Jump to content
Pioter900

Problem z wkręceniem świecy!

Recommended Posts

A jak będziesz gwintował na zakręconej głowicy to ci opiłków metalu naleci do cylindra i będzie po zawodach.

 

Robicie sensację, a nie ma z czego 8) . Ale zacznę od początku - mam urządzenie do naprawy gwintów świec (14 mm). Firmuje to Wurth. Pierwszym etapem jest przegwintowanie otworu. Masa opiłków dostaje się do środka. I co ? Dbam aby oba zawory byłu zamknięte przy tej operacji, a potem w ruch idzie sprężone powietrze. Działa to na zasadzie szampana, który potrafi prawie w całości opuścić butelkę :-). Opiłki zostają usunięte w 100%.

 

Pozdro, paweł

 

PS. Gwint w Twoim moto ma średnicę 10 mm.

 

Ale jeśli to zlekceważysz, to szykuj się w przyszłości na wymianę wału korbowego

 

Nie przesadzadzasz trochę czasami ?? :-) Kompresja w połowie starszych sprzętów poruszających się na naszym rynku jest rozjechana jak oczy jakiejś zezowatej starej raszpli. A motocykle chodzą, i chodzą (jak to z tym świstakiem i papierkami) 8) .

Share this post


Link to post
Share on other sites
Kompresja w połowie starszych sprzętów poruszających się na naszym rynku jest rozjechana jak oczy jakiejś zezowatej starej raszpli.

Pewnie masz rację ;) Tyle że zawsze jest to ku...ewne "ale". Zresztą faktycznie, pewnie masz rację, letko się rozpędziłem. Gość już naklepał tak 3 000 km a poprzednik też pewnie nie lepszy był i nic nie stuka w silniku do tej pory, to pewnie i długo jeszcze nic się nie stanie.

No ale mów co chcesz, jazda z tak "wkręconą" świecą jest trochę zastanawiająca :evil:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witam !!

Hmmm… wszystkie 3 świece, wkręcają się swobodnie na ok. 15 obrotów, dalej pozostaje faza dokręcenia. Na pozostałym cylindrze, świece mogę swobodnie wkręcić na ok. 8 obrotów. Dziewiąty obrót idzie już ciężko. nie potrafię ocenić siły jaką musze użyć do wkręcenia jej – jest zimno i mam mało miejsca na rękę – jednak dokręcam ja jedną ręką, z ok. 10cm dźwignią – więc chyba nie jest to duża siła. Zadanej tulejki nigdzie nie zauważyłem, wydaje mi się że nie ma tam żadnych przeróbek. Na świecy widać „nie używany” gwint który nie wkręca się w głowice (ok. 5mm). Świeca wygląda normalnie. Nie ma na niej żadnych śladów uszkodzeń. Może po prostu w gwincie głowicy zebrał się nagar ? Można go czymś rozpuścić ? (nasączyć czymś szmatkę i włożyć w miejsce świecy). Gwint jest rzeczywiście 10mm… Czy są jakieś przeciwwskazania do próby prze-gwintowania gwintu w głowicy, stara nie potrzebna już świeca z wyciętym rowkiem (na opiłki) ?? Ew. opiłków które znalazły by się w cylindrze pozbył bym się sposobem Pawła (sprężonym powietrzem).

Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrob jak Pawel mowi, nic sie nie stanie, przegwintuj a wlasciwie popraw gwint, bo jezeli swieca nie byla wkrecona calkowicie to poprostu uzbieral sie nagara, a musisz wiedziec ze jest on bardzo twardy i tylko gwintownikiem poprawnie to zrobisz 8) Przedmuchaj sprezonym powietrzem i po klopocie, robilem to juz kilkanascie razy i zero klopotu...

:mrgreen:

Share this post


Link to post
Share on other sites

ale jak 3 swiece się wkrecaja to raczej nie gwint ;/ ja mialem dzis podobnie tylko ze jak chcialem odkrecic swiece to robilem to z duża siłą;/ niechciala sie wykręcic;/ jak juz wykrecilem to przeczyscilem i mialem juz duzo lepiej . Wyczyść dobrze gwint.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ale jak 3 swiece się wkrecaja to raczej nie gwint ;/ ja mialem dzis podobnie tylko ze jak chcialem odkrecic swiece to robilem to  z duża siłą;/ niechciala sie wykręcic;/ jak juz wykrecilem  to przeczyscilem i mialem juz duzo lepiej . Wyczyść dobrze gwint.

Może źle się wyraziłem... :/ Chodziło mi o to że do wszystkich pozostałych 3ch cylindrów, świece wkręcają się do 15 obrotów… w tym jednym felernym cylindrze, a raczej gwincie w głowicy przyporządkowanym do tego jednego cylindra, świeca wkręca się do ok. 8-9obrotów...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Może źle się wyraziłem...

Jakos wszyscy skumali o co chodzi, tylko jeden 16 letni "mechanik", co pewnie w zyciu silnika czterocylindrowego na oczy nie widzial ,nie zajarzyl ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Może źle się wyraziłem...

Jakos wszyscy skumali o co chodzi, tylko jeden 16 letni "mechanik", co pewnie w zyciu silnika czterocylindrowego na oczy nie widzial ,nie zajarzyl :evil:

 

spoko dziadku... zapamietamy ze ty widziales silnik czterocylindrowy i bedziemy to glosic tym co nie wiedza. :-D :) ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
felernym cylindrze, a raczej gwincie w głowicy przyporządkowanym do tego jednego cylindra, świeca wkręca się do ok. 8-9obrotów...

Glupie pytanie - czy zamnieniales swiece miejscami ze soba? Moze to nie gwint w glowicy, ale kwestia swiecy? Czasem najprostsze rozwiazania sa najlepsze ;-)

 

U mnie w FZR rowniez jedna ze swiec ciezko wchodzila, nomen omen tez na skrajnym garze. Po prostu swego czasu krzywo i za mocno wkrecilem swieczke i "nadpsulem" gwint. Mimo tego zawsze jednak szlo swiece wkrecic do samego konca...

Share this post


Link to post
Share on other sites
spoko dziadku... zapamietamy ze ty widziales silnik czterocylindrowy i bedziemy to glosic tym co nie wiedza.  

Uwielbiam wypowiedzi motorowerzystow :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
spoko dziadku... zapamietamy ze ty widziales silnik czterocylindrowy i bedziemy to glosic tym co nie wiedza.  

Uwielbiam wypowiedzi motorowerzystow :lol:

 

a ja ludzi, ktorzy mysla ze maja o czyms pojecie :-D

Share this post


Link to post
Share on other sites
a ja ludzi, ktorzy mysla ze maja o czyms pojecie

To wracaj popedalowac rowerkiem wkolo bloku, bo na tym zapewne znasz sie jak nikt inny :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
spoko dziadku... zapamietamy ze ty widziales silnik czterocylindrowy i bedziemy to glosic tym co nie wiedza.  

Uwielbiam wypowiedzi motorowerzystow :lol:

 

a ja ludzi, ktorzy mysla ze maja o czyms pojecie :-D

aha zapomnialem ze jestem gorszy od Ciebie bo mam mz a nie tak jak ty honde ;) przepraszam Cie za to jak sobie kupie nowszy motocykl to napewno sie odezwe do Ciebie i moze wtedy pozwolisz mi zostac twoim przyjacielem :evil: :cry:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ej Dajcie sobie spokuj moze :|


BYŁO:

-kilka MZ--> Kawasaki ZXR 400-->VFR 750 streetfighter-->Honda Vfr 750 rc 36 I 92r.

JEST:

-Honda VFR 750 rc36 I 90r.

Share this post


Link to post
Share on other sites
a ja ludzi, ktorzy mysla ze maja o czyms pojecie

To wracaj popedalowac rowerkiem wkolo bloku, bo na tym zapewne znasz sie jak nikt inny :lol:

 

a i tu cie mam... mieszkam w domu. koncze z toba ta dyskusje jesli to mozna dyskusja nazwac bo strasznie malo inteligentne maszte swoje teksty pzdr. aha mam nadzieje ze pokazesz mi kiedys 4 cylindrowy silnik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...