-
Postów
11869 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
108
Typ zawartości
Profile
Forum
Kalendarz
Treść opublikowana przez Buber
-
Hmmm, ok, przenieśmy sie trochę dalej i zapytaj wujka z ameryki co się stanie jak sobie pojedzie "ile chce" bo droga pusta i prosta i "się z debilnym przepisem nie zgadza"? - a tam większość takich dróg jest. Mam podpowiedzieć, czy sam sobie znajdziesz? A to nie jest EU przecież, i drogi mają dobre i w ogóle..... To co, wiesz co się stanie, czy koledzy ci mają podpowiedzieć? bajdełej, podpowiem ci inny scenariusz - Stoi śliczna nówka ZX12 z kluczykami w stacyjce. Przepis mówi - "nie twoje, nie bierz", ale ty się z takim debilnym przepisem nie zgadzasz, bo przecież taki motor (jak droga) nie służy do tego żeby stał, tylko żeby na nim jechać! Więc "się nei zgadzasz" i go sobie bierzesz. I jest git? Wróćmy do mertium - Polacy nie lubią przestrzegać przepisów i tyle. Czy tak trudno wam to zaakceptować?
-
Ależ Zbyhu, ja nie neguję tego że w Polsce drogi są do dupy, bo są!!!! ja sie tylko nie zgadzam z podejściem "będę przestrzegał, jak mi drogę zrobicie" bo to jest argument z przedszkola! Jeszcze raz - nie jestem maniakiem przestzregania przepisów, i jak jeżdżę to swoje za uszami mam, ale na litość, nie miauczę jak to jest źle "bo drogi nie ma". Łamanie przepisów ma nic do tego!!!! Piszesz że w Niemczech nie dostałbyś mandatu - może i nie, ale uczciwie, zastanówmy się kto i jak jeździ w Polsce motocyklem - również jak ty wyssam sobie to z palca, i jestem otwarty na sugestie. Mianowicie uważam, że z wszystkich kilometrów robionych na moto w Poslce, 70% jest w terenie zabudowanym. Więc zapraszam cię do jeżdżenia w ZATŁOCZONYCH NIEMIECKICH MIASTACH tak jakbyś latał w Polsce. Zobaczymy jak długo by ci się to udało. Bo tam nie ma pomiłuj (jak również w wielu innyhc miejsch Europy). Przestańmy się do cholery okłamywać - mamy w dupie prawo bo wiemy że kary są (stosunkowo) niskie i że słaba ścigalność jest. I jak w końcu ktoś chce się za to wziąśc, to wielki wrzask. Gdzie tu sens gdzie logika? Dlaczego w 90% krajów europy zachodniej kierowcy zatrzymują sie na przejściu i nie wyprzedzają na nim? Dlatego że mają autostrady? Zastanów się. Dlatego że jak tego nie zrobią to PONIOSĄ SUROWĄ KARĘ. jesteś rozsądny facet Zbyhu (z twoich innych postów patrząc), daltego się dziwię że tego nie widzisz. Jeszcze raz - nie spychajmy probelmu na drogi bo nie tego on dotyczy. P.S. eksperyment robię co roku jadąc z Jeleniej na Mazury i z powrotem. I punktów nie mam. Niczego to nie dowodzi.
-
O właśnie. O to właśnie mi chodzi. Oczywiście że nie przestrzegam wszystkich przepisów, bo to w praktyce niemożliwe, ALE nie mam punktów i nikt mi prawka nie zabiera (zaraz powiecie że jeżdżę jak pipa, ale nie wiecei jak jeżdżę, więc mi to zwisa :icon_razz: możecie zapytać tych co ze mną jeździli jak wam się chce). Chodzi m iw tym wszystkim o troszkę dojrzałosci i odpowiedzialności. Może bierze się to stąd że ja np. muszę coś swoim dzieciom przekazać. I jak mówię do nich "nie róbcie czegośtam, bo obetnę wam kompa" i to nie działa, to wtedy"nie róbcie, bo obetnę wam wszystko". I tu masz tak samo - nie łam przepisów bo punkty. Skoro to nie działa, to albo będziesz bardziej przestrzegał przepisów, albo nie powinineneś jeździć. I nie chodzi mi to o żadne moralizatorstwo czy hipokryzję, a właśnie o odwrotność. Łamiesz przepisy z pełną tego świadomością, ale konsekwencji ponosić nie chcesz?? No halo! To tak nie działa! Ano właśnie z takiej że prawo jazdy nie odnosi się tylko to technicznej umiejętności prowadzenia pojazdu, ale również do prowadzenia tego pojazdu zgodnie z obowiązującymi przepisami. I wg. prawa (i logiki) jeżeli nie umiesz przestrzeagć prwaw (albo nie chcesz) to jaka jest gwarancje że będziesz to robić jadąc ciężarówką? Ajkby prawko określało tylko umiejętność prowadzenia, to nie byłoby części testowej/teoretycznej. I wybacz, ale to jest tak oczywiste, że każdy to chyba kuma. Zresztą - - czym tu dyskutować - sami wiemy że polski kierowca ma w dupie polskie przepisy. Ale w Norwegii to już uważa. Dlaczego? chyba wiemy dlaczego. Zbyhu! A kwestia jakości dróg jest całkowicie nieadekwatna do tematu. Wg mnie dyskutujemy tutaj o przestrzeganiu przepisów lub nie. Zresztą - z tego co słyszałem (bo przyznaję ze nie byłem tam na kołach) Na Litwie, Estonii, drogi tez słabe, ale lepiej nie podskakiwać. A to wszystko ma źródło w braku szacunku Polaków do jakiekolwiek władzy. No i wrodzonego poczucia debeściakowości. Tak, tak i trawa bardziej zielona itd. Drogi NIE MAJĄ TU NIC DO RZECZY!!!! Niemiec w Polsce przepisów nie łamie (zasadniczo) a po tych samych drogach jedzie. Chodzi tu o wysokość kary i jej nieuchronność. W Polsce (porównując do stanadrów zachodnich) kary są stosunkowo niskie. I tyle. A co do policji - to nie zależy od państwa. Mnie też czasem zatrzymują i jakoś problemów nie mam. Oczywiście są przypadki gdzie "żona nie dała zeszłej nocy" ale te są wszędzie. także sorki - nie mieszajcie jakości dróg do tego bo nie o tym mowa. Mowa o tym że polscy kierowcy nie przestrzegają przepisów.
-
Czytam te wasze posty i..... mam wrażenie jakbym był w przedszkolu. Weźcie się zastanówcie co wy piszecie???? Czyli jak to jest wg was? państwo jest be, na drogach są piraci, ale my jesteśmy cacy, a ci co źle jeżdżą to wszycy inni. To dlaczego macie te punkty i kolejne egzaminy???? I dalczego narzekamy "aaaa, bo w niemczech (tu wstaw sobie państwo które chcesz)" to sa lepsi kierowcy, kultura na drodze, itp, itd" Bo jak tam dasz ciała to za to bekniesz i tyle!!!! I jak w końcu nasz kochany kraj próbuje cos takeigo zrobić to podonosicie wrzask??? No dziecinada panowie. Wszelkie mandaty i punkty nie są przyznawane za darmo, tylko za łamanie przepisów drogowych. I wcale nasze przepisy nie są jakieś bardziej restrykcyjne czy debilne niż w innych krajach. Są takei same. Tylko wasza mentalność "polaczka-cfaniaczka" najwyraźniej nie pozwala wam tego zrozumieć. Nie chcesz tracić prawka? Nie łam przepisów. I nie płaczcie tu że "musimy dawać w palnik" bo jakoś to tak jest że na Europę patrząc Polska to żaden potentat motocyklowy, a w innych krajach (typu Włochym, Niemcy, Hiszpania" jakoś takich jęków nie ma. Jak ktoś nie dorósł to kierowania pojazdem, to należy mu zabrać prawo jazdy. To akurat jest bardzo logiczne.
-
Wyprzedaż ostatnich sztuk produktów - część -50%
Buber odpowiedział(a) na moto-akcesoria temat w Reklama
Hmmm, może i tak. Jeżeli dostałem dobry szpej za pół ceny, to chyba tak :) Naprawdę - np, cały wieszak kurtek i spodni Rukki, większość rozmiarów, brać wybierać i np. kurtka z zeszłego sezonu co byla za 500 euro jest za 200 - nie weźmiesz? Rękawice Gore tex Helda za 30 euro - nie weźmiesz?, kask Shark RSI karbon/aramid - 100 euro - nie weźmiesz? Tak to tam wygląda, a na flohmarkcie jeszcze lepiej.... Kupiłem plecak co normalnie koło 40-50 euro stoi za 10 i w pół godziny naprawiłem uszkodzony zamek - warto czy nie? -
WTF???? Ale o co ci chodzi? Tak samo jak kradzież motocykli nie jest cacy, ale motocykle i tak giną. O co ci chodzi? jak ktoś ma moto po dzwonie, to wg. ciebie nie wolno go sprzedawać?? nie ma takeigo kraju na świecie! Oczywiście wiem o co ci chodzi, ale ten post jest bez sensu - świata nie naprawisz. Lepiej sprzedać moto ogłaszając co i jak niż kłamiąc, ale pokaż mi w naszym katolcikim kraju ludzi którzy zachowują się jak chrześcijanie - tzn, co to ni kłamią, nie kradną, etc...
-
Szosowo-Turystyczny do 7000 zł
Buber odpowiedział(a) na Orno temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
Ja bym pomyślał o XJ900 - niezawodne, dostepne, tanie części a ma moc i kardana. BMW to i może dobry pomysł, ale na moto sie jeździ (tak wnioskuję z twoich posów) a nie się na niego patrzy. Za te same pieniądze będziesz miał XJtę młodszą i w o wiele lepszym stanie. Albo xjtę za 5k zeta, a 2kzeta przeznacz na dobre ciuchy i kask - to jest BARDZO CZĘSTO ważniejsze dlal komfortu jazdy niż motocykl.... -
Wyprzedaż ostatnich sztuk produktów - część -50%
Buber odpowiedział(a) na moto-akcesoria temat w Reklama
Eee tam, to lepiej pojechać na lagerverkauf do Hamburga... ;) -
Hmmm, od dawna jest mapvivo.com. Zrobione przy dużym udziale Polaków.... No, ale można mieć tez dedykowany engine :)
-
To sie nazywa "Przełęcz Okraj". Istotna wiadomość. Przejezdne po zimie dopiero gdzieś tak od maja, bo na ogół do maja im zabiera sprzątnąć tony piachu nawrzucane tam w zimie. Można się nieźle na tym przejechać, bo agrafki potrafią byc na równo pokryte. Oczywiście dotyczy to tylko polskiej strony. Po czeskiej stronie szybciej sprzątają.
-
A to ciekawostka panie... zawsze się człowiek czegos nauczy.. :) To musiało je nieźle zalać..... Samo życie.
-
Aa w temacie - jeżeli mówisz po angielsku masz starą, czterocylindrową hondę SOHC, to polecam to miejsce: http://forums.sohc4.net/ Wszystko tam znajdziesz, a jak nie znajdziesz, to jak zapytasz, to prawdziwi eksperci (byli dealerzy, etc) ci merytorycznie odpowiedzą w temacie.
-
No więc fizyki nie oszukasz :) jak jest paliwo a nie pali, to iskra słaba.... Dobrze że ruszyła :) P.S. nieustająco polecam irydki....
-
Rolnik mnie pobił na polu ;o
Buber odpowiedział(a) na grebur temat w Przepisy, ubezpieczenia, kredyty
O ludzka naiwności..... Jeżeli facet rzucił się bez powodu, to jest burak i zawsze się rzucać będzie, i NA PEWNO nie będzie myślał nastepnym razem, tzn może będzie lał książką telefoniczną, jak na komisariacie, żeby sladów nie było. A jeżeli nie jest burak, to nie rzucił się za nic....... -
Rolnik mnie pobił na polu ;o
Buber odpowiedział(a) na grebur temat w Przepisy, ubezpieczenia, kredyty
Czytam uważnie i dlatego piszę. Kryzysu wieku średniego nie mam, ale mam doświadczenia paru lat więcej życia i paru więcej sytuacji - tego jestem nawet całkiem pewien. A i kurwami rzucać nie muszę - może to też kwestia wieku? A może kultury? Wiesz co to "kultura wypowiedzi"? Karkonosze mi bardzo służą, choć teraz jestem gdzie indziej. Miłego weekendu życzę. -
Rolnik mnie pobił na polu ;o
Buber odpowiedział(a) na grebur temat w Przepisy, ubezpieczenia, kredyty
janosik, jakiś ty cwany. A ciekawe co by było, jakby to tobie ktoś jeździł po twoim ogródku. I co z tego że nie ma znaku - jakiś szacunek dla własności się należy. A jak się nie należym, to dawaj, poszaleję sobie twoim moto "bo stało sobie na chodniku i nie był onapisane że do kogoś należy". Każdy medal ma dwie strony i o ile strzelanie bez ostrzeżenia to przesada, to z drugiej strony może facet cos tam krzyczał, może tabliczka była a inne gównarze ją przewrócili.... nie wiemy i się nie dowiemy jak było. A szacunek do cudzej własności trzeba mieć. I jeżeli miałbym las i widziałbym ludzi na spacerze czy na rowerze to spoko, ale widok quada czy moto już by mnie wnerwił. -
Jak jesteś ze Lwówka, to polecam czeskie Izery. A poza tym popatrz tutaj - takie tam traski spod jelonki... :) http://m.mapvivo.com/traveler/journeys/Buber P.S. Bardzo fajna strona do publikowania podróży...
-
Buty z woja albo buty na czopera. Szukaj tez firmy Red Wing - ale to głównie w USA. A zastanawiałeś się czemu w zasadzie nie ma już ortalionowych płaszczy? Bo są lepsze rzeczy. Tak samo z membranami - to po prostu działa......
-
W korkach między samochodami - mamy wykładnię;)
Buber odpowiedział(a) na simon_r temat w Szkoła jazdy, stunt, wypadki
Pobocze jak sama nazwa wskazuje to nie jest jezdnia. Każde pobocze NIE SŁUZY do jazdy, także to jest poza kwestią. A propos dziadków co się burzą - z doświadczenia - nie zwracać uwagi, wyprzedzać, nawet palca nie warto pokazywać. ZIGNOROWAĆ! Bo jak nie, to rzeczywiście wysiadają, rzucaja się z ręcami i potem tylko się dupę zawraca policji żeby mandat dziadkowi wypisali, a ty musisz szukać nowego migacza.... ;) -
Przekroczenie terminu badania technicznego.
Buber odpowiedział(a) na maniek_82 temat w Przepisy, ubezpieczenia, kredyty
Mi sie zdarzało nie robić przeglądu przez półtora roku... ale moto w szopce stało. Jak dojeżdżałem na badania, nitk (na stacji) się nie interesował datą poprzedniego badania. Co innego ubezpiecznie - to musi być zawsze, jak długo pojazd jest zarejestrowany. To sprawdzają poprzez system, i jak złapią że była przerwa a pojazd nie był wyrejestrowany to cośtam jest... -
Czyzby rozwianie watpliowsci olej Samochodowy w motocyklu
Buber odpowiedział(a) na Nitomen temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
To nie jest Shell helix, tylko Shell Rotella T. Połowa amerykańców na tym jeździ w motocyklach.... no, może 1/3 ;) U nas (w Europie) się nazywa Rimula i leję to do mojej CB z dobrym skutkiem. Nawet temat jakis kiedyś założyłem... -
GSF 1200 panewka wałka zerwany gwint
Buber odpowiedział(a) na rzerzuch temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
M7 nie - facet miał w worku dużo rzeczy, zauważyłem M6 i M8, ale w mojej byłej firmie główne zainteresowanie to M18-M24, te rozmiary.... M7 do bardzo nietypowy zwierz.... -
GSF 1200 panewka wałka zerwany gwint
Buber odpowiedział(a) na rzerzuch temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
No przyznam bez bicia, że do nas (do firmy) przyjeżdżał przedstawiciel i po prostu się zamawiało co potrzeba... także przyznam że nie szukałem w detalu. Ale skoro to istnieje ( a istnieje, widziałem w realu), to musi się dać kupić. -
Ja polecam wkręcany w okolice spodu obudowy silnika - mam taki w CB i BARDZO się przydaje - wiem dlaczego po zimie silnik bierze olej - bo jeździł niedogrzany :D A ten w kurku oleju do jest raczej do tego samego co pewien papier, bo jak chcesz cokolwiek zobaczyć w trakcie jazdy? Info musi byc gdzieś koło zegarów, bo inaczej to po prostu niebezpieczne. Ja wstawiłem obrotomierz od innego moto (od CXa dokładnie) gdzie był wskaźnik temperatury, więc tylko go skalibrowałem i działa miodzio. Ledy też obskoczą, ale ja wolę bardziej dokładny przekaz.
-
GSF 1200 panewka wałka zerwany gwint
Buber odpowiedział(a) na rzerzuch temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
mały trik z helicolem, zwłaszcza w przypadku tak starego moto, jest taki, że się po prostu opłaca. Tj, jedne gwint za 4 dychy to i może, ale jak juz masz taką głowicę na wierzchu to sie opłaca inne gwinty heli przejechać. I wtedy to wychodzi o wiele taniej. Znam to z autopsji. BTw, a pojedyńczy helicoil (usług aw warsztacie) kosztował mnie bodajże 3 dychy... A dla tych pań co lubia wkładki to jest coś nowszego: http://www.4metal.pl/firmy/kerb-konus-vert...artykul_id=7267 Wkładki samonacinające - można by rzec, helicoil extra. Widziałem to stosowane w mojej byłe firmie i naprawdę zachęcająco wyglądało. Wiercisz otwór, wkręcasz (ciężko idzie, ale idzie) wkładkę, która po drodze sama sobie gwint nacina i gotowe.
