-
Postów
12230 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
16
Typ zawartości
Profile
Forum
Kalendarz
Treść opublikowana przez qurim
-
Polak potrafi. W PL mówią ze da się spoko zrobić taką oponkę. No i wulkanizator nie przejmuje sie naprawianiem opony która była już naprawiana 1 raz. Bo to Polska... w UK opony z pianką w ogóle nie będą próbowac naprawić. Tak samo z łatanymi oponami - jeśli juz byla wczesniej kołkowana to niechętnie zrobią jeśli będziesz bardoz nalegał, jełśi była kołkowana 2 razy to nie zorbią w ogóle. Wulkanizacja ponosi odpowiedzialność za naprawę czyli Twoje życie i raczej nie będą sie pchać w gó*no naprawiając oponę 3 czy 5 raz.
-
Hehe. Gaźniki w GS400...skąd ja to znam.... to jest swoisty ból w doopie w tych sprzetach. Zaworek iglicowy to ten mały dynks o który opiera się plywak w komorze gaźnika. Jak podnosi sie stan paliwa to plywak go popycha w do góry i w efekcie iglica zamyka dopływa paliwa do komory. Jak iglica jest zużyta to będzie przepuszczała paliwo do komory i zalewałą gaźniki. Możliwe też że masz trefny (czyt. dziurawy/nieszczelny) pływak który nabiera paliwa i opada na dno przez co nie może domknąć zaworka. Pływak sprawdzisz zanurzając go całego w naczyniu z gorącą wodą. Obserwuj czy puszcza bąbelki powietrza.
-
Nom. lakierowanie to nie taka łatwa zabawa, nawet teoria lakierowania jest zagmatwana. W sklepie z lakierami dowiesz się dużo - co do czego, na czym, z czym i jak. Mieszalnie farb itd doradzą co co i jak. Sam wnikalem w ten temat bo przygotowywałem sie do poprawek lakieru w HD. byłem tez na forum 'lakierowanko" i zadałem pytania ale kolesie zapodali mi dziwne rózne pytania na które nie potrafilem odpowiedzieć więc postanowilem doswiadczalnie lakerowac wg. swoich sposobów. :biggrin:
-
Wyraźnie mówi się że nadaje się to jako tymczasowa naprawa. Lepiej psiknąć ten wynalazek i leciec dalej niż zostawiać moto. A do detkowych opon to raczej nic nie da rady. Jak dętka pęknie to czasem rozrywa ją na strzępy a zaden spray nie jest tak magiczny any ją poskładać. A jeśli jest tylko dziurka w dętce to polecam klej do dętek + łatki (czarno-pomarańczowe :biggrin: ) = pompka. 30-40 minut roboty i jadziesz dalej.
-
Czy tarcza hamulcowa jest do wyrzucenia??
qurim odpowiedział(a) na KRZYCHU66 temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
Płyn hamulcowy zmienia się co 2 lata. Tak pisze producent. A zapewnie miałem zpaieczone tłoczki ale tarcza jest OK. Ja kiedyś miałem jedną z przenich tarcz w Suzuki RF600R przebarwioną na fioletowy kolorek. :biggrin: A z kolei kolega W mz etz 250 zapiekł tarczę i niestety zaliczył blegę bo się zblokowała od temperatury. Ale to było w MZ która niewiele ma wpsólnego z normalnymi motocyklami. :biggrin: -
prawidłowa redukcja biegów (wolny chopper)
qurim odpowiedział(a) na DanielJ temat w Szkoła jazdy, stunt, wypadki
No taa. Po co zatrzymywać sie np. na 4 biegu? Cała przyjemność z jazdy to redukcja. Poza tym jest to ziwększanie bezpieczeństwa bo hamowanie silnikiem to jakby nie aptrzeć dodatkowy hamulec, a poza tym zmniejsza szanse na zblokowanie tylnego koła przy hamowaniu bo silnik wciąż "ciągnie" tylne koło. Zresztą na szkoleniu w British Transport Police jazda na luzie jest ostro tępiona, tak samo jak na kursie prawa jazdy mototcykla czy samochodu .Wrzucisz luz przed dojazdem do krzyżówki to oblałeś egzamin. Poza tym hamowanie silnikiem pozwoli oszczędzić na klockach co niektóre zgredy robią z powodu tylko oszczędności. :icon_mrgreen: -
Bydgoszcz kolejny motocyklista po drugiej stronie..
qurim odpowiedział(a) na Blady Hassel temat w Szkoła jazdy, stunt, wypadki
Z tego co widzę sam się prosisz abym napisał to co piszę. Pisałem o j*b**nych samochodziarzach którzy za wszelką cenę chcą Nas zmieszać z błotem na drodze a Ty robisz wielkie halo. Czy Ty nigdy nie mialeś gorących sytuacji jadąc motocyklem? Nitk nie spychał Cie z drogi, nie zajeżdzał, nie wymuszał? Trdno szanować kogoś kto próbuje mnie zabić na drodze a to własnie robią samochodziarze. Zasady są proste - jeśli ktoś powoduje zagrożenie dla mojego bezpieczeństwa lub życia zakładam że celowo chce mnie zabić a w walce o życie nie ma żadnych zasad. A kolegami zastawiać się można w podstawówce. Nie bądź śmieszny. Bawi mnie gadanie typu " Mój kolega cie pobije bo jesteś Be' . Buhahaha. Chcesz to też mogę się zastawić kolegami z więzienia, przez 3 lata poznałem tam wielu ciekawy świrów. PS. OFF-TOP. Przy okazji tematu o śmierci bardzo wartościowego motocyklisty których mało w Bydgoszczy nie róbmy awantury. Trochę szacunku dla zmarłego.pzdr. -
Bydgoszcz kolejny motocyklista po drugiej stronie..
qurim odpowiedział(a) na Blady Hassel temat w Szkoła jazdy, stunt, wypadki
Skoro jeździsz na 2oo to chyba nie jesteś samochodziarzem. Chyba że kochasz samochody..... A że takie mam podejscie do smieciochodziarzy to juaz nic nie poradzę. Każdy ma jakieś własne zasady , jedną z moich jest 'szanuję tych którzy szanują mnie". Ludzie robią nagonkę na nas ze jesteśmy dawcy bo widzieli 1 wariata co zapier**lał na moto to od razu wszyscy jestesmy wariatami? Taka ocena ogółu na podstawie jednostki, więc ja też będę oceniał ogół samochodziarzy na podstawie jednostki np. na podstawie zdarzenai gdy na pustej drodze wyjechała mi kobieta wprost pod koła, wczesniej stała na krzyżówce, patrzyla w moją stronę a ja miałem z nią KONTAKT WZROKOWY oraz miałem pierwszeństwo. Ale ona w ostatniej chwili wyjechał co bylo niesamowcie żałosnym posunięciem. Prawdopodbnie miala IQ worka na śmieci. Na tej oto podstawie ocenia resztę ogółu bo przeciez tak to sie robi - ocenia na podstawie zachowania jednostki. Takie zasady w tym kraju wieć trza sie ich trzymać. -
Bydgoszcz kolejny motocyklista po drugiej stronie..
qurim odpowiedział(a) na Blady Hassel temat w Szkoła jazdy, stunt, wypadki
Aaatam. Na polskich drogach KAŻDY zapier**la! A że motocykle są najszybsze to na nas nagonkę robią. Każdy z nas lata ponad limit ale to prasa nas demonizuje a ludzie to łykają i rośnie pogarda dla motocyklistów. Ale co to za kraj gdzie za łamanie limitów prędkości gorzi kara smierci? Bo w PL tak jest - zapierda**lasz to jesteś winny i jak przyłożysz w jakis samochód to zeskrobią cię z ulicy i zapomną o sprawie bo przecież Ty jechałeś za szybko więc należało Ci się. A samochodziarze dalej będą sobie jeździć nie poczuwając się do winy że zabili człowieka - brata, syna, ojca czyjegoś męża itd. Jechał za szybko więc dobrze że nie żyje? Przecież za jazdę ponad limit karą są punkty i mandat (bynajmniej dla samochodziarzy) a dla nas karą jest smierć. Tak to widzę. Ja tym ścierwojadom nigdy nie ufam ani trochę. Samochodziar zna drodze = gów*o i nie ważne co robi jestem 100% pewien ze chce mnie zabić. Nawet jak stoi w miejscu i wyraźnie mi pokazuje ręką że mam zjechać/skręcić to i tak go obserwuję i jestem gotów na to że w ostatniej chwili ruszy tylko po to aby mnie zbaić. Samochodziarz bo bardzo prymitywna forma życia i nie jest w stanie myślec racjonalnie. -
Te pianki to wielka lipa jest. Nadają się do tymczasowej naprawy ale licz się z tym że jak raz to wstrzykniesz to opony już nie naprawisz. Opona bedzie ubabrana tym świństwem od środka i wulkanizatro nie da rady zrobić. Ja bardziej polecam gumowe kołki i klej + sprężone powietrze w puszce. Łapiesz gumę, znajdujesz uszkodzenie i wciskacz gumowy kołek w otwór, przycinasz na plasko z bieżnikiem, pompujesz i dalej jazda. Poza tym są też spraye które wstrzykuje sie do opon nawet gdy są nowe, bez przebicia. To taki specyfik który gwarantuje powolne uchodzenie cisnienia z opony przy uszkodzeniach nawet 6mm pod warunkiem ze dziura nie jest na bocznej częsci opony. Poza tym ten spray gwarantuje też utrzymywanie odpowiedniej temperatury opon.
-
jak powinny byc ulozone mostki na wale rozrzadu
qurim odpowiedział(a) na Seba1234321 temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
Racja. Ale pewnie ktoś myślał ze jak są oznaczone to bedzie łatwo je złożyć. W Suzuki GS500E są znaczone mostki a na głowicy pod wałkami są odpowiednie cyfry więc nie ma problemu ze składaniem. ;) -
vfr 800 nie pali na jednym cylindrze
qurim odpowiedział(a) na danmacz temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
Zamień 2 świece miejscami i polataj chwilę i wtedy patrz czy na tym trefnym cylindrze jest tak samo czy dobrze juz pali. -
istnieją specjalne naklejki które naklejasz tam gdzie cchesz chronic lakier. Zwykle są w kompletach po kilkanascie sztuk i rozmiarów - okragłe, fasolkowe itd. Naklejasz gdzei trzeba i git. Widuje to czasem w katalogach akcesoriów do moto ale na ebay nie mogę znaleźć teraz. Ale znalażłem takiem coś, 32 sztuki: http://cgi.ebay.co.uk/CARBON-LOOK-TANK-PRO...1QQcmdZViewItem
-
Bydgoszcz kolejny motocyklista po drugiej stronie..
qurim odpowiedział(a) na Blady Hassel temat w Szkoła jazdy, stunt, wypadki
A to hu**ia. Szkoda Doktora. ;) -
Taa. Ale już nie demonizujmy tak tej jazdy że na każdym zakręcie jest olej, piasek i mega dziury. ;) Weźmy pod uwagę zwykly, standardowy, niezany zakręt - naiwerzchnia średnia ale da się bezpiecznie skorygować tor jazdy. Otóż kilka dni temu zdarzyło mi sie wejść w taki fałszywy zakręt że się zaciesniał i odruchowo co zorbiłem? A no wychyliłem moto do wewnątrz zakrętu jednocześnie lekko wychylając ciało lekko na zewnątrz. Dałem rade spoko i nawet nie miałem pełnych gaci po tym. A jak już poleciałem dalej to przemyślałem tą sytuacje i przypomniało mi się że przecież na forum poruszona była takowa sytuacja. W sumie to się ucieszyłem że nieświadomie zacieśniłem zakręt w jakis sposób i udało sie z niego wyjść i pojechać dalej. Tak przy okazji to kupiłem nowe moto na dojazdy do pracy bo tymczasowo odpoczywam od kurierki moto więc muszę się wczuć w nowy typ motocykla. Ogólnie jest ok, jakoś muszę przenieśc dotychczasowe nawyki i techniki na nowy sprzęt więc będę ćwiczył takie zacieśnianie na tym motorku też. pozdro.
-
Dobrze że szkody małe. Ciesz się zyciem, walcz z próchnicą..... ;) A co do śrub to polecam ogólnie "zwykłe' czyli 8.8. 10.8 są wiele twardsze i mogą ci wyjść z kawałkiem ramy lub zerwać się a części pozostanie w otworze. Za miękka śruba wygnie się przy uderzeniu i bedzie lipa z odkręceniem wygiętej. Poza tym przy gięciu śruba może uszkodzić kawałek uchwytu jeśli się mocno zagnie. pzdr.
-
Heh. Narazie wcale nie patrzę na HD za wyjątkiem plakatu nad monitorem i magazynów o tematyce custom. :crossy: Narazie odpoczywam od pracy na kurierce więc oddałem moto firmowe. A po 2.5 roku codziennego jeżdzenia od rana do nocy nie dałem rady życ bez moto. Wytrzymałem 2 dni..... Właśnie byłem na przejażdzce wokół Londynu i wypad autostradą za Londek, jest upał, słońce grzeje więc grzech siedzieć w domu jak ma się nowe moto. :) Ogólnie jest OK, ręce trochę drętwieją na trasie no i muszę się wczuć w ten typ motocykla. pzdr.
-
POLICJA MNIE ZŁAPALA A JA MAM 125 POMOCYY
qurim odpowiedział(a) na pawello93 temat w Przepisy, ubezpieczenia, kredyty
Nie pękaj ziomek. Poprostu nie martw się. A dlaczego? 1. jesli masz na serio 15 lat to h*ja ci zrobią 2.niska szkodliwość czynu 3.nie spowodowałes wypadku/nie brałeś udziału w wypadku 4.nikogo nie skrzywdziłeś swoim poczynianiem Z tego wynika że dostaniesz tylko mandat, ojciec odbierze dowód rej. pojazdu i koniec sprawy. No chyba że rodzice Cię jeszcze rozgrzeszą. :crossy: Jak beda chcieli zabrac moto do rzeczoznawcy to walcz - gryż i drap po oczach. Jak policja wezmie pojazd 'do siebie' to minie kilka lat zanim je odzyskasz, zniknie kilka częsci z niego, zardzewieje stojąc pod chmurką itd. Zeby odzyskac to jest duzo biegania, proszenia, biurokracji itd. Mnie kiedyś depnęli w takiej sytuacji: 1. na drodze wyłączonej z ruchu (zakaz ruchu pojazdów) 2.pojazd bez dowodu rej. którego ja nigdy nie miałem 3.pojazd bez OC 4.jazda bez kasku A stało się to bo wyjechałem z podwórza na ulicę depnąć sie Rometem Kadett`em a że mieszkam na przeciwko komisariatu i były tam psy z miasta wojewódzkiego to musieli się czepić bo lokalni to dają mi spokój zawsze. W wyniku powyższych zdarzeń dostałem mandat 200PLN i tyle. Nie pękaj. nie jesteś kryminalistą więc będzie spoko. Wiedz że na silniku/cylindrze zwykle jest wybita pojemność. Spiłuj to, posmaruj elektrolitem i zostaw na noc to miejsce tak zeby zmatowiało, później nabij 49ccmi będziesz miał motorower. Rzeczoznawca raczej nie będzie bawił się w rozbieranie silnika i mierzenie srednicy, skoku tłoka itd zeby określic pojemność silnika. :wink: -
No taa. To jeden z powodów dla których kupiłem to moto. W sumie to szukałem jakiegoś małego pierdzika typu 125-250ccm zeby smigac do pracy ale GSXF się nawinął w cenie dobrej 125-tki więc długo się nie zastanawiałem. :crossy:
-
No coś Ty. Az tak tanio nie było. :crossy: 500GBP wtopiłem. A na aukcji w tym czasie cena skoczyła do 700 ponad a moto już było w moich rękach. Hehe. Gratis dostałem fabryczną książke obsługi , do tego też serwisówkę wyd. Haynes`a oraz zestaw oryg. narzędzi. Myślę że warto było. :wink: W sumie to jestem happy. :P EDIT: Zapomniałem dodać że koleś dorzucił jeszcze skórzany pokrowiec na bak oraz TankBag do tego oto pokrowaca w komplecie. Wszytko pod kolor moto.
-
jak powinny byc ulozone mostki na wale rozrzadu
qurim odpowiedział(a) na Seba1234321 temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
Obejrzyj dokładnie mostki i porównaj je ze sobą oraz z głowicą. Bardzo możlwie ze będą miały jakieś ślady/wytarcia/smugi po współpracy z wałkiem. Raczej nie ma szans żeby oba mostki miały ślady w tym samym miejscu czy na tej samej szerokości. -
Jak w tytule. Ja moto faszysta spod znaku H-D zakupiłem japonię. I co z tego? A nic. Trza mi było coś na dojazdy do nowej pracy bo chwilowo odpoczywam od kurierki moto więc się pokusiłem na GSXF 600F, rocznik 1999. Moto było śmigane turystycznie przez większość życia, u sprzedawcy ogładaliśmy przy okazji jego fotki z wypadu do Hiszpanii i Morocco 2 tygodnie temu. Niestety moto było raz przewrócone na parkingu - dzieciaki grały w piłkę i uderzyły w moto. W wyniku tego jest kilka rys z prawej strony ale to drobiazg biorąc pod uwagę extremalnie niską cenę za ten motocykl. Chyba najlepszy biznes jaki w życiu zrobiłem. Po zakupie nie mogłem się powstrzymać i poleciałem do odmu okrężną trasą, obwodnicami itd. Lepsze to niz jada świezym moto przez centrum Londynu. Motorek prowadzi się spoko, nie powiem że idzie jak pocisk bo tak nie jest, To tylko GSXF przecież. Ale jest względnie wygodny. Dobrze że sprzedający zapodał pełen bak paliwka. Jutro od rana lece nad morze czy coś... A oto on, z jajami jak dzwon: http://wbv.pl/gallery.php?entry=images/dmt...kkmonztxxr2.jpg http://wbv.pl/gallery.php?entry=images/vzj...klzzotmykmx.jpg
-
Ale po co ci schłodzony zapasowy silnik i zimne narzędzia?
-
Cóż...Ja bym nie brał swojego plecaczka pod wpływem ze względu na JEJ bezpieczeńśtwo. Ale w temacie jest mowa ogólnie o pasażerach pod wpływem więc spróbuj kiedyś wieźć dużego faceta po kilku mocnych browcach...zobaczysz jak super się jedzie. Mój kolega często woził innego kolegę który zawsze i wszędzie lubił się napruć. Woził go aż do momentu gdy ten oto pasażer po 3 tanich winach zwymiotował...ale na szczęscie miał zamkniętą szybę. Serio. Zostawilismy go w połowie drogi i niech se sam idzie do domu. Buahaha. :biggrin:
-
Ooo. To bajer. BTW - w Bydgoszczy (moje miasto) 14.06 odbedzie się Harley-Davidson & Jack Daniels Night. Impreza nieduża ale w temacie HD. Organizowana przez Bractwo HD Bydgoszcz w Pubie Jack przy ul. Długiej. Wjazd na zaproszenia lub dowód rejestracyjny motocykla H-D. :icon_exclaim:
