Jump to content

Triumph T 595 DAYTONA opinie


Recommended Posts

Witajcie

Zastanawiam się nad zakupem Triumph t595 z pierwszych lat produkcji

Jakie są koszty eksploatacji?

Czy posiada wady konstrukcyjne?

Spalanie?

Będę wdzięczny za jakiekolwiek uwagi.

Link to comment
Share on other sites

właściwie zapomniałem zapytać bo to nurtuje mnie najbardziej też kweststia: czyli wrażenia z jazdy (dynamika silnika) vs R4 w podobnej pojemności tj, cbr 900, fzr 1000, kawasaki zx9r, RF 900 (oczywiście roczniki sprzed 2000 roku)

Edited by bread
Link to comment
Share on other sites

  • 5 months later...

Też mnie ostatnio ten sprzet zaciekawił. Niestety na allegro stoją tylko 2 + jeden przerobiony z jakimis problemami z elektryka... Ktoś wie coś więcej na temat tego modelu? Po tym sezoni chce sprzedać tego dziada ZZR i zamierzam szukać triumpha dotąd aż kupie. Uparłem się na ten model,ale nie wiem czy słusznie... Jakieś rady, wskazówki itd ? Jest szansa dorwać coś za ~6tyś co nie będzie wymagało na start wsadzenia kolejnych 2tyś? Gdzie znaleźć informacje np o regulacji luzów zaworowych itd.Angielski techniczny nie jest moja najmocniejsza stroną.

ZZR 600E 93 -> VFR 750 RC36I 91 Cafe project

Link to comment
Share on other sites

za 6 tys daruj sobie tego sprzęta- nie kupisz,nawet w UK chyba że z jakimś felerem, ja mam model nieco późniejszy bo już przemianowany na daytona 955i z 99 roku, dałem 1500 funtów, plus koszty transportu i naprawy kilku pęknięć.W modelu t595 z pierwszego roku prod. częstą usterka było uszkodzenie zębatki 4 biegu przy przebiegach w okolicy 14 tys mil,oraz usterka sprzęgła rozrusznika-niestety ukryty pod karterem silnika. Zdażają się zwykłe usterki elektroniczne, ale generalnie podobno bardzo wytrzymałe konstrukcje, choć praca silnika nie należy do gładkich.

Jestem w trakcie rejestracji mojego i po krótkiej jeździe stwierdzam ze ten motocykl jest baaardzo mocny, to jest naprawdę rakieta i obawiam sie czy nie jest dla mnie za silny, ale może to kwestia przyzwyczajenia, zobaczymy.

Natomiast w okolicach 6 tys można przy odrobinie szczęśia kupić sprinta , lub starszą daytonę 900 na gaźnikach

Jeżeli ktoś w cenie 5-6 tys proponuje t595-955i , i nie ma usterek wizualnych- raczej bankowo , ma feler silnikowy

Popatrz sobie na ceny w portalach zagranicznych- np ebay w UK , tam ceny oscylują w okolicach 1500-2000 funtów, lub więcej jak prawie nówka(zdarzają się)

Natomiast nasz rynek nasycony jest minami , bo najważniejszym kryterium jest cena.

Link to comment
Share on other sites

Sprawdzałem w niemcowni ceny też spore. Koło 2tyś euro zazwyczaj. Stara daytona 900 jest (co tu duzo mówić) brzydka. Szukam i szukam i to co w Polsce stoi to albo podejżanie tania albo poza zakresem cenowym. Co najlepsze . http://allegro.pl/triumph-daytona-t-595-955-1998r-cbr-r1-r6-gsx-i3411524797.html

Ten motocykl stał za 4900 jeszcze we wtorek. We środe już 5800. Zastanawiam się czy mialo znaczenie to ,że poruszyłem temat na innym znanym forum czy ktos zna tego sprzęta. To co teraz stoi z dayton 595 to raczej bieda bo jeden niby wychuchany ale stał 7 lat, drugi widać w linku. ,trzeci przerobiony problemy z elektryka i info daje tylko na priv. Sprint ciekawy,ale też kiepsko z nimi. Są jakieś inne moto mało popularne ale troche bardziej dostępne niż te modele triumpha? Pojemność najlepiej 750-1000ccm i sport turystyk. ~6tyś pln.

Ogólnie szukam czegoś na więcej niż 2 sezony.Chce moto które bede powoli doinwestowywał i dostosowywał pod siebie. Jeśli jednak tym doinwestowaniem ma być generalny remont na start to racja lepiej podziękuje. Daytona t595 strasznie mi się podoba i będę czekał na jakiś ciekawy egzemplarz w dobrej kasie. Jak sie uda to dozbieram więcej kasy, może za 7tyś już by miało sens szukać sprzęta za granicą i sprowadzić.

 

 

Jeszcze co do sprinta... Też chętnie bym przygarnął ten model i chyba w sumie bardziej by pasował do moich potrzeb. Tylko pytanie czy znajde coś w tej kasie w Polszy. Po sezonie może coś wypłynie nowego. Na to licze.

Edited by facepalm

ZZR 600E 93 -> VFR 750 RC36I 91 Cafe project

Link to comment
Share on other sites

możesz kupić na ebayu w Anglii , tyle ze trzeba doliczyć ok 1000 zł za transport i przydał by się ktos na miejscu.Ja tak swojego kupiłem , w zasadzie w ciemno na podstawie opisu.Moto stało ok 7 lat, u goscia który mał jeszcze chyba dwa triumphy, miał w kilku miejscach drobne pęknięcia owiewek , a silnik ok ale regulacji wymaga , plus to mały i udokumentowany na podstawie historii MOT przebieg.Jak kupujesz za granicą ważne abys brał od właściciela a nie u dilera generalnie.Mój kolega bawił sie sprowadzaniem trochę, ale dał sobie spokój- mój egzemplarz sprowadził mi po znajomosci.

 

A stara Daytona nie jest brzydka, po prostu motocykl z charakterem i prostsza w serwisowaniu, a silnik naprawdę pancerny.Ma w sobie jeszcze urok starszych motocykli torowych , tak jak Trident cafe racerów.

Link to comment
Share on other sites

Sam mam 955i 2000r. Baaardzo elestyczny silnik. Jedyny problem z jakim się borykam, to gaśnięcie na wolnych obrotach. Czasem dzieje się to na światłach, czasem przy redukcji z 2 na 1. Przy międzygazie i lekkiej przygazówoce problem praktycznie nie istnieje i nie psuje radości z jazdy.

Serwis nie jest skomplikowany. Większość rzeczy typu filtr paliwa czy powietrza sam wymieniałem. Równie dobrze można nim ostro pojeździć jak i wyskoczyć na chillout-ową wieczorną przejażdżkę.

Trasy do 200km z plecaczkiem bez problemu.

Link to comment
Share on other sites

No własnie ja też mam problem z gaśnięciem ale inaczej niz u Ciebie, tj gaśnie tylko na wrzuconym biegu i to tylko jak stoję po tym jak mocniej dodam gazu- po prostu jakby się lekko dławił , ale wystarczy ze lekko się toczę ,i nic takiego się nie dzieje.Na luzie mogę tez gazu dawać ile chcę i nie gaśnie.Podejrzewam jakąś pierdołę - ale znaleźć to nie wiem czy będzie proste.Choć kolega zasugerował ze być może alarm podpiety jest pod kabel z cewki, tym bardziej ze spotkał sie juz z takim rozwiazaniem w motocyklu sprowadzonym z UK , gdzie nie chodził jeden cylinder , a wszystko było sprawne - dopiero gdy konsekwentnie zaczął szukać przyczyny w wiązce elektrycznej, trafił na podpięty alarm i tu było przebicie

Link to comment
Share on other sites

Może i pierdoła, ale nie na tyle upierdliwa, żebym miał spędzać kilka godzin na jej szukaniu :)

Radochy z jazdy nie psuje, a ta jest na Daytonie duża :) Zresztą takie motocykle kupuje się świadomie i na jakieś rysy po prostu nie zwraca się uwagi.

Edited by eismann
Link to comment
Share on other sites

Myślę że akurat w tym modelu i nowszych nie czuć tak bardzo dużej różnicy niż w motocyklach japońskich, choć rzeczywiście praca nieco inna i spory moment w średnich obrotach.Natomiast wykonanie na wysokim poziomie- jak w starszych japońcach.Mnie osobiście bardzo podobają się jeszcze starsze Triumphy , daytony, tridenty, thunderbirdy - aby mał trzy cylindry- bo to jest ich danie flagowe wg mnie. Wcześniej miałem dukacika SS, ale duzo nie jeździłem- motocykl jak dla mnie zbyt filigranowy - ale dla niższych osób super sprawa i piękna praca L-twina.Natomiast ten Triumph przy tym Dukacie czy wcześniejszym trx to naprawdę potwór.

 

A do kolegi facepalm, własnie może yamaha trx, bardzo oryginalny i rzadki sprzęt, bardzo udany motocykl wg mnie i całkiem mocny.Za 6-7 tys można kupić w oryginale, tyle ze to motocykl raczej dla wysokich.

Link to comment
Share on other sites

Sprawdzałem w niemcowni ceny też spore. Koło 2tyś euro zazwyczaj. Stara daytona 900 jest (co tu duzo mówić) brzydka. Szukam i szukam i to co w Polsce stoi to albo podejżanie tania albo poza zakresem cenowym. Co najlepsze . http://allegro.pl/tr...3411524797.html

Ten motocykl stał za 4900 jeszcze we wtorek. We środe już 5800.

 

Chyba nie. Powód jest inny, kilku chętnych na nią. Też się zastanawiam. Ale jestem drugi w kolejce, po jakimś gościu z Łodzi, co jedzie po nią i dojechać nie może ;-).

 

To co teraz stoi z dayton 595 to raczej bieda bo jeden niby wychuchany ale stał 7 la

 

Tej czarnej już nie ma. Koleś się tłumaczy, że nie potrafi ogłoszenia ściągnąć, a byłem z nim ugadany (bo ja urlop, on jakiś wyjazd), ale jakoś tak wcześniej ją sprzedał.

 

@Facepalm: zerknij na Sprinta 955, piec to samo co Daytona, tylko słabsze zawiasy i heble, a no i rama inna oczywiście. Ale miałem okazję pojeździć i bardzo fajny też motong. Jak Daytony nie znajdę ciekawej, to też będę pragnienie Spri(n)tem gasił ;-).

 

EDYTNĘ jeszcze: A Trypel stary? To samo w sumie co Daytona (niech ktoś mnie wyprostuje jak źle piszę), tylko bez przedniego kibla.

Edited by rura_sn-n

"O ładnie złożony... O nieźle zapierd..a... O ładna pozycja i dobrze patrzy... O Rura po bułki jedzie..." - Komentarze przy oglądaniu zdjęć z SD ;-) - made by Rufi.

Link to comment
Share on other sites

starsze triumphy(połowa lat 90 tych) były składane modułowo , więc wiekszosc modeli była budowana na tych samych ramach , przy wykorzystaniu podobnych,komponentów, silniki to generalnie nieco mniejsze wersje tych z pojemnościami 955, a charakterystyka pracy niemal identyczna.

 

natomiast co do cen dayton i innych modeli z allegro to zadam tylko pytanie czy sprzedałbyś swojego w pełni sprawnego triumpha za 5-6 tys?

Link to comment
Share on other sites

Ja - nie.

A handlarz - zależy jak mu zależy, za ile kupił i jak szybko chce przyłożyć. Albo jak szybko zorientował się, że coś nie bangla, ale to wtedy koń tanieje, nie drożeje, bo trzeba go szybko wypchnąć w świat, najlepiej napalonemu co się nie zna ;-).

U nas Triumphy mają ogólnie słabą cenę, bo nie ma tego za dużo i ludzie podchodzą jak pies do jeża - ogladałem już kilka i najlepsze były te od handlarzy. Te z naszego rynku, to były wszystkie wymęczone, jakby po poligonach jeździły na pełnej kicie.

W sumie już dawno jeździłbym Sprinciakiem, żeby gość zechciał zejść z ceny na łożyska koła tył, bo prosty, osiowy motocykl ściągał delikatnie w lewo i było czuć, że to z tylnego koła idzie. Krótkie zerknięcie w net i był recall na Sprinty z tego rocznika, na łożyska tylnego koła. Ten wpisu w książce nie miał, to wiedziałem co mu jest. Przyjechał ktoś dzień później i go wziął jak stał i krzyżyk na drogę koledze, co mu będę żałował. A uwierz mi, że moto poza tym duperelem było w stanie wzorcowym i stało kilka ładnych tysięcy taniej, niż starsze o 2 lata roczniki wówczas. Tak, że można, tylko trzeba wiedzieć co się kupuje.

Na tą żółtą Daytonę były dwa recalle, jak koleś nie weźmie, a ja pojadę to ją sobie sprawdzę i tam się wcale nie będę czaił, czy kosztuje 5 czy 6 koła i czy to jest 2 czy 5 koła za tanio ;-).

"O ładnie złożony... O nieźle zapierd..a... O ładna pozycja i dobrze patrzy... O Rura po bułki jedzie..." - Komentarze przy oglądaniu zdjęć z SD ;-) - made by Rufi.

Link to comment
Share on other sites

 

 

 

 

Tej czarnej już nie ma. Koleś się tłumaczy, że nie potrafi ogłoszenia ściągnąć, a byłem z nim ugadany (bo ja urlop, on jakiś wyjazd), ale jakoś tak wcześniej ją sprzedał.

 

Rura chodzi o czarną z Koronowa? Jeśli tak to ja ją wziąłem :D. Na razie wsio w pariatkie. Maszyna gwizda. Jek coś wyjdzie to dam znać. Na razie znalazłem jedną zmostkowaną drutem wtyczkę obok tylnego amortyzatora i nic więcej. Odpala, jeździ. Silnik na wolnych obrotach klonka jakby miał się rozpaść. Po dodaniu gazu wszystko się uspokaja i pracuje jak w zegarku. Uczę się dopiero tego motocykla. Już widzę, że wymiana świec to rozbiórka połowy sprzęta ;).
Edited by zezazak
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...