Jump to content

HD1940

Moderatorzy
  • Content Count

    1,363
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2 Neutralny

2 Followers

About HD1940

  • Rank
    MOTONITA - leżący na baku
  • Birthday 03/10/1967

Informacje profilowe

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Skąd
    Białystok

Osobiste

  • Motocykl
    BMW R80RT, G&R AX2
  • Płeć
    Mężczyzna

Metody kontaktu

  • Strona www
    http://www.motoretro.org.pl/
  1. Szukaj na Moto bazarze w Łodzi. Najbliższa edycja 7-8 września http://www.motoweteranbazar.com/ . Są tam ludzie wyspecjalizowani w motocyklach demoludów i wyrobach z gumy.
  2. HD1940

    Bitsa

    W Polsce najczęściej powstają Emasy czyli M72 z częściami od nowszych modeli, np. skrzyniami od Dniepra, głowicami od K750 i widelcami przednimi kombinowanymi z osłon M72 i lag K750. Do tego nowsze części obudów dyfrów, koła z Urala, kierownice z BMW R12, gaźniki od wszelkich bokserów i nie tylko, prądnice z samochodów itp. Często efekt jest równie fajny co na zdjęciu poglądowym BSA, które zamieściłeś powyżej. Trzymam kciuki za powodzenie w budowie.
  3. Gumy zakłada się na teleskopy po wcześniejszym podgrzaniu ich w gorącej wodzie z dodatkiem mydła lub gliceryny. Dzięki temu guma zmięknie i zrobi się bardziej elastyczna, a mydło zapewni poślizg. Części teleskopów można posmarować smarem lub płynem do mycia naczyń (gdy sa wymyte i odtłuszczone). generalnie kto smaruje ten jedzie.
  4. Portale aukcyjne i ogłoszeniowe odpowiedzą ci o to czy ktoś chce kupować i za ile MZ. Jak już masz tą ETZ, która powinna mieć jakąś wartość sentymentalną (pamiątka po dziadku) to zamiana jej na WSK to moim zdaniem sytuacja z przysłowia " zamienił stryjek siekierkę na kijek". No ale każdy ma swoje marzenia i je realizuje po swojemu.
  5. HD1940

    Chromy do WFM

    Na takie głębokie wżery są dwie metody: 1. szukasz części w lepszym stanie, co nie jest takie trudne (metoda łatwiejsza i tańsza) 2. oszlifowanie wstępne powierzchni tarczami ściernymi i wielokrotne pokrywanie części miedzią ze szlifowaniem kolejnych warstw. Miedź działa jak szpachlówka, a kolejne szlifowania doprowadzają do zakrycia porów i uzyskania jednolitej powierzchni (metoda trudniejsza i duuużo droższa). Innych metod nie ma. Cynowanie takich detali nie uda się ze względu na grubość detali i konieczność mocnego grzania palnikiem. Dla poszukujących wersji "ekonomicznej" jest jeszcze opcja szpachlowania i malowania srebrolem, ale to całkowicie nieprofesjonalne podejście do sprawy.
  6. Zalanie karteru paliwem jest mozliwe, ale w tak krótkim czasie mało prawdopodobne. Zresztą wystarczy, że odkręcisz miarkę kontrolna do oleju i powąchasz. Benzynę zmieszaną z olejem mocno czuć. Poza tym powoduje wzrost ilości płynu i widać to na miarce.
  7. Jeśli takie pierdoły ciebie przerażają, to faktycznie odpuść sobie wchodzenie w temat "stary motocykl". Takie odkształcenia mogły powstać w różnoraki sposób, ale najprawdopodobniej przyczyniły się do tego upadki, przegrzanie tarcz i następne gwałtowne ochładzanie, za mocne dokręcanie tarczy do piasty, różnego rodzaju kolizje koła i tarczy z ziemią. A o to w enduro nie trudno. Nie wiem, gdzie mieszkasz, ale nawet na największym zadupiu, w promieniu 20-30 km można znaleźć warsztat z tokarką.Są też firmy robiące tego typu sprawy poprzez przesyłki kurierskie. A na koniec dodam jedno. jak kupujesz motocykl enduro, który ma 34 lata i liczysz na to, że to prawie nówka nieśmigana to jesteś co najmniej naiwny. Takie motocykle służą do jazdy w terenie i przez to dużo szybciej się zużywają. Po tylu latach twój problem to pestka. Stawiam na szybką konieczność reanimacji zawieszeń, układu tłokowo - korbowego, rozrządu, sprzęgła i wielu innych zespołów. A poza tym nie bez powodu ktoś sprzedaje takie wiekowe motocykle. Zwykle (chociaż to nie jest regułą) dla tego, że koszt ew. napraw przewyższa wartość sprzętu i sprzedający chce minimalizować koszty.
  8. Jeśli pomiędzy mocowaniami tarczy są w tej chwili szczeliny 0,2-0,3 mm to trzeba koło zamocować w tokarce i bazując na gniazdach łożysk zabielić powierzchnię styku tarczy z piastą. To powinno załatwić sprawę.
  9. Przede wszystkim to części takie jak tarcza i piasta, na której się ja mocuje muszą idealnie do siebie pasować. Tarcza powinna wejść na powierzchnię, z którą się styka bez konieczności dociągania śrubami. Jeśli tak nie jest, a tarcza "siada" na miejscu dopiero pod wpływem dociągania śrub, to znaczy, że powierzchnie styku są niewłaściwie zrobione. Albo ta na kole ma jakieś zadziory, wygniecenia i nie trzyma płaszczyzny lub po prostu jest silnie zabrudzona , albo powierzchnia na tarczy jest nieprawidłowo wykonana z biciem lub nierównoległością powierzchni. Z tego co popatrzyłem na konstrukcję koła, to wydaje się, że najprawdopodobniej powierzchnia styku tarczy na piaście koła nie tworzy jednej płaszczyzny. To można zniwelować tylko na tokarce, zabielając powierzchnię piasty. Niestety do zrobienia tego potrzebna jest odpowiednio duża tokarka, na której zmieści się koło bez rozszprychowania. Inaczej trzeba rozebrać piastę i bazując na gniazdach łożysk ustawić piastę , sprawdzić czujnikiem płaszczyznę styku z tarczą i ją przetoczyć. Opcja z podkładkami jest druciarstwem, bo nigdy nie dobierzesz ich tak, by uzyskać płaszczyznę styku równoległą do płaszczyzny bocznej koła i prawdopodobnie dalej występować będzie bicie boczne tarczy. W każdym razie tarcza nie może mieć żadnego bicia czy krzywizny bo nie da się jej używać. Koło zamiast hamować będzie się blokowało lub w najlepszym wypadku pojawi się efekt ABS czyli chwilowe przyblokowanie i odpuszczanie hamulca a tak jeździć się nie da.
  10. Nie łudź się, te farby błyszczą się tylko na zimno po pomalowaniu. Tylko kwestią czasu jest kiedy zmatowieją i zrobią się szaro-siwe. W przypadku japonii nastąpi to bardzo szybko bo ilość wydmuchiwanego przez tłumik ciepła jest ogromna.
  11. Jaki tłumik chcesz pomalować. Niektóre np. do WFM lub IŻ-a 49 czy M72 bez problemu da się pomalować farbą proszkową. Po pierwszej jeździe, kiedy to farba robi się nieco miękka, powłoka z powrotem twardnieje i jest OK. W tłumikach narażonych na większe oddziaływanie temperatury spalin, np. współczesne repliki do NSU, ten rodzaj farby już nie sprawdza się tak dobrze. Zresztą błyszczący lakier na tłumiku, moim zdaniem, nie jest efektowny. Ja stosuję dostępne farby w sprayu i się nie przejmuję, że robią się siwe.
  12. Potrzebne są bardziej szczegółowe zdjęcia. Czy są jakieś numery, oznaczenia produkcyjne itp? Zwykle umieszczano je na stopie cylindrów albo poniżej na blokach silników. Moim zdaniem ten po lewej ze względu na konstrukcję i zblokowanie ze skrzynią biegów to francuski silnik od którejś z produkowanych tam marek motocykli. Silnik po prawej kojarzy się mi z anglikami, ale równie dobrze może być z kontynentu.
  13. Tak to normalne w silniku po przygazówkach.
  14. Przy brakach, które masz w swoim motocyklu skupiłbym się na grubych sprawach, szczegóły odkładając na później. Jak coś wpadnie za przyzwoite pieniądze to OK, ale teraz gonić za wkładem jak się nie ma połowy nadwozia to lekkie zboczenie z kursu. Ale to ty sam musisz podjąć decyzję co, jakie i kiedy chcesz mieć.
  15. Fajna baza. Cylinder i tłumik od WFM. Jak się postarasz z odbudową to będzie ładny egzemplarz.
×
×
  • Create New...