Skocz do zawartości

konrad1f

Spec
  • Postów

    6582
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    61

Treść opublikowana przez konrad1f

  1. konrad1f

    Kombinezon IXM

    czytać się tego nie da - nie myślałeś kiedyś aby użyć znaków przestankowych lub chociażby "entera"? i pytanko odnośnie wymogów partnerki? ona chce abyś na golasa jeździł?
  2. motocykl z wózkiem to nie "trójkołowiec" - to w dalszym ciągu motocykl jednośladowy tyle, że z wózkiem ;) co innego w przypadku Junaka B20 :)
  3. ja też nie czuję się oszukany - po prostu przystałem na warunki jakie mi zaproponowali firma występująca w moim imieniu wystąpiła o okrągłą sumę i taką minus prowizję (w moim przypadku sprzed kilku lat to było bodajże 15%) otrzymałem niemniej nie uważam, że to najlepsze rozwiązanie natomiast firmy za w sumie nic biorą sporą kasę w przyszłości (mam nadzieje w sumie, że nie będzie takiej potrzeby) po prostu zgłosiłbym się do znajomego prawnika a nie do reklamujących się firm
  4. właśnie potwierdziłeś największy minus wnioskuję z Twojej wypowiedzi, że firmy składają papier z wnioskiem o ugodę na kwotę, którą ubezpieczyciel bezproblemowo wypłaci, kasujecie od 15 do 25% prowizji i wszystko załatwione jednym pismem
  5. tez zauważyłem dodatkowy podział na uczestnika/zawodnika zapewne jest tak jak piszesz uczestnik bez licencji, zawodnik z licencją
  6. jest tak napisane, aby Molik mógł sobie napisać swoje regulaminy dla mistrzostw okręgu, które pewnie wzorem lat ubiegłych będą w ramach speed-day'ów trochę zasmucił mnie punkt regulaminu odnośnie włosów pod kaskiem - mnie zawsze jara damski warkocz powiewający za kaskiem :)
  7. parę dni temu jak zaglądałem to jeszcze nie było - teraz widzę uaktualniono stronę PZM o regulamin: http://www.pzm.pl/pliki/zg/motocykle/wyscigi/regulaminy/2015/zasady_rozgrywek_wyscigi_2015_final.pdf
  8. lubisz rozdawać pieniądze to Twoja sprawa także korzystałem z usług firmy wyciągającej odszkodowanie/zadośćuczynienie w większości przypadków się nie narobią a jedynie korzystają z gotowych pism, nie opłaca się im walczyć o należną kasę a biorą duży procent od tego co Ci się należy jak psu zupa
  9. dlaczego uważasz, że najlepiej? jak sam zauważyłeś biorą prowizje i to wcale niemałe - niektórzy nawet 25% ktoś w jakimś temacie proponował wzięcie po prostu prawnika (może radca wystarczy) a rzecz myślę o zadośćuczynieniu a niekoniecznie o odszkodowaniu
  10. teraz niestety nie w Polsce kursant podpier.oli Cię do WK, że jeździ na 125tce na kursie kat. A i zamykają Ci ośrodek
  11. nie widzisz sensu ponieważ nie zajmujesz się nauką jazdy i nie widziałeś tego co na co dzień widzą instruktorzy uwierz mi, że czasem są dziwne akcje nawet na 125tkach i to nie jest nic dziwnego - minęły już czasy, że niemalże każdy za dzieciaka latał na motorynie czy innych WSK-ach
  12. wg. obowiązujących przepisów niestety teoretycznie ja jako instruktor nie mam wyboru ale przed wprowadzeniem zmian to Ty byś miał niewiele do powiedzenia ;)
  13. jak w temacie cena do negocjacji http://olx.pl/oferta/kombinezon-jednoczesciowy-skora-hein-gericke-rozm-52-CID5-ID7L33R.html
  14. odgrzeje temat mam na to swoją teorię ale naczytałem się już różnych opinii na ten temat i chętnie przeczytałbym Waszą interpretację :) montował ktoś w motocyklu światła do jazdy dziennej? miał ktoś nieprzyjemność z milicją bądź na SKP przy przeglądzie?
  15. nie słyszałem aby S&S czy inna Ultima robiła piece do Sokoła :D
  16. w przypadku kat. A to minimum 20h jeżeli wcześniej nie miałeś A1/A2 jeśli nie wiesz to nie ma sensu się wypowiadać ;)
  17. hehee - okazało się, że się odrobinkę sfrajerowałem stałem się posiadaczem Junaka M10 (w worku) i zupełnie niepotrzebnie opłaciłem ubezpieczenie OC w kwocie całe 28zł/rok. Wg ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych rzeczony motocykl jest pojazdem historycznym i nie ma obowiązku ubezpieczenia OC w tym przypadku (jeśli pojazdu nie wprowadzam do ruchu) Brzoz3k - tutaj należało by sprostować Twoje twierdzenie - w w/w ustawie nie ma słowa o stanie pojazdu ani o stopniu oryginalności - tych rzeczy może się czepiać rzeczoznawca czy konserwator jeśli chciałbyś rejestrować pojazd na żółte blachy ale nie zmienia to faktu, że pojazd mający powyżej 40lat jest pojazdem historycznym w myśl ustawy o ubezpieczeniach...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...