Jump to content

grizzli

Forumowicze
  • Content Count

    2,491
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

grizzli last won the day on May 27

grizzli had the most liked content!

Community Reputation

186 Dobry

3 Followers

About grizzli

Informacje profilowe

  • Skąd
    Poznań

Osobiste

  • Motocykl
    suzuki b12, suzuki b12,5
  • Płeć
    Mężczyzna

Metody kontaktu

  • Strona www
    http://

Recent Profile Visitors

995 profile views
  1. Kiler, mogę Cię zgarnąć po drodze, jeśli pojadę, ale Ty prowadzisz, bo ja coś ostatnio kiepsko widzę. Tomek, no czasami piję, ale tylko czasami. Bo generalnie to jestem abstynentem. Przynajmniej raz w tygodniu.
  2. Pazdziernik mam zas*any terminowo ze względu na sprawy rodzinne, więc być może decyzję o wyjezdzie podejmę z dnia na dzień. Pojadę samochodem, bo słabego zdrowia jestem. I po górach chodzić nie będę, bo mam lęk wysokości oraz wrodzony wstręt do nadmiernego wysiłku. Choć myślę, że biorąc pod uwagę tabuny chętnych na wyjazd, i tak cały misterny plan naszej koleżanki w pizdziec... Ale co tam, wstępnie się piszę.
  3. Nie dramatyzuj, jeszcze cały miesiąc... Trzeba było obiecać w sobotę na kaca kratę browara, a nie wycieczkę w góry.
  4. Jakbym się kładł delikatniej, to nie byłoby efektu i byście się całą noc nie martwili, czy żyję, czy też nie, chociaż sądząc po Waszej reakcji nie spędziło Wam to snu z powiek. Moja babcia zawsze mówiła, że jak coś efektownego robisz, to rób to tak, żeby było z hukiem i przytupem. Dlatego murek przed domkiem też brałem z klasą niczym pełnokrwisty arab z hodowli w Janowie Podlaskim. Choć trzeba przyznać, że miejsce, gdzie standardowo zakłada się lejce, dosyć długo czułem po powrocie do domu. Więc chyba trzeba intensywniej trenować.
  5. Chyba sobie jaja robisz. W sobotę wszyscy abstynenci będą szukać miejsca do spokojnego i godnego zdechnięcia, i z pewnością tym miejscem nie będzie Wysoki Kamień.
  6. Też tak czasami jadę dając odpocząć nogom, często przy wolniejszej jezdzie przez miasto. Ba, czasami staję na podnóżkach i jadę wyprostowany.
  7. grizzli

    Harz

    Fajny materiał, Monti. A co się stało, że go tak wyniosło na winklu? Szczerze mówiąc, trochę się właśnie tego boję, że ktoś przepałuje zakręt i trafi jadącego z naprzeciwka. Myślę, że zaliczył kostkę, nie tylko trawę.
  8. Ostatnio po tym kompocie coś mizernie wyglądaliśmy
  9. No nie no, trochę to ja piję... Dla zdrowia.
  10. Jeszua, nie jesteśmy stadem baranów i sami potrafimy wyciągać wnioski, nie musisz nas chronić przed złem tego świata. Wystarczy już, że usiłujesz nas chronić przed pis-em. Oględnie mówiąc to Cię poniosło ze zbawianiem świata i forum.
  11. Monti, pomyśle, teoretycznie w DE jest drogo, ale sprzęty są konkretne. Na razie rozejrzę się u nas, nie ma pożaru. A czasami też można coś trafić, tylko trzeba być cierpliwym. Dwa już trafiłem, a wiesz, że wymagający jestem Wbrew pozorom coś w tym jest. Choć klasykiem nigdy pewnie nie będą. Ale mają klimat i konkretną historię, przynajmniej dla mnie. Co ja za to mogę, że jak się pierwszy raz przejechałem dużym olejakiem, to przepadłem Kiedyś moja kumpela obejrzała mojego bandziora, przeczytała napis "Bandit" na owiewce, i powiedziała: "Wy, faceci, jesteście jak takie duże dzieci. Mogłeś już sobie inną nazwę wymyślić i nakleić na motocykl" A minus nie ode mnie, żeby nie było A kto powiedział, że przy okazji nie monitoruję, co jest na rynku? Przecież wspomniałem, że olejowo pizgnięty jestem Obiecałem sobie kiedyś, że trzy generacje w garażu zagoszczą. Miał już być, ale mój klient, któremu serwisuję pierwszą generację, wycofał się z obietnicy sprzedaży. A szkoda, bo choć wizualnie zmęczony, to technicznie fajny. Miał iść u mnie do odnowienia.
×
×
  • Create New...