Jump to content

grizzli

Forumowicze
  • Content Count

    2,072
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

grizzli last won the day on January 19

grizzli had the most liked content!

Community Reputation

78 Neutralny

3 Followers

About grizzli

  • Rank
    ADEPT MOTOCYKLIZMU - kreślący na asfalcie
  • Birthday 06/27/1966

Informacje profilowe

  • Skąd
    Poznań

Osobiste

  • Motocykl
    suzuki b12, suzuki b12,5
  • Płeć
    Mężczyzna

Metody kontaktu

  • Strona www
    http://

Recent Profile Visitors

658 profile views
  1. W imieniu Croowab i KaeSa bardzo przepraszamy i dziękujemy za zdyscyplinowanie nas. Rzeczywiście, rozpuściliśmy się jak dziadowski bicz.
  2. Jak jest w stanie wylizać obcasy i poprawić minetą, to chyba nie
  3. Spotkałeś się z czyimś macantem Jednak jest sprawiedliwość na świecie
  4. Chodzi na wyższych, jak trzymasz na gazie i gaśnie, jak gaz puszczasz? Dobrze rozumiem? Bo piszesz trochę nieprecyzyjnie. Nie przerżnąłeś rozrządu o ząbek?
  5. Generalnie bez różnicy, bo i tak lepiej będzie, jak komuś to zlecisz. A z ciekawości, jakie moto? Zamknięte.
  6. Zgadza się. Ale argument "dachowanie moto" nie trafia mi do przekonania.
  7. Jak mi kumpel powiedział, że do hayki zakłada gmole, to myślałem, że se jaja robi. Założył. Wszystko się da. A do gmoli przykręcił pady. Kumulacja.
  8. Zakładam, że rozpatrujemy miotły, w których da radę założyć i to, i to. Np. wyżej wspomnianą xjotę
  9. No dobra, a gdzie w xj-ocie założysz crashpada? Poza tym w innych moto crashpady wcale nie są mocowane wyżej, niż gmole. Tym bardziej, że nie można przykręcać gdzie bądz, tylko w punktach dedykowanych, bo w razie W szkody będą większe, niż bez zabezpieczeń. Ale ok, szkoły są różne, więc przez grzeczność walczyć nie będę. Ja wolę gmole, bo jak dla mnie są odporniejsze na uszkodzenia. Lepiej moim zdaniem jadą na asfalcie w czasie ślizgu niż coś, co ma kształt wylizanych koturnów A co lepiej ochroni silnik, czyli kluczowy element moto potrzebny do dalszej podróży?
  10. gmole Przeczytaj wątek od początku, nie bądz leń
  11. Mogla być nakrętka samokontrująca. A teraz złoż na dwie nakrętki. Miejsca na naciągu jest wystarczająco. Serio masz go od nowego? Bo łatwo w życiu to on chyba nie ma Albo ktoś zapomniał na linii produkcyjnej założyć drugą
  12. Więc złóż to tak, jak wymaga konstruktor i fabryka. I sprawdz, czy na nakrętkach i śrubach są całe gwinty.
  13. W wahacza w naciągu musi być kostka (pętla), przez którą przechodzi oś koła. Tam jest wszystko ok? Jeśli naciąg jest skontrowany nakrętką, a oś skręcona wymaganym momentem, nic nie może się luzować.
  14. Ma to sens. Ale to konstrukcyjnie powinno być tak zrobione, że nakrętka nie może się luzować i oś nie może przez to iść do przodu. Nie masz tam jakiejś rzezby? Może daj jakieś foto.
×
×
  • Create New...