?? dla kogo najbardziej? Dla państwa bardziej dochodowe są podatki, a to przecież państwo dostaje kasę z mandatów a nie policja bezpośrednio. I może się mylę, ale "szarpanie busów" to się przez krokodylki odbywa a to nijak się nie ma do naszego jeżdżenia motocyklami.
Mandaty nie są nakładane żeby "mieć zyski". Jakby tak było to już dawno państwo by wysokość mandatów podniosło. Mandaty mają służyć edukacji kierowców, a w obecnym układzie są przecież narzędziem politycznym. Ile razy policja chciała podnosić (bo te co są to ludzie dupie mają) a sejm nie uchwalał bo przecież o głosy ludu walczą? Właśnie takiego ludu co to go "władza męczy i chce zarabiać na biedakach dowalając im mandaty".
Czasem się zastanów co piszesz, bo mi wygląda na to że robisz jakieś ogólne wrzutki nie zastanawiając się nawet przez chwilę co piszesz. "to najbardziej dochodowe źródełko które stale pogłębiają żeby jeszcze obficiej dawało" - ??? kto stale pogłębia? Zastanawiałeś się choć chwilę kto ustala wysokość mandatu? Zastanowiłeś się choć przez minutę jak wyglądają dochody państwa? Coś mi się wydaje że nie...
Zamiast pisać takie bezsensowne populistyczne ogólniki które nijak się mają do faktów napisz po prostu że nie lubisz płacić mandatów i najchętniej byś ich nie płacił. To mogę zrozumieć, ja też bym tak chciał.
Bo może to chodzi o inną dyskusję, pt - czy ograniczenia prędkość mają sens? No to dane statystyczne mówią że tak. I co zrobisz? Nic nie zrobisz.