Skocz do zawartości

Jaka 600ccm na początek?


Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie.

 

Jestem tu nowy, mimo, że od dłuższego czasu czytałem uważnie forum

 

Obecnie jestem posiadaczem Hondy NSR125, lecz po 7miesiącach uzytkowania poprostu mi sie znudziła, te 30KM wykorzystałem już w 100% i teraz czas na cos innego... no właśnie na co?

 

 

W sierpniu planuje kupić jakaś 600ccm, tylko jaką? Do wydania mam MAKS 10tyś( w tej kwocie musi się zmieścić wszystko-opłaty, rejestracja ew. usterki), lecz wiadomo, że lepiej, żeby zostało zapasu

 

 

Dobrze wiem, że będzie to moto z roku 96-98, któe będzie miało juz swoją historie... mniej lub bardziej tragiczną

Potrzebuje moto do podróżowania, z MOCNYM i wytrzymałym silnikiem, no i z miare normalnym spalaniem. Spalanie powyżej 7litrów lub subtelnej jeździe, ODPADA (jestem na utrzymaniu rodziców, nie pracujący-jak narazie )

 

Oto moje typy:

 

-Honda CBR 600 F3

-Honda Hornet(silnik od F3 )

-GSXR

 

Proszę o rady, dziekuje

 

 

suzuki gsx 600f powinno być ok

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

He, he to spalanie to troche za cukierkowo mi sie slyszy. Moj przy " normalnej " jeszcze wtedy jezdzie nie bral mniej niz 6,8 l/100km jak odkrecilem to i ponad 8,5 l/100 km. ( tylko prosze nie pisz, ze gazniki mialem kiepsko ustawione ) " K " pali o litr mniej przy x 2 pojemnosci. i x 2 mocy.

 

:cool:

Leciałem z kolegą do Giżycka na zlot swoją GsxFką a że kolega ma dragstara 650 ani razu nie przekroczyliśmy 160km lecieliśmy 130-140km i spalanie wyszło mi poniżej 6l na 100kmjakieś 5,5-5,7na 100ke aż sam karpia złapałem :wink: po mieście jak śmigałem to mi nigdy więcej nie spaliła jak 8l.

A z tymi gaznikami to kto wie :crossy:

Edytowane przez siwydr

W uszach szum w oczach łzy na liczniku tylko 3

 

http://www.bikepics.com/members/siwydr/

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze nie postanowiłem co wybiore, jak narazie sezon w pełni i ceny tez kosmiczne, mam jeszcze ponad miesiąc :wink:

 

Po głębszym namyśle jednak naked, bądz street odpada(czyli, bandit, fazer, hornet), juz tłumacze dlaczego... Niestety nie posiadam pełnego stroju motocyklowego, a jazda na motocyklu bez plastików to walka z wiatrem owadami i innymi pierdołami latającymi w powietrzu :cool:

Posiadam kask LazerLZ6, rękawice z wkładkami kewlarowymi oraz kurtke RetBike z pełnymi ochaniaczami, lecz jednak nogi nadal mam narażone na uraz, dlatego wybieram plastika :wink:

Mysle nad jajkiem (GSXF, lecz jego wygląd nie jest kuszący, na tor nim nie pojade, a szkoda :crossy: ), Ninja, wspomniany GSXR oraz CBR no i ZXR 400 :wink:

 

 

Dlaczego na tor nim nie pojedziesz?? Na torze można śmigać wszystkim i powinno się, bo to dla poprawy techniki jazdy.

 

Może chodzi Ci o to, że nie bedzie takiego szpanu jak na supersporcie?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po głębszym namyśle jednak naked, bądz street odpada(czyli, bandit, fazer, hornet), juz tłumacze dlaczego... Niestety nie posiadam pełnego stroju motocyklowego, a jazda na motocyklu bez plastików to walka z wiatrem owadami i innymi pierdołami latającymi w powietrzu :D

Posiadam kask LazerLZ6, rękawice z wkładkami kewlarowymi oraz kurtke RetBike z pełnymi ochaniaczami, lecz jednak nogi nadal mam narażone na uraz, dlatego wybieram plastika :D

Mysle nad jajkiem (GSXF, lecz jego wygląd nie jest kuszący, na tor nim nie pojade, a szkoda :icon_twisted: ), Ninja, wspomniany GSXR oraz CBR no i ZXR 400 :D

 

Po tym jak przeczytałem powyżej ręce opadły mi do ziemi i ciągnęly się za mną kilometrami.

Jak plastiki w motocyklu mają cię ochronić przed urazami to ja gratuluję pomysłu.

 

A wracając do tematu to polecał bym HONDĘ HORNET 600.

Motocykl bez owiewek - więc przy potencjalnym szlifie (a biorąc pod uwagę zainteresowanego to jest bardzo możliwe) mały wydatek - nie połamią się plastiki co najwyżej zeszlifują gmole lub crashpady.

Pęd powietrza powyżej 120 km/h pozwala oszacować prękość i ostudzić zapały do dalszego odwijania.

Moc 100 KM - szybko się nie znudzi a i odwinąć można - a i na gumę idzie :P

Mały silnik = w miarę małe spalanie - od 6 litrów do oporu ile się odkręca

No i na koniec - nie ma co ukrywać HORNET to najpiękniejszy motocykl z nakedów

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Po tym jak przeczytałem powyżej ręce opadły mi do ziemi i ciągnęly się za mną kilometrami.

Jak plastiki w motocyklu mają cię ochronić przed urazami to ja gratuluję pomysłu.

 

Mnie zastanawia pare innych żeczy np czy nie warto zainwestować w motocyklowe spodnie i buty z kupić troche starszy sprzęt ????

pozatym naprawde jeśli myślisz że znajdziesz jakąś sportową 600 która mało pali to nie liczył bym na to a już na pewno nie będą to silniki hondy F2 F3 hornet itp podejrzewam ze gixer bedzie palił tak samo albo różnice będą nie odczuwalne

a jesli nsr i jej 36 km znudziło ci się po 7 miesiącach to moze napisz jak dobrze np kładziesz się w zakrecie a nie tylko na prostej do ilu da się odkręcić bo chyba to tego ogranicza się twój wybór

 

Do do YamahyXJ600S to odpada :wink: Powód jest prosty.. jeżeli juz będe płacił sporo za OC, to chociaż chce się nacieszyć mocnym silnikiem :wink:

sporo za oc ??? :crossy: :bigrazz:

tylko zostaje :clap:

nie wiem jak inne firmy ale oc w pzu kosztuje 120 zł bez względu na pojemność

Edytowane przez kiler
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

U mnie CBR f2 w pelni serja oprucz filtra powietrza K&N pali przy 140km/h czetych redukcjach oraz podczas wyprzedzania dochodzenia do 200km/h pali 5 l na 100km . W czasie naprawde ostrej jazdy na tasie w okolichach 160-180km/h okolo 6 litrow. Podczas jazdy po miescie i rozpedzania sie na kazdym biegu do odciecia 6,5 l na 100km.

Z doswiadczen znajomych wiem ze zaden z ich motorow nie pali tak malo, oprocz znajomego ktory ma F3 i jadac 209km/h zuzyl 4,3 l nma 100km/h. Czyli spalanie - REWELACJA :-)

 

U mnie CBR f2 w pelni serja oprucz filtra powietrza K&N pali przy 140km/h czetych redukcjach oraz podczas wyprzedzania dochodzenia do 200km/h pali 5 l na 100km . W czasie naprawde ostrej jazdy na tasie w okolichach 160-180km/h okolo 6 litrow. Podczas jazdy po miescie i rozpedzania sie na kazdym biegu do odciecia 6,5 l na 100km.

Z doswiadczen znajomych wiem ze zaden z ich motorow nie pali tak malo, oprocz znajomego ktory ma F3 i jadac 209km/h zuzyl 4,3 l nma 100km/h. Czyli spalanie - REWELACJA :-)

Komar 2320 > WSK 125 > CBR 600F2 > CBR F4I SPORT > Kymco Active > YBR 125 > CBR 600RR PC 40

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

FRIDGE- czytanie ze zrozumieniem się kłania, w nastepnym moim poście napisałem sprostowanie co do plastika :clap:

 

 

KILER- za OC w SamoPomocy płaciłem 62zł przy maksymalnych znizkach i było one wyliczane z roku motocykla oraz pojemności :cool:

 

 

Wybieram jednak F3 i ją będe poszukiwał :flesje: Dzisiaj jeździłem na F3 znajomego i przyznam szczerze, że moto dość przyjazne... WIELKI PLUS za przednie hamulce, poprostu zatrzymałem sie w miejscu, dobrze, że sie nogami dobrze trzymałem :buttrock:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze nie postanowiłem co wybiore, jak narazie sezon w pełni i ceny tez kosmiczne, mam jeszcze ponad miesiąc :wink:

 

Po głębszym namyśle jednak naked, bądz street odpada(czyli, bandit, fazer, hornet), juz tłumacze dlaczego... Niestety nie posiadam pełnego stroju motocyklowego, a jazda na motocyklu bez plastików to walka z wiatrem owadami i innymi pierdołami latającymi w powietrzu ;)

Posiadam kask LazerLZ6, rękawice z wkładkami kewlarowymi oraz kurtke RetBike z pełnymi ochaniaczami, lecz jednak nogi nadal mam narażone na uraz, dlatego wybieram plastika :wink:

Mysle nad jajkiem (GSXF, lecz jego wygląd nie jest kuszący, na tor nim nie pojade, a szkoda :) ), Ninja, wspomniany GSXR oraz CBR no i ZXR 400 :wink:

 

niestety nie mogę pozostawić tego bez komenta

przeczytałem wyjaśnienie z wiatrem w nastepnym poście, ale kolego plastik nie chroni przed wiatrem który ciągnie po nogach równie dobrze jak w nakedzie, więc jeśli portek i butów nie kupisz to wybacz ale jazda plastikiem czy nakedem jeden pies wiatr ciągnie podobnie - jedynie czacha i szyba powoduje ograniczenie wiatru na klatkę i głowę - ale w jakim stopniu to tez zależy jaką szybę masz i jakiego plastika

wspominasz że latasz tyle , a nie złapał Cię nigdy deszcz - niemożliwe , po dobrym deszczu spodnie , slipy i buty łącznie ze skarpetkami możesz na lince wieszać więc jestem ciekaw ile faktycznie pojeździłeś jeśli przejechałeś niby tyle km a nawet kombi i butów nie masz :clap: i piszesz takie posty jak wyżej

a przy takim plastiku to życzę powodzonka w jeździe w spodniach zwykłaych i butach bo oprócz ochrony przed warukami atm. mają chronić Ciebie :icon_mrgreen: nie wiem jak sobie wyobrażasz jazdę bez nich :)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

He, he to spalanie to troche za cukierkowo mi sie slyszy. Moj przy " normalnej " jeszcze wtedy jezdzie nie bral mniej niz 6,8 l/100km jak odkrecilem to i ponad 8,5 l/100 km. ( tylko prosze nie pisz, ze gazniki mialem kiepsko ustawione ) " K " pali o litr mniej przy x 2 pojemnosci. i x 2 mocy.

 

:)

 

Moje 'jajo' nie spalalo ponad 6, :notworthy:

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

He, he to spalanie to troche za cukierkowo mi sie slyszy. Moj przy " normalnej " jeszcze wtedy jezdzie nie bral mniej niz 6,8 l/100km jak odkrecilem to i ponad 8,5 l/100 km. ( tylko prosze nie pisz, ze gazniki mialem kiepsko ustawione ) " K " pali o litr mniej przy x 2 pojemnosci. i x 2 mocy.

 

:notworthy:

 

w weekend zrobiliśmy sobie wypad coś ok. 400 km, 7 moto, 11 osób, jedynie mój plastikowy :) jazda b. płynna, prędkość podróżna w zależności od warunków 90-130km/h, najczęściej widziałem 100-115km/h. Pierwsze 200km solo (czasem na koło :() - 5,1 l/100km, kolejne 200km z plecaczkiem - niecałe 5,3 l/100km :buttrock: (napęd fabryczny, wszystkie moto wskazały praktycznie taką samą liczbę przejechanych km)

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Wszystkim którzy mają jakiekolwiek wątpliwości to

na pierwsze moto polecałbym GSX-R 750....

To taka 600tka z odrobine większym silnikiem

dającym zapas mocy, no i w następnym sezonie co niektóry

(ale tylko ten mniej uzdolniony...)

nie będzie się musiał przesiadać na litra!!!

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Znów zacząłem brać pod uwage Horneta i bandita :biggrin: Po rozmowie z właścicielem salonu Hondy, sam sprzedający powiedział, że najwięcej sprzedaje sie Hornetów, jednak cos w tym jest :icon_mrgreen:

 

 

 

EDIT:

 

Jednak kupno motocykla nie jest taką pewną sprawą... W grę wchodzi kupno jakiegoś Coupe, możliwe, że CiviC 5 :biggrin: Jednak co samochód to samochód, jeździ się cały rok... Lecz jeżeli tylko zaczne zarabiać to uzbieram na jakiegoś jednoślada :flesje:

Edytowane przez Simek
Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

 Udostępnij

×
×
  • Dodaj nową pozycję...