Witam. W pełni popieram biblo, w tych pieniądzach kupisz w miarę pewnego DL650, np. ze wspomnianego forum, a niekoniecznie już pewnego GS1150. Np. i DL650 zdecydowanie jest poręczniejszym i łatwiejszym motocyklem dla kogoś z małym doświadczeniem, zwłaszcza po obładowaniu go kuframi i pasażerem (wygodny dla pasażera) - wiem, bo w ten sposób zwiedziłem Ukrainę i Albanię na DL650 po kiepskich drogach i uważam, że sprawdził się tam znacznie lepiej niż np. cięższe Varadero 1000. Co do mocy - do turystycznej jazdy solo wystarczy w zupełności, obładowany na maksa - do 130km/h jak najbardziej, więcej to już trochę czuć że nie są to optymalne zakresy ale oczywiście można, tak powiedzmy do 170km/h na autostradzie. Więcej dla obładowanego "osiołka" to już raczej mocne męczenie silnika. Solo do 180km/h swobodnie, więc do turystyki poza autostradowej wystarczy. No i jest naprawdę wygodny do dłuższych dziennych dystansów, a i w mieście sprawia wrażenie wystarczająco poręcznego.