Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation since 10/20/2019 in all areas

  1. 5 points
    Czekaj Buber, co źle napisałem? Ja za to pozwolę sobie ciebie nie oceniać, przechodzisz tak po prostu do poziomu ad personam I masz czelność pisać kto jest jaki. W lustro się popatrz!
  2. 2 points
    Ponieważ wymieniam buty zawodowo i: -widzę, jakie kosmiczne wartości wychodzą czasami na wyważarce na nalewkach -opona jest cięższa od nowej -opona, to nie tylko bieżnik, ale również boki, których się nie regeneruje, a są wypracowane -widziałem nadkole auta po tym, jak się ujebał nalewany bieżnik. Więc gumowy złom powinien leżeć na złomie, a nie ponownie na feldze. Oczywiście spostrzeżenia własne. Nalewanie opon ze względów bezpieczeństwa powinno być zabronione. A o homologacjach takich butów, kosmicznych technologiach nalewań i podobnych srotach-pierdotach...itd można sobie moim zdaniem wsadzić w buty. Oczywiście to moje zdanie, więc w żadne dyskusje wdawać się nie zamierzam.
  3. 2 points
    Eeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee tam, nie znasz sie i zaraz dowiesz sie, ze i na letnich mozna i, ze sie da !
  4. 2 points
    Taaak? to zwłaszcza widać w tym że jest rynek na takie motocykle jak trypel bonneville z wtryskami w obudowie gaźników, kawałsuki W800, czy hondzia CB 1100. To są właśnie takie klasyki, tylko że zrobione bez tego co się ludziom mniej podoba bez większości ich wad. Postępu nie powstrzymasz, będą motongi elektryczne i jak ludzkość opanuje kwestie lepszych baterii to będzie koniec silników spalinowych...
  5. 2 points
    Kupcie se elektryczne motki, wbijcie sie w rurki, nałóżcie żel na kudły i napierdolcie botoksu w poślady-ja pie**ole, nie chcę już żyć. I jeszcze elektryczny karawan do kompletu... a na pogrzebie zamiast odpalić motocykle, sami będziemy warczeć. Do odcinki.
  6. 2 points
    ja ogólnie rzygam jak słyszę zakopane i górale -śmierdzący niemytym wackiem ser i drożyzna , padające konie , zakazy wjazdu tam gdzie bace suvami wjeżdżają , i ta cała żałosna szopka z ciupagami nastawiona na dojenie turystów , drewniane pamiątki z chin i inne artefakty ......... wolę rewiry dreamof i morze , fakt gebelsów więcej niż polaków , mrożona ryba z chin sprzedawana na kutrze za 100 zł/kg a i w małolatkę w mielnie żeby puknąć to 350z od bimbaka minimum ( byłem tico -na ręcznym jechałem ) , kibel przy plaży 3 zł ale chociaż konie nie padają , jest płasko i samochód nie pali 100/100 walcząc na drugim biegu w podłodze żeby do hotelu dojechać ( w korku w kolejce do mielna mniej spali ), jest gdzie dupę umoczyć, zasięg nie ginie i można na bieżaco wrzucać selfie na fejs i insta i w ogóle morze cacy góry be jedyna dziwna prawidłowość jest taka że kobiety z południa względem łodzi są gorące jak katalizator w e3śmieciu po imprezie pod liceum ,a te znad morza są jakieś słabe oprócz dupy dreamof przy ósemkach niewiele tam gorącego rdzennego towaru ( bo nie mówię o turystkach ) znam 2 z szcecina i jedną z słupska i słabo , uznają chodzenie , wesela , zaręczyny , seks oralny to dla dziwki , szpilki niezdrowe i takie durne poglądy , natomiast po poznanej z czata koleżance z kielc to kiblem na powrocie do domu do rowu wpadłem jak sobie pomyślałem jak dupą deskę od ławki prawie wciągnąłem jak ona klęczała w parku , po takiej z rzeszowa to tydzień sikałem dupą bo jaja tak bolały , nasze forumowiczki z lublina też ogień nieprawdaż ? ogarnij się chłopie i nie sraj we własne gniazdo masz diesel service , ile zarobiłbyś na 190 2.0D czy nawet januszowym 1.9tdi ? Na astrze czy polonezie ? Kupowałbyś automat do kawy za grube hajsy jak diagnosta z audi żeby mieć większy ruch bo nawet na zus nie starczyłoby ....... a tak przez te nowe śmietniki z dpf i dwumasami jeździsz vfr , czyli motoryzacja idzie w dobrym kierunku prawda ? czym droższa część tym więcej przybijesz na niej , proste , jak filtr powietrza do poloneza kosztuje 12 zł to ile klientowi wciśniesz nafakturze 15 zł ? 3 zł na częściach ? a jak dwumas kosztuje 3k i masz nawet 10% na firmę czy kartę klienta to już masz 300 zł nieprawdaż ? no to w złym kierunku idzie motoryzacja czy w dobrym ? w złym to idzie dla mnie bo ja umiem wymienić końcówki drążka w astrze F czy klocki w matizie a tych aut zaraz nie będzie.......
  7. 2 points
    Co do tematu , kazdy robi jak uwaza.Czy na letnich , wielosezonowych , czy sezonowych hmmm oto jest pytanie ? Moja odpowiedz.Lepiej miec odpowiednie opony w danej porze roku i ich nie potrzebowac , jak je potrzebowac a ich nie miec Ps.ale spotkałem sie tez z fachowcami np. w Land Cruiser na zimowych majacych wiecej problemow odemnie w zwyklej puszce
  8. 2 points
    Wbijanie pieczątek w dowodach rejestracyjnych zapewne jest dla ciebie bardziej ekscytujące niż zawód kowala. Ale dobry kowal (specjalista od obróbki metali) był jest i zawsze będzie ceniony.
  9. 2 points
    A TVPis załamka, bo kupe roboty, zebranych materiałów, godzin nagrań z ostatnich 20 lat na Donka w pizdu do kosza leci.
  10. 2 points
    Dzień dobry kolego, Tak samo jak Ty zacząłem od Golasa/Nakeda. Tak samo jak Ty w pierwszym sezonie glebłem kilka razy. Tak samo jak Ty później zacząłem myśleć o torowaniu. Jestem tylko jeden sezon do przodu (w tym roku skończyłem drugi). Co Ci mogę polecić: 1. Oprócz jazdy zacznij rozumieć na czym polega jazda na motocyklu (literatura nt. sportowej jazdy, np. "Twist Of The Wrist"). To mi dużo dało. 2. Jakieś szkolenie pod okiem doświadczonych ludzi na torze także dużo da (byłem na takim jednym i porady doświadczonych instruktorów pomogły), zweryfikujesz czy dobrze robisz to, czego uczą i weryfikujesz to czego wcześniej sam się uczyłeś. 3. Jeśli kręci Cię torowanie, to zmień sobie Horneta na sporta mniejszej klasy (250-300) albo jakiegoś "łagodnego sporta". Ja w drugim sezonie kupiłem sobie Hondę CBR 600 F4, kiedyś to było w klasie sportowej, teraz motocykl uznawany jest bardziej jako sportowo-turystyczny z racji wygodniejszej pozycji i bardziej komfortowej zawiechy. Osiągi pewnie niewiele lepsze od Twojego Horneta, ale masz już clipony, bardziej sportową (jednak wciąż wygodną) pozycję i ogólnie czujesz już lekki dreszczyk sporta. @Bimbak takim sprzętem jeździł na torze Poznań przez 7 lat w swoim czasie - aktualnie brakuje mu kilku rzeczy do nowoczesnych sportów klasy 600, ale do nauki na drugi sezon jest OK. Polecany przez kolegów wyżej Jarek z motoskills w tym sezonie prowadził puchar małych pojemności (125cc, 250-300cc), także możesz się do niego uśmiechnąć jeśli planujesz wskoczyć w 300-tkę. Choć nie wiem czy w przyszłym roku też będzie ten puchar. Samemu też zastanawiałem się, czy kupić sobie sporta klasy 250-300cc, czy łagodnego sporta klasy 600. Wybór padł na drugą opcję, jednak w przyszłym sezonie będę chciał też spróbować 250/300. 600-tka bardzo prowokuje na drodze, trzeba się ciągle pilnować.
  11. 2 points
    Nawet wiem, z jakiej stajni i jakiej pojemności. Ani się nie odezwie, ani nie skomentuje, tylko sruuu w plecy... I kolejny, wielbiciel motoryzacji rodem z PRL-u. KaeS, podle się czuję i mam wyrzuty sumienia. Muszę je jakoś zagłuszyć. Masz plusa-zagłuszacza. Będę w tym promilowym gronie. Będę walczył o Twoją reputację i dobre imię. Jak lew i sto tygrysów.
  12. 2 points
    Aha... czyli ktoś nie znający, albo inaczej - nie stosujący podstawowych zasad kultury wypowiedzi i zachowania się w towarzystwie jest nowym wzorem? Bez względu na poglądy polityczne (nota bene dalece odbiegające od akceptowalnej normy, jak można być tak nietolerancyjnym wobec innych ludzi?) jeżeli jest się REPREZENTANTEM społeczeństwa to może jakieś minimum kultury można by zachować? Chyba że ta pani stara się reprezentować w sposób dokładny tą chamską część naszego społeczeństwa z którą się identyfikuje, a to wtedy rispekt, robi to doskonale... Nie znam osobiście (tak samo jak Ciebie na przykład) i oceniam tylko po wypowiedziach (jak Ciebie na przykład). Może poza kamerą jest bardzo miłą i uprzejmą osobą, nie wiem. Ale jeżeli tak jest, to jest jeszcze gorzej, bo znaczy że jest bardzo fałszywa i dwulicowa... żenujące..
  13. 2 points
    Doba, dzieki wszystkim ! Tym ktorzy mnie lubia ( zdecydowany mniejszosc mierzona w promilach ) i tym ktorzy totalnie mnie nie trawia, zdecydowana wiekszosc !
  14. 2 points
    Grizzli, tak miedzy nami, naprawde mnie o to podejrzewasz ? A tych plusow, to juz odemnie znacznie wiecej dostales !
  15. 2 points
    Oczywiście że nie. Ja się z motocyklami torowymi nie pieszcze i co najważniejsze dbam o planetę. Wylewać dobry olej? W matkę ziemię?
  16. 2 points
    Oooooooooooooooooooooo, widze, ze dwie osoby musialo strasznie, ale to strasznie zabolec nasmarujta se
  17. 2 points
    No pewnie, w Polsce się tak jezdzi na codzień W sumie zastanawiałem się zawsze, dlaczego u nas tego na kursie jeszcze nie uczą. Jak chcesz, KaeS, to Cię wezmę na plecak i przewiozę po mieście
  18. 2 points
    jak motocykl pracuje to nie stygnie Ja pierdziu, no dobra, może nietrafione porównanie, a Wy już kopiecie Chodzi mi o to, że pojazd tłuczony na placu przez kogoś, kto się uczy (tym bardziej motocykl) jest dużo bardziej zmęczony niż taki jeżdżony np. przeze mnie, gdzie, jak wiadomo ogólnie, jestem doskonałym kierowcą. Odpal, zgaś, odpal, zgaś, jedynka, rusz, stań, rusz, stań, o kurde, wyje*ałem się-"Po ch*j tyle gazu, mówilem, że pójdzie na kolo i się wypierdolisz! no zgaś, ku*wa, zgaś, bo jak leży, smarowania nie ma! Gdzie, ku*wa, nie kręć manetką, tylko wciśnij ten czerwony guzik! Chcesz go zatrzeć, niedorozwoju?! Co za baran. Dobra, chyba nic się nie stało, ja pie**ole" Ale ja mechanicznie przewrażliwiony jestem
  19. 2 points
    Na motocyklu masz jezdzic a nie go na plerach nosic, Rekord pobila Laska tak na oko 50 - 52 kg na cruser'aku o masie na oko 280 kg + Dasz rade
  20. 2 points
    A to cygan, budżet państwa się wali, a on se cycki przyprawia...
  21. 2 points
    Zasadniczo od momentu wynalezienia pisma można znaleźć wypowiedzi starszych pokoleń że młodsze to "do dupy są, niewieścieją i w ogóle za naszych czasów było lepiej". I to by może i śmieszne nawet było, ale przestaje jak widać że to się powtarza CO POKOLENIE. i staje się regułą. I co? I jakoś dalej żyjemy, i świat się nie zawalił. Więc spoko, teraz też następne pokolenia sobie poradzą. Fascynujące jest to że pomimo tego że ludzkość wymyśliła pismo, i zapisuje swoją historię, czyli że można sprawdzić jak było, większości nie chce się czytać i jest "bo ja widzę że teraz ta młodzież to miękkie faje"... a tak jest od wieków... P.S. to samo jest z językiem. "Panie, teraz to młodzi ludzie skundlili ten język polski, nikt już poprawnie mówić nie umie, jak ja chodziłem to liceum...." i też są zapiski że tak jest prawie co pokolenie. I co? Ani język nie umarł, ani ten którym posługiwano się tysiąc lat temu nie był taki super idealny. Ludzie, trochę dystansu
  22. 1 point
    Dobra, to ja Wam powiem dlaczego w motocyklach niema przerzutek ! Po prostu zaden z producentow nie wpadl na ten jakze genialny pomysl ! Napisz do urzerdu patentowego, zostaniesz milionerem !
  23. 1 point
    Tylko nie płacz jeśli to nastąpi dużo szybciej
  24. 1 point
  25. 1 point
    Generalnie toz tym momentem obrotowym ta BMA mulowata niebyla, ale wszystko kwestia tego, kto jak potrafi co z niej wyciagnac Znajomemu kupowalismy Ritmo w Diesel'u 65 KM mialo ( z tego co pamietam ) Fiat'a 850 Coupe ojciec z Hamburga w 1969 przyprowadzil. 2 w samym Gdansku byly2 , w calej Polsce az 3 . Generalnie faaaaaaaaaaaaajne Auto bylo, ale po tym jak sprzedal i kupil OPElL'a Kadett B LS to szweirdzil, ze duzo przy nim grzebal, przy Oplu nie musial robic nic poza wymiana oleju i klockow hamulcowych. Bez urazy, w Niemczech mowi sie, ze jak 3 razy oblejesz praktyczny egzamin na PJ to dostajesz zolte holenderskie PJ W Holandi zapewne jest cos podobnego w kierunku Niemcow
  26. 1 point
    A że tak się ściślej dopytam - od czego ma się podnieść ten poziom wody ?? Przez topniejące lodowce ?? Jeśli taki lód zalega np na jakimś prastarym ladzie i się roztopi to jestem wstanie się zgodzić Ale przecież nazwijmy to lód pływający w wodzie nie podniesie jej poziomu nawet o centymetr po stopieniu
  27. 1 point
    Ja ze swojej strony zafunduje nagrode ktora bedzie gumowy mlotek, aby walacsie nim w czolo, niezrobic sobie wiekszej krzywdy ! Odsiebie zapytam, jakie predkosci uzyskuje rower ajakie motocykl ?
  28. 1 point
    To jest ta młodzież co to niby ma przejąć ten świat?
  29. 1 point
    Oj tam nie znajdziesz, w MotoBandzie mówili o pucharze Horneta. A rozumiem, że Ty w nim jeździłeś, skoro aż tak się unosisz. ; > Pewnie, że się da. W sumie golas to nawet dobra sprawa, bo latem jest dobra wentylacja i dodatkowo powietrze zniechęca do zbyt szybkiej jazdy. Z pierwszego sezonu na SV pamiętam, że przy 150 km/h już tak dość nieźle zaczynało wiać. A do 120-130 jeździło się bardzo przyjemnie. W owiewkach znów przy 150 to się nic nie dzieje. Różnica chyba jest odczuwalna dopiero w dłuższej trasie.
  30. 1 point
    Z perspektywy osiągów masz rację - różnice nie są aż tak odczuwalne (jedynie większy V-max i spokojniejsza jazda powyżej 150 km/h dzięki owiewkom). Pytanie tylko czy @izirajder chce mieć Sporta, czy Cafe Racera.
  31. 1 point
    Pani Krysia nie jest miernotą. Proszę ważyć słowa to osoba twardo stojąca przy swoim zdaniu, umiejąca bez okrągłej gadki mówić wprost. Prawnik i profesor z UW. Moja siostra ją bardzo dobrze wspomina z uczelni. Zresztą nie tylko ona. Od zawsze negatywnie nastawiona do UE i szeroko pojętego lewactwa. Za to ogromny szacunek. Lewactwo to największa bolączka cywilizacji No ale jak się wiedzę czerpie z tvnu i gw to potem tak jest. Krysia to fajna babka.
  32. 1 point
    Luzik, luzna kieta.. Jasne ze wypadaloby.., ale zapewne zauwazyles, ze tu panuje tendencja taka, ze w co drugim poscie 'nowo zarejestrowanego' trzeba odpalac szklana kule (jak napisal qpa) badz stawiac tarrota czy tez inne fusy
  33. 1 point
    ? co się z nim stanie po dwóch speed day'ach? czyli generalnie po ok. 650km? Karolus - rozumiem, że dopiero zaczynasz z torowaniem? -oliwa w specyfikacji zalecanej przez producenta, nie bój się lać syntetyka jeśli Cię stać, jeśli już uparłeś się na motula to 7100 syntetyk spokojnie da radę. -płyn hamulcowy - nie musisz iść od razu w RBF-a, spróbuj DOT 5.1 pewnej firmy -płyn chłodniczy - woda na zawody i imprezy na których tego wymagają, normalnie standardowy płyn chodzący. temperatura wrzenia płynu 135st. do niczego Ci nie jest potrzebna. jeżeli układ chodzenia w Twoim motocyklu jest sprawny to bez problemu na torze da radę utrzymywać temperaturę w okolicach 100st. C. no chyba, że coś jest nie halo z układem chłodzenia - tyle, że wtedy należy zająć się usunięciem problemu. woda ma jeden zasadniczy minus - na zimę trzeba pamiętać o zlaniu z układu jeżeli trzymasz go w nieogrzewanym garażu -olej do zawiechy ... w specyfikacji zalecanej przez producenta :P, ja leję zazwyczaj motula a czasem zdarzało się np. silkolene
  34. 1 point
    Jeździłem bardzo dawno temu. Delikatnie mówiąc nie zbyt fajnie to wspominam i nigdy z własnej nieprzymuszonej woli bym na to ponownie nie wsiadł. W podpisie masz CBR 954 jeśli faktycznie tym jeździłeś to nawet nie wsiadaj na v-max'a. To co o nim mówią pomnóż przez dwa i tak źle się prowadzi.
  35. 1 point
    Posadziles ziarenko i... uroslo
  36. 1 point
  37. 1 point
  38. 1 point
    Czym nazywasz droge niepubliczna?? lasy pola???
  39. 1 point
    Sądzisz, że zainteresowany przejmuje się takimi sprawami ?
  40. 1 point
  41. 1 point
    A Korwin na tym zdjęciu to ma silikonowe cycki w pokrowcach czy co to jest? Może to nie żona, tylko pielęgniarka?
  42. 1 point
    I za to masz u mnie plusa Choć, jak widzisz, królowa nauk bywa nieubłagana, bezwzględna, i nie zna litości A koledzy są złośliwi, i tylko czyhają, ch*je, żeby kogoś sponiewierać. Więc trzeba być czujnym jak majowy chrabąszcz
  43. 1 point
    Dam plusika za 5 zeta. Dane do przelewu na pw.
  44. 1 point
    Ło matko, jak u was słabo z rozumieniem tekstu... Ja postuluję że dzisiejsze pokolenie NIE JEST większymi czy mniejszymi "mięczakami" od innych pokoleń. Jest takie samo jak my byliśmy traktowani przez pokolenia starsze od nas "co ty tam wiesz o wojsku, w 60 latach to wojsko było, potem to miękkie faje! (wstaw jakie lata ci pasują)". Kwestia okazywania szacunku wypływa obok, bo (sorki, ale z waszego pisania tak wynika) uwielbiacie szufladkować i do bardzo często za pomocą najbardziej prymitywnych stereotypów. Vide twoja ostatnia wypowiedź (a propos, a jak ktoś ma dziary ale chodzi na siłkę, to jest już wporzo??). Więc żeby ułopatologicznić niektórym interlokutorom - moja teza (można się zgadzać lub nie) - obecne pokolenie jest tak samo "mięczakowate" jak poprzednie pokolenia w ocenie ich ojców. Takie zapętlenie czasowe Nic się nie zmienia, nihil novi sub sole. A tutaj właśnie można robić dwojako - spotykasz kogoś nieznajomego (w necie, w realu, egal). I możesz - potraktować go z szacunkiem lub bez. Wybór należy do ciebie i jest wyborem etycznym. I (teoretycznie) chciałbyś żeby ktoś ci nieznajomy, w momencie spotkania potraktował cię z szacunkiem. Więc stąd logiczne się wydaje odwzajemnić, albo inaczej - tak jak ty potraktujesz innych tak oni potraktują ciebie. Ergo, wychodzi na to lepiej traktować ludzi a priori z szacunkiem niż bez. Ale - jak wcześniej wspomniałem - wybór należy do ciebie. I jak kogoś poznasz, to z interakcji możesz sobie wyrobić opinię i traktować dalej tego kogoś tak jak sobie pościelił spoko.....
  45. 1 point
    Podkleję pod temat, bo nie będę zakładał nowego. Przykład, jakim batem jest paragraf na cofanie liczników w autach. Klient kupił i40, na początku roku. Tydzień temu umarł silnik. No to zaczął węszyć i doliczył się w serwisie jakimiś swoimi kanałami, że przebieg jest walony o jakieś sto tysi. Wizyta u handlarza (przebieg był na umowie), zaskakująco krótka rozmowa, efekt-we wtorek przyjeżdża laweta po auto, a handlarz zwraca całą kasę lub proponuje inne auto z placu. Czyli chyba zaczęło działać
  46. 1 point
  47. 1 point
    Ciebie wynajmę to będziesz ręką zatrzymywał opone.
  48. 1 point
    No statystyki mówiły co innego. Mi wystarczyło że zaraz przed przyjazdem do jednostki się chłopak zastrzelił na warcie... (Kiler, oczywiście odbyłeś służbę wojskową?) Kilka śmierci to tragedia, miliony to statystyka? No Ci martwi uważali inaczej (nie było milionów, ale były dziesiątki samobójców). Do tego te przepiękne skrzywienia jakie niektórym fala zafundowała... no ale przecież ja gówno wiem, w dupie byłem... A co do was, oceniających ludzi według szerokości nogawki czy innych upodobań - obyście w życiu nie zatęsknili za tolerancyjnym środowiskiem. Bo to od takich tekstów właśnie się zaczyna. I tak, piszcie sobie że jestem "miękkim lewakiem" ale to NIC nie ma wspólnego z poglądami politycznymi czy umiejętnością dania w mordę czy strzelania z broni, czy tym ile wyciśniesz na klatę, czy czegoś tam innego. To jest klasyczny przykład nietolerancji innych ludzi, nietolerancji innych poglądów. Leśnik, a co cię to martwi co komu w rurkach stanie? Nie twój problem, to nie zaglądaj innym do spodni, bo inni zajrzą w twoje. A jeżeli uważasz że dziewczynom tacy sie nie podobają, to tym lepiej dla ciebie (albo twoich synów, egal), więc po co w ogóle taki temat poruszać? I jeżeli takie "dziwolągi" nie będą mieć potomstwa, to chyba tym lepiej, nie? A w miedzyczasie nie moglibyście im po prostu dać wymrzeć w spokoju? (a kanibalizm nie miał być receptą na kłopoty klimatyczne, tylko propozycją rozwiązania kłopotów które z powodu zmian klimatu powstaną, czyli - problemów z żywnością... czytanie ze zrozumieniem się kłania?) Ktoś was zmusza do noszenia rurek czy nie-chodzenia na siłkę czy gdzieś tam? Bo i owszem, wystarczy porozmawiać z rodzicami jak presja klasy np. zmuszanie ich dzieci do różnych głupot... fajnie? Jasne, dopóki to nie dotknie twoich dzieci, czy ciebie samego. A kto wie, może się okaże że silny, brutalny mięśniak to właśnie jest przeszłość i dziewczyny będą chciały tych w rurkach? Pytaliście swoich córek? Przemoc (a propos Brudnego Harrego) to nie jest rozwiązanie na dłuższą metę. I akurat dowodów na to historycznie jest masa. Nie ma społeczeństwa które wolałoby życie bez respektowania prawa i zasad, a w zamian preferujące rządy jakiejś brutalnej, bezkarnej mafii. Ale jasne, takie teksty (że silnym trzeba być) są fajne. Dopóki to ciebie nie dotknie osobiście...
  49. 1 point
    Tak jak mówią przedmówcy - jeśli przyjedzie i da gotowke w łapę to nie masz się co martwic. 7k to na spokojnie wypłaci sobie z pierwszego lepszego bankomatu.
  50. 1 point
    Gruby schudłeś coś czy dalej taki zapolony :) Bo człowiek coś jeszcze robi , nie tylko na FM siedzi i traci czas . Witam cię , gonię bandytów , złodziei, dziwki , oprawców domowych i wielu innych hehe. Co do garażu to na chwilę obecną odłożony pomysł na 2 lata . Obecnie dobudowa sypialni z tarasem wentylowanym , salon i akwarium 1300 litrów . Jak twoja forma , co z plecami ?
This leaderboard is set to Warsaw/GMT+01:00


×
×
  • Create New...