Jump to content

grizzli

Forumowicze
  • Content Count

    2,516
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    28

Everything posted by grizzli

  1. Dobra, przekonałeś mnie. W związku z czym dostajesz ode mnie zieloną nagrodę.
  2. No dobra, to właśnie połechtałem Wasze ego. A gdzie jest Misiu? MISIU, MIIIIISIUUUU!!! Tylko nie mów, że spierdoliłeś, bo Tomek wrócił. Nie bądz taki delikatny, twardy bądz jak Roman Bratny.
  3. Zlikwidować ten cały system punktowania w pizdu. Na ch*j to komu potrzebne. Kto jest za?
  4. Jak to co. Mecenat. Wprowadzę go na salony.
  5. Uuuu, będziesz gnębił niewiastę? Kiepski pomysł. Myślę, że się boleśnie wypierdolisz. Nawet z twoim olbrzymim doświadczeniem. Ale, ale...gwiazdka idzie. To już tylko trzy miesiące. Czas obudzić demona sztuki. Chyba wiesz, co to oznacza. Hau, hau... Pamiętasz, co obiecałem. A ja, jak coś powiem...
  6. Jasne, zawijam kiecę i lecę... Na razie jesteśmy na etapie: "lepiej chu*em walić w sosnę, Niż z Michałem pić na wiosnę"
  7. Przykro mi, stary, że łamię ci serce i nie ma chemii między nami, ale musisz chrumkać do kogoś innego... Jest wielu wartościowych i pięknych... A z pieskiem ci wjadę, ale pod innym nickiem, i będziesz ganiał z kindybałem jakiegoś tajemniczego trolla.
  8. Nie dam rady, nie mogę, zrozum. Naprawdę bym chciał, ale po tym, co napisałeś wcześniej, to obawa, że będziesz próbował zaparkować mi między pośladkami, jest stanowczo zbyt duża...
  9. grizzli

    Uwaga wirus!

    A to nie wystarczy, jak sie ją założy na lewą stronę? Bo wtedy to, co się wdycha, to się wydycha.
  10. Adres też. Bo po telefonie wpada ekipa z kamerą i z bukietem róż Nie pękaj, Emil, będziemy kibicować. Założę się, że jeszcze nikt Ci przeprosin nie wychrumkał. Jakie to musi być romantyczne...
  11. Zostaw różowego prosiaczka, coś go gryzie i pewnie potrzebuje wsparcia...
  12. A kto ci powiedział, różowy dildosie, że ja tu przez rok będę siedział? No, no, Miszuja, widzę, że twoje życie erotyczne znacznie przyspieszyło. I od gryzienia kaloszy, posuwania mamusiek na masce od kamaza oraz jezdzie figurowej jęzorem po patelni zaczynasz fantazjować o miejscach, które powinien odwiedzać tylko proktolog. Wybacz, ale chyba nie będę jednak nalegał na wizytę u ciebie. Obawiam się bowiem, że nawet, gdyby z kieszeni wypadł mi na twojej posesji portfel wypchany kasą, miałbym duże opory, aby się po niego schylić.
  13. Zostanie. I trochę Ci jeszcze podokucza. Wszak każdy kij ma dwa końce. Buhaha, nie, ty nie jesteś debilem w 50-60%.
  14. Rura, nie ma w języku cywilizowanych ludzi... Będą tu już pisać tylko bajkopisarze, którym fikcja zbyt mocno wymieszała się z rzeczywistością, a ponieważ trwa to już bardzo długo, uznają taki stan rzeczy za naturalny. Nie znajdziesz tu już grama merytorycznej wiedzy, tylko opowieści z mchu i paproci. Zostaną błazny, którzy będą śmieszni, ale nie zabawni, gotowi w każdej chwili i przy każdej okazji uraczyć gawiedz czerstwymi, powtarzanymi po raz enty opowieściami, nie potrafiący zauważyć, że granica żenady dawno już została przez nich przekroczona. Nie chce już mi się tutaj pisać. I szkoda, że nikt nie ma jaj, żeby to ogarnąć, chwycić jakoś sensownie za ryj i zdyscyplinować pajaców z niewyparzoną gębą Szanowna Moderacjo, to Wy jesteście winni, że jest tak, a nie inaczej. I strzelacie sobie tym w kolano, bo niedługo będziecie moderować popłuczyny po forum motocyklistów. Chociaż w zasadzie już to robicie.
  15. Na razie napiszę kulturalnie. Ty mi się nie podobasz. Jesteś typem faceta, który zawsze musi mieć kogoś, nad kim się pastwi. Jak gówniarz w szkole podstawowej, który szuka ofiary i potem się nad nią znęca. Odreagowujesz w ten sposób swoje życiowe niepowodzenia? Wiesz, że takie zachowanie to tak naprawdę oznaka ogromnej słabości? Jestem na tym forum tylko dlatego, że poznałem paru fajnych ludzi, z którymi się spotykam, bo gdyby ich tu nie było, a byłoby więcej takich, jak ty, już dawno bym tu nie zaglądał.
  16. I po ch*j kopiecie? Każdy ma wady. Nie podoba mi się to. sznytu trochę, ku*wa.
  17. grizzli

    Uwaga wirus!

    Usłyszałem, nie rozkminiałem. "Zielony reset"-coś na zasadzie-nic tak nie napędza gospodarki, jak wojna.
  18. Kiedyś Ty zdążył się najezdzić tym całym komunistycznym ciężkim sprzętem? Jeszcze przed pierwszą komunią czy już po.
  19. Tomek, no nie mów, że poległeś w starciach z "Miszczem prowizorki-ogniowym pogromcą roboczych kurtek za pomocą kwasu z wyładowanego akumulatora". No nie bądz rura (bez urazy, Rura) i nie pękaj. Mojej zgody nie ma. Wez się ogarnij.
  20. grizzli

    Uwaga wirus!

    Znam przypadek, gdzie po złamaniu nogi znajomy zmarł na zator, bo mu się skrzep urwał. Ziggi, dawno Cię nie było chyba? Stęskniłeś się? "Zielony Reset"-ktoś się spotkał z tym określeniem?
  21. Serwisówkę powinniśmy mieć, mieliśmy 1100g parę lat, teraz jezdzi nim nasz kolega z grupy. Więc moto dobrze znamy. Info na pw.
  22. ...wystawiając przy okazji szpilki do ssania.
  23. Nie tylko Opel takie kwiatki wstawiał w książkę. A dbałość o auto i zużycie oleju...niekoniecznie musi tu być zależność
×
×
  • Create New...