Skocz do zawartości

konrad1f

Spec
  • Postów

    6553
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    61

Treść opublikowana przez konrad1f

  1. czyli temat nieaktualny chwilowo, odłożony w czasie 😛 dobrze wiesz, że to nie to samo 😛
  2. ?? z tego co widzę to na realoem uszczelniacz główny 11,5$ (bmw store 73zł) a przeciwpyłowy 24$ (bmw store 103zł) w larssonie uszczelniacze + przeciwpyłwe już od 88zł detal/komplet na dwie lagi
  3. problem jest w tym, że zasadniczo szukam właśnie w źródle (ustawy, rozporządzenia) i nie opieram się na plotkach/gównoartykułach prasowych czy internetowych. w tym przypadku po prostu nastapiło przeoczenie dodanych swojego czasu punktów lub oparcie się na nieaktualnym (jeszcze nieujednoliconym na dany moment) akcie prawnym. drugi problem jest w tym, że ktoś mając przeciwne zdanie do mojego i przedstawionych (najczęściej w formie screenów lub wskazanych fragmentów - artykułów/ustępów/punktów/tiret) dowodów na potwierdzenie tezy nie przedstawia swoich. co do odnoszenia się personalnie. w zasadzie subiektywnie uważam, że niewiele mam sobie do zarzucenia 😉 i w zasadzie za to nie przepraszam 😛 bo staram się pisać raczej w temacie a nie ad personam ;)
  4. jestem ciekawy eksperymentu z drukowaniem. czekam na relacje z foto po Twoim podejściu do druku
  5. z uwagi na to, że w innym temacie (post z 18.12.2023) twierdziłem to co powyżej zacytowałem (kwota mandatu za brak ważnego badania technicznego do 500zł) chciałbym sprostować powyższą informację. na dzień 11.11.2020r owszem było do 500zł ale na dzisiaj ta kwota jest już nieaktualna 😉 poza tym zastanawiam się kiedy znowu powrócą do tematu kar za spóźnienie na przegląd i wypuszczą kolejny projekt 😄
  6. halo, Halo! uwaga! nie wiem jak to zostanie odebrane ale niech będzie - piszę Niniejszym CHCIAŁBYM PRZEPROSIĆ wszystkich zainteresowanych wysokością kary za brak ważnego badania technicznego w trybie postępowania mandatowego. W szczególności chciałbym przeprosić użytkowników @jonaszko oraz @ks-rider 😉 PRZEPRASZAM za upieranie się przy swoim i przedstawienie jednak nieprawdziwej informacji przytaczając przepisy częściowo (zupełnie nie celowo częściowo). Jednocześnie mam też żal, że w dyskusjach o prawie rzadko kto chce dyskutować przedstawiając logiczny wywód i cytując konkretne przepisy. Zazwyczaj jest linkowanie "pudelków" i argument typu "bo tak" albo "nie chce mi się szukać". Jednocześnie właśnie chciałbym prosić na przyszłość o dyskusję z realnymi argumentami z przytoczeniem konkretnych zapisów prawnych jeżeli macie inne zdanie niż dyskutanci. Mimo szczerych chęci z mojej strono do szukania i czytania ustaw oraz rozporządzeń, zdarza się, że czasem coś umknie, coś przeoczę, nie zauważę a w trybie "euforii" coś pominę. To jest pewna trudność aby powiązać treść różnych aktów prawnych ponieważ pomiędzy nimi jest sporo odniesień. Często jest tak, że czytasz przepis, który spokojnie można traktować wprost, potem jest parę wyjątków, myślisz już, że temat wyczerpany a potem się okazuje, że tam jeszcze dalej jest kolejny wyjątek, który dotyczy tego co Cię interesuje. Problemem jest również to, że w PL ustawy są często nowelizowane w ustawach nowelizacyjnych dotyczących wielu zupełnie różnych ustaw (wrzutki to chyba dobre określenie) a z aktami jednolitymi jest już problem. Wracając do kary za brak ważnego badania technicznego. Wg mojej aktualnej wiedzy 😄 może być jednak sporo więcej niż przytaczane przeze mnie maks. 5stów. W tym momencie nie chcę jednoznacznie na 100% określać ile ponieważ nie mam na ten moment ochoty zanurzać się z powrotem w ustawy i czegoś czasem ponownie w tej sprawie nie powiązać czy przeoczyć. Najprawdopodobniej to jest jednak maks. 3kzł W innych kwestiach (np. kat. AM w pl :D) pozostaje przy swoim przynajmniej do czasu aż ktoś udowodni, że jest inaczej 😄 Wiem, że był jeszcze jakiś stary temat o wysokości grzywny za brak ważnego badania technicznego. Gdyby ktoś go znalazł proszę o cynk i również tam się pokajam 😉 Dziękuję za uwagę i liczę na odrobinę wyrozumiałości w przypływie "uczucia rewanżyzmu" 😛 edit jeden temat z przeglądami znalazłem i załączyłem aktualizację - jednak wtedy gdy tamto pisałem pod koniec 2020r. było max. 500zł za brak ważnego badania 😉
  7. ale w zabawie chodzi o to aby się bawić. idąc dalej tym tokiem rozumowania mógłbyś napisać aby kupił chińską 125tkę bo ważne aby tanio na ryby jeździć a nie bohatersko walczyć z ruską materią co przecież niemało kosztuje. Stefan się bawi, kombinuje, dzieli się doświadczeniami - przynajmniej może inny juz nie będzie musiał popełniać tych samych błędów i wykorzysta już przetrenowane rozwiązania. I w takich przypadkach fajne są podpowiedzi sensowne jak Adama. po to są takie tematy 😉
  8. a zerkałeś chociaż co ci wyszukało? np. na pierwszej stronie po odpaleniu Twojego linku to przede wszystkim zajechane chińskie 50tki, niezarejestrowane małe quady, jakieś niehomologowane minicrossy i pocketbike'i, ewentualnie niekoniecznie na chodzie motorowery okresu prl-u bez kwitów 😉
  9. no ale bez jego alternatywnej rzeczywistości dla mnie byłaby nuda 😄 a pytam ponieważ Cię zacytował i nie wiem czy odpowiada Tobie 🙂 Nieuważnie czytasz. Wypowiedział się jasno o swoje m doświadczeniu w tej dziedzinie. Tak w Polsce powołują się na doświadczenie życiowe. O ile w wykonaniu starych sędziów ma to jaki taki sens o tyle w wykonaniu np 30 czy 40 latka, jest śmieszne i wręcz ubliżające sentencji wyroku chyba również nieuważnie czytam co napisałem 😄. jeżeli pisałem o swoim doświadczeniu w dziedzinie szkolenia kierowców to musiało być to już jakiś czas temu 😉 jakiś przykład? co do powoływania się sędziów na doświadczenie życiowe ... Klod - niestety życie. najprostsza droga aby zamknąć sprawę gdy nie ma konkretnych/rzeczywistych dowodów, które są logicznie podważane. sprawdzone empirycznie 😉
  10. ja poszedłem w troszkę innym kierunku Do silników motocykli, których sprzęgło nie pracuje w oleju (lub tym samym oleju, tzn. chłodzone wiatrem BMW/Harley) leję specola "samochodowego" 10W60 😉
  11. wymyślania ciąg dalszy 😄 leżę i kwiczę 😉 @przemek96 - masz jakieś uprawnienia instruktorskie? bo nie do końca wiem do czego nasz polski niemiec pije 🙂 Tak w ogóle ktoś nawiązywał do sposobu zdobywania uprawnień instruktorskich w DE? bo ja nie widziałem. Za to widzę, że polski niemiec "wie" najlepiej jak to się dzieje w PL 😄 Nie wiem co za szkolenie trzeba robić co 4 lata bo z automatu kończą się uprawnienia (bo mi to nie pasuje ani do uprawnień instruktorskich, ani do kierowania pojazdami) Nie wiem skąd wziąłeś informację o tym, że poszkoliłem z Tomkiem Kulikiem 😄 Kolejna wyimagowana/alternatywna rzeczywistość wymyślona przez Andrzeja. Jak również ta, że nie szkoliłem w zakresie kat. B. I jeszcze kolejna, ze niby posiadam uprawnienia instruktora CE :D. Co trzeba mieć w głowie aby sobie tyle rzeczy nawymyślać a później z tym wyimaginowanym światem walczyć w dyskusji? I Ty coś piszesz o lekarzu? Ty, który wypowiadasz się w większości tematów na forum? Ty piszesz coś o omijaniu tematów i sprawdzaniu? Mimo tego, że na każdym kroku inne osoby udowadniają Ci czarno na białym, że się mylisz? Piszesz, że perfekcyjnie robisz coś latami? 😄 Żaden ekspert (który faktycznie nim jest) nie wypowiada się w ten sposób. To natomiast jest charakterystyczne dla egocentryków i megalomanów. I właśnie w tym temacie może pomóc lekarza. Ale wybierz takiego, który jednak nie jest przekonany o swojej nieomylności. Bo może zalecić Ci n ie te leki 🙂 A może na hemoroidy również pomoże.
  12. nawet już nie chodzi o zmianę czasów ale bardziej właśnie o przeświadczenie o swojej nieomylności z tytułu "doświadczenia" w wylegiwaniu się na prawym fotelu 😉
  13. Jakoś nie czuję potrzeby rozmawiać o swoich sukcesach zawodowych a już na pewno nie mam potrzeby tłumaczyć się przed Tobą (jak Ty to robisz). Nie chcę również deprecjonować zawodu instruktora nauki jazdy kat. B., który Ty uprawiasz. Kto mnie zna lub potrzebuje tych informacji to bezproblemowo sobie znajdzie 😉 W każdym razie nigdy szkolenia motocyklistów w ramach nauki jazdy nie traktowałem jako przymusu i nie wybierałem tego zawodu ze względu na to, że jest lepiej opłacany niż inny. Jeżeli by tak było to pewnie właśnie szkoliłbym w zakresie kat. C. albo jeździłbym na zestawach.
  14. dzięki za kolejną porcję humoru 😄 również nie wiem po co miałbyś robić uprawnienia CE - nie interesuje mnie to 😛 a w zasadzie to, że się tłumaczysz i wymyślasz nowe wątki świadczy o tym, że jednak ... hemoroidy 😉
  15. 1. Bzdura! 2. Niestety takie chore akcje to był (jest?) standard. to nie jest kwestia kraju i systemu szkolenia. to zależy od instruktora
  16. Tego się nie da łatwo zreformować. To status quo zbyt wielu grupom interesów pasuje. Z dotychczasowych to każda kolejna reforma powoduje jeszcze większe patologie. Wg mnie egzamin powinien być z miarę trudny (nie uważam, że na dzisiaj jest jakiś mega skomplikowany ani żeby egzaminatorzy jakoś specjalnie uwalali) a kurs nie powinien być w ogóle obowiązkowy. Myślisz, że umiesz - ciśniesz na egzamin. Chcesz się nauczyć - bierzesz godziny. Eurokołchoz dzielnie walczy z problemami, które sam sobie tworzy. Robisz prawko kat. C i w zasadzie możesz je sobie wsadzić w d.... Niby masz prawko ale jak chcesz robić w zawodzie kierowcy to jeszcze pierdyliard godzin szkolenia (i hajsu) w ramach kwalifikacji wstępnej. Dobrze, że kiedyś zdążyłem zrobić uprawnienia na C i C+E (no i aby jeszcze enerdowiec miał ból dupy to uprawnienia instruktora kat. C też mam :P) to teraz "tylko" co pięć lat robię szkolenie okresowe za parę stówek.
  17. przykłady polskich klamotów w niemieckich (i nie tylko) pojazdach można mnożyć w nieskończoność. w branży automotive (w której robię już ponad 10lat) globalizacja jest bezspornym faktem. nawiązując do oliwy. orlenowskiego masła do moto nie leję (bo drogie) ale Specola jak najbardziej 😉 z polskimi klockami do moto to już różnie ... tzn. moje doświadczenie mówi, że słabo. Makland - dramat. Polecam jak chcesz sobie zrobić krzywdę. Nistal - tu nie jestem pewien czy to w ogóle polskie. bardziej skłaniam się ku twierdzeniu, że to chiństwo (tarcze jestem niemalże pewien, że ciągną od "majfrenda". w każdym razie testuję w HD na tyle. do Beemki nie bardzo chciały pasować i były po prostu krzywe.
  18. mam nadzieje, że jeszcze jakiś czas nie będzie na nie hype'u 😉 i jak coś odłożę to jeszcze wrzucę olejaka do garażu
  19. oo jaki stary temat ożywa wyżej było o patencie ze sznurowadła. jest jeszcze inny - też fajnie wygląda. tzn. plecionka na przewody elektryczne. coś takiego: w miarę łatwo się to nakłada bo jest bardzo elastyczne. hewheh nawet kolorki różne są dostępne takich oplotów:
  20. a jeśli nie jest to jest to naganne, zwłaszcza jeżeli przepisy są bardziej liberalne niż u niego. co innego jeżeli w DE obowiązuje np. wyższy limit zawartości alkoholu we krwi dla kierujących - to nie dla polskiego plebsu 😄
  21. nie chce Ci się gadać ponieważ znowu w momencie gdy zostaje Ci udowodniona ignorancja, kłamstwa, manipulacje to próbujesz się wywijać i odwracać kota ogonem. mieliłeś tam temat pojemności diesla w minicarze (cokolwiek to jest) a konkretnie np. pytałeś - cytuję Ciebie z podlinkowanego tematu: "Jakie wiec PJ obowiazuje aby mozna bylo prowadzic mini car z silnikiem diesel'a do 500 ccm ?" wypowiadałeś się tam - cytuję: "P.S. faktu, ze kategoria AM nie posiada zapisu Automat / manual nie jest obojetna bo nie jest ujeta przez prawo nie wiedzial zaden z Was, no ale to juz najmniejszy szczegol ! " i dostałeś odpowiedź w formie screenów z przepisów m.in. te:
  22. jak się nie jest obcykanym albo jak się nie chce czy nie potrafi zajrzeć to lepiej po prostu nie wypowiadać się autorytatywnie 😉 rozwiązałeś? tutaj temat - zadawałeś namolnie jedno pytanie. nic nie rozwiązałeś. żadnego dowodu z polskich przepisów odnośnie 500ccm w dieslu. napisałeś wręcz "a. nie chce mi sie nawet tego szukac". tak samo Twoje zdanie odnośnie automatu w przypadku kat. AM było błędne. dostałeś screeny z polskich przepisów. w kontrze nic nie przedstawiłeś - tylko agresję i hamstwo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...