Skocz do zawartości

qurim

Midnight Visitor
  • Postów

    12230
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    16

Treść opublikowana przez qurim

  1. nom. powiedzą" Toż to diabeł, nie motur...!!!!" a ja przejeżdzając koło nich pokaże znak pokoju wyglądający mniej więcej tak : :icon_razz: :) :banghead:
  2. Dla konkretnych psycholi polecam mój ulubiony kawałek. Gdy jeżdzę electrą i puszę tą muze podczas jazdy to jakoś dziwnie manetka idzie do oporu i ogarnia mnie uczucie pompowania adrenalinki. http://pl.youtube.com/watch?v=KJCO4DSc6a0 A tu cos spokojniejszego, ale równie dobre na moto, szczególnie pierwsze słowa utworu; "...and the road becomes My bride..." http://pl.youtube.com/watch?v=g_8bixXnEDY no i AC/DC z utworem Harley-Daivdson: http://pl.youtube.com/watch?v=wP4aw__0q0U pozdro.
  3. qurim

    Puch Monza

    ciekawy sprzęt, malutki a kiera typu 'bawole rogi' , obrotomierz wyskalowany do 12 000 RPM...niezly pocisk musiał to być. poszukam info w UK , moze tu znają te sprzęty. Znalazłem czoś takiego, podobne ale nei to samo. Wygląda ze rama inna albo w Twoim ktos dospawał przednią rurę ramy. http://cgi.ebay.co.uk/Puch-50cc-Grand-Prix...1QQcmdZViewItem
  4. Z tego co nauczyłem się w sztuce mechaniiki to dluższa droga paliwa wcale nie jest lepsza. hehe. A Turbinke mozna założyć co wlynie pozytywnie - wieksze cisnienie wlotu = wieksza ilość mieszanki = bogatsze spalanie = spadek trwałości silnika. W silniku 4T turbinki dają radę ale w 2T nie z powodu własnie konstrukcji i zasady działania. PS. Temat 'letko' stary. :icon_biggrin:
  5. qurim

    fotografia

    przeczyść obiektyw w aparacie bo jakies zakłocenia są na foto :) A z fotki wnioskuję że........zachód rusków? Koniec techniki ZSRR? Czy może ....ruski podbijają zachód? Ale na foto zachod slonca jest za moto czyli....moto kieruje się na wschód? Wraca do ojczyzny? Smutny wzrok reflektora smutnie spogląda w stronę domu.... ale wizje mam . Mały off-top.
  6. wow. To tak się dociera silniki? Czy dotyczy tylko rusków? Można tak zrobić np. z SHL czy WFM? :icon_mrgreen:
  7. qurim

    Osa M50

    Jak tak dalej pójdzie to też dołącze do grona posiadaczy Osy w proszku. kolega ma namairy na goscia co ma SHL, Ose, Simsona starego jakies silniki do OS tez i duzo klamotów a nie wie co z tym zorbić. Zatem kolega wpadł na pomysł ze da mu za to swoją Suze GS400 i wiezmie te sprzęty i 1000PLN z nimi. Niegłupi pomysł bo gosc od tych złomów zgrzał się na biedna GS400 i jest gotów dać swoje skarby i jeszcze wkelić tysiaka PLN. A ja sie rozliczę z kolegą i będą nowe trupy w garażu. W sumie to ów kolega to moj naj naj ziomek od dziecka i zawsze razem montujemy wraki w garażu. sprawa wyjaśni się na dniach to dam znać.
  8. heh. Wątpie że te silniki byly dobre kiedykolwiek. Ale mozna od razu zakładaci jeździć. Z górki na pych bo brak "tłuka" i pierścieni. Buahhaa. Ale liczy się zę dobry silnik!!!! :buttrock:
  9. A dzięki za uznanię sprzęta. niestety WFM-ka ma psory przebieg bo coś koło 50 tys km (!) więc silnik nie jest miodzio ale chodzi cały czas. A kombinowane jest - filtr jest okrągły bo dziadek włozył akumulator Akmet który jest wiekszy niz te dawne aka wiec usunął filtr i założył ten okrągły. Ale wróce z tym do orygniału jak będę ją robił.
  10. Pewnie wyznawał tą samą zasadę co mój znajomy: "..Dobre czy nie, ważne że sponiewiera!"
  11. qurim

    fotografia

    Heh. kiepsko z SHL-kami bo wszyscy maniacy siedzą na forum SHL. :buttrock: Pewnie tam widziałeś poniższe fotki SHL: http://bikepics.com/members/lehoom/ pozdo.
  12. qurim

    Co na początek?

    A na motobajzlu w Łodzi nie ma żadnych współczesnych moto na sprzedaż? Łódz to jedna z wiekszych imprez handlu moto i bajerami z tej dziedziny.
  13. Wow. niezły bajer ta Wiecha. mnie ostatnio udało sie zdobyuc namiary drogą pantoflową na takow sprzęt - WFM S34, I własciciel, stoi kilka lat bo dziadek chory itd a maszyna stoi w cieplej piwnicy w bloku wiec spodziewam sie niezłego stanu. Cóz...moje oczekiwania były dość śmiałe ale okazało się ze moto jest wciaż zarejestrowane i opłacone a umowe można spisać z obecnym,1szym włascicielem. Więc udałem się na zwiady czy w ogóle cche ją sprzedać i mówi ze OK, nie ma sprawy. Więc schodzimy do piwnicy, dziadek otwiera dzrwi i mym oczom ukazuje się takowy sprzęt ; fotka zrobiona od razu po otwarciu drzwi owej skarbnicy: http://bikepics.com/pictures/1145475/ siedzonko zmienione ze względu na komfort, całe moto zakurzone i trochę brudne, okazało sie ze stała ok.5-6 lat nietykana. Po krótkim namyśle (czyli bez namysłu bo chodzi przeciez o stare moto więc nei ma co myśleć, to się wie) pytam ile za to cudo? Spodziewam sie cos kolo 1500PLN bo emeryci czasem mają ceny z kosmosu. dziadek odpowiada ze 500PLN i moge brac tylko ze akumulator jeszcze się laduje ale zaraz koniec bedzie. Okiej. Bieremy sprzęta. http://bikepics.com/members/lehoom/64m06/ pozdro.
  14. qurim

    Co na początek?

    Jak lubisz styl chopper to Virago 535 bedzie optymalna - niezbyt mocna i szybka zeby zrobic sobie krzywdę a zarazem na tyle "poważna" żeby pojeździć nią kilka lat do przesiadki na większe moto. Sprzęt klasy 125-250 to super sprawa do nauki jazdy ale kilku tygodniach będziesz miał wyraźny niedosyt mocy/prekdosci/masy itd. Virago 535 to taki srodek pomiedzy małym a duzym moto. Wystarczjąco spokojny dla świeżaka a także wystarczająco poważna dla średnio zaawansowanego. oczywiscie jesli masz 2m wzrostu i 120kg to bedziesz wyglądał na niej jak na motorynce. W tej klasie trudno dostac lepsze moto - podobne mają przewaznie silnik rzędowe a to pasuje do choppera jak wibrator do doopy. A CB500 tez dobra opcja. W UK CB500 to moto dla tych co akurat zdali test na pełne prawko i muszą jeszcze wiele się nauczyć. Moto jest zwinne, ekonomiczne, łatwe w prowadzenie ale przegrywa tylnym zawieszeniem i prowadzeniem z GS500E.
  15. Racja. Gdyby odpuscili bikerowi pościgu to koles napewno by zwolnił i zjechał do domu/bazy/garażu/lasu a tak jak go ścigaja to powoduja zagrozenie dla bikera i dla innych uzytkowników drogi. Pacany!!!
  16. Heh. dobrze ze nie wspomniałem o tym ze po 1500km w PL znikneły łozyska dziwgni łaczącej amortyzator z whaczem z tyłu a sam amortyzator też się skończył....
  17. Heh. Smutna prawda. Kiedys kupiłem Suzuki RF600R w UK i wybrałem sie na niej do PL. Wszytko było pięknie - 1100km szerokiej autostrady aż do momenty przekorczenia granicy Polskiej. 20km jazdy w PL i odpadł spojler pod silnikem, przepaliła się jedna żarówka....
  18. A to dziwne. Nie pamietam takich podkladek w tym miejscu. moze ktos zapodał patent włąsnej roboty? Tam powiniem byc uszczelniasz w tej tulei i tyle. pod ręka mam tylko schemat S06 ale S32, S34 maja te same detale na wale z prawej strony więc Osa tez powinna miec tak samo. Chyba ze to patent wyłacznie dla Osy. http://wbv.pl/gallery.php?entry=images/ymc...zt1mzr3negd.jpg pozdro.
  19. nom. wały są kiepskie ale co zrobisz....osobiscie zajechałem wał w jednej M11 ale miała splanowaną głowice 3mm i akurat goniłem jakiegos choppera na krętej drodze. Dojechałem do babci i moto stanęło. rolki na stopie korbowodu wyszły bokiem. ehhe. Poprawna regulacja zapłonu pomoże na trwałość wału. Ksiązka podaje 4.2mm dla silnika S32 a to sporo. Sam ustawiałem na 2-2.5mm i smigała OK. Spalanie w normie, osiągi też w normie a silnik smigał wiele dłużej.
  20. wow. skoro tak wynoszą koszty porządnego remontu to chyba muszę znaleźć drugi etat w Londynie bo jak wróce do PL to czekają na mnie 2 WFM, 3 SHL i jakies inne pojazdy w garażu. W sumie to za ok. 10 lat pokażę fotki jak już skonczę prace i motorki wyjadę na drogę.... :wink:
  21. heh. Przpomnina mi się sytuacja z praktyk w ZZR Romet w Bydgoszczy. poszedłem do kumpla na tokarnie zeby wyciagnąć go na fajkę i mówi że spoko ale najpierw rozhartuje wałek który ma przetoczyć. Poszedł na spawalnię, rozgrzali wałek na pomarańczowy kolor i przyniósł go spowrotem na kawałku blachy. Połozyl na stole i zaczął pisać kartkę " Nie dotykać! gorące!! która miał zostawić przy wałku jak idziemy na fajkę. W czasie kiedy on pisze pierwszy wyraz podchodzi drugi tokarz (ciekawski) i jednoczesnie pytając "do czego to" łapie za ów wałek który zdążył tylko złapać naturalny kolor metalu. Wałek "przykleił mu sie do palcow..hehehehe....ciekawosc to pierwszy stopien do krzywdy....
  22. Z przebiegiem ro róznie bywa. W UK mówią że 100 mil i jest OK. Pewnego razu byłem w warsztacie zmienic przednią oponkę i zaraz po założeniu nowej dzwoni boss z pracy i daje mi express przesyłke z Londynu na wybrzeże i mam tam być w 1.5h...hmmm....mysle sobie...dałbym rade....ale nie na nowej oponie...cała trasa była jak siedzenie na bombie - kręte drogi kat.A i B, motorway 80mph itd. Jak dowiozłem przesyłkę to oponka była już dotarta a wyszło jakieś 80 mil z tego 20 mil wyjazd z Londynu po paskudnych drgoach.
  23. Hej Occult - czy siedzienie powinno mieć taki kolor w tej WFM? A co nie tak z tym siedzeniem? Mialem kiedys podobną WSK z 1963r i miała identyczne siedzonko. A moto było czarne. pozdro.
  24. Nie trzeba zaglądać do kierownicy....tam i tak nic nie ma... ;)
  25. Owe łożyska to super pomysł ale cena dziwna. Poszukajcie s sklepach auto lub z łożyskami i napewno bedzie coś za 30-40PLN/szt.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...