Jump to content
Pawel

Smutne, ale prawdziwe. WYPADKI. wątek wyłącznie informacyjny, bez pogaduszek

Recommended Posts

Witam, widząc co raz to nowe tematy na forum o wypadkach, zakładam (zgodnie z prośbami) przyklejony temat. Tutaj piszcie. Oby jak najmniej. Postarajcie sie nie pisać tutaj na zasadzie "przykro mi, zapalam świeczkę" Podawajcie tyko ważne informacje na temat (co, gdzie, jak zdrowie itp.). Świeczkę niech zapali każdy "prywatnie", po cichu ...

 

Pawel

Share this post


Link to post
Share on other sites

za chełmem w stronę hrubieszowa stał (nie leżał) na środku drogi skuter w rozwalonym tyłem, do tego mondeo na środku drogi, była już policja i sterowala ruchem, my tylko przejechaliśmy obok tego więc nie mogłem się przyjżeć, ale chyba nic poważnego nikomu się nie stało (nie wiem czy karetka juz byla i pojechala, czy też moze siedzieli w radiowozie) ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzisiaj mój wujek widział rozbity motocykl w okolicach Janek (trasa katowicka). Zna ktoś szczegóły ???

 

Pozdro, Pawel

Share this post


Link to post
Share on other sites

Makabryczny widok, przejezdzialem tamtedy chwile po wypadku jak policja jeszcze nie pozakrywala.... zdjecia przsylane w internecie jako przestroga to jest nic w porownaniu co sie tam stalo :buttrock: Nie wiem czy mial jakis odpowiedni stroj, nie mialem ochoty sie temu przygladac, nie wiem czy to co widzialem to efekt uderzenie w barierke, czy w samochod jadacy z przeciwka, ale na pewno nie slizgu po ulicy...

 

[*]

Share this post


Link to post
Share on other sites

witam, wypadki to przykry temat, jednak czasami warto o nich wiedzieć - ku przestrodze, może dotyczą znajomych, są zresztą rożne powody... Wydaje mi się iż jeżeli będą podawane w jednym głównym wątku, wkrótce zrobi się dość duży bałagan, nałożą się różne relacje i opinie do nich i trzeba będzie "wczytywać' się od początku aby móc "załapać" sedno relacji.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wczoraj (20.08.2005) widziałem totalnie rozwaloną R1 na drodze Warszawa - Węgrów (nr 631 jeśli się nie mylę). Mam nadzieję' date=' że motocyklista przeżył. [/quote']

 

Niestety nie przezyl zmarl na stole operacyjnym od obrazen, motocyklista to Żwirek z Sokolowa Podl.

- wspanialy kumpel, przyjaciel, ojciec, maz, motocyklista, czlowiek....[''].

 

Bedzie go cholernie brakowalo.

 

- Pogrzeb w srode 24 sierpnia o god 12.00 w Kontkatedrze w Sokołowie Podlaskim. Rodzina zaprasza wszystkich znajomych i motocyklistów.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest ania

Dziś koleżanka z pracy powiedziała mi, że wczoraj jej kolega miał wypadek gdzieś koło Okęcia. Nie przeżył. Głowy poszukiwali. Koleś miał 22 lata i całe życie przed sobą........

 

[ Dopisane: 23-08-2005, 10:46 ]

Uważajcie na siebie. :!:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dzisiaj mój wujek widział rozbity motocykl w okolicach Janek (trasa katowicka). Zna ktoś szczegóły ???
Dziś koleżanka z pracy powiedziała mi, że wczoraj jej kolega miał wypadek gdzieś koło Okęcia. Nie przeżył. Głowy poszukiwali. Koleś miał 22 lata i całe życie przed sobą........

 

Wygląda ,ze to ta sama sprawa, miała miejsce w 21-ego ,

 

 

Jazda na jednym kole, nie opanowanie maszyny,barierka, potworne obrazenia głowy,gdzies obok.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Piotros

uuuuu...

pic16519.jpg

pic31556.jpg

mam nadzieję że, kierowca motorsa poleciał na coś miękkiego a kierowca auta poszedł się odlać (wtedy)...

  • Downvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites
mam nadzieję że, kierowca motorsa poleciał na coś miękkiego a kierowca auta poszedł się odlać (wtedy)...

 

niestety nie, gdzies było o tym, że te wraki umyto ze śladów krwi i pokazano na tej wystawie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest luk135

Witam.

Na stronie www.e-basket.pl znalazłem następującą wiadomość

 

 

W miniony czwartek miał miejsce wypadek motocyklowy, w którym jako pasażerka uczestniczyła koszykarka PM Tarnów Wioletta Żaba (23 lata, 180 cm). W zdarzeniu zginął kierowca motoru, natomiast Wiola przebywa w szpitalu, a jej stan jest poważny. Na szczęście jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo, choć już teraz niemal pewne jest, że nie zobaczymy tej zawodniczki w przyszłym sezonie na parkiecie. Na chwilę obecną nie pozostaje nam nic innego, jak tylko życzyć szybkiego powrotu do zdrowia.

 

z www.e-basket.pl

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakiś czas temu na motocyklu zginął mój wujek. Jechał bardzo wolno jednak oślepił go samochód, uderzył w drzewo i złamał kręgosłup (śmierć na miejscu bez dużej prędkości) jak widać żeby sie zabic nie trzeba jechać 200 km/h...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przedwczoraj niedaleko Lidzbarka Warmińskiego w miejscowości Miłogórze zginął motocyklista.Jechał na Hondzie VTR1000 zcioł zakręt i strzelił czołowo sie z busem który jechał z nadmierną prędkością.Koleś na motorze jechał około 70-80kmh. :cry:

Share this post


Link to post
Share on other sites

tego samego dnia miał miejsce wypadek kilka kilometrów od mojej miejscowości koles jechał rometem kadet i został zdjęty ze swojego pasa przez tnącego zakręt lanosa,motocykista znalazł się w środku samochodu ale niewiem czy żyje czy nie. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdaje sie w piatek widzialem lezacego chyba dragstara na Grunwaldzkiej w Gdansku. Bylo to niedalko od swiatel, a moteor lezal dosc nietypowo ( a widac bylo slady po slizgu), zna ktos szczegoly ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

co do drgstara z Gdańska ... kierowca znajduje się w szpitalu i ma sie w miare dobrze ...

 

samochod trzepnął go w tył rozrywając sztuke tak ... ze został z niej przedni amor, kierownica, bak i kawałek ramy - reszta porozrzucana ...

podobno sztuka miałą tuning optyczny za 40 patyków ... najważniejsze jednak ze chłop cały ... : )

Share this post


Link to post
Share on other sites

To prawda że nie trzeba dużego speeda żeby się zabić. Ostatnio jecha łem z kumplem jego aprilią pegaso 125 ok 70 km/h źle obliczył zakręt i wrąbał w krawężnik... Już by mnie pewnie nie było albo był bym rośliną gdyby nie kask. Od tej pory ochrona przedewszystkim!!! Wy również o tym pamiętajcie...

Share this post


Link to post
Share on other sites
co do drgstara z Gdańska ... kierowca znajduje się w szpitalu i ma sie w miare dobrze ...

 

samochod trzepnął go w tył rozrywając sztuke tak ... ze został z niej przedni amor, kierownica, bak i kawałek ramy - reszta porozrzucana ...

podobno sztuka miałą tuning optyczny za 40 patyków ... najważniejsze jednak ze chłop cały ... : )

 

Hmmm.. to nie wiem czy o tym samym mowimy, bo sprzet nie wygladal na mocno uszkodzony... Wrecz wygladal calkiem niezle (inaczej bym nie poznal dragstara :) ). Mial taki jasny niebieski kolorek.

Ale jak by nie bylo najwazniejsze ze kierowca ma sie dobrze.. Zycze mu szybkiego powrotu do zdrowia !!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wawa, na Górczewskiej, dzisiaj 02,09 wypadek motocykla z samochodem. Chyba ze złym skutkiem dla motocyklisty. Ktoś coś wie?

Share this post


Link to post
Share on other sites

wczoraj Międzychód, wypadek mojego znajomego z maluchem, jechal na R1. Wyprzedzal i z parkingu wyjechala mu kobieta (spojrzala tylko w lewo :) ). Dokladnie nie wiem co mu sie stalo ale "podobno" ma zlamane dwie nogi i reke. Bylem tam i 3godz motocykl lezal a policjanci "badali" sprawe, nastepnie ladowali na lawete z ktorej pozniej motocykl im spadl ;) i rozwalili do konca licznik. Trzymajcie kciuki

Share this post


Link to post
Share on other sites
Wawa, na Górczewskiej, dzisiaj 02,09 wypadek motocykla z samochodem. Chyba ze złym skutkiem dla motocyklisty. Ktoś coś wie?

 

Kolega (Łukasz od xt600) widział skutki. Podobno motocyklista zabrany przez pogotowie - czyli przynajmniej nie zginął na miejscu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj na ulicy Strachocińskiej we Wrocławiu (wylot na Jelcz-Laskowice i Oławe) ok godziny 17 jadący środkiem ulicy, po pasach (tzn. na 3go) motocyklista na kawasaki uderzył w bok wyjeżdżającego poloneza. Motocyklista jechal ok 80-90km/h. Motocykl został poważnie skasowany, ale motocykliście ani jego pasażerce chyba nic się nie stało bo nawet karetka nie przyjechała.

Tyle wiem, są to informacje od mojego kumpla który byl naocznym świadkiem tego zdarzenia. Nie wiem co to za model motocykla, bo kolega się mało zna, powiedział tylko "zielone kawasaki". Zna ktoś osobe która brała udział w tym wypadku i wie co sie z motocyklem stało i mocyklistą?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wlasnie jechalem i na trasie AK rozwalil sie chlopak na czerwonej suzuki (chyba) udzielali mu wlasnie pomocy - jako ze to przy liberatorze to i troche motocyklistow bylo - jak ktos wie cos blizej niech napisze

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...