Jump to content

sami nas zmuszają do jazdy na czerwonym...


Recommended Posts

Witam! Zastanawia mnie jedna sprawa. Wiele naszych skrzyżowań (szczególnie tych większych) jest wyposażonych w czujniki wtopione w asfalt, które wykrywają obecność pojazdu na danym pasie ruchu, i których zadaniem jest sterowanie sygnalizacją świetlną. Gdy jadę puszką, wszystko jest ok. Dojeżdżam do sygnalizatora, światełko zaraz sie zmienia i śmigam dalej. Dzisiaj jadąc na moto stwierdziłem że dupa blada :evil: Motocykl nie jest wykrywany przez te czujniki i można stać i stać na tym czerwonym.... dopóki nie stanie za nami puszka (moto jest za mało metalowe czy jak, że go nie wykrywa :icon_rolleyes: )

Czy ktoś z Was zauważył coś podobnego? pozdro

Link to comment
Share on other sites

Czasem tak się zdarza.

Wejdz na ebay.com i zakup za kilka USD magnes który podczepiasz pod moto i on wpływa na owe pętle magnetyczne na drogach. Lub sam stwórz taki bajer jeśli znajdziesz info jak i z czego. :icon_rolleyes:

MotorcycleStorehouse Dealer.

Wszystko do Twojego amerykańskiego motocykla!

 

Kiedy umrę pochowajcie mnie twarzą do dołu aby cały świat mógł pocałować mnie w dupę.

Link to comment
Share on other sites

(moto jest za mało metalowe czy jak, że go nie wykrywa :) )

 

 

Twoje na pewno bo plastik :icon_mrgreen:

 

:flesje: :flesje: :flesje:

Destruction of the empty spaces is my one and only crime

Link to comment
Share on other sites

odbijając z dorgi na Gliwice na Paniówki, zawsze mtrzeba było przejezdzac na czerwonym, choć tam skrzyzowanie jest dosc duże, ie jest bardzo dobra widocznosc,w iec mozna to zrobic w miare bezpiecznie. Ale tak sie zastanawiam, czy gdybym stał na swiatłach, a za mna czekał radiowóz, czy bym ruszył, czy stał przez pół godziny :flesje:

Link to comment
Share on other sites

ja nawet próbowałem podjeżdżać za każdym razem w innym miejscu na te czujniki

i nic nie dało

najgorsze jest to ze codziennie tamtędy przejeżdżam jak wracam z pracy bo to 100m kolo mojego domu

wiec już się nauczyłem , rozglądniecie dookoła i myk szybko do domu nie koniecznie na zielonym ;)

Link to comment
Share on other sites

ja ostatnio jadąc na tor poznań gdy wyjechalem z obornik wlkp Czekalem kolo 5 minut w deszczu na czerwonym , ruch byl straszny i nawet jakbym chcial uciekac to nie ma gdzie. Na poczatku mysle ze cos z sygnalizatorem... Caly czas patrzylem za siebie czemu na tym pasie nikt za mna nie stoji... i tak z 5 minut nie doczekalem sie. Na czerwonym nie moglem, bo taki ruch ze nie dalo sie, wiec zawrocilem po chodniku :] i jakos dojechalem

Edited by adrian44
Link to comment
Share on other sites

odbijając z dorgi na Gliwice na Paniówki, zawsze mtrzeba było przejezdzac na czerwonym, choć tam skrzyzowanie jest dosc duże, ie jest bardzo dobra widocznosc,w iec mozna to zrobic w miare bezpiecznie. Ale tak sie zastanawiam, czy gdybym stał na swiatłach, a za mna czekał radiowóz, czy bym ruszył, czy stał przez pół godziny :icon_mrgreen:

 

 

Gdyby stał za tobą radiowóz, to sygnalizacja by zatrybiła...

Link to comment
Share on other sites

Podobna jest sytuacja jak się wyjeżdza z osiedla gdzieś chyba na jelonkach jak się wjeżdza na lazurową. Staje sobie na tych światłach i zaczynam czekać z 3 minuty mineły i nic po jakiś 10min wyłączyłem silnik i pomyślałem że możę jakiś przycisk jest ale nic poczwekałem jeszcze 2minuty i pojechałem na czerwonym. Nie wiem czy ta,m też sa te czujniki ale po**bana zdeczka była ta sygnalizacja

:icon_question:

Link to comment
Share on other sites

Hmm w Lodzi tez jest kilka takich skrzyzowan, a temat nie tak dawno zostal przedstawiony w "Expresie Ilustrowanym". Okazuje sie, ze tego typu sygnalizacja znajduje sie takze przy ulicach jednokierunkowych. W takiej sytuacji praktycznie nie ma mozliwosci nie zlamania przepisow... zawrocic nie mozna a przy malym ruchu w nocy mozna stac w nieskonczonosc. Niestety taka sygnalizacja jest takze na trasie z Lodzi do Tuszyna. Tzn. prosto standardowo sterowana jest czasem ale lewoskret jest na czujnik.

Link to comment
Share on other sites

w nocy stałem na czerownym jakies 3 min, do tej pory wszędzie z dwa razy inni mieli zielone, dopiero jak za mną podjeżdżał jakis samochód to ziolone się włączyło.

 

Od tamtej pory na czerwonym o ile pusta droga...

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...