Sante Posted October 10, 2011 Share Posted October 10, 2011 Witam, mam problem z moim motocyklem. Jak wcisnę przycisk startera, to światła przygasają a sam starter kręci się jak wiertarka i motocykl nie odpala. Wczoraj go kupiłem świadomy tego problemu. Co może być przyczyną? Pozdrawiam serdecznie i witam wszystkich forumowiczów :) Link to comment Share on other sites More sharing options...
PRO-MOTOR Posted October 10, 2011 Share Posted October 10, 2011 Luźny pomysł, że może pękł łańcuszek od napędu rozrusznika..? Serwis, sprzedaż motocykli i samochodów osobowychOstrów Mazowiecka793736001 Link to comment Share on other sites More sharing options...
seba87 Posted October 10, 2011 Share Posted October 10, 2011 miałem podobny problem w gs500.Sprawdź, czy nie masz przebicia gdzieś na kablach w okolicy rozrusznika.u mnie pomogło Link to comment Share on other sites More sharing options...
jimi11 Posted October 10, 2011 Share Posted October 10, 2011 Trzeba postawic motocykl na centralke, podstawic cos pod jedna stopke zeby sie przechylil lekko na prawo i odkrecic dekiel od alternatora. (przechyl po to zeby olej sie nie wylal). Nastepnie wyjmij rozrusznik i podlacz bezposrednio do akumulatora - zobacz czy kreci bez oporow. Od razu uprzedze - sciaganie dekla do wyjecia rozrusznika nie jest konieczne, ale przy wkladaniu tak, poniewaz na rozrusznik wchodzi zebatka z lancuchem. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sante Posted October 10, 2011 Author Share Posted October 10, 2011 (edited) Już wiem co jest nie tak. Zębatka na magnecie jest luźna i łańcuch się obraca razem z nią, a wał stoi w miejscu. Łańcuch też wydaje się luźny, ale to chyba przez tą zębatkę. Co muszę wymienić w takim przypadku? Nie chce na razie zdejmować magneta bo nie mam ściągacza, a na razie daje sobie radę odpalając go na pych :icon_razz: EDIT: Myślę że winą obecnego stanu rzeczy jest uszkodzone sprzęgło rozrusznika. Znalazłem zestawy naprawcze, ale niestety są drogie (250 zł) i mam pytanie, czy te wałki można dorobić samemu, ewentualnie zlecić tokarzowi? Edited October 10, 2011 by Sante Link to comment Share on other sites More sharing options...
Adam M. Posted October 11, 2011 Share Posted October 11, 2011 A to uwazasz bedzie tansze ?I czasem czy nie sa one ulepszane cieplnie ? Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sante Posted October 11, 2011 Author Share Posted October 11, 2011 Mam nadzieję że będzie tańsze :P Jeszcze poszukam w używanych częściach. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sante Posted October 12, 2011 Author Share Posted October 12, 2011 Jak mogę zdjąć magneto w tym motorze? Przeczytałem gdzieś że za pomocą długiej śruby, ale nigdzie nie mogę dostać w takim rozmiarze i jeszcze z lewym gwintem. Czy mogę np. włożyć jakiś wałek i dokręcać oryginalną śrubę od magneta? Pozdrawiam. Link to comment Share on other sites More sharing options...
V12 Posted October 12, 2011 Share Posted October 12, 2011 Dorabiania u tokarza nie polecam Dwa miesiące i to samo chyba zę wykona je z materiału takiego jak kulka łozyskowa ale to trudneMagneto sciaga sie wkręcjąc w nie śrubę nie pamietam rozmiaru na forum jest to opisane poszukaj ale na pewno na normalny prawy metryczny gwintpozdr RG 80>>GPZ 500>>CBR 600 F3>>CBR 900RR Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sante Posted December 18, 2011 Author Share Posted December 18, 2011 (edited) Witam. Pisałem ostatnio z problemem niedziałającego rozrusznika w Kawasaki. Po otwarciu pokrywy magneta zauważyłem że zębatka rozrusznika jest luźna, a po naciśnięciu przycisku rozrusznik kręci nią bez oporu. Zdiagnozowano mi uszkodzone sprzęgiełko rozrusznika. Po zdjęciu magneta i pobieżnej inspekcji stwierdziłem że sprzęgiełko jest w porządku ( wszystko całe ). Co jeszcze może być problemem? Pozdrawiam i proszę o szybką odpowiedź, bo akurat mam teraz wszystko rozebrane przed sobą. =================================================== Złożyłem wszystko z powrotem do kupy, i nadal zębatka mająca za zadanie obrót wałem ma duże luzy wzdłużne. Być może brakuje jakiegoś elementu? Po zdjęciu magneta mam następujące elementy na osi wału ( w kolejności) - klin- podkładka 1mm- gruba tuleja wchodząca w sprzęgło rozrusznika- zębatka rozrusznika Co może być przyczyną tej awari? Nikt nie wie co jest grane? Edited December 17, 2011 by Sante Link to comment Share on other sites More sharing options...
Piotr Dudek Posted December 18, 2011 Share Posted December 18, 2011 Witam. Pisałem ostatnio z problemem niedziałającego rozrusznika w Kawasaki. Po otwarciu pokrywy magneta zauważyłem że zębatka rozrusznika jest luźna, a po naciśnięciu przycisku rozrusznik kręci nią bez oporu. Zdiagnozowano mi uszkodzone sprzęgiełko rozrusznika. Po zdjęciu magneta i pobieżnej inspekcji stwierdziłem że sprzęgiełko jest w porządku ( wszystko całe ). Co jeszcze może być problemem? Pozdrawiam i proszę o szybką odpowiedź, bo akurat mam teraz wszystko rozebrane przed sobą. =================================================== Złożyłem wszystko z powrotem do kupy, i nadal zębatka mająca za zadanie obrót wałem ma duże luzy wzdłużne. Być może brakuje jakiegoś elementu? Po zdjęciu magneta mam następujące elementy na osi wału ( w kolejności) - klin- podkładka 1mm- gruba tuleja wchodząca w sprzęgło rozrusznika- zębatka rozrusznika Co może być przyczyną tej awari? Nikt nie wie co jest grane? Pobieżna inspekcja nic Ci nie da jeżeli nie wiesz jak to sprzęgło powinno prawidłowo pracować. Człowiek mądrzeje z wiekiem i zwykle jest to wieko od trumny Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sante Posted December 18, 2011 Author Share Posted December 18, 2011 Z tego co wiem powinno blokować w jedną stronę a w drugą pozwalać się swobodnie kręcić. Obejrzałem dokładnie wszystkie elementy i nie są popękane. Sprężynki są dość giętkie, ale chyba problem nie leży w tym sprzęgle? Najbardziej jednak martwi mnie problem luźnej zębatki. Może zdjęcia pomogą zlokalizować problem. Postaram się wstawić w najbliższym czasie. Link to comment Share on other sites More sharing options...
KARDAN-IN Posted December 18, 2011 Share Posted December 18, 2011 Jeżeli rozrusznik kręci się, i obraca tzw. wolnym kołem, a pomimo tego wał korbowy stoi w miejscu to dla mnie oznacza to, że coś jest nie tak ze sprzęgiełkiem jednokierunkowym. Ogólnie taki stan rzeczy może też powodować słaby akumulator, słaby akumulator= slaby moment obrotowy, i sprzęgielko, czyli rolki nie łapią, a ślizgają się po bieżni tej dużej zębatki. Mówisz, że masz zdjęte magneto, to może jeszcze raz sprawdż części tego sprzęgiełka: rolki, prowadniczki, spreżynki dociskowe. Weż w ręce cały ten mechanizm sprzęgiełka jednokierunkowego i spróbuj obrócić ręką tą zębatke. Podczas tego obracania w prawą stronę koło ma się blokować, a w lewą swobodnie obracać. Myślę że w ten sposób powinieneś ustalić, lub wykluczyć usterke tego mechanizmu. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Sante Posted December 18, 2011 Author Share Posted December 18, 2011 (edited) W jedną stronę cały zespół się obraca, a w drugą stronę sprzęgiełko blokuje, ale zębatka i tak się kręci na tulei wchodzącej do mechanizmu sprzęgiełka. Nie powinno być tam jakiegoś frezu żeby się nie obracała? ======================================= Chyba znalazłem powód tego wszystkiego, aż się dziwię że nikt z Was na to nie wpadł :P Na 99% elementy z poniżej wstawionych zdjęć były w oryginale zespawane razem. Jeśli mam racje, to czy mogę je po prostu dać do pospawania, zeszlifować spaw i cieszyć się działającym rozrusznikiem? Pozdrawiam 123 Edited December 18, 2011 by Sante Link to comment Share on other sites More sharing options...
KARDAN-IN Posted December 18, 2011 Share Posted December 18, 2011 Układ ten działa na zasadzie klinowania się (najczęściej) trzech rolek, podczas obrotu tą zębatką. Po dłuższym okresie eksploatacji: rolki, bieżnia zębatki ulegają wytarciu, i wybiciu powierzchni, sprawdż je pod tym katem. Wystarczy, że jedna rolka nawali, i układ przestaje spełniać swoją funkcję. Jeżeli powierzchnie robocze bieżni są równe, i niema śladów wybicia, to nowy zestaw naprawczy do tego sprzęgiełka załatwi sprawę. Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts