kristoferson Posted January 31, 2009 Share Posted January 31, 2009 Widziałem w sprzedaży akumulatory żelowe,są bezobsługowe,ale czy nadają się do motocykla? Jakie są wasze oponie na ten temat. http://moto.allegro.pl/item540676908_akumu..._gwarancja.html Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Ktm_16 Posted January 31, 2009 Share Posted January 31, 2009 Akumulator żelowy Bezobsługowy jest lepszy niż zwykły. Ja U siebie mam żelowy w Enduro i jestem bardzo zadowolony. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ural_zgora Posted January 31, 2009 Share Posted January 31, 2009 (edited) Na pewno warto uzyc opcji "szukaj" Edited January 31, 2009 by ural_zgora Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kristoferson Posted January 31, 2009 Author Share Posted January 31, 2009 Akumulator żelowy Bezobsługowy jest lepszy niż zwykły. Ja U siebie mam żelowy w Enduro i jestem bardzo zadowolony. jeśli masz taki akumulator to jestem ciekaw jak długo, i jakie masz końcówki do mocowania zacisków, bo większość z tych w sprzedaży ma płaskie wsuwki,a to chyba nie jest najlepsze rozwiązanie. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ks-rider Posted January 31, 2009 Share Posted January 31, 2009 Akumulator żelowy Bezobsługowy jest lepszy niż zwykły. Ja U siebie mam żelowy w Enduro i jestem bardzo zadowolony. Experta zawsze milo posluchac :icon_mrgreen: 1. Mozesz wypowiedziec sie jakie mamy wogole akumulatory ? 2. wyjasnij prosze czym bedzie sie roznic akumulator bezobslogowy elektrolitowy ( kwas + woda destylowana ) od zelowego ? 4- To, ze w enduro jest lepszy to zupelnie inna bajka 4. w zaleznosci w jakich porach roku uzywasz motocykla. :crossy: Quote <p><a href="https://www.youtube.com/user/Koch1210/Videos">https://www.youtube.com/user/Koch1210/Videos</a></p> <p> </p> <p><a href="http://picasaweb.google.com/ksrider/">http://picasaweb.google.com/ksrider/</a>[/url]</p> Link to comment Share on other sites More sharing options...
zielorz Posted January 31, 2009 Share Posted January 31, 2009 Z tego co widziałem żelówki nie muszą pracować w pionie. Co w niektórych motocyklach jest niezbędne. Np. w lc4 aku umieszczone jest pod kątem. pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
skwy Posted January 31, 2009 Share Posted January 31, 2009 Przejrzałem to ogłoszenie i występuje tam niespójność. Na fotografii mamy aku 17Ah a w opisie jest 10Ah. Co do akumulatorów żelowych uważam że są niezła alternatywą dla akumulatorów zwykłych. Po pierwsze co przemawia za nimi to to że potrafią pracować w różnym położeniu. Druga rzecz to bardzo wolny okres samoczynnego rozładowywania. Aku może stać nawet 6miesięcy bez doładowywania. Trzecia brak gazów podczas ładowania(nie ma groźby wybuchu)Brak gazów to brak korozji(znają ten przypadek właściciele pojazdów w których są zwykłe akumulatory) Czwarte,większy prąd rozruchowy a co za tym idzie łatwiejszy start zimnego silnika. Piąte,brak konieczności kontrolowania ilości płynu w baterii 100% bezobsługowości. Szóste,długa żywotność. Problem jaki się pojawia to nie możność dopasowania wielkości akumulatora żelowego do pojemnika znajdującego się w pojeździe w którym jest zamontowany inny rodzaj baterii. Druga wada dość poważna to cena. Jest nawet trzykrotnie większa niż zwykłych akumulatorów Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
saska251 Posted January 31, 2009 Share Posted January 31, 2009 (edited) trzecia dość poważna wada, to duża wrażliwość na przeładowanie/doładowywanie dużym prądem (zjawisko wystepujące przy utrudnionym rozruchu, kiedy altek szybko doładowuje) czwarta dośc poważna wada - niskie prądy rozruchowe. Żelówki nie są przystosowane do dużego poboru chwilowego wystepującego przy rozruchu (nie dotyczy kilku wyjątków w aku dedykowanych do moto), co za tym idzie, nie mają nawet klem przystosowanych do pracy tego typu, czyt: są po prostu za cienkie-->nie przepuszczą prądu o wystarczającym natężeniu Edited January 31, 2009 by saska251 Quote Tchórze zostali w domu, słabi zginęli po drodze, przetrwali emzeciarze. Link to comment Share on other sites More sharing options...
kristoferson Posted January 31, 2009 Author Share Posted January 31, 2009 Nie powiedział bym że wadą tych aku jest cena,trzy lata temu za aku kwasowy firmy yuasa do xt600 dalem w sklepie 300 zł.A tu wygląda że aku żelowe sa tańsze! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
saska251 Posted January 31, 2009 Share Posted January 31, 2009 (edited) Nie powiedział bym że wadą tych aku jest cena,trzy lata temu za aku kwasowy firmy yuasa do xt600 dalem w sklepie 300 zł.A tu wygląda że aku żelowe sa tańsze! nie wiem, z czego był ten akumulator, bo jaki by nie był, to powinien kosztowac do 150 zł max edit: chyba że "bezobsługowy" Edited January 31, 2009 by saska251 Quote Tchórze zostali w domu, słabi zginęli po drodze, przetrwali emzeciarze. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Dex Posted January 31, 2009 Share Posted January 31, 2009 Panowie, aku żelowe to wyższa pólka, i z reguły te dedykowane do motocykli mają duży prąd rozruchowy. Zaś co się tyczy ceny, to dobry żelak potrafi kosztować nawet 400 zeta. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Batman Posted February 1, 2009 Share Posted February 1, 2009 :banghead: :buttrock: :banghead: VIPOW :banghead: :buttrock: :banghead: Nie mogłeś lepiej trafić. Mam złe doświadczenia z tą firmą. Na 8 kupionych akumulatorów do aparatu cyfrowego sprawne były tylko 3... Może jest różnica pomiędzy tymi akumulatorami :icon_razz: ale ja tej firmie już podziękowałem. Prędzej odpuszczę sobie jeżdżenie niż kupię jakikolwiek produkt tej za przeproszeniem firmy... Quote http://www.moto-batman.pl Link to comment Share on other sites More sharing options...
Gąsior Posted February 1, 2009 Share Posted February 1, 2009 Akumulator. który jest w ogłoszeniu generalnie służy do podtrzymywania pracy instalacji alarmowych, nie nadaje się do motocykla . Akumulator żelowy do motocykla kosztuje około 700 PLN. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
zajc Posted February 1, 2009 Share Posted February 1, 2009 ccccc Akumulator. który jest w ogłoszeniu generalnie służy do podtrzymywania pracy instalacji alarmowych, nie nadaje się do motocykla . Akumulator żelowy do motocykla kosztuje około 700 PLN. Dokladnie-prad rozruchowy w takim akumulatorze jest pewnie tak slaby, ze nawet rozrusznikiem nie zakreci. nie wiem, z czego był ten akumulator, bo jaki by nie był, to powinien kosztowac do 150 zł max edit: chyba że "bezobsługowy" Do mojego motocykla Yuasa elektrolitowa kosztuje okolo 550 zlotych...a pojemnosc ma tylko 11 Ah :icon_evil: Po pierwsze co przemawia za nimi to to że potrafią pracować w różnym położeniu. Wspomniany wyzej elektrolitowy Yuasa pracuje wlasnie pod katem 90 stopni. Wiec nie tylko zelowki to potrafia ;) Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
YAGO Posted February 1, 2009 Share Posted February 1, 2009 (edited) to jest akumlator do zasilania np. w UPS'ach lub jak ktos napisal w alarmach, mozna go zastosowac do motocykla ale bez elektrycznego rozruchu, watpie zeby zakrecil rozrusznikiem a jesli zakreci to niezle sie zgrzeje :) radze kupic cos bezobslugowego, motocyklowego, byl obszerny temat o akumlatorach i sposobie ich ladowania, poszukaj, wypowiadal sie tam miedzy innymi P. Adam, na to co podales na aukcji wystarczy spojzec i przypomniec sobie lekcje fizyki ze szkoly sredniej, juz po samych klemach widac ze nie mozna z niego odebrac duzego pradu-nie mylic z napieciem, pomysl dlaczego w samochodach masz 2 wielkie bolce robiace za podlaczenie, od ktorch odchodza grobe kable :) Edited February 1, 2009 by YAGO Quote Usługi IT - www.tricori.com Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.