Piorun23 Posted January 4, 2009 Share Posted January 4, 2009 Czołem wszystkim! Mam nadzieję że ten temat na tyle odbiega od prostego "co kupić", że nikt mi łba nie urwie za jego założenie. Potrzebuję motocykla do pracy w lesie. Niestety aktualnie moja znajomość rynku takich maszyn jest ...żadna... Podstawowe założenia: - enduro, dobrze sobie radzący przy jeździe po duktach leśnych, w lekkim błocie, piachach, koleinach. Sprzęt do pracy, więc ściganie cię czy skoki nie wchodzą w grę. Nie musi jeździć szybko, tylko skutecznie - najlepiej z możliwością założenia sakw/bagażnika; czasem trzeba coś przewieźć a z plecakiem to jakoś tak nie teges - maksymalnie trwały - to ma jeździć, a nie stać w naprawie. Wszelkie chińczyki więc raczej odpadają - łatwy w samodzielnym dłubaniu - po pierwsze sam będę przy nim robić, po drugie jak mam jakiś sprzęt, to po prostu muszę coś przy nim dłubać, nie ważne czy to samochód, rower, łódka czy komputer. Taka natura i nic na to nie poradzę - z powyższego powodu raczej dwusuw, choć niekoniecznie - łatwo dostępne części - niestety przy tej pracy sprzęt sypie się w strasznym tempie, i to każdy, łącznie z butami i kapotą w teren - miło by było gdyby maszynka mało paliła i miała sensowny zasięg a teraz najważniejsze: najlepiej żeby dało się to zarejestrować na motorower i miało homologację drogową. Niestety prawko mam tylko B, a przez najbliższe dwa lata raczej nie będę miał czasu myśleć o robieniu nowego. Niby mógł bym się bawić w partyzanta (po własnym lesie to i bez tablic mogę jeździć), ale czasem przyda się wyjechać gdzieś na asfalt. Ostatecznie sprzęt "partyzancki" też wchodzi w rachubę, ale wolał bym legal Mam nadzieję że te wszystkie założenia da się znaleźć w jednej maszynie Będę niezwykle wdzięczny za wszelkie rady i porady Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Boczi013 Posted January 4, 2009 Share Posted January 4, 2009 a moze cos z 125/50 jak ma to sluzyc do lasu to 50ccm bedzie troche zaslaba... a w lesie nie ma policji itp, żeby sie skapneli ze to 125/50. np. http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=M1068891 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
przemek96 Posted January 4, 2009 Share Posted January 4, 2009 Jeszcze napisz za jaką cenę ma być ten motocykl Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Januszm Posted January 4, 2009 Share Posted January 4, 2009 Wszystkie wymagania powinna spełnić Honda XL 125 Quote https://www.facebook.com/profile.php?id=100003272715647 Link to comment Share on other sites More sharing options...
Greedo Posted January 4, 2009 Share Posted January 4, 2009 (edited) Ja bym polecał jakąś Hondę XL 600 albo od Dominatora 650, choć Domi ma więcej plastików. Za to ma też kilka schowków całkiem fajnych, łatwo założyć kufer i jakieś kufry boczne. Z tańszych opcji DR 600 ;) Prosty w obsłudze i ewentualnym remoncie, mało odporny na gleby. Edited January 4, 2009 by Greedo Quote Suzuki GSR 750, GS 400, GSX 750 S Katana, GS 850 G, DR 600 S Link to comment Share on other sites More sharing options...
Kamsel Posted January 4, 2009 Share Posted January 4, 2009 (edited) Wszystkie wymagania powinna spełnić Honda XL 125 Ok 14 kM, przy tym pewnie spali ze 3-4l więc tyle co kot napłakał. Myśle że jeśli ma to być sprzęt do pyrkania a nie śmigania kto wie jakiego to starczy :) Ciężej może być na stromych podjazdach :D A 2t spali napewno więcej niż 5. Edited January 4, 2009 by Kamsel Quote motorynka -> aprilia pegaso 125 '98 -> kawasaki klx 250 '94 -> ktm exc 300 '01 -> sx 125 '06 Link to comment Share on other sites More sharing options...
ghollum Posted January 5, 2009 Share Posted January 5, 2009 Tardycyjnie w takich tematach zaczyna się wyliczanka co komu do głowy przyjdzie :icon_mrgreen: , więc i ja swoje dołożę, jeśli może być partyzant to XT350, trwały, niewielkie spalanie, całkiem żwawy. Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Nitomen Posted January 5, 2009 Share Posted January 5, 2009 zaladuj siebie na 50, to bedziesz odpychac sie nogami przy ruszaniu z miekkiego terenu , a o bagazu zapomnij bo wogole nie ruszy , a do tego 2T malo nie spali ze 3 - 4 /100 napewno. kup starego pazdziocha XT 600 , XL 600 - tani ,trwaly, prosty i ciezko zniszczalny , naucz sie palic na kopke - jak masz rejestracje to policja racze nie zatrzymuje , chyba ze im cos nie pasuje ( np za szybko , bez swiatel , nie wlaczysz kierunkow , tablica nie czytelna , lecisz na kole :D ) , w terenie lepiej jezdzic z plecakiem , sakwy czy torby moga odpasc. Quote KomaRR -->Simson S51-->2 x ETZ 250 i 251--->KLR 650 A1--> XR 600R - 94--->Obecnie VFR 800 Fi -98 oraz KTM LC4 620 GS - 98 na FCR 41 http://www.bikepics.com/members/rysiek24/ Link to comment Share on other sites More sharing options...
Landryss25 Posted January 5, 2009 Share Posted January 5, 2009 Lepiej jeździć bez prawka bo 125/50 to fałszerstwo i można mieć nieprzyjemności duże a jak masz B to tylko 300-500zł mandatu a jak napisał Nitomen policja raczej nie łapie, mnie przez 4 lata i jakieś 15tyś km nigdy nie trzymali. Jeśli chcesz tanie i niezawodne 2t to Yamaha DT przy takiej jeździe oby dojechać to spali 5-6max a nawet mniej. Suzuki DR 350 też bardzo niezawodny sprzęt o trochę większej mocy jak i użyteczności jeśli chodzi o bagaże (2t mocno obciążone trzeba piłować żeby jechać). Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
kornol Posted January 5, 2009 Share Posted January 5, 2009 kup starego pazdziocha XT 600 , XL 600 - tani ,trwaly, prosty i ciezko zniszczalny i tutaj popieram w 100 % !!! Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
trajka66 Posted January 5, 2009 Share Posted January 5, 2009 Ja polecam DR 350 - moze nie jest najtańszy, ale za to trwały i nie za mocny - bardzo dobry do nauki dla kogoś w Twoim wieku. Tylko wtedy juz nie wyjdziesz poza leśne drogi, chyba ze prawko zrobisz. pozdro Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
ReD-GreeN Posted January 5, 2009 Share Posted January 5, 2009 no 600-etki na motorower nie zrobisz(szkoda)... te wymagania spełnia YAMAHA DT1525 jak poszukasz to znajdziesz na 50cc... ale 28 KM i kufry to raczej mi sie nie widzi.... To co pisze Wiek: 31 lat to rzeczywisty? Ja na twoim miejscu wolałbym Dr650 albo jakas xr ale lepiej 4T bo z niskich obrotów lepiej Ci pójdzie :) pozdrawiam Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Nitomen Posted January 5, 2009 Share Posted January 5, 2009 DR y akurat nie sa trwale ,ale do nauki moga byc. Quote KomaRR -->Simson S51-->2 x ETZ 250 i 251--->KLR 650 A1--> XR 600R - 94--->Obecnie VFR 800 Fi -98 oraz KTM LC4 620 GS - 98 na FCR 41 http://www.bikepics.com/members/rysiek24/ Link to comment Share on other sites More sharing options...
michoa Posted January 5, 2009 Share Posted January 5, 2009 (edited) mtx80/dt80 większośc jest motorowerem więc odpada bagaż wszystko zabierzesz spalanie koło 5 do tego sprzęt łopatologiczny w naprawie do tego generalnie bezawaryjny do tego niedrogie... zaladuj siebie na 50, to bedziesz odpychac sie nogami przy ruszaniu z miekkiego terenu , a o bagazu zapomnij bo wogole nie ruszy nitomen nie przesadzaj ja moją chłodzoną powietrzem z roku panieńskiego 82 w 2 grubasów po 90 kg i plecakiem 60-70 km/h po trasie latałem i np 15 km opo asfalcie na kostce w +30 stopni spokojnie znosiła mimo chłodzenia powietrzem (inna sprawa że moja koło 7 złopała ale ja miałem bardzo cięzką ręke do gazu i rzadko zmieniłem bieg bez domknięcia obrotomierza :D ) przy rekreacyjnej jeździe nie trzeba jej tak kręcić przy 6 tys zmienisz bieg z 2 osobami to dosyć ospale sie będzie rozpędzać (poniżej 6 tys radze nie schodzić z 2 osobami bo to już przeciązanie wał zarżniesz..)szczególnie od 3 w góre ale sporo wahy zaoszczędzisz i zdrowia silnika :D start ze świateł miała troche ociężały z 2 grubasami i plecakiem piwa ale przecież nie trzeba na każdej krzyżówce palić gumy :D nie są to jakieś imponujące osiągi ale na dojazdy wystarczą ....... taki cięzki teren u was w lesie czy po prostu szkoda auta ?? czy pracujesz przy wyrębie i droga dojazdowa przypomina marzenie motocrossowca :D ?? kwestia co rozumiemy przez bagaź ale chyba nic cięzszego jak 80 kg nie planujesz ?? Edited January 5, 2009 by michoa Quote "... i ujrzal Pan prace nasza i byl zadowolony a zapytawszy o zarobki nasze usiadl i zaplakal..." list Pawla apostola do koryntianmichoa-100% stylistów bez szyku http://miszczua.cba.pl Link to comment Share on other sites More sharing options...
Piorun23 Posted January 5, 2009 Author Share Posted January 5, 2009 (edited) Wiek rzeczywisty - jak to mówią starość nie radość ;) 6setka to kusząca propozycja, ale boję się że nie na moje umiejętności i możliwości. Kiedyś niby jeździłem, ale dawno to było i na małej mocy, więc zakładam że będę się wszystkiego uczyć od początku. Może za jakiś czas :smile: W sumie DT to jeden z moich typów. Najwięcej myślałem o 50tce (i ewentualnie późniejszym tuningu). Tyle że nie jestem pewien czy 50tka to nie za mało i nie trzeba jej będzie pchać pod górki :icon_mrgreen: Teren nieszczególnie ciężki (czasem trafia się piach, jest kilka sporych górek, jak to na Suwalszczyźnie, błota po deszczach też się trafią), wozu też nie szkoda bo służbowy, ale paliwa szkoda. Patrol bydlę jak zechce to spali ponad 30 na setkę i szybko wypala limit (a za nadpał płaci się z własnej kasy). A mi potrzeba transportu, bo mam duży teren do obskoczenia - zajmuję się ochroną przyrody w parku narodowym i co roku muszę zjeździć cały obszar. Nie spodziewam się większego bagażu niż ja + graty na 3/4 dnia w terenie (jakieś żarełko, woda, aparat, lornetka, luneta itp), czyli szacunkowe obciążenie to 85 + jakieś max 15kg Edited January 5, 2009 by Piorun23 Quote Link to comment Share on other sites More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.