emil11 Posted August 20, 2008 Share Posted August 20, 2008 Czesc. Jak w temacie, zjechane tylne klocki hamulcowe w ciagu 1400km. Zaczne od poczatku. Jakies 2 tygodnie temu przed zaplanowanym wyjazdem na Mazury zdemontowalem do oczyszczenia przednie i tylne zaciski, rozlozylem na czesci pierwsze, oczyscilem, dodatkowo w tylnym zacisku wymienilem klocki na nowe, zlozylem wszystko do kupy, zalalem swiezy plyn hamulcowy, odpowietrzylem i przez pierwsze kilometry staralem sie jak najrzadziej hamowac, aby klocki dotarly sie do tarczy. I wszytko byloby cacy gdyby nie to, ze w polowie wyjazdu zauwazylem ze klocki dosc szybko sie zuzywaja, poniewaz zostala tylko 1/2 okladziny. W niedziele po powrocie sprawdzilem klocki i z okladziny nie zostalo praktyczne nic, jeszcze pare km i pewnie uslysze tarcie blachy o tarcze. Od wymiany przejechalem raptem 1400 km. Klocki to Carbone Lorraine z okladzina s4 (tansza), chcialem rx3 (drozsza) ale niestety trzeba byloby dluzej czekac na zamowienie. Zastanawiam sie co zrobilem nie tak przy skladaniu ze dzieje sie w ten sposob? Dodatkowo zauwazylem dzisiaj ze po zakreceniu kolem robi ono jakies pol obrotu a nie jak przed czyszczeniem 1-2 obroty. Klocki ewidentnie przyhamowuja kolo. Prosze o pomoc.Pozdrawiam Quote Fotograf ślubny WarszawaZdjęcia ślubne Ostrów Mazowiecka Link to comment Share on other sites More sharing options...
HD1940 Posted August 21, 2008 Share Posted August 21, 2008 Czesc. Jak w temacie, zjechane tylne klocki hamulcowe w ciagu 1400km. Zastanawiam sie co zrobilem nie tak przy skladaniu ze dzieje sie w ten sposob? Dodatkowo zauwazylem dzisiaj ze po zakreceniu kolem robi ono jakies pol obrotu a nie jak przed czyszczeniem 1-2 obroty. Klocki ewidentnie przyhamowuja kolo. Prosze o pomoc.Pozdrawiam Prawdopodobnie cylinderki nie odbijają na właściwą pozycję. Możliwe, że tłoczki były już zużyte a w korpusie zrobiły się progi i po ponownym złożeniu i wstawieniu szerszych (nowych) klocków po prostu obie części nie chcą teraz właściwie współpracować. Właściwym by było, w momencie składania, tłoczki posmarować specjalnym preparatem zabezpieczającym zapiekaniu, dostępnym w sklepach samochodowych. Przed wyjazdem też trzeba było trochę polatać i palcem sprawdzić, czy zaciski się nie grzeją. Dodatkowo miękkie okładziny, w sytuacji częściowego blokowania, szybciej się zużyły. Czeka cię ponowne rozebranie zacisków i dokładne sprawdzenie poszczególnych części. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
emil11 Posted August 21, 2008 Author Share Posted August 21, 2008 Przed wyjazdem zrobilem niecale 80km i sprawdzalem kilka razy temp. tarczy i zacisku i bardzo gorace nie byly, ale myslalem ze to kwestia dotarcia. Calosc skladalem (nie wiem czy dobrze zrobilem) na smar silikonowy. W cylinderkach gladz byla idealna, tloczki tez nie wykazywaly zadnych sladow zuzycia. Nawet cieszylem sie ze te klocki pociagna dluzej bo poprzednie ktore mialem byly luzno w zacisku, brakowalo ok.3 mm metalu na ktorym jest okladzina, ktory dociska blaszke, a te pasowaly idealnie. Teraz sie zastanawiam sie czy nie byly osadzone zbyt ciasno. Zaznacze ze i jedne i drugie wedlug producentow byly ok.:biggrin: Quote Fotograf ślubny WarszawaZdjęcia ślubne Ostrów Mazowiecka Link to comment Share on other sites More sharing options...
Pawel Posted August 21, 2008 Share Posted August 21, 2008 Masz trzy możliwości, albo trzymają na tłoczkach (czasami pozostaje tylko rozebranie zacisków) albo trzyma na prowadnicach, albo na jarzmie (czyli w miejscu gdzie leżą klocki). Pawel Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Adam M. Posted August 21, 2008 Share Posted August 21, 2008 4 mozliwosc ze pompa nie odpuszcza - otworek wyrownujacy cisnienie, rdza w cylindrze pompy ograniczajaca ruch tloka. Adam M. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
szramer Posted August 21, 2008 Share Posted August 21, 2008 5 mozliwość , kupiłeś podróby :buttrock: Quote WERA#111 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Klapek Posted August 22, 2008 Share Posted August 22, 2008 6. możliwość - nie używasz przodu bo boisz się że przelecisz przez kiere :icon_mrgreen: Pozdro all :flesje: Quote Chcesz porozmawiać z fachowcami, zamiast mitomanami..? www.kolyaska.fora.plObecnie: K-750, Ural M-67, ZX-9R C2 Link to comment Share on other sites More sharing options...
adikosak Posted August 22, 2008 Share Posted August 22, 2008 (edited) 6. możliwość - nie używasz przodu bo boisz się że przelecisz przez kiere ;) Gdzie no ja przejechałem na swoim mocie od kiedy już mam już 3000km a klocki wyglądają jak nowe, nienaruszone, a hamuje niemal tylko tylnim kołem (tarcza a nie bęben) :P :crossy: Edited August 22, 2008 by adikosak Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
rafael Posted August 22, 2008 Share Posted August 22, 2008 (edited) Ale chłopaki macie problemy w terenie nowe klocki wystarczają czasem na 2 wyjazdy dobre,a przy "pyrkaniu" z 250-300 km i nie ma :) Edited August 22, 2008 by rafael Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.