-
Postów
11866 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
108
Typ zawartości
Profile
Forum
Kalendarz
Treść opublikowana przez Buber
-
Spawarka. Ale miej wode gotową by chłodzić, bo jak za bardzo rozgrzejesz śrubę to ci potem w tym miesjcu pęknie.
-
"Konkurs" na najlepsza tekstylna kurtke turystyczna
Buber odpowiedział(a) na bajzel temat w Co, jak i gdzie kupić - dla motocyklisty
Akurat tutaj popieram przedmówcę. Tanie mięso psi jedzą, a my jesteśmy za biedni żeby kupować tanio. Mam Rukkę co ma spoko jakieś 15 lat. Membrana się co prawda wysypała w paru miejscach, ale lekki deszcz wytrzyma. Natomiast cała reszta - szwy, jakość materiału, etc to mercedes. jak szukasz dobrej kurtki, to szukaj Gore texu. To najdroższa/najlepsza membrana i w słabej kurtce jej po portsu nie znajdziesz. Popatrz jeszcze na kurtki Bikers i Dane. P.S. w hamburgu na wyprzedaży Louisa bywają Rukki po 500 euro i to jest warte grzechu. -
Szacun. Ale absolutnie nie popieram takich maratonów. Czytałem gdzieś badania, że człowiek co nie pospał zachowuje się za kierownicą tak samo jak ten co za dużo wypił. Fajna sprawa, ale za dużo można stracić jak się zaśnie. następnym razem planujcie lepsze postoje na spanie. Co nei zmienia że i tak zazdroszczę. Fajne się tak jedzie i jedzie... :D
-
Dlatego pisałem "raczej" bo nie byłem pewien, ale wiem skądinąd że w większości motocykli odma jest podłączana do airboxa. A co do smarowania łańcucha - no w końcu CB750 miała automatyczną olejarkę fabrycznie na przedniej zębatce.... :)
-
Jak najbardziej wporzo. TYlko że - to nie spaliny a parujący olej - swoją droga jaki masz olej? i teraz w zmine dni będzie więcej tego białego bo jak zimny silnik odpalasz, to w środku się skrapla woda, miesza z olejem, i jak olej rozgrzany to paruje. Jakkolwiek odma powinna byc raczej podłączona do ariboxa, a nie prosto w dół. Prywatnei nie polecam jeżdżenia w zimnym - ja dojeżdżałem do pracy i przymrozki o 7 rano plus trasa tylko 10km nie wystarczały do rozgrzania silnika - efekt po dwóch sezonach - wysoka konsumpcja oleju (prawdopodobnei pierścienie do roboty). I jezeli to twój silniczek to gratulacje. Pięknie zrobiony.
-
COKOLWIEK zostawiasz w skarbówce albo ZUSie, ZAWSZE bierz potwierdzenie. Dla nich nie istnieje sprawa czy człowiek, a tylko i wyłącznie papier.
-
I może właśnie dlatego stałem się fanem Oxfordów? ;) Grzeją lepiej od Daytony i Saito.... :D
-
I niech ci pizza lekką będzie. Jeszcze bądź konsekwentny i zrzecz się polskiego obywatelstwa, wtedy naprawdę mój szacun do ciebie wzrośnie. sorry za offtop
-
Zbychu, niekoniecznie. Kiedyś kumpel miał taki sam kłopot - manetki były źle podłączone. One są tak zrobione, że w trybie start sa podłączone równolegle, a w normalnym szeregowo, i to zmienia obciążenie i oddawaną moc. Jak się je dobrze podłączy to jest git. Pamiętam że mi to troche czasu zajęło, ale jak sobie rozrysowałem schemat to było git :)
-
Ale o co ci chodzi? natępny "emigrant do cudzego raju..." Nie chodzi tu o kogoś złośliwego, tylko o przypadek, jak np masz ciasno wstawiony gdizesmotocyklo i ludzie koło niego przechodzą, i np. ktoś zahaczy połą kurtki czy jak... przypadki chodzą po ludziach, a akurat instrukcja oxfordów (choć to bardzo fajne manety - mam to wiem) jest błędna. NALEŻY podłączyć przez przekaźnik bezpośrednio do aku. Tak na zdrowy rozum to wynika to z elektryki.
-
rynek w Szwcji!!! prosze o podpowiedź
Buber odpowiedział(a) na longhair temat w Co, jak i gdzie kupić - dla motocyklisty
Mały rynek = wyższe ceny. W obencej chwili najtaniej UK (z powodu kursu funta), no i tam maja rynek nieźel rozwinięty. -
Ale panowie, co to jest 240.000 dla diesla? Ciężarówki robią miliony, służbowe samochody walą po 300-400 tysi i nikt z tego rewelacji nie robi. Kobita jeździła od wielkiego dzwonu. Na szybko wychodzi że robiła 200km w tygodniu. To ma być przebieg?
-
Komputer pokładowy - domowa produkcja
Buber odpowiedział(a) na aftys6 temat w Mechanika Ogólna Motocyklowa
A tutaj wersja do kilofazera. http://cvieth.bplaced.net/ganganzeige.html mają ludzie łeb.... :) -
yamaha fazer 1000 - ilu nas jest
Buber odpowiedział(a) na spili gonzales temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
I tu jest ten mały wic - stal kwasoodporna nie jest nierdzewna - to jest inna stal.... Ale kolektory są z nierdzewki i nie powinny rdzewieć. Co innego to zejście 4w1.... ono zardzewieje bo to odlew. A jak ci kolektory żółkną, to normalne zjawisko. Louis sprzedaje świetny specyfik na to - testowałem u siebie i rewelacja - edelstahlreiniger czy coś w tym stylu... -
Jaki motorek dla kobietki? (pierwszy motocykl dla kobiety)
Buber odpowiedział(a) na Bekon temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
kup sobie xjtę 600 za małe pieniądze i jak zamkniesz na niej oponę to będziesz o wiele lepiej wiedzieć co chcesz. z r1 albo r6 poczekaj aż będziesz miała więcej kmów za kierownicą. Poważnie. Taniej i zdrowiej Cię wyjdzie. Bo "yamaha 250" to bardzo enigmatyczne.... O, tutaj smutny przykład dziewczyny na motorze.... otwarte złamanie, jej wina... :( http://www.jelonka.com/news,single,init,article,30147 -
CB 1300 - Opinie
Buber odpowiedział(a) na quick temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
Się chłopie dobrze zastanów o co ci chodzi. Bo marudzisz jak panna w ciąży. Chcesz silnego nakeda - wybór niewielki, CB1300, FZ1N, X-11 i XJR1300. Chcesz moto z silnikiem i małą owiewką, to duży bandit, fazer, od biedy CB1000f. A potem to masz już tylko plastikowe ścigi, chromowane kredensy, albo okufrowane turystyki. Więc się zastanów co ma być, a potem pytaj..... -
yamaha fazer 1000 - ilu nas jest
Buber odpowiedział(a) na spili gonzales temat w Sport/Naked/Turystyk/Turystyczne Enduro/Maxi Skutery
Idzie, ale pod warunkiem że masz usunięty ten system dopalania spalin. Jak nie - to go wywal. Niepotrzebne 1,5kg balastu.... No i koniecznie przedłużka z przegubem. I da się. -
ładna rzecz. Widać że ktoś grzebał, malowanie na zbiorniku i boczkach jest oryginalne (na pierwszy rzut), ale koła i silnik były malowane potem - z fabryki takie nie wychodziły. O i z jukeja, czyli powinieneś mieć 63 konie a nie 50 jak z germanii. Wdzięczny motorek, i bardzo godnie się na nim wygląda :) Aha - te gaźniki czasem wkurzają niektórych.... potem była wersja z CV, lepsze....
-
Dobra, dobra, nazwa zawiera również "sympatyków" więc gra. Moja Hondzia została zakonserwowana na wyjazd i dlatego nie jeździła, ale w przyszłym roku na pewno na zdjęciach będzie. Zresztą - nie chodzi o jakieś tam klanowe podziały, poza tym, w naszym kraju stary japoński motocykl to jest dla 95% po prostu etap na drodze do lepszego sprzęta. Jeszcze nam daleko do innych krajów. A tam też tak jest - stary japończyk na okazje, a na codzień cośtam nowszego. A spotkanie- co ja mam mówić - ma zbliżać ludzi o podobnym podejściu do motocyklizmu, ogólnie ujmująć, lubiących jeździć, a nie posiadać, i inne takie... zresztą, jak poczytałeś inne tematy to powinieneś załapać o jaki klimat chodzi. Zresztą mongor, jak widać w profilu, też masz 2 motongi.... Peterek - wulkanu nie było bo go sobie zostawiłem na inne okazje. Chłopaki tam nie byli gdzie pojechaliśmy, więc warto było :D . P.S. Broda fajna była, ale czas był się ogolić... :D Spoko, do wiosny odrośnie, nie ma obawy :D
-
Shark RSR2 Carbon vs Marushin RS1 vs HJC HQ-1 Carbon
Buber odpowiedział(a) na Oie Master temat w Co, jak i gdzie kupić - dla motocyklisty
Mam Sharka to tyle mogę powiedzieć - cichy jest, słucham mp3 przy 120, a wentylacja jest taka że teraz jeżdżę z zamkniętą, bo zimno :) No i co bardzo mi się podoba to bezstopniowe zamykanie szybki. Fajny patent. Podwójne D jest upierdliwe, ale jest to najbezpieczniejsze rozwiązanie w pasku. A prywatnie co mnie pociesza, to fakt że na całkiem sporej ilości zdjęć w magazynach motocyklowych widać zawodników i testerów w takim Sharku. Znaczy - nie jest to badziewie :D -
No cieszy mnie że siem podobało. Z przesiadką nie ma obawy - po południu robiłem za plecak i Piaffe sobie ujeżdżała - więc Drag jak to drag..... ale Fazer lepszy :D :D No, udało się z pogodą, ale rano szron to był całkiem uczciwy. Więc tradycji stało się zadość, czyli VI SSSJ się odbyło ku zadowoleniu uczestników. Żebyście mieli o czym myśleć, to kombinujcie z majem w przyszłym roku. 1 połowa maja - bo w drugiej jesteśmy zajęci :D No i pozdro cieplutkie!
-
No spoko, namiary poleciały, ale wygląda na to że będziecie jedyni.... jakby co, to coś się na miejscu wymyśli :)
-
Oki, no to zasadniczo widzę że odbój. Grzesiek - zaglądaj, jesteśmy w chacie. Bydgoszcz - co z wami chopaki? No i spoko, odbijemy sobie to na wiosnę. Będę tym razem, termin obgadamy w zimie (bo jak zwykle planujemy Mazury :D :D )
-
Dobra, to robimy tak: Ja w chacie na łykent i tak jestem, więc dla mnie OK. Kto chce przyjechać, niech się wpisze w czwartek wieczorem na forum, żebyśmy wiedzieli ile ludzi, co i jak przygotować, etc. Oby pogoda była, ale z drugiej strony, bez napiny :) W końcu ma być miło, nie ?
-
No witam ponownie.... Patrzę za okno - leje.... wsiadam na moto - leje.... patrzę na prognozę - ma byc 5 stopni i lać, no to idę suszyć ciuchy.... ale... Słuchajcie, jak tak ma być, to nie wiem czy jest sens się tarabanić przez całą Polskę w zimnym deszczu? No autentycznie się obawiam że będzie dupówa, a w taką pogodę to cienko się jeździ..... Co o tym myślicie?
