Skocz do zawartości

konrad1f

Spec
  • Postów

    6582
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    61

Treść opublikowana przez konrad1f

  1. prawdę mówić ja nie lubię lipy a nie mam kasy na ogarnięcie wszystkich przewidzianych przez nowe regulacje prawne warunków - ta sytuacja (niemoc) trochę mnie przeraża nie masz racji kategoria A rządzi się zupełnie innymi prawami niż pozostałe kategorie
  2. ja pierdziu po co to aptekarstwo? jak ktoś chce żeby mu moto mało paliło to kupuje 125 w 4t możliwe, iż niedługo będą tanie ybr-ki 250 na sprzedaż od szkół nauki jazdy - myślę, że będzie ich sporo więc ceny powinny być znacznie niższe niż obecnie a normalne spalanie rzędu 3,5l
  3. przy spokojnej jeździe 6, a nie przy spokojnej to w górę wprost proporcjonalnie do odwijania
  4. ?? ale dni to jednostka czasu a metry długości!
  5. KS - ale kolega nie pytał, czy będą dobre na pierwsze sprzęty ;) ma konkretny dylemat i chciałby poznać różnice pomiędzy tymi sprzętami a Ty znowu zbaczasz z tematu :)
  6. brałbym horneta, wydaje mi się, że jest bardziej zunifikowany z innymi modeli hondy niż gsr z innymi suzuki, łatwiej o klamoty, stalowa rama
  7. mam podobne zdanie do Tomka - 100m to raczej niezbędne minimum aby bezpiecznie wykonać zadanie nawet dla kogoś już w miarę ogarniętego do ćwiczenia hamowania awaryjnego z prędkości 50km/h potrzeba już coś koło 70m (licząc niewielki margines w razie "W")
  8. co do terminu "przeciwskręt" to mi pasuje jak najbardziej - tak jak wyżej napisałem o technicznym niemieckim - pasuje idealnie do tego co opisuje (może dlatego, że nie został wymyślony w Polsce ;) )
  9. widzę to jakąś niezdrową atmosferę i wszechobecny jad porozmawiajmy o konkretach dotyczących egzaminu a nie licytujmy, która szkoła (w Warszawie) jest lepsza myślę, że dobrym pomysłem byłoby spotkać się w gronie instruktorów motocyklowych z całej Polski, porozmawiać o szkoleniu/programie/egzaminach, poupalać na jakimś kartingu i zakończyć jakimś baletem w knajpie :) co do terminologii chociaż nie znam języka to w niemieckim (technicznym) podoba mi się, że w większości (i częściej niż w innych językach) np. części mechaniczne mają nazwę jednoznacznie wskazującą na zastosowanie/funkcję osobiście nie podoba mi się formułowanie nowych określeń na pewne zjawiska/czynności/techniki np. ww. martwy ciąg - w znaczeniu o którym pisaliśmy wcześniej nie wiem co to ma wspólnego z dyscypliną sportową, poza tym po co używać takiego słownictwa jeśli kursantowi/osobie szkolonej i tak trzeba objaśnić co ma konkretnie robić bo samego terminu i tak nie zrozumie
  10. ABS a zintegrowany system hamulcowy to dwie różne sprawy
  11. amor skrętu w zabytkach raczej używano do jazdy z wózkiem bocznym i nie miał większego znaczenia przy jeździe solo (nie zalecano skręcać amora w takich przypadkach) odnośnie zmian w budowie motocykli - raczej chodzi o np. kwestie hamowania awaryjnego z wykorzystaniem systemu ABS, ograniczonej możliwości korzystania z tylnego hamulca w ciasnych manewrach w przypadku motocykli ze zintegrowanym układem hamulcowym (dual itp.) itd. znowu kody? ludzie - proszę nie wprowadzajcie własnej terminologii a jeśli już, to od razu proszę o opis w zrozumiałym języku polskim
  12. wg rozporządzenia tor szkoleniowy jest obowiązkowy dla ODTJ i mam mieć długość minimum 800m nie została jednak określona szerokość i spotkałem się z projektami gdzie tor ma szerokość pasa ruchu nawierzchnia także nie musi być z asfaltu a po kostce to też nie bardzo jest jak motongiem naparzać no i kwestia fragmentów poślizgowych w zakrętach (obowiązakowych na tore szkoleniowym) - mam nadzieje, że tak to rozwiążą aby jadąc motocyklem po tym jednak nie jechać
  13. nowy ODTJ (Ośrodek Doskonalenia Techniki Jazdy) fajnie, że się budują ale z tego co wiem, to niestety w większości budowane są wg niezbędnego minimum przewidzianego przez rozporządzenie czyli nie po to aby nadawały się do szkolenia ale po to aby spełniały warunki określone dla ODTJ może tutaj tak nie będzie - pozostaje mieć nadzieje
  14. czyli w tłumaczeniu na polski to ciasne zawracanie z ograniczoną przestrzenią także po wewnętrznej :)
  15. Yuby - proszę bez tajnych kodów prawdę mówiąc trochę niezrozumiałe są dla mnie "Tomkowe" sformułowania co nazywacie martwym ciągiem to się orientuję, dla mnie to po prostu jednoczesne kontrolowanie prędkości/przechyłu/promienia skrętu przy użyciu otwartej przepustnicy i hamulca tylnego proszę jeszcze rozkoduj "podkówkę" bo nie wiem czy dobrze kojarzę
  16. Adam - przesadzasz :P problem leży u Ciebie w głowie oczywiście z jednej strony dobrze, że do sprzęta podchodzisz z respektem, patrząc na całokształt motocyklistów z niewielkim stażem to w sumie ewenement ale aby czynić postępy trzeba jeździć, iść do przodu a nie przejmować się na wyrost i wmawiać sobie "nie dam rady" bazę przecież masz ;)
  17. o ile w wielu kwestiach można się z Ks-em nie zgodzić o tyle w tym fragmencie: ma całkowitą rację zachowanie na pasie rozbiegowym i wyłączania często woła o pomstę do nieba
  18. dla Ciebie strata, dla mnie nie, te kilkanaście/dziesiąt minut nikogo nie zbawi a niektórzy potrzebują tego aby się trochę przełamać, oswoić z prędkością itp. ten fragment najbardziej mnie zdziwił bo myślałem, że pokonywania zakrętów można się nauczyć pokonując właśnie winkle
  19. mam nadzieje, że temat znów się nie zmieni w polemikę co lepsze - szkolenie z miejsca pasażera czy z drugiego pojazdu ;) - istniej już taki temat i zostały tam przedstawione już zdania obu stron :) dziwne rzeczy prawisz ja starałem się jak najwięcej jeździć z kursantami różnymi drogami - od dróg poza obszarem zabudowanym o małym natężeniu ruchu, przez drogi ekspresowe i autostradę po obszar zabudowany na placu robiłem niezbędne minimum, które pozwalało ogarnąć motocykl na tyle aby w miarę bezstresowo z niego wyjechać czasem było to 6h, czasem 8h, czasem tyle ile był trzeba ;) w Poznaniu parę firm stosuje takie "chłyty" marketingowe i w ramach kursu kat. B oferują godzinę czy dwie takimi furami
  20. z motocyklem powinno być teoretycznie jeszcze łatwiej - nie potrzeba kamer
×
×
  • Dodaj nową pozycję...