Skocz do zawartości

qurim

Midnight Visitor
  • Postów

    12230
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Treść opublikowana przez qurim

  1. Jak nie wiedziałeś ze pasażer jest nietrzeźwy? Policji to nie obhcodzi. Znam z własnego doświadczenia. Miałem do wyboru - 200PLN mandat albo pasażre idzie piechotą. Wybrałem drugą opcję więc dostałem tylko 50PLN za brak dokumentu - PJ które zostało w UK a pasażera zabrałem pokryjomu za rogiem. :icon_mrgreen: Poza tym pomyślcie co grozi pasażerowi jak jedzie pijany....i kto jest odpowiedzialny za jego krzywdę...
  2. Nom. MZ fajna nawet. Lepiej sie patrzy na takiego fanatyka pro-chopperowego na pociętej MZ niż buraka na oszpeconej WSK. Widać że chłopak czuje klimat a że kasy nie ma to trudno. Takie życie... Ja sam zacząłem kiedyś budować chopka z Jawy TS350 ale wyjechałem do UK i projekt upadł, później wydałem to za grosze. Rama nie miała być mocno cięta, tylko obniżona z tyłu poprzez inne mocowania amortyzatorów i krótsze amorki, do tego koło 16" na tył, 21" przód, bak łezka z allegro itd.
  3. Heh. Spoko. Żonka sama chętnie je ogląda. Czasem mówi "Ej, Kup mi taki motorek. Podoba mnie się" ja lukam na foto które ona pokazuje a tam czysty pro-street na silniku RevTech 124cu.i. Buhahaa. Sam bym se kupił taki, chociażby w skali 1:10. :rolleyes:
  4. Raczej marne szanse. Sam zaniosłem zamek do specjalisty i powiedział ze nie da rady nic zrobić. W samochodach dają rade jakoś dorobić kluczyk do zamkniętych drzwi ale w moto nie chcą robić. Tymbardziej ze zamek w ramie jest. Możesz zamówić kluczyk od producenta moto po numerze zamka.
  5. qurim

    JAWA 650 Classic

    Jawka wygląda ciekawie. Odświeżony silnik Rotaxa ten co w BMW F650. Jeśli rozwiązali problemy z rozrusznikiem i kołami zębatymi to pewnie jest git. Ale za taką cenę to lepiej jakąs japonie. używanego Suzuki VL1500 Intruder możesz kupić za 17-18k PLN a moto przednie - duże, niskie i grube. A jak lubisz bardziej choperowy styl to są rózne Virago, Shadow`ki, Intrudery itd za mniejszą kasę. PS.Proszę Was panowie aby ci którzy nie mają do czynienia z Harleyem nie wypowiadali się na jego temat. Co głupi nie dosłyszy to zmyśli... :)
  6. heh. Z wrażenia nie wiem za co zlapać. Wziąłem 2 z góry i na syzbko przejrzałem bo dostaję oczopląsu od tych magazynów i nie mgoę sie skupić na czytaniu. Bedę musiał chyba oglądac po kolei i od razu oznaczać karteczkami co gdzie fajnego jest bo później nie znadję. :icon_rolleyes: PS. A traję też są dość często, nawet z silnikami V8 które wyglądają jak powóz Szatana z wielką karocą na tyle. Buhaha.
  7. Jak w temacie. Zdobyłem kopalnię wiedzy i pomysłów. A stąło się to tak że z nudów przeglądałem co ludzie sprzedają na ebay.uk i pośród XVII-wiecznych porcelanek za 1GBP, dmuchanych lalek i innych dziwadeł spotkałem aukcję sprzedaży magazynu Back Street Heroes - cały rocznik 99 a żadnych ofert na aukcji. Kupiłem to za 1GBP a gość pisze mi że ma więcej tego i jak chce to odda za bezcen bo chce się tego pozbyć. Ale był problem z przesyłką bo to ciężkie wszytko i pewnie ze 50GBP bym wtopił na przesyłkę. Koleś mówi ze pracuje koło Londynu i możemy się zgadać tam to podwiezie to a ja odbiorę. Przy okazji wziął wszytko co miał - Easy Rider, America V-Twin, AWOL itd. W sumie razem 114 gazet. Zajmowały pół bagażnika w jego Saab`ie 900. Cudem zmieściłem to do mega-kufra na firmowym moto. Moto zrobiło się ciężkie i waliło się w zakręty jak wracałem. Buhaha. Za wszytko dałem 10GBP no i 5 za paliwko na dojazd. Normalnie tak się cieszę że musiałem napisać. w tych magazynach są setki chopperów, customów, dragów i innych bajerów. Włącznie z poradnikami jak budować ramy itd. Do końca życia chyba tego nie przeczytam. Najlepszy jest BSH - super sprzęty, super jakość gazety i tych mam najwięcej.Kilka roczników. Wow. Teraz chyba muszę wziąć z miesiąc wolnego w pracy żeby poczytać. Miałem problem wnieść ten zestaw na piętro takie ciężkie. Zapewne jak znajdę w nich coś ciekawego to zapodam skany czy coś. BSH- http://www.backstreetheroes.com/ pozdro.
  8. To dodaj jeszcze kilka przedziałów wiekowych aby wypełnić pustkę. Kto będzie sie poczuwał ten odpowie ile ma lat.
  9. Jak sprawdziłeś luz i jest OK, sprawdziłeś tez mocowania i połączenia/śruby to widocznie tak ma być. Zapewnie nie jest to młode moto więc jakieś dzwięki może wydawać. Możliwe ze to luz współpracujących części. Chociaż cykanie wyraźnie wskazuje na zawory to jednak te przypadłości silników serii VF objawiały się własnie takowym cykaniem gdy krzywki zaczynały się zużywać. Tak samo jest w VF750F która ma też ten problem. Zaczyna cykać, później dzwonić a następnie robi się rzeźnia... Wczoraj własnie miałem oglądać i kupić VF750F ale naczytałem się w niecie sporo o niej i pomimo ze fjane moto jest to odpuściłem sobie. Mam ciężką rękę i zapewne długo by nie wytrzymała u mnie. pozdro.
  10. Co za idiota postawił bramę na koncu prostej? :wink:
  11. Wiesz...mój HD akurat nie wygląda za dobrze....lakier z silnika wypalił się, owiewka porysowana, do tego przyciemniana szyba też szpeci.....dopiero będe go robił od podstaw przez zimę. A po to mi on żeby jeździć i sprawiać frajdę.... :buttrock: A w rękach 17-latka jest bezpieczny motocykl....WSK 125...jak wykręcisz w niej wentyle.... ;)
  12. Jak musisz jeździć moto w takim stanie to raczej nic się nie stanie jeśli unikniesz podróży przez pola i piachy, zakurzone trasy itd. Mot będzie smigać lepiej niż z filtrem. Sam celowo wyjmowałem filtr w GS500 bo lepiej smigała, lepiej gadała i mniej paliła. Latałem tak ok. 40kkm i było git. ;)
  13. Niom. Czaje dlatego napisałem że PRZECZYTAŁEM NA TYM FORUM o tych usterkach w DS. A czemu ś austerkit o nie wiem ale widocznie pokrywka jest delikatna no i brak umiejętności robi swoje przy dokręcaniu. PS. HD na serio ciekną. Tzn. pocą się a nie ciekną. Nawet w miarę nowe sprzęty, ale to rzadkość. Mój kaurat ma 20 lat więc może się pocić a nie robi tego poza tłustą powierzchnią pod wałkiem zdawczym skrzyni biegów. Ale niedługo i tak będzie rozebrany na atomy i złożony wg. mojej wizji więc nie przeszkadza mi to. ;) pozdroV2.
  14. Rarytasik...BSA 1916 rok.... http://cgi.ebay.co.uk/Veteran-1916-BSA-Mod...1QQcmdZViewItem
  15. Ooo. W koncu porządny temat. Chociaż nie jestem zbytnio za samochodami to jednak brytyjskie marki sa naj naj , zaraz po hamerykanach jak dla mnie. Siedzę w UK i co dzień widuję setki róznych angoli. Najbardziej wzrusza mnie Aston Martin :) Wczoraj właśnie podążałem za takowym AM DB9 Vanquish przez miasto i nie moglem się nacieszyć dzwiękiem silnika, starałem się trzymać jaknajbliżej, szczególnie przy ruszaniu spod świateł. :buttrock: Poza tym co dzień widuję kilkanascie "rodzynków" typu RR Phantom (wow, czołg dosłownie). Bentley`e jakoś mi nie podchodzą, nie wyglądają na tak szybkie jak naprawdę są. Dużo straszych Rolls`ów widuję , szczególnie Silver Shadow - piekne sprzęty, stare ale cudowne. No i te rozmiary..... :buttrock: Swego czasu byłem "na wycieczce" służbowej w siedzibie McLarena pod Londynem która jest zabunkrowana niczym tajna baza wojsk USA. A z innych anogli, takich dla zwykłych smiertelników to sporo jest Mini - osobiście bardoz je lubię, szczególnie modele Cooper S - zap....ją jak pociski. Sąsiad ma Coopera S fajnie zrobionego, rano jak go odpala to aż wstaję z łóżka i patrzę jak odjeżdza. Kilka dni temu widziałem też Mini Cooper S z turbo....wow....tak cisnął że aż nie mogłem się nadziwić. A najtańszy anglik z prestiżem to chyba Jaguar serii XJ/Sovereign starszej generacji z kwadratowymi siwatłami z przodu , a niewiele droższe są te trochę starsze, z podwójnymi okrągłymi światłami - Jaguar/Daimler. No i jeździ pełno XJS/XJR które są bardzo tanie. Szczególnie te V12 mi się widzą :banghead: np. taki: http://cgi.ebay.co.uk/Jaguar-XJS-V12-5-3-L...1QQcmdZViewItem
  16. Po przewodach i wtyczkach widać że to spoks pasuje to Suzuki GS500. Nie wiem jak w twoim ale pewnie będzie smigać bo silnik prawie ten sam, alternator też ten sam jest. Relguatory w Suzuki to jedyna bolączka tych motocykli. Są wrażliwe na stan akumulatora więć jak zauważysz że aku się starzeje to zmieniaj na nowe zanim strzeli regler. Także stan instalacji el. jest ważny dla reglera - przed założeniem mowego kup sprawy do czyszczenia połączeń el. w pojazdach i wyczyść co się da. Najlepiej też zakonserwuj je lekko wazeliną techniczą. PS. A skąd kupiłeś tą Suzę? Mój kolega ostatnio sprzedał 2 szt. GS400 czy GS425/450. Pozdro.
  17. No właśnie. Też znalazłem tą stronkę. Czytałem dużo, na różnych stronach i forach zagranicznych i wynika że VF to fajny motorek ale właśnie ten rozrząd mnie martwi. Mam ciężką rękę na manetce i myślę że długo nie wytrzyma u mnie ten silnik a nie mam warunków na operacje na otwartym sercu. Odpuściłem sobie oględziny narazie, poczekam, może na aukcji wyrwę ją za jeszcze mniejszą kasę. :banghead:
  18. A ja czytałem na tym oto forum własnie o problemach z wyciekami oleju spod pokrywki filtra oleju. Usterka częsta w DS`ach podobno. :biggrin: Ja mam Harley`a więc się nie martwię o usterki tylko jeżdze kiedy dusza zapragnie. :P
  19. Trudno powiedzeć czy to ten "koreczek' do smarowania jest. Zwyle korki to tylko przykrywki nakrętek wahacza. Plastikowe po obu stronach ramy na osi wahacza. Smar do łańcucha wiele Ci nie da, tylko tymczasowe rozwiązane. Do smarowania powinny byc tzw. kalemitki czyli małe zaworki do których podłączasz towotnice i wciskasz smar w łozyska po cisnieniem. rzadko spotykane w japonii. Żeby przesmarować dobrze tą oś wahacza to musisz ją wyjąć, umyć, wyczyściś i wtedy samrować dobrze smarem - towotem najlepiej. Później montaż częsci i bedzie ok. Kiedyś w Suzuki RF600R coś mi skrzypiało, psikałem tu i tam, wszedzie psikalem WD40 i smarami w sprayu. Okazało się to wielką lipą. Wyszło że łozyskowanie połączenia dzwigni amortyzatora z wahaczem porostu wysiadło. Łożysko igiełkowe dzwigni poprostu zardzewiało, wytarło się i zmieliło kilka rolek łozyska więc powstał spory luz tej dzwigni. Niedobrze bo wtedy leciałem trasę Londyn-Bydgoszcz i przez Niemcy dawałem ile fabryka dała. Warto sprawdzic i nasmarować wszelkie połączenia ruchome zawieszeń, tymbardziej że Twoje moto nie należy do nowych. Robota na kilka godzin ale raz w roku nie zaszkodzi a satysfakcja gwarantowana że masz moto sprawne i bezpieczne. Poza tym swietnia zabawa jeśli lubisz grzebać w motocyklach (a kto nie lubi?). :biggrin: pozdro.
  20. A jest jeszcze Fazer600, Bandit, Honda CB..... Wygląd moto to nie wszystko. Motocykl nie musi wyglądać, motocykl musi jeździć i sprawiać przyjemność a z wysokości siedzenia kierowcy będziesz oglądał tylko zegary i kierownicę a nie całe moto. :icon_rolleyes: PS. przy wyborze motocykla kobietę odsuń od monitora, najlepiej pogoń ją do garów, niech robi coś pozytecznego, na czym się zna itd. :icon_rolleyes: Jedynie kolor motocykla może byc pod jej gusta.... :icon_rolleyes: Moja młoda ostatnio zażyczyła sobie ścigacza to za karę odłączyłem jej programy z serialami na tydzień. :icon_rolleyes:
  21. Sorry ale bezpieczeństwo zawsze jest aktualne. Moze kilku nowych forumowiczów przeczytało tą dyskusję i może to ocaliło Im życie. :notworthy: :icon_razz:
  22. Wielu jest takich co kładą moto 90 stopni, a nawet 180, 360, 720 i do tego w poprzek i wzdłuż obracają się. To są kasakdery dopiero. :notworthy: Nie da sie bardziej złożyć jesli szorujesz podnózkiem/butem/łokciem o asfalt. Jesli nie to da się bardziej złożyć tylko nie dasz rady lub.....no własnie...lub profil nawierzchni jest zły i wynosi na zewnątrz. Co w PL jest bardzo możliwe patrząc na umiejętności naszych drogowców. :wink: PS. Po 200km każdy może być zmęczony i to wpływa na jazdę. W UK przy autostradach z daleka widać potężne znaki informacyjne " Tiredness can kill. Take a break". :cool: PS8. Odpowiedni motocykl da się złożyć 55st. w zakręt. Wg. profesjonalnych testów w UK wynika że moto które najbardziej się składa to Aprillia RSV Mille czy jakies takie, da się złożyć 65 czy 68 st. W artykule było też foto tego moto w max. złożeniu robione od przodu. Bajer. :icon_razz:
  23. W wielu maszynach jest tak że trzeba lekko odpuścic sprzęgło zeby bieg wszedł na postoju. Miałem tak w GS500, teraz w CBF500 tez mam, w Harley`u w ogóle nie umiem wrzucic z 2 na luz podczas powolnego kulania. Musze do 1 zejsc i wtey dopiero luz, ale to wynika z precyzyjnej konstrukcji skrzyni i małej przerwy między 2 a 1 biegiem. :notworthy: Problem z przeskoczeniem kilku biegów polega na konstrukcji sekwencyjnej skrzyni biegów - koła zębate muszę zrobić pewien obrót aby zazębić się z innym kołem/wieloklinem aby później przejść dalej na następny bieg. Zauważ że gdy odpuścisz gaz całkiem i dopiero wtedy nacisniesz sprzęglo i spróbujesz zmienić bieg to raczej nie da się, wynika to z "negatywnego" obciążenia skrzyni - od koła jest przenoszone na silnik. W drugą stronę - silnik - koło tylne jest łatwo bo o tym pomyślał konstruktor. A przy redukcji podczas jazdy to trzeba wyczuć ile gazu odkręcic zeby nie było trzasnięcia w skrzyni. Trzeba redukować zwinnie i szybko, nie czekając aż obroty spadną tylko nacisnąć sprzęgło- gaz-redukcja-puszczenie sprzęgła prawie w tym samym momencie. Zwykle sprzęgło odpuszczam szybko tak ok.2/3 skoku zeby silnik juz wszedł na obroty z napędzającego koła a później powoli odpuszczam całkowicie. Wiedz też ze luz łańcucha ma duży wpływ na pracę skrzyni biegów. Jesli masz łańcuch w ogóle. Jak miałem luźny łancuch (bo taki potrzebowałem) to pomagałem sobie tylnym hamulcem aby go "naprężyć' na chwilę redukcji biegu. Jesli łancuch jest za luźny to biegi będą trudniej wchodziły, będą się tak jakby "kleiły" czyli dotykasz dzwignię a bieg nie wchodzi od razu tylko po chwili dopiero. Najgorszem jednak jest gdy jedziesz z jakąs prędkością np.30,50 czy 80 km/h nacisniesz sprzęgło i poczekasz aż obroty silnika spadną do wolnych obrotów i jak wtedy spróbujesz zredukować bieg to bądź gotów na silne uderzenie skryzni biegów. Nie polecam. Przegazówka jest po to aby wyrównać prędkość obrotową kół zębatych które mają się własnie zazębić bez zgrzytu czyli ze zbliżonymi predkosciami obrotowymi. pozdro.
  24. Taa. to wiem że kiepsko było z tym rozrządem w VF. A Ty piszesz o VFR750 która miała rozrząd już na kołach zębatych które Honda wprowadziła własnie zeby pozbyć się tych problemów. W ten sposób powstał jeden z najtrwalszych motocykli wszechczasów (oprócz WSK 125 :biggrin: ). Pozdro.
  25. Heh. Genialne. :) Z kupnych sprzętów najbardziej polecam ten oto CarbTune produkcji brytyjskiej marki MORGAN - łatwy w obsłudze i przyjazny. Czasem moze byc potrzebna redukcja cisnienia ale to mozna zrobic przez wstawienie kawałka rurki w każdy z wężyków albo regulowane zaworki. Działa on w taki sposób że zawiera 4 szklane rurki a w każdej ejst metalowy walec który podnosi się wskazując cisnienie. Łatwy w obsłudze ejst bo od razu widać który cyl. nierówno chodzi poprzez róznice wysokości walca na skali. Nie trzeba patrzec na 4 osobne zegary i porównywać tylko w jednym spojrzeniu widać wszytko. http://cgi.ebay.co.uk/New-Morgan-Carbtune-...Q2em118Q2el1247 Nie tani ale wydatek na dłuuuugi czas więc sie opłaca. Korzystałem z różnych wynalazków i bardzo odradzam te produkcji Taiwan/Chiny itd w formie 4 zegarów na blaszanej płytce - nie da się ich wyzerować nawet, ustawisz raz, dmuchniesz w przewód i każda wskazówka wraca do innego położenia niż była wyzerowana. Wredne g...no!! Kupiłem takie za 30GBP a oddałem za darmo jak sprzedawałem moto co by nowy wlasciciel cieszył się z dodatków w zakupie. Buahha. Oto ten Bazyliszki made in 3rd world: http://cgi.ebay.co.uk/Vacuum-Gauge-Honda-H...1QQcmdZViewItem
×
×
  • Dodaj nową pozycję...