Jump to content

Recommended Posts

Czy zatem transalp650 byłby dobrą maszyną na start (powiedzmy ze gabaryty są idealne) ?? Bo przecież moc tego to jakieś 50 KM a vmax to chyba 170

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uwazam, ze jezeli podejdziesz do niego z respektem to ewentualnie moglby sie nadawac. jak dla mnie troche mocny " dol ". jezeli nie bedziesz przeginal i uwazal, powinienes dac rade.

 

:P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o " pierwszy motocykl " to polecam YAMAHE TDR 125

 

Odblokowany ma ok 28 KM , maxymalnie wyciąga 140 km/h

 

Widzę, że Wy już dajecie konkretne maszyny - wg mnie pierwszy motocykl powinien być ciut słabszy - no ale wszystko zależy od umiejętności ridera :biggrin:

 

pozdrawiam

 

Inferno

Share this post


Link to post
Share on other sites

Uwazam, ze jezeli podejdziesz do niego z respektem to ewentualnie moglby sie nadawac. jak dla mnie troche mocny " dol ". jezeli nie bedziesz przeginal i uwazal, powinienes dac rade.

 

;)

 

To ja poproszę o wykreślenie z listy Hondy NX 650 Dominatror. Niestety respekt nie wystarczył...Troche za duze,za ciężkie i za szybkie jak dla dziewczyny 1,70m,szczupłej postury. I z tego co wiem to inni też mają z Hondą problem. Wersja raczej dla zaawansowanych ;)

 

Pozdrawiam!

zozol

Share this post


Link to post
Share on other sites
To ja poproszę o wykreślenie z listy Hondy NX 650 Dominatror. Niestety respekt nie wystarczył...Troche za duze,za ciężkie i za szybkie jak dla dziewczyny 1,70m,szczupłej postury.

 

dlaczego od razy wykreślać?

myślę że jednocylindrowe enduro tej klasy to dobry wybór na pierwsze moto ale faktycznie raczej dla kogoś większej postury

Share this post


Link to post
Share on other sites

widze ze kolejny raz ktos tam wczesniej napisał ze SV 650 nadaje sie na 1 moto:) ludzie przestancie takie głupoty pisac!


Od wojny, głodu, TVN-u i Platformy, zachowaj nas Panie!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg mnie nie ma zasady jakim motocykem najlepiej sie uczy jezdzic.

A wg mnie ma, bo miesiąc temu koleś u nas kupił sobie na pierwsze moto zx6R i tydzień później był jego pogrzeb.

Zginął bo miał nie zapięty kask, ale kolizja wzięłą się z tego, że jak ktoś mu nagle wlażł na drogę to spanikował i nie opanował maszyny.

sam chciałem ntv650 Revere na pierwsze moto, ale rozsądek mówi mi kup gs.

Share this post


Link to post
Share on other sites

mysle ze nalezalo by jeszcze dokladniej zdefiniowac "pierwszy motocykl" dla zozola moja honda byla wsumie drguga bo wczesniej spokojnie jechala moja mz, ale niestety nie poradzila sobie i skonczylo sie to zaryciem w trawe :icon_mrgreen: wg mnie pierwszy motocykl to taki na ktorym stawiamy pierwsze koroki, uczymy sie poprawnie ruszac, zmieniac przelozenia, zakrecac, hamowac, zakrecac, opanowujemy sztuke prowadzenia 2oo z silnikiem itp. oczywiscie zalezy to tez od indywidualnych predyspozycji. na taki pierwszy motocykl darowal bym sobie singla kasy 650 - wiadomo jak reguja na gwaltowne dodanie gazu lub puszczenie sprzegla, sa dosc wysokie itp.

 

Jesli moj kochany zozol zdecyduje sie na zakup maszyny to bedzie to enduro 4T 125ccm i zanim pojdzie na kurs prawajazdy, a po nim wyjedzie nadrogi to przejzdzi min sezon w po polach i lasach, gdzie nauczy sie panowac nad maszyna na mniej przyczepnym ale za to miekim podlozu :icon_mrgreen:


Usługi IT - www.tricori.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

wiadomo jak reguja na gwaltowne dodanie gazu lub puszczenie sprzegla, sa dosc wysokie itp.

Chętnie się dowiem jak reagują.

 

Pozdrawiam,

E"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chętnie się dowiem jak reagują.

 

Pozdrawiam,

E"

 

nie wyrywaj zdan z kontekstu :D przeczytaj co ja rozumiem jako pierwsze moto, nie twierdze ze to rakieta na 2 kolach.........


Usługi IT - www.tricori.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

nie wyrywaj zdan z kontekstu :biggrin: przeczytaj co ja rozumiem jako pierwsze moto, nie twierdze ze to rakieta na 2 kolach.........

No to chwila wiesz jak reagują czy nie wiesz? Wypowiadasz się w tonie człowieka który ma o tym pojęcie a nie piszesz wszystkiego. Ponieważ tak się złożyło, że moim pierwszym motocyklem był właśnie czterosuwowy singiel o pojemności powyżej 600 ccm to chciałem usłyszeć konkretnie jak widzą inni użytkowanie takiego motocykla jako pierwszy, bo wydaje mi się, że jednak większość ne ten temat teoretyzuje.

 

Pozdrawiam

E'

Share this post


Link to post
Share on other sites

silniki te dysponuja sporym momentem obrotowym, przyspieszenia na pierwszych biegach nie sa porazajace ale wystarcza do przestraszenia nowincjusz, mam tu na mysli osobe ktora wsiada na moto pierwszy raz w zyciu zeby nauczyc sie prowadzic motocykl, ostrzejsze potraktowanie takiego silnika na asfalcie konczy sie guma ktora przy braku doswiadczenia zazwyczaj powoduje wylondowanie na plecach, co do nawieszchni gruntowych to dosc szybki uslizg tynego kola ktorego nowincjusz moze nie zauwazyc i wychaczyc niezlego ozelka :buttrock: takie jest moje zdanie, do tego moto jest wysokie, przy podparciu trzeba je trzymac dos mocno, stosunkowo latwo mozna polozyc sie ze stojacym motocyklem, wiekrzosc nie jest tez lekkich a wiec ewetualne wierzganie sprzeta wymaga wiecej sily i stanowczych ruchow...

 

PS:

 

co do momentu to np. gs 500 ma wg specyfikacji 40Nm, dr 650 56Nm przy ok 5000rpm, Nx 650 53-55Nm przy ok 5000rpm, obrazowo to roznica mniej wiecej rowna parametrom silnika w dt 125 podawanych w specyfikacji :P

Edited by YAGO

Usługi IT - www.tricori.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

<cut>

Hmmm faktycznie z Twojego opisu wynika, że taki jednogarnkowiec to istny "szatan" :crossy:. Oczywiście wszystko zależy od postury i indywidualnych predyspozycji kierowcy, ale wg. mnie spokojnie można sobie poradzić z takim sprzętem. Zaletą jest duża odporność na gleby a przy spokojnej jeździe ciężko sobie zrobić krzywdę. Na kursie jeździłem GS'em 500, później DR 650 a ostatnio znowu GS'em 500 na kursie doszkalającym i jakoś GS wydaje mi się większym "szatanem" niż średnio wysilony endurak. W enduraku daleko do ziemi, środek ciężkości jest wyżej co nie zachęca do takich szaleństw jak coś niższego i o bardziej zwartej konstrukcji. Pozorne poczucie bezpieczeństwa i panowania nad sprzętem przy mniejszych konstrukcjach wg mnie może być zgubne dla początkującego motocyklisty. Średnie enduro na pierwszy motocykl jest dobre bo uczy odrobiny pokory a z drugiej strony gdy opanujesz na nim jazdę, to typowo szosowy motocykl (mówię o rozsądnych pojemnościach) niczym Cię nie zaskoczy. Nie wiem, może po prostu trzeba mieć dryg do motocykli enduro, ale wg mnie nie jeździ się nimi na początku zdecydowanie trudniej niż innymi typami motocykli - trochę inaczej, ale nie trudniej. Osobiście polecam enduro na pierwszy motocykl, głównie ze względu na jego uniwersalność i trwałość (czyt. odporność na ew. uszkodzenia spowodowane przez początkującego motocyklistę).

 

Pozdrawiam

E'

Share this post


Link to post
Share on other sites

tu sie jak najbardziej z toba zgodze ze enduro to najleprze moto na pierwszy raz, a teren tak naprawde uczy jedzic motocyklem i umiejetnosci tam nabyte bardzo przydaja sie na asfalcie :) jak juz wczesniej pisalem, nie jest to rakieta na 2 kolach tak samo jak gs ale wiem ze nie wszyscy ogarniaja i gs i enduraki klasy 650 na samym poczatku nauki :) dlatego duze znaczenie maja tu indywidualne predyspozycie i jakies tam wczesniejsze doswiadczenia, tak czy siak mysle ze na samym poczatku warto przekulac troszke na malym motocyklu typu 125, zawsze bedzie bezpieczniejszy nie zaleznie od predyspozycji i zamiast walczyc z motocyklem, nowincjusz bedzie sie uczyl :) aha, jeszcze jedna sprawa, jesli juz zakladamy enduro i nauke w terenie to perspektywa predkosci i przyspieszenia jest zupelnie inna niz na asfalcie- dzrzewa, waska sciezka itp. poteguja wrazenie predkosci, tak wiec 650 bedzie sie wydawalo znacznie szybsze w terenie niz na asfalcie :)

 

PS:

Gs 500, single 650 - na pierwsze moto jak najbardziej ale nie dla wszystkich, a to czy dla danej osoby sa czy nie to wychodzi dopiero w praniu :)

Edited by YAGO

Usługi IT - www.tricori.com

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć WSZYSTKIM! Jestem nowy na forum i bardzo potrzebuję Waszej pomocy.

 

Krótko, w tym tygodniu zdałem sobie sprawę, że pokochałem jazdę motocyklem, a z racji tego, że jestem człowiekiem, który wszystko robi szybko i sprawnie, to zapisałem się już na kurs kat. A, który zaczynam w środę, także potrzebuję porady w sprawie zakupu pierwszego motocykla po zdanym egzaminie, bo jak wiadomo trzeba przyoszczędzić trochę pieniędzy.

 

Moje 1-sze spostrzeżenia po przeczytaniu kilku artykułów i wypowiedzi innych forumowiczów:

 

1) Nie chcę 250-ki, bo znam siebie i może być tak, że zbyt szybko mi się znudzi, a chciałbym na motocyklu robić dłuższe trasy po kraju - nie interesuje mnie miasto, bo mieszkam w Bieszczadach, a tu mam sporo miejsca i nie ma korków :-)

 

2) Chcę 500-kę .. podoba mi się Kawasaki ER5, ale dużo negatywnych opinii na jego temat wśród znawców (słabe hamulce, pękająca obudowa, itd..) - dlatego pytanie co byście doradzili, bo wśród moich zainteresowań jest też Honda CBF 500, która jest przepiękna, ale też fajnie kosztuje, choć myślę, że byłbym jakoś w stanie się zmusić żeby odłożyć 10 tysięcy na jej zakup. W grę wchodzi też Yamaha XJ600, ale w wersji ze światłem w kształcie jajka - czyli chyba Diversion z tego, co zdążyłem doczytać, bo ta zwykła mi się ani trochę nie podoba, no i myślałem też oczywiście o Suzuki GS500, czyli chyba norma.

 

Teraz pytanie do Was - ekspertów .. Co byście mi doradzili. Mój budżet jest elastyczny, czyli mogę sobie odstąpić na piwo i przyjemności, aby zacisnąć pasa i zebrać na ten upragniony motor - nie będę oszukiwał, bo Honda mnie w sobie rozkochała, ale rodzi się we mnie wątpliwość, czy warto na pierwszy motocykl wydawać tyle kasy? Moje priorytety, to motocykl niezwodny, z którym będziemy dobrymi przyjaciółmi oraz taki, który pozwoli mi przejechać dzienną trasę 300 - 400km bez odpadnięcia pleców.

 

Liczę bardzo na Waszą pomoc, bo chciałbym jeszcze coś pojeździć w tym sezonie.

 

Dzięki, czekam mocno, ściskam bardzo.

Edited by bartekUD

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...