzą wszystkie powyższe, to mogę listę kontynuować, ciągle jeszcze jest mnóstwo kolejnych zagadnień do dopisania jsz
  18. faktycznie, zdrowo nie w temacie. zastanawiam się, co tacy jak Ty mają między uszami, że ciągle interesują ich cudze ciuszki i co ktoś ze zdjęcia ma między nogami... cytując pewnego lokalnego kacyka, ja bym to badał (choć tylko teoretycznie i z dużym obrzydzeniem) w temacie: cisza przed burzą - Ukraina wykona pierwsza jakąś kontrę, czy jednak nie dadzą rady przejąć inicjatywy w najbliższych tygodniach? kreml ponoć boi się zmiany retoryki na wojnę i przeprowadzenia przymusowego poboru, zbiera jakieś lokalnych nazistów i kryminalistów na kontrakty, zwozi sprzęt z głębokiej azji... jsz
  19. skoro już skończyły ci się argumenty i uporczywie wracasz do personalnych ataków, to odpowiem tym razem w tym samym stylu: niczym się nie różnią twoje wypowiedzi od tej tępej, agresywnej i chamskiej propagandy reżimowej, która od lat stawia mur dzielący społeczeństwo: skrytykować klechistan i zaraz zaczyna się prymitywne dogryzanie "ulica i zagranica". jeślli uda ci się ochłonąć, to przejrzyj swoje wypociny choćby z ostatnich tygodni, kiedy plujesz w dolczewitowskim stylu sprzedajnego pislamskiego trolla na każdego, kto odzywa się zza granicy - a informacje w gruncie rzeczy ma takie same jak i ty w kraju; tylko perspektywę zdecydowanie szerszą, i wyraźnie horyzonty intelektualne wykraczające poza cennik cpn-u EOT jsz
  20. gdyby posłużyć się mapą województw, nie powiatów, to te punty znikną; ale nie w tym rzecz, równie dobrze możemy użyć określenia "Polska B" jako główny beton wyborczy pislamu: chodzi o wszystkich tych, którzy dali się oszukać na kiełbasie wyborczej populistów, a teraz dostają za swój wybór rachunek. nie przekonywały ich protesty w sprawie upartyjnienia sądów, zasadniczo cofnięcie do średniowiecza aborcyjnego również nie, ale powoli zaczyna do nich docierać jaka jest za to cena - przez metki na półkach w spożywczaku jsz
  21. "jakoś to będzie" wszystkie fale protestów przeciwko socjalizmowi w prl wywołane były w wyniku pogarszającej się sytuacji ekonomicznej. wieś i ciemny wschód dopiero zaczyna rozumieć, jakie są rzeczywiste koszty rządów autorytarnych populistów, ale ciągle jeszcze wierzą kurwizji. podhale zdaje się dostało już załapało, podobnie jak rosnąca część małych miasteczek. czekam i sobie obserwuję jsz
  22. szczerze mówiąc bardziej mnie zniesmaczyło puszczenie przez eu tranzytu do konigsberga, wbrew twardemu stanowisku Litwy: przecież ruskie nie pakują żarcia z objętą ograniczeniami stalą przez roztargnienie. rozumiem, że to drobiazg w skali całości, ale oznacza oddanie kremlowi inicjatywy i uchylenie drzwi zamiast konsekwentnego ich domykania. za tym pójdą kolejne żądania... jsz
  23. ponoć batiuszka ma już takie doły finansowe, że wyszedł prikaz by nie utrudniać przemytu: ludzie sobie dorobią, objęte sankcjami towary pojawią się na rynku... osobiście miałbym obawy co do jakości tego paliwa, ale pewnie zależy do czego się go leje jsz
×
×
  • Create New...