
jjank
Forumowicze-
Postów
2788 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
6
Typ zawartości
Profile
Forum
Kalendarz
Treść opublikowana przez jjank
-
ile Ty juz masz tych wozidełek?? polatasz polatasz, na amatorskim poziomie zawias trochę niższej klasy niz w czołówce nie jest aż tak wielkim dramatem mfiołek a co to miales za dzwona jeśli to nie tajemnica?
-
przecież podwyższenia masz też na 22mm http://allegro.pl/podwyzszenie-do-kierownicy-22mm-enduro-cross-atv-i3679499429.html kierę 28.6mm polecam z magury taką jak w exc, prędzej uwalisz półki niż tą kierę :biggrin: :biggrin: sprawdz tez czy w ogóle linki pozwolą podniesc kierę, np w wr 450 na fabryczych linkach gazu nie podniesiesz a co do podwyższania to u mnie wstaiwłem sobie tulejki 20mm i lepiej się jezdziło na stojaka, ale moto zrobiło się strasznie wysokie i ciezkie do ogarniecia na nawrotach itp, smigam wiec bez
-
Kupno dr 350 , prośba o opinie, ogłoszenie
jjank odpowiedział(a) na wilkmaster temat w Enduro/Motocross/Supermoto/Trial/Quad
jak nie jak tak, mam na myśli całą pokrywę a nie klapki do regulacji zaworów, jeśli nie zdejmiesz pkrywy to dobrze wsłuchaj się w silnik, zwłaszcza w górę, jeśli coś tam będzie stukac, cykac, brzęczec to od razu odpusc ten sprzęt, a jak ogólnie sprawdzic sprzęt przed kupnem masz opisane w temacie podpiętym -
Kupno dr 350 , prośba o opinie, ogłoszenie
jjank odpowiedział(a) na wilkmaster temat w Enduro/Motocross/Supermoto/Trial/Quad
ja bym nie kupił tego modelu bez uprzedniego zrzucenia pokrywy zaworowej i zbadania stanu dzwigienek/wałka, to największy ból w tych motocyklach, przytarcie występuje bardzo często, orginalne części są drogie, a zamienniki wytwarzane u Świątka nie mają dobrych opinii -
a latają u was na takich oponach po tym piachu? http://tablica.pl/oferta/opona-cross-enduro-dunlop-19-tylna-lopata-piach-bloto-CID5-ID3Ncz7.html#9edfd18a4f ciekawe jak to ciągnie :icon_mrgreen: ja tam lubię na wszystkim jezdzic, małe pojemnosci tez lubię, ale przy mojej wadze 525 jezdzi mi się latwiej niz 200 najciezsze podjazdy takie co to trzeba isc na 2 dwójce pełnym ogniem, czasem przeskoczyc ując gazu i znowu dodac-wtedy łatwo o błąd na małym 2T a to bywa niebezpieczne, z kolei przeprawy nawracanie, przebijanie sie po kłodach, balansowanie po zboczu to zabawa gdzie wystarczy nawet 125, każde moto ma swoje mocne i słabe strony, ideałem w teren jest jak dla mnie enduro 250 2T, ale jeszcze pobujam z rok dwa na tym klocku :icon_mrgreen:
-
po czym wnosisz? :biggrin: jak kogoś stac to wiadomo ze lepiej niech zacznie jazdę od exc 125 niz od dt 125, albo od wr 450 a nie xt, mi chodziło tylko o to ze przy ostrym lataniu duzo wiecej zalezy od umiejętnosci niz od sprzętu i mega wypasiony motocykl nie oznacza ze będzie się od razu dobrze jezdzic, to jest o tyle fajne, ze zwykle nie widzi się na tych maszynach tylu pozerów i lanserów co na plastikach czy wypasionych bóg wie jakich advenczerach droższych niż nowe auta, po prostu ludzie szukający lansu w lesie go nie uświadczą, w cenie są umiejętnosci a nie sprzęt, mi się to podoba, u mnie częśc ekipy przeniosla się na plastiki i szczerze mówiąc z tego co widzę więcej w tym wszystkim szpanowania coraz to lepszym sprzętem w Kazimierzu na rynku niż jazdy, osobiście wolałbym starą cbrką pościgac się po torze niż pocic się jak jakis pedał w nowym kombinezonie gdzies pod centrum handlowym :D nie przesadzaj, w takich motkach dobijają zawiasy i nie ma mocy na podjazdach zwykle po paru miesiącach, a chyba bawisz sie w to juz parę lat
-
fakty są takie jak podałem, sorki...co do stanu to raczej oczywiste ze szuka sie najlepszego, nie ma sensu o tym pisac. 10kg moze jest niezauwazalne wśród turystyków jak twoja zmota, afryka, big itd, ale wśród hard enduro to duza różnica, miedzy 200exc, husaberg fe, yz450f a katem 525exc jest wyczywalna różnica w wadze, przy xl/dr także, oczywiście ten sport ma tą piękną cechę, ze dobry kierownik na starym pazdziochu pozamiata bez problemu leszcza na nówce 300exc, myślę ze każdy kto sie w to bawi widział takie akcje, to jest piękne :)
-
jeśli chodzi o wagę motocykli z plynami to: xl600r 146kg xr650l 156kg dr650se 162kg przy czym waga w xl wydaje się byc jeszcze mniejsza bo moto jest niskie, natomiast zawias jest najlepszy w dr se, moc jest podoba ok 45KM, ale znowu XL ma mechaniczne gaźniki które reagują bardzo fajnie na odkręcenia manety, ogólnie lubię ten model bo to był moj pierwszy endurak i mam do niego sentyment :icon_mrgreen: choc z drugiej strony trzeba przyznac ze jest to lzejsza maszyna niz współczesny "megawypasiony" ktm 690 enduro r, moim zdaniem nawet najnowsza technologia nie zniweluje nadwagi w ciezkim terenie
-
xl600lm przestali produkowac w 88r a xr650l zaczęli chyba w 89 cz 90tym i nie zmienili niczego do dziś...więc to takie "nowe stare" moto dla nie wymagających zbyt wiele i oczekujących taniej eksploatacji ostatnio przyjechał do nas typ na imprezę enduro, przy wódce wylewal żale na ktma 690 enduro r, walczył z nim długo, a to czujnik tego a to tamtego, a to przepustnica itd, raz naprawili w ramach gwarancji raz chcieli kasę itp itd a moto bardzo mu pasowalo, no ale niestety, w końcu się zbulwersowal i kupił exc 300 z 12 roku i śmiga, byc moze nowsze 690tki są lepsze, z tego co wiem istnieje tez nowa husqvarna terra, moze to złoty srodek miedzy katem a xr i dr
-
skoro jezdziłeś na xl600 to jest to bardzo podobne moto, nie wiem na której latałeś na xl z rozrusznikiem czy bez, ale róznice są bardzo niewielkie, zarówno w silniku jak i w zawiasie/nadwoziu, bardzo dobre motocykle ale xr650l ma już 23lata, więc sam się domyśl jak wypada na tle konstrukcji 2-3letnich...z dr650se jest podobnie chłodzeniem się nie przejmuj, są bardzo odporne na przegrzanie o ile zachowa się zdrowy rozsądek, gdyby to chlodzenie było problemem to nie klepaliby tego 30 lat zbiornik w układzie z suchą miską może miec pojemnosc zarówno 300ml jak i 10l, pompa sama sobie z niego pobiera olej, więc poniekąd można jezdzic grubo ponizej wymagancyh 2l, oczywiście na dłuższą metę padnie wałek i korba, ale to o czym mowa jak w drkach z mokrą miską padają nagminnie wałki nawet gdy moto jezdzone turystcznie i serwisowane sumiennie...ja kiedys tak katowałem xl ze dolewalem oleju gdy przestawała dymic i zaczynała skrzypiec i to dobry sezon...po rozbiórce okazalo się ze wałek jest tylko minimalnie podjechany a dzwigienki są cacy poza jedn ą kwadratową, która była nieorginalna,
-
Kwestia stanu, meila masz w linku z allegro, pisz. Pewnie będę się z nim widział w niedzielę jeśli będzie zdrowie i pogoda, mogę zapytac czy ma cos ciekawego lub czy będzie mial wkrótce.
-
Miałem na myśli, że sprowadza crossówki i exc z papierami i bez papierów do rejestracji, może przełożyc ramę bez papierów do exc a zarejstrwoaną ramę sprzedac komus osobno,np tu ma taką aukcję: http://allegro.pl/ktm-450-04-exc-rama-dokumenty-pl-520-525-400-i3705625778.html Do HUSA masz częsci u AUNERA, więkoszosc od ręki, wysyłają za pobraniem, ceny normalne. U nas w NMR tez mozna bez problemu dostac to i owo tyle ze raczej do nowszych po 2004r, duzo częsci pasuje z KTMów, co do wyglądu to kwesta gustu, hus też ma swój klimat, wszystko spod siekiery mi to pasuje :D Ja smigam ostatnio na exc 525, na quadach się nie znam, jak ktoś narobi trzody to się wezmą i za nas, ale póki co jest spokój i niech tak zostanie, podstawa to nie niszczyc upraw i zwalniac gdy mijasz ludzi, zwłaszcza z dziecmi.
-
W samym Kaziku się nie jezdzi bo raz, że tam sporo turystów zwłaszcza w niedzielę, dwa że są lepsze miejsca w pobliżu, a trzy że policja tam ma terenówkę i quady. Handluje głównie częsciami ale i czasami sprzedaje w całości. Rzadko się zdarza żeby ktoś sprzedawał sprzęt wyszykowany do sezonu, ale szukaj, za zdrowego exc z papierem trzeba trochę zaplacic, tak jak juz pisalem-znacznie taniej można dorwac husaberga bo ludzie się tego boją i ciezko sprzedac a to dobry sprzęt.
-
Za 9K coś tam już kupisz, 400/520EXC z kwitami spokojnie, 525/450 też się trafiają z roczników 02-03, kupic nie sztuka tylko potem ogarnij wszystko w takiej okazji to inna bajka. Znajomy z Krzczonowa hanluje częsciami i calymi katami 4T, na zyczenie moze z exc wyjąc rame z paierem i zastąpic ją ramą bez prawa rejestracji cena spada wtedy o jakies 2K. Jestem z Nałęczowa, ale upalam w trójkącie Rąblów-Kazik-Puławy albo na Roztoczu, czasem jakies góry.
-
Kolego jeśli dasz długie przełożenie na zębatkach to jedynka wyjdzie ci za długa do podjazdów, do ruszania w trudnych miejscach czy do zawracania na tylnym kole (jeśli ogarniasz), pół biedy gdy będziesz se parkotał po piaskownicach miedzy Pulawami a Dęblinem, ale jeśli wjedziesz w wąwozy za Parchatką to się zamęczysz, bylo to juz u nas przerabiane przez upalaczy japońskich crossówek gdzie i tak jest lepiej bo jest 5 biegów i sporo krótsza jedynka niż w sx, radzę ci dołożyc do exc albo kupic crf lub yz-f, ewentualnie husaberg, znajomek ma w Zamościu fajnego 450 z tablicą, za 8K, wszystko porobione, nie pali z rozrusznika jak to husaberg
-
jazdę próbną to ja juz odbyłem u siebie ;) rozmawiałem z nimi i jest opcja kupna za gotówkę jak najbardziej, ale nie sa dostępne te auta z otomoto od ręki, tylko trzeba da zaliczkę i czekac, a auto odbierasz normalnie od dealera i od dealera jest faktura
-
Hej, odwiedzilem 2 salony autoryzowane u mnie w LBN i auto w specyfikacji ktora mnie interesuje kosztuje od 8 do 10K zł więcej niż np w takich firmach: http://www.superauto.com.pl/kontakt,2,pr,4.html Pytanie brzmi: -czy ktoś kupił nowy wóz nie u autoryzwanego dealera? -skąd bierze się kilkunastoporcentow rznica w cenie? -czy istnieją jakiekolwie minusy zakupu w takich firmach, np. inne warunki realizacji napraw gwarancyjnych itp? Chodzi konretnie o SKODĘ RAPID
-
sx ma keihina mx 41mm a exc 39mm i inny walek rozrządu, sx lepiej się wkręca tak, czwórki są taki same, przełozenie wynosi dokladnie 22:26, nie wiem jaki będzie vmax, bo to zalezy od zębatek, ja w tej chwili w 525 mam zebatki 14-50 i na 4tym biegu moze ze 120 pojade, na 6stce ponad 160 ale po co to komu w takim mootcyklu, bardziej liczy się przelotowa a ta na exc to spokojnie ponad 100km/h w terenie w sx to juz męczarnia to jest trudny temat, polecam pogadac z ubezpieczalnią, koszt jest tez inny niz OC to oczywiste, w tych silnikach sprężyny kapelusze i zabezpieczenia wymienia się ZAWSZE przy wymianie zaworów, tymbardziej ze do tytanowych są inne...a spadek dynamiki przy pojemnosciach 525 czy 450 raczej nie stanowi problemu :biggrin:
-
ale idzie założyc stalówki
-
1 taką samą jak w exc 48mm od 2003r, ale zupełnie inne nastawy 2 wcześniej też były, od 2008r brak kopki ale za to jest nowy silnik i rozrusznik, do starego silnika sx idzie załozyc rozrusznik, kat bardzo ladnie palą z kopki 3.4 kolego katy sx i exc mają identyczne czwórki, także przypomnij sobie jak sie exc jezdziło na czwórce (wolno!!), to jest kicha w tym motocyklu, zeby jezdzic jako tako w terenie trzeba zalozyc skrzynie z exc bo jak przedluzysz zębatkami przelozenie to z kolei pierwsze biegi będą za dlugie, dramat na przelotach! 5 teoretycznie tak, manual nie rozróznia między sx i exc przy interwałach, ale na chłopski rozum jeśli ktoś jezdzi exc 525 który ciągnie z dołu jak lokomotywa lajtowo na wysokich biegach to nie potrzebuje takiego serwisu jak gosciu co sciga się na sx 6 a co to jest dłuzszy wypad? jak dla mnie to exc tez sie na nie nie nadaje, sx tymbardziej przez torową skrzynię i jeszcze bardziej narwany charakter 7 nie 8 można ubezpieczyc na nr VIN
-
Różnice między EGS a EXC 200 1999r
jjank odpowiedział(a) na rybex temat w Enduro/Motocross/Supermoto/Trial/Quad
wstawiałem tuleję i tłok nominalny wossnera, korbę proxa i wszystkie łożyska w silniku, do tego poprawili mi plaszczyzny karterów i rózne pierdołki, membrany itp w ASO kata, w zimie 2011/12, nic nie wiem o zadnych blokadach w tym modelu, moc miał taką jak powinien kiedy się wkręcał, tyle ze często wymagal regulacji, ogarnij ten sprzęt, lej do wahy pełny syntetyk i bedzie lotoł -
Różnice między EGS a EXC 200 1999r
jjank odpowiedział(a) na rybex temat w Enduro/Motocross/Supermoto/Trial/Quad
a masz znak motortechu cylindrze? mi sprawował się dobrze, w momencie sprzedaży wszytko cykało, jak na tamte lata to był cacy, ale to stary motor i sporo rzeczy podmeczonych, mechanizm zaworu, gwinty itp z wad to był tlok do wymiany bo mial cały sezon za sobą ale jeszcze pewnie by polatal ze 30mth, regulacja przedniego zawiasu słabo działala, tylny amor tez się kończył o czym informowalem opony były praktycznie nowe masz je do tej pory ja nie pamiętam czy w ogóle pisalem z nim umowę, ale napewno nie wpisałbym tam rocznika 01 tylko 00 lub 99, sprzedałem go ok rok temu, moze na początku grudnia -
Różnice między EGS a EXC 200 1999r
jjank odpowiedział(a) na rybex temat w Enduro/Motocross/Supermoto/Trial/Quad
tak to "mój", widzę, ze za duzo to na nim nie najezdzili, pogoniłem go rok temu i był na tych samych oponach, wtedy kat byl ok 50mth po kapitalce silnika i wszystko inne tez było ogarnięte, oczywiście sprzedający powiedział ci ze w cylindrze jest tuleja? no chyba ze zmienił cylinder, ale wątpię( bo jak nie mieli 30zł na boczek...)- jeśli jest wygrawerowany na cylku znaczek motor techu to tuleja, a co do rocznika to była tam dziwna akcja bo mi wychodzilo po vinie ze to 2000r ale na bank jest to EGS taki jak w 99r -
Różnice między EGS a EXC 200 1999r
jjank odpowiedział(a) na rybex temat w Enduro/Motocross/Supermoto/Trial/Quad
miałem takie moto i z tego co wiem jedyna róznica to przedni zawias i tylny wahacz, wrzuc fotkę tego moto bo ja miałem cos takiego i poszedł właśnie gdzies na południe chyba w okolice Sandomierza -
zeby to tak kazda zlotówka wsadzona w moto podnosila jego wartosc chocby o 50gr :icon_mrgreen: a tak na powaznie zmiana z 600r na 650r moim zdaniem bez sensu, trzeba dołozyc przynajmniej 2 albo i 3x tyle co za 600 a jedyny plus to trochę więcej mocy ktorą i tak ciężko wykorzystac bo zawias taki se, lc4 przynajmniej tańszy i zawias w miarę, częsci więcej/taniej, topornosc podobna albo i jeszcze gorsza, zresztą bylo to nieraz przerabiane :icon_mrgreen: