Skocz do zawartości

Joajer

Forumowicze
  • Postów

    265
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Joajer

  1. Mam pytanie, czy stary posiadacz prawa jazby kat B, bezterminowe, może jakoś szybciej zrobić kurs na A (mniej jazd, mniej teori) lub czy przynajmniej nie musi robić badań? (ma przecież ważne)
  2. Konwencja Wiedeńska to fakt a z pepikami to się jeszcze idzie kłócić (gorzej np u Węgrów)Nie zapłacisz i tyle a jak zapłacisz to niech napiszą za co a po powrocie pisemko do ambasady i muszą zwrócić ale jak na miejscu im nagadasz o konwencjach, ambasadach itp to może dadzą sobie spokój, choć ja nie miałem nigdy takich problemów, w moto mam tylko kamizelkę bo choć nie muszę to jak np moto by zdechło to aby z niego zejść muszę mieć kamizelkę(Austria)
  3. Ja raz sprzedałem w ten sposób. Dostałem tylko pierwszą ratę. Potem sąd-opłata. Wygrałem. Dłużnik nieosiągalny, potem osiągalny ale bez kasy,bez pracy, miał dużo- ale nie na siebie, koszty komornicze, brak możliwości ściągnięcia kasy, nauczka dość droga, można sprzedać ale trzeba mieć coś w zastaw(aparaty, kamery, złoto, auto...)
  4. Jak fotoradary są u Ciebie na wsi to wypadałoby się odpowiednio nimi zaopiekować :icon_arrow:
  5. Zgadzam się, jak są dwa pojazdy na zdjęciu to nie można określić który to przekroczył prędkość, nawet w takim programie kiedyś straż się wypowiadała że zdjęcia z dwoma pojazdami, nieczytelnymi numerami itp trafiają do kosza, ja bym się nie dał, nawet jakby mnie było stać, tak dla zasady.
  6. Drogi są różne, lepsze, gorsze ale najbardziej w tej opcji radziłbym omijać Budapeszt bo można dużo czasu stracić, no chyba że chcecie go pozwiedzać.Np Komarno, Szekesfeherwar. Pecs droga jest dobra i można nawet dość szybko ale trasa raczej przez Bośnię w kierunku południa Chorwacji, aby zajechać od północy trzeba by na autostradę Chorwacką i płacić. Chyba lepiej przez Austrię, Słowenię, potem całym wybrzeżem na południe aż do Czarnogóry i powrót Podgorica, Sarajevo, Doboj lub na Tuzlę(bardziej górzyście), kawałek HR i Węgry. Można dużo zobaczyć,a za autostrady mało zapłacić.
  7. Tak jest napisane na stronie MSZ oraz w forach Chorwacji i pewnie jeszcze gdzieś, ludzie piszą że jeżdżą na dowód, ja Ci to potwierdzę za jakiś miesiąc, jak wrócę.
  8. małe sprostowanie, od Omiśa do np Umagu na północy Chorwacji jest chyba min.300km więc Omiś nie jest na północy a do Chorwacji można wjechać na dowód bo Chorwaci wprowadzili taki przepis dla obywateli UE, jeśli pojedziecie do Czarnogóry od strony Dubrovnika to można chwilę tam postać bo tłok a odprawa opieszała.
  9. Jestem za jeśli gra Ci termin i trasa, przynajmniej w tamtą stronę. Najgorzej z terminem bo rzadko komu pasuje, a chcemy wyjechać w czwartek rano lub w sobotę , jak będzie dobra pogoda, jak będzie zła odsuwamy termin znowu na czwartek lub sobotę, mamy ten luksus że możemy robić takie cuda z urlopem ale musimy to zrobić przed sezonem. Raczej będzie to termin tak jak pisałem, chodzi mi o załamanie pogody a nie o lekki deszcz. Rzecz jasna nie możemy zdecydować się ostatniego dnia bo trzeba załatwić urlop, ubezpieczenia itd więc jeśli pasuje Ci początek czerwca to daj znać.
  10. Bułgaria, owszem tania ale i trochę zapuszczona, należy bardzo uważać na kurs wymiany bo często zamiast 1 Euro=1,93L jest 1=1,193L a co do Grecji to z Chalkidiki się nie zgodzę. Byliśmy na środkowym palcu-Sithoni, Sitia za Sarti i na początku lipca byliśmy sami na całym campie(Linaraki), tyle że to dziura, plaże piaszczyste, puste, świetne miejsce na campera, motorkiem też fajnie pojeździć, teren trochę górzysty, widoki na Atos, w dobrej cenie można się zaopatrzyć w Lidlach, Meteory też super, jak gdzieś pisze że jest tłoczno to tłok jest 1/10 tego co np w Chorwacji, extra kraj, szkoda że tak daleko ale może dlatego nie jest tak tłoczno, cenowo najdroższy jest cały nabiał, dobre piwo w sklepie 1-1.2euro ale są i takie za 0.5 a metaxe najtaniej kupiłem na przejściu Grecko-Macedońskim, ale ogólnie polecam, bardziej malowniczo jak w bułgari ,tyle że w BG piwko w sklepie(zagorka,moje najlepsze)1.50zł a w knajpie ok 2.5-3zł(w kurortach drożej)
  11. Joajer

    Złośliwe radary

    No to teraz nie wiadomo jak tablicę zaginać? Dół do góry czy lepiej górę na dół? :D W Grecji widziałem ściganty co miały tablicę w zasadzie pod tylnym błotnikiem, patrząc z tyłu schwaną za kołem. Jedno szczęscie z takimi zdjęciami że gęby nie widać i można zapłacić ale powiedzieć że sąsiad jechał i punktów nie przyjąć, taką poradę dał mi pewien znajomy-mundurowy
  12. Muszę trochę odświeżyć temat bo się przykurzył , u mnie bez zmian, wyjazd na początku czerwca, ważne aby było ciepło, mam 7 dni urlopu więc wyjazd w czwartek np.05. 06. lub jak będzie zła pogoda to w najbliższą sobotę lub znowu w czwartek, ale mam nadzieję że 05 czerwca będzie już naprawdę ciepło, jak pisałem ostatnio dużo pojeździłem w złej pogodzie i teraz zależy mi na słoneczku :icon_exclaim:
  13. Ja tak samo, pół Polski do przejechania, ale gratulacje za ten plan, chłopak jak i rodzice na pewno będą szczęśliwi że nie są sami :)
  14. Ja się wybieram ok tydzień wcześniej, z tym że mam 7 dni wolnego i zaczynam wypad już w czwartek, też razem z małżonką. Trasa też troszkę inna- Czechy, Austria-Grosenglockner i jakąś traską na Kwarner, odwiedziny Plitvic no i jak starczy czasu to Dalmacja, też namiot chyba że będą w podobnej cenie kwaterki. Jako że byłem tu i tam to osobiście olałbym Balaton, nic ciekawego tam nie ma, lepiej zatrzymać się gdzieś na Słowacji i iść na baseny termalne, w Dunajskej Stredzie to wydatek ok12zł (2007) na cały dzień i kwater dużo i niedrogo. Do Czarnogóry najlepiej przez Sarajevo, trasa przez Bośnię dla auta dość tłoczna, dla motoru w sam raz a za Sarajevem coraz ciekawsza. Bośnia nie jest też droga a i drogi bezpłatne. Wjazd do Montenegro przez Scepan Polje, można się załapać na rafting w najgłębszym kanionie europy (podobno rewelka), potem przejazd przez góry Durmitoru (kierunek Żabljak), też rewelka, dojazd do trasy gł.-Mojkovac i kierunek Podgorica i morze(też fajna widokowo). Nad morzem warto wspiąć się z Budwy przez Cetinje na Jezerski Wrh i potem zjechać b. widokową trasą do Kotoru, bardzo polecam, Boka kotorska i można w drodze powrotnej do Dubrovnika i powrót dalej wybrzeżem. Można odbić na Banja lukę a dalej to Węgry, Słowacja i Polska. Moim zdaniem bardzo fajna motocyklowo trasa. :P
  15. Wiem że bluetooth jest wykorzystywany w nawigacji jako zestaw głośnomówiący z telefonem, jeśli chodzi o garmina 2720 to jest obecnie taki na allegro wystawiony powtórnie za 677zł, używa ale fajna, za tą kase uważam że warto, model ten nie ma dysku tylko normalną pamięć wewn. 2620 miały dysk i to tylko niektóre wersje. Ja mam na karcie 2GB do garmina wgraną city navigator nt2008, adria route, serbia i montenegro, slowakia i bułgaria oraz gp mapa 2007.3 i zajmuje mi to cos ok 1.6GB i mam praktycznie całą dokładną europę,model 2720 ma 2GB pamięci więc spoko-wystarczy. Cenami z jakiś śmiesznych salonów się nie można przejmować, niejednokrotnie są jeszcze w ofercie street piloty (za wielkie pieniądze) które już są w zasadzie wycofane bo w 2007 zastąpiły je nuvi i zumo.
  16. Najlepsza z najtańszych nawigacji na motor http://garmin.pl/tech/index.php?mod=news&cID=122&ct=article model może nie najnowszy ale z wysokiej półki, i można dość niedrogo kupić (może też być model 2720) a na pewno taniej niż nowsze wersje typowo motocyklowe "zumo" które kosztują ok 1600-3000zł (plus mapy). Ww model posiada możliwość wpisania wielu punktów pośrednich, zostawia ślad, automatycznie się ściemnia-rozjaśnia, pełna wodoodporność, wyjście słuchawkowe, pamięć wielu tras, 4 niezależne liczniki i inne. Uważam że jest to już model profesjonalny, i szczególnie polecany na motor.
  17. Co prawda to nie motocykl ale imprezka dobrym powodem na motocyklowy wypad. Mało kto wie że lokomotywownia w Wolsztynie jako jedyna w europie codziennie wysyła w kurs pociągi pod parą, niejeden pewnie takiego jeszcze nie widział, a w długi weekend 2-4 maj odbywa się zlot lokomotyw parowych z całej europy, parada w sobotę 3 maja.
  18. Joajer

    KRYM 2008

    A jak wyglądają Ukraińsko-Polskie przejścia graniczne, wiem,że jest tłok i często parę godzin czekania, na mopliku w pełnym umundurowaniu i nie daj Boże w słońcu to katorga, czy można się przecisnąć poza kolejnością? Macie jakies doświadczenia?
  19. Gdzieś kiedyś czytałem że dużo Litwinów zna j.Polski ale jak do nich od razu po polsku to niby nie kumają, taka duma narodowa, podobno lepiej najpierw zapytać czy mówią po polsku. A jeśli chodzi o przewodnik onetu to często mają tam dane sprzed nie wiadomo ilu lat, nawet strona MSZ ma często dane sprzed roku :icon_exclaim:
  20. Pod uwagę biorę również mocno uzywanego garmina 2610 jednak słyszałem o trudnościach z w graniem darmowych map. A także brakiem przyłącza słuchawkowego w/w garminie Garmin jest bardzo ok, niestety ten model nie ma widoku 3D oraz należy się upewnić że jego pamięć to kość a nie dysk(były i takie). Ja poszukuję trafić w dobrej cenie model następny tj 2720. Wygląd podobny, pełna wodoodporność i możliwość wpisywania wielu punktów pośrednich a to pozwala dokładnie zaplanować trasę, zwłaszcza jak ma być np przez kilka krajów i różnymi drogami, nie wiem ale chyba można też zaplanować trasę na kompie i przelać do urządzenia ale tego to pewny nie jestem. Dla mnie najważniejsze to wodoodporność i punkty, zwykłe garminy mogą dodać tylko jeden punkt a to za mało. Mapy garmina są b. dobre i praktycznie na cały świat, legalnie to są drogie ale zawsze znajdzie się ktoś kto wgra. :icon_question:
  21. Ja mam 190cm i ponad 100kg i niestety często jeżdżę koło banku który ma takie wielkie lustrzane szyby i widząć siebie zawsze czułem się jak na motorynce, dopiero na pan europie wyglądam jak na motocyklu, ale chyba do szczęścia brakuje gold winga ,mowa oczywiście o proporcjach. :icon_question:
  22. Witam, do roku 2007 nie było opłat za autostrady w Czechach i Słowacji dla motocykli jednośladowych. Informacja to pewna choć ciężko było ją zdobyć bo o motocyklach nigdzie nie piszą a i w ambasadzie mieli problemy. Nie chciałbym znowu szukać i kopać w necie tygodniami więc pytanie : może ktoś już zdobył info czy aby te przepisy się nie zmieniły na ten rok? (prośba i linki do informacji)
  23. Ale np garmin ma swój system i wgrywasz tylko mapę, na jego stronie internetowej są co prawda różne różności ale nie wiem czy języki można dogrywać, pewnie można ale najpierw trzeba pokopać w forach, torentach itp, potem kilkanaście prób, czyli min tydzień z głowy :notworthy:
  24. Ale z USA nie liczyłbym (w przeciwieństwie do europejskich) na polski język pisany i mówiony, a nie wiem czy jest to łatwo dograć.
  25. Joajer

    Słowenia

    Tu masz link http://forum.motocyklistow.pl/Austria-Slow...007-t86753.html opisałem tam mój wypad min przez Austrię, Słowenię. Jest tam też link do paru fotek, jak będziesz miał dodatkowe pytania to pisz, chętnie odpowiem, może się spotkamy po drodze bo też się wybieram, początek czerwca ale trochę na około: Alpy, przelotem Włochy i Słowenia, Chorwacja a dalej to się zobaczy.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...