Jump to content
lonek22

Jak sprawnie odpalic moto?

Recommended Posts

Witam. Zapowiiada sie pogoda w tym tygodniu, CHce troche pojedzic. WIem, ze moje moto po tygodniowym postoju nie odpala z pierwszego. Pewnie chodzi o to ze paliwo z gaznikow deko wyparowuje. Zeby lepiej odpaliło to chyba cos z ta pozycją PRI sie robi. Podpowiedzcie jak i co po kolei trzeba zrobic zeby sprawnie odpalic. Bede wdzieczy za podpowiedz jako jeszcze laik. Pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Zapowiiada sie pogoda w tym tygodniu, CHce troche pojedzic. WIem, ze moje moto po tygodniowym postoju nie odpala z pierwszego. Pewnie chodzi o to ze paliwo z gaznikow deko wyparowuje. Zeby lepiej odpaliło to chyba cos z ta pozycją PRI sie robi. Podpowiedzcie jak i co po kolei trzeba zrobic zeby sprawnie odpalic. Bede wdzieczy za podpowiedz jako jeszcze laik. Pozdr

 

Po tygodniu nic nie wyparuje.

 

PRI działa tak, że: odkręcasz kranik do pozycji PRI i czekasz 10 sekund, dajesz do pozycji ON (lub RES jeśli bida w baku) i kopyto.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lonek, 33 lata masz i nie wiesz jak odpalić "sprawnie" (nie wiem co to ma znaczyć). Tak jak zwykle przy zimnym silniku. Odkręcasz kranik, czekasz chwilkę, zaciągasz ssanie i odpalasz. Proste?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Lukass

Lonek22, ja ma ten sam w sumie silnik i gaźniki. Mam podobne problemy z odpalaniem po jakimś tygodniu stania moto bez ruchu. Jeszcze po 1,2,3 dniach spoko, ale więcej jeśli moto postało...

 

Moim problemem okazały się zakopcone świece,które dobrze nie zapalały zimnej mieszanki. Moto mi troche duzo paliło i tworzyły się czarne osady na świecach.

 

Wykręć jedna świecę i sprawdz,moze masz zakopcone.

 

Ja rozwiązałem problem samostartem, już nie muszę tak kręcic rozrusznikiem, po kilku pokręceniach wałem korbowym silnik zaskakuje bez problemów nawet po 2 tygodniach... ale i tak czas na regulację gaźników z prawdziwego zdarzenia.

 

Ale mam pomysły :banghead:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja rozwiązałem problem samostartem

Czym?


Why... So... Serious

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

... Ja rozwiązałem problem samostartem, ...

 

... samostartem ?? nie kochasz już swojej maszyny ?? nie słyszysz jak po uzyciu tego "specyfiku" dzwoni silnik ???

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Lukass

Samostaru trzeba uzywac z serduszkiem :)

 

Psik tu, psik tam i zaraz wszystko gra.

 

Nie myslcie, że z tym specyfikiem szaleje, eksploatacje pojazdów znam wzorowo i bym nie zrobił krzywdy mojej Kawie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Lonek, 33 lata masz i nie wiesz jak odpalić "sprawnie" (nie wiem co to ma znaczyć). Tak jak zwykle przy zimnym silniku. Odkręcasz kranik, czekasz chwilkę, zaciągasz ssanie i odpalasz. Proste?

 

Sorry, ale poziom twej odpoiwedzi odpowiada pozimowi wypowiedzi tego, ktorego masz na "tapecie". Właśnie nic nowego sie nie dowiedziałem. Pozdr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sorry, ale poziom twej odpoiwedzi odpowiada pozimowi wypowiedzi tego, ktorego masz na "tapecie". Właśnie nic nowego sie nie dowiedziałem. Pozdr.

 

Poziom odpowiedzi na tym samym poziomie co skomplikowana procedura odpalania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Owszem, czasem potrafi byc dosc skomplikowana. Zeby sie zabezpieczyc przed niespodziankami, specjalnie jak moto stoi na dworze proponuje:

- dobrze naladowany akumulator ( najlepiej prosto z ladowarki ),

- wygrzane na palniku kuchenki swiece ( lub zmienic na rownowaznik Denso ),

- startowac z pozycji PRI, po zalapaniu silnika przerzucic na ON.

I powinno zadzialac.

 

Adam M.

Share this post


Link to post
Share on other sites

To taka sama swieca jak NGK, tylko lepiej znosi zawilgocenie.

 

Adam M.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja weekend bede chcial odpalic swoja xjte w xelu sprawdzenia szczelnosci chlodnicy ktora kupilem. Mam zamiar ja dobrze wygrzac a po tym przygotowac dobrze do zimowania.

 

Problem w tym ze motocykl stoi od polowy wrzesnia nieodpalany. Aku naladuje, paliwo z ganzikow spuszcze i zaleje swierzy, ale czy nie mam sie obawaic suchego startu??

 

Po tak dlugim postoju nie nalezaloby moze wstrzyknac troche oleju na tloki a potem probowac odpalac??

Edited by bekriss

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem w tym ze motocykl stoi od polowy wrzesnia nieodpalany. Aku naladuje, paliwo z ganzikow spuszcze i zaleje swierzy, ale czy nie mam sie obawaic suchego startu??

 

Po tak dlugim postoju nie nalezaloby moze wstrzyknac troche oleju na tloki a potem probowac odpalac??

 

:icon_mrgreen: ja bym proponował ściągnąć dekiel a najlepiej całą głowice, wziąć pędzelek i posmarowac olejem wszystkie ruchome elementy , wałki , zawory i tp , tłoki wyciągnąc i nasmarować , paliwo spuścic z baku nie tylko z gaźników bo już stare 2 miesiące ma to już do niczego :lalag: :)

 

bardzo przepraszam, że nic nie wniosłem do tematu (chociaz może jak ktoś zrozumie ironię) ale nie mogłęm się powstrzymać :buttrock:

Share this post


Link to post
Share on other sites

:icon_mrgreen: ja bym proponował ściągnąć dekiel a najlepiej całą głowice, wziąć pędzelek i posmarowac olejem wszystkie ruchome elementy , wałki , zawory i tp , tłoki wyciągnąc i nasmarować , paliwo spuścic z baku nie tylko z gaźników bo już stare 2 miesiące ma to już do niczego :lalag: :)

 

bardzo przepraszam, że nic nie wniosłem do tematu (chociaz może jak ktoś zrozumie ironię) ale nie mogłęm się powstrzymać :buttrock:

A nie proponujesz tez wymienic opon? bo po 2 miesiacach, to juz chyba spartaciala guma co??? :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Po tak dlugim postoju nie nalezaloby moze wstrzyknac troche oleju na tloki a potem probowac odpalac??

 

No to dopiero może nie zapalić jak zawali świece olejem.

A jak zapali to będzie dymić jak trabant :icon_twisted:

Moja rada to naładować aku, odkręcić paliwo i ognia.

Jeśli tak bardzo martwi cię spłynięcie oleju z silnika, to odkręć świece i zakręć rozrusznikiem.

Po kilku (kilkunastu) sekundach masz nasmarowany silnik, wkręcasz świece i ognia.

Wykręcasz świece aby nie zamęczyc aku.

Ja robię tak tylko po rozbiórce silnika w celu dokładnego przesmarowania przed pierwszym odpaleniem.

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites

A nie proponujesz tez wymienic opon? bo po 2 miesiacach, to juz chyba spartaciala guma co??? :lapad:

 

...o o właśnie o tym zapomniałem napisać :icon_twisted:

 

...ktoś chyba nie zrozumiał ironii :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam. Zapowiiada sie pogoda w tym tygodniu, CHce troche pojedzic. WIem, ze moje moto po tygodniowym postoju nie odpala z pierwszego. Pewnie chodzi o to ze paliwo z gaznikow deko wyparowuje. Zeby lepiej odpaliło to chyba cos z ta pozycją PRI sie robi. Podpowiedzcie jak i co po kolei trzeba zrobic zeby sprawnie odpalic. Bede wdzieczy za podpowiedz jako jeszcze laik. Pozdr

 

... Instrukcja Obsługi dla XJ600NS wydana przez Yamaha MotorCo. Ltd. Pierwsze wydanie czerwiec 1992 w części "Długotrwałe Garażowanie" pisze ...

pkt. 3 "Zdemontować świecę i wlać łyżkę stołową oleju SAE 10W30 lub 20W40 w otwór świecy.

Zamontować ponownie świecę. Kilkakrotnie włączyć rozrusznik, tak aby rozprowadzić olej po ściankach cylindra.

 

! OSTRZEŻENIE:

Podczas używania rozrusznika elektrycznego do zapalania silnika należy odłączyć przewody świecy i podłączyć je do masy, aby uniknąć zapłonu."

 

Tyle cytatu ...

Share this post


Link to post
Share on other sites

... Instrukcja Obsługi dla XJ600NS wydana przez Yamaha MotorCo. Ltd. Pierwsze wydanie czerwiec 1992 w części "Długotrwałe Garażowanie" pisze ...

pkt. 3 "Zdemontować świecę i wlać łyżkę stołową oleju SAE 10W30 lub 20W40 w otwór świecy.

Zamontować ponownie świecę. Kilkakrotnie włączyć rozrusznik, tak aby rozprowadzić olej po ściankach cylindra.

 

! OSTRZEŻENIE:

Podczas używania rozrusznika elektrycznego do zapalania silnika należy odłączyć przewody świecy i podłączyć je do masy, aby uniknąć zapłonu."

 

Tyle cytatu ...

 

no ale na miłość boską "Długotrwałe Garażowanie" to nie 2 czy nawet 4 miesiące :icon_twisted:

Edited by lolek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Problem w tym ze motocykl stoi od polowy wrzesnia nieodpalany. Aku naladuje, paliwo z ganzikow spuszcze i zaleje swierzy, ale czy nie mam sie obawaic suchego startu??

Od wrzesnia paliwo w gaznikach juz raczej wyparowalo

Jeśli tak bardzo martwi cię spłynięcie oleju z silnika, to odkręć świece i zakręć rozrusznikiem.

Po kilku (kilkunastu) sekundach masz nasmarowany silnik, wkręcasz świece i ognia.

Wykręcasz świece aby nie zamęczyc aku.

Wystarczy chyba wyjac fajki ze swiec

no ale na miłość boską "Długotrwałe Garażowanie" to nie 2 czy nawet 4 miesiące :icon_mrgreen:

Wedlug serwisowki to od 30 dni w gore


Why... So... Serious

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

lime82 niezbyt wystarczy wyjac fajki poniewaz trzeba zadbac o przylozenie do masy (nie mozna palic moto ze zdjetymi fajkami - tak mnie uczono). moga pojsc cewki jezeli tak sie nie zrobi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

:crossy: ja bym proponował ściągnąć dekiel a najlepiej całą głowice, wziąć pędzelek i posmarowac olejem wszystkie ruchome elementy , wałki , zawory i tp , tłoki wyciągnąc i nasmarować , paliwo spuścic z baku nie tylko z gaźników bo już stare 2 miesiące ma to już do niczego :P :banghead:

 

bardzo przepraszam, że nic nie wniosłem do tematu (chociaz może jak ktoś zrozumie ironię) ale nie mogłęm się powstrzymać :icon_mrgreen:

 

no ale na miłość boską "Długotrwałe Garażowanie" to nie 2 czy nawet 4 miesiące :banghead:

A ile?? Chyba logiczne ze w instrukcji mieli na mysli przerwe zimowa. Zreszta Lime82 napisal ile sni to dluga przerwa wedlug serwisowki. Jak widzisz nawet w instrukcji obslugi tak pisza wiec przestan juz robic z siebie blazna. Poza tym pytanie bylo do kogos znajacego sie na mechanice a nie do i... A powstrzymam sie. Poporstu jak nie masz nic do powiedznie na temat to nie pisz lolku

 

Pytalem poniewaz jest taka metoda "konserwacji" silnika na dlugi okres nieuzywania jak wstrzykniecie oleju na tloki i zakrecenie rozrusznikiem.

Do dzisiaj pamietam jak odpalalem samochod ojca po dlugim postoju na oleju 0w30. Dzwieki jakie dochodzily z silnika byly niezbyt przyjemne i rzeczywiscie trwalo to kilkanascie sekund jak ktos napisal. Zupelnie jakbym na tokatce cos toczyl. Ten start zapewne rownal sie wilu przejechanym kilometrom w normalnych warunkach.

Mam olej 15W50 i nawet w lato trzeba kilku sekund az obroty podskocza na ssaniu a co dopiero kiedy temperatury sa nizsze. Dlatego tez pytalem o odpalanie po dlugim postoju.

 

... Instrukcja Obsługi dla XJ600NS wydana przez Yamaha MotorCo. Ltd. Pierwsze wydanie czerwiec 1992 w części "Długotrwałe Garażowanie" pisze ...

pkt. 3 "Zdemontować świecę i wlać łyżkę stołową oleju SAE 10W30 lub 20W40 w otwór świecy.

Zamontować ponownie świecę. Kilkakrotnie włączyć rozrusznik, tak aby rozprowadzić olej po ściankach cylindra.

 

! OSTRZEŻENIE:

Podczas używania rozrusznika elektrycznego do zapalania silnika należy odłączyć przewody świecy i podłączyć je do masy, aby uniknąć zapłonu."

 

Tyle cytatu ...

Ja myslalem o wykreceniu swiec wstrzykniecu odrobiny oleju i pchnieciu motocykla na ktoryms z wyzszych biegow zeby obrocic kilka razy walem zeby nie zachlapac swiec. Ale skoro serwisowka tak podaje to moze zrobie jak pisze. Tylko czy trzeba przylozyc przewody do masy?

Edited by bekriss

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moze to co napisze bedzie glupie, ale tylko sie zastanawiam... jezeli trzymamy maszyne w garazu nie ogrzewanym to mozemy przed odpaleniem zagrzac to pomieszczenie... za pomoca "farelki".

A co powiecie na to, zeby druga farelke skierowac bezposrednio na silnik...w pewnym stopniu olej juz bedzie cieplejszy...

Jezeli juz tak przesadnie troszczymy sie o swoje maszyny to czemu nie mozemy spedzic kilku godzin na ogrzanie pomieszczenia i maszyny...? :icon_mrgreen:

Moze juz ktos taki sposob zastosowal przed odpaleniem swojego pupila... jestem ciekawy odpowiedzi :crossy:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wedlug serwisowki to od 30 dni w gore

 

:crossy: meaculpa , przyznaje się nie przypuszczałem, że na taki w sumie niedługi czas trzeba robić takie manewry ... przepraszam jak kogoś wprowadziłem w błąd , potrafie się przyznac do winy :P

 

człowiek uczy sie całe życie :icon_mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...